gazel-a1976 13.08.12, 16:20 Witam. Po przeliczeniu wyników na procenty wyszło mi: FT3 32,50% i FT4 32,50%. Czy te identyczne wartości o czymś świadczą? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hashi-tess Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 16:56 o bardzo dobrej przemianie T4 w T3. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 17:43 nie bo to za mało informacji, aby postawić diagnozę. Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 19:03 Przepraszam hashi-tess. To trochę z braku czasu a trochę ze złości. Od pół roku borykam się z różnymi dolegliwościami, ciągle dostrzegam nowe a diagnozy brak. Dziś odebrałam kolejne wyniki i znowu rozczarowanie, bo są w normie a liczyłam, że w końcu coś wyjdzie. Głupio to brzmi, że martwią mnie dobre wyniki ale to oznacza dalsze poszukiwania. Na to forum trafiłam szukajac w google przyczyn różnych dolegliwości. I prawie zawsze przekierowywało mnie na Hashimoto. W wielkim skrócie: zaczęło się od swędzenia skóry głowy ( do dzis nie znaleziono przyczyny, nadal swędzi ale już nie tak dokuczliwie) wypadania włosów i trądziku na szyi, twarzy i czole. Dodam, że NIGDY wcześniej nie miałam problemów skórnych. Ładna cera, gęste, błyszczące włosy były moim atutem. Wizyta u dermatologa- diagnoza stres, ponieważ podstawowe badnia ( morfoogia, OB, mocz) bardzo dobre. Trzy miesiące leczenia i nieco zmalał trądzik ale włosy nadal leciały. Zrobiłam więc testosteron ( w normie) i adrostendion ( podwyższony) Właśnie odebrałam wynik progesteronu( zaniżony) Nie wiem czy to ma związek z Hashi, więc nie wdaję się szczegóły. W międzyczasie zauważyłam, że na nogach oraz w miejcu intymnym mam łyse placki, pozbawione zupełnie włosów. Od tamtej pory rosną mi wolniej i są zdecydowanie cieńsze i słabsze i rzadsze. Podobnie z brwiami. Pewnego dnia wstałam i zauważyłam, że odpadł mi kawałek. Zauważyłam to po jasnej plamie, ponieważ tam nie byłam opalona. Do dziś mam kilka ubytków w brwiach. No i nadal na nogach i w owłosieniu łonowym. Dermatolog odrzucił łysienie plackowate ponieważ na głowie nie mam łysych miejsc. Ale dodam, że od stycznia wcieram w głowę różne wynalazki w związku z wypadaniem włosów. Ostatnio znowu odwiedziłam dermatologa, ponieważ dostałam na głowie czerwonych łuszczących się plam, jakby łuszczycowe lub grzybiczne. Znowu jakieś leki wmasowuję. Od kilku dni pękają mi usta, mam małe krwiawiące ranki i zajady( szybko się goją ) Na języku pojawił się biały intensywny nalot( przeżyłam lekki szok, pierwszy raz widziałam cos takiego) Zaczęły się zapalenia dziąseł( nie od zębów). Moja temperatura od dłuższego czasu nie przekracza 36%. Zwykle to 35,4%. Stopy jak kawałki lodu mimo dwóch par skarpet ( w tym jedne grube ) i kapci. Ręce jak wyjęte z zamrażarki. Ogólne poczucie zimna. Śpię w skarpetkach, dresie, podkoszulce bluzie pod puchową kołdrą, mimo lata. Mam też niskie ciśnienie, ale to od zawsze. Robiłam test na Hashii na forum- wynik 38. Wykonałam chyba pełny panel hormonalny. W zasadzie w normie wszystko. TSH 1,042 NORMA: 0,300-5. ft3 i ft4 jak wyżej w wątku. Niskia wyszła mi witamina D3 -10,0 norma: 30-100. ( dużo jestem na słońcu, dostałam nawet brązowych plam, których nie mogę sie pozbyć) Ferrytyna 29.6 norma:13-150, żelazo:39,0 norma:29,0- 145. Nie za bardzo chcę się rozpisywać, ale ta Hashimoto to jak wypisz mymaluj ja Nerwy, brak koncentracji, ogromne zaniki pamięci( zaczynam mieć problem w pracy z tego powodu) Obrzęk na twarzy, szczególnie oczy. Czytałam o wzmożonej potliwosci przy chorej tarczycy ale ja właśnie przeciwnie, w ogóle się nie pocę. Mam suchą skórę a na kostkach popękaną suchą, twardą i białą skórę. Bóle mięsni, szczególnie nóg. Ogólne osłabienie, brak energii, apatia i smutek. Noszę się z zamierem udania do lekarza po jakieś lekki na poprawę samopoczucia, gdyż obawiam się popasć w depresję. Dokucza mi też płaczliwość. Ja nawet na pogrzebach nie płaczę a wczoraj spojrzałam na zdjecie i tak mnie wzruszyło, że łzy leciały mi ciurkiem. Przez całe życie nie wylałam tylu łez co przez te kilka miesięcy. Wiem, ze chaotycznie napisałam i pewnie wiele zapomniałam( w końcu mam zaniki pamięci) Co o tym myślisz hashi-tess? Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 19:40 gazel-a1976 napisał(a): > Co o tym myślisz hashi-tess? myślę, że powinnaś powyższy tekst i wynik testu na niedoczynność wydrukować i przeczytać je w gabinecie lekarza rodzinnego, który na tej podstawie wręczy Ci receptę na tyroksynę oraz skierowanie do endokrynologa. Mam nadzieję, że zbierzesz się i jutro zobaczę Twój wpis, że właśnie wróciłaś z apteki i trzymasz w ręce tabletki z tyroksyną. Trzymam za Ciebie kciuki. Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 20:42 Dziękuję hashi-tess za uwagę Przeglądam wątki na tym forum, zauważyłam, ze masz obszerną wiedzę na temat tej choroby. Lekarz rodzinny mnie zignorował ( prawidłowe TSH ) a niską witaminę D3 skwitował zdaniem, bym wychodziła więcej na słońce. Jestem po pierwszej wizycie u endokrynologa ( prywatnie) wszystkie badania również wykonałam prywatnie. Spory uszczerbek w budżecie domowym ale wstydzę już chodzić do lekarza i się prosić o kolejne skierowania. Mam wrazenie, że traktuje mnie jak hipochodryczkę. To endokrynolog zlecił mi te badania, prócz ft3 i ft4...te zrobiłam po przeczytaniu kilku wątków tu na forum. Teraz tak się zastanawiam, czy jak pójdę do niej z plikiem badań, w większości prawidłowych, też mnie nie wyśle z powrotem do domu...Dlatego tak dopytuję, czy według Ciebie, te wartości przeliczone na procenty, FT3, FT4 mimo, że tak wyrównane mogą wskazywać na nieprawidłową pracę tarczycy? Jeszcze raz pięknie dziękuję za odpowiedz. Wiem, że w wielu wątkach na które odpowiadasz, znajdę odpowiedzi na swoje pytania ale dopiero zaczynam lekturę forum. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Prośba o interpretację. 13.08.12, 22:33 Twoje poziomy hormonów tarczycy są bardzo wyrównane, ale bardzo niskie. Zdrowy człowiek ma je w okolicach połowy normy /50%/. Czy endo nie dał Ci recepty na tyroksynę? Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 07:06 Dzień dobry hashi-tess. Właśnie o taką konkretną odpowiedź mi chodziło. Dziękuję. Będę się pewniej czuła w gabinecie, gdy być może pani doktor powie mi, że nic mi nie jest albo ze taka moja uroda( moja ulubiona diagnoza na wszelkie dolegliwości) U endo byłam dopiero raz i wyszłam z listą badań (14), których właśnie mam komplet. Właśnie dziś umawiam się na wizytę. Z tym że waham się, czy nie poszukać innego lekarza. Trochę mnie zastanawia teraz brak na liście badań do wykonania tych ft3, ft4. Z tego chyba mogę wniskować, że odrzuciła tą chorobę skoro nie interesowały ją te parametry? Już pomijam fakt, że nie "podeszła" mi jako człowiek. Trochę apodyktyczna a moze tylko konkretna, tylko ja się wrażliwa stałam Z tego co zdążyłam tutaj poczytać, i jeśli dobrze zrozumiałam, jest pewna kategoria endo, którzy nie uznają Hashimoto a wszystkie bolączki z nią związane, traktują jako fanaberie. No nic, zadzwonię, nic nie tracę. No może 140 zł Nie przekonam się, gdy nie spróbuję. Miłego dnia. Pozdrawiam. Kasia. Odpowiedz Link
neluta Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 08:43 takie małe pytanko - a usg tarczycy robiłaś? Bardzo by się przydało i przeciwciała atpo i atg zanim pójdziesz do endo. Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 09:11 No właśnie USG nie. Szybko narobię Trafiłam tu niedawno, dopiero wczytuję się co warto wziąć pod lupę Dziś będę szukała jakiegoś endo, pewnie w tym tygodniu już mnie nikt nie przyjmie, więc na wizytę będę już gotowa z wynikiem USG, jeśli uda mi się zrobić tak szybko to badanie. Przy pierwszej wizycie endo słowem nie napomknęła o USG, dlatego też między innymi zastanawiam się czy warto do niej wracać...o ft3 cisza, o ft4 cisza, o usg cisza...Chociaż przez całą wizytę uprzedzała mnie, że badania drogie i że prawdopodobnie te już wykonane, będą generowały kolejne...może właśnie te badania miała na myśli? Atpo robiłam: 12,2 norma:< 34 ( przy tym wyniku nie wiedzieć czemu pojawia się wykrzyknik Atg też robiłam:17,40 norma <115 Odpowiedz Link
neluta Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 09:56 Ja bym tego endo sobie odpuściła, poszukaj innego. Usg zrób koniecznie u dobrego radiologa. Niską masz też ferryrynę 12.12% przydało by się żelazo na receptę, wiele niefajnych objawów generuje anemia. Jeśli chodzi o atpo i wykrzyknik - może zadzwoń do lab i zapytaj o co chodzi? Odpowiedz Link
arronia Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 10:46 Może to ja nie mogę się połapać, ale jakie to te 14 zleconych badań? Da się z nich wywnioskować, czego szuka endo? Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 12:05 arronia, masz prawo się nie łapać wiem, że pisałam chaotycznie i skrótami, to z pośpiechu. Do endo trafiłam tak naprawdę za namową dermatologa, który od pół roku leczy mnie z wypadania włosów i upartego trądziku( obie dolegliwości pojawiły się nagle i równocześnie). Gdy dochodziły kolejne objawy( wyżej w wątku) z którymi do niej przylatywałam, cierpliwie leczyła ale już załamywała ręce, bo uważała, że gdzieś musi być przyczyna. Zleciła też androstendion( wyszedł zawyżony ale lekko) i wtedy już przekierowała mnie do endo właśnie. Stąd tyle badań, bo są tam też pod kątem PCO. No i te tarczycowe, które zleciła po tym jak powiedziałam co mi dolega. A badania które zleciła i które wykonałam to: ATG, ATPO, FSH, LH,PROLAKTYNA, DHEA SO4, DHEA, PTH, PROGERSTERON, MAGNEZ, FOSFORANY, WAPŃ, ŻELAZO, WITAMINA D3. Sama z siebie zrobiłam: ft3, ft4, ferrytynę. W którymś z wpisów wspominałam o tych badaniach, ze nie rozwijam wątku, bo nie wiem czy ma to związek. Ewentualne PCO, jeśli się potwierdzi wyszło niejako przy okazji, robiłam badania poziomu męskich hormonów ( w tym też testosteron) by odnaleźć przyczynę wypadania włosów. Jak pisałam wcześniej, androstendion zawyżony ale lekko i według i dermatologa i endokrynologa, nie może dawać aż takich problemów z włosami. Też się zastanawiam czego szuka. Wspomniała coś o chorobie autimmunologicznej. Trudno było złapać mi z nią kontakt, i dlatego też między innym rozważam zmianę lekarza. Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 14.08.12, 12:59 Dodam jeszcze, że do endo przyszłam już z wynikiem TSH ( w normie ), ponieważ chwilkę wcześniej robiłam dla dermatologa, więc pewnie dlatego nie ma go w zleconych. Nauczona doświadczeniem, noszę wszystko wszędzie Odpowiedz Link
arronia Re: Prośba o interpretację. 16.08.12, 17:03 Tak właśnie mi przyszło do głowy, że mogą szukać autoimmuno, ale z tych badań tego tropu nie widać. Oby Cię wreszcie zdiagnozowali. Odpowiedz Link
gazel-a1976 Re: Prośba o interpretację. 16.08.12, 19:08 Witaj arronia Oby, oby w poniedziałek mam usg tarczycy, wtorek nowy endo. Jestem pełna nadziei. Odpowiedz Link