olinka733 07.10.12, 18:17 Prosze o wyjaśnienie sprzeczności, które pojawiają się w różnych historiach choroby. Część osób twierdzi,że tyła przed wykryciem choroby i braniu euthyroxu a część zupełnie odwrotnie. Że zaczęła tyć jak zaczęła brać lek. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elliee Re: Tycie 07.10.12, 18:57 z tego co wiem, tycie jest objawem choroby i branie euthyroxu, leku na nią, powinno wyeliminować objawy. Ale trzeba dobrać odpowiednią dawkę, co trochę trwa. Jest jeszcze jedna ważna sprawa - różne osoby różnie mogą reagować, więc choć teoretycznie po ustaleniu dawki nie powinno się tyć (mówię o tym "z powietrza"), na kogoś może działać inaczej... Odpowiedz Link
english-tutor Re: Tycie 08.10.12, 02:45 Niby malo logiczne, ale faktycznie sa ludzie, ktorzy tyja po tyroksynie. Ja jestem tego przykladem! i to nie prawda, ze wystarczy dopasowac dawke, bo bylam nawet pol roku w polekowej nadczynnosci i nawet wtedy tylam! Na poczatku brania tyroksyny troche schudlam owszem, ale po kilku tygodniach zaczelo sie tycie i co wiecej, nie moge zrzucic kg za zadne skarby! Wystarczy poczytac na anglojezycznych forach, ze ten problem istnieje. Odpowiedz Link
elliee Re: Tycie 08.10.12, 07:05 wiem, że są rożne przypadki, dlatego pisałam, że dobranie dawki powinno, a nie na pewno wyeliminuje tycie z tym dopasowaniem... no cóż, taka jest teoria. a wiadomo jak to bywa z teorią... ja też mimo poprawnych wyników nie mogłam się pozbyć nadbagażu... więc to znam... Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Tycie 08.10.12, 08:01 english-tutor napisał: bo bylam nawet pol roku w poleko > wej nadczynnosci i nawet wtedy tylam! oczywiście, że tyłaś w tym stanie. Nadczynność polekowa jest dużo gorsza od niedoczynności z powodu braku hormonów!!! > Na poczatku brania tyroksyny troche schudlam owszem, jednak potwierdzasz, że uzupełnianie hormonów pozwala zmniejszyć wagę ciała. Teraz mam pytanie: czy ustalałaś dawkę l-tyroksyny na podstawie hormonu przysadki TSH? czy również oznaczałaś i brałaś pod uwagę hormony tarczycy FT4 i FT3? ale po kilku tygodniach za > czelo sie tycie i co wiecej, nie moge zrzucic kg za zadne skarby! bo w dalszym ciągu tkwisz w niedoczynności. > Wystarczy poczytac na anglojezycznych forach, ze ten problem istnieje. > > hmmmm..... są to strony medyczne czy fora? Odpowiedz Link
english-tutor Re: Tycie 08.10.12, 10:27 tak, dawka byla ustalana na podstawie ft4/3 nie bylo zadnych niedoborow typu zelazo, wit b, d itp. hormony zawsze miescily sie w normie,tsh w granicy 0,5-1. i nigdy nie wrocilam juz do wagi sprzed choroby. jesli chodzi o zrzucenie wagi na poczatku leczenia, to bylo to zrzucenie glownie nadmiaru wody, ktora to moj organizm zatrzymywal. Teraz od 3 lat biore euthyrox i kilogramow niestety tylko przybywa. Nie twierdze, ze to dot duzej liczby osob, ale jednak... Odpowiedz Link
procesor Re: Tycie 08.10.12, 11:04 a nie jesz po prostu więcej? bo np. teoretycznie w nadczynności się chudnie ale też ma zwiększony apetyt więc może jednak wyjść waga na plus i się tyje jeśli zapisywałaś co jesz i pijesz i wiesz że po podliczeniu ilość kalorii jest w porządku w stosunku do twoich wydatków energetycznych a ty JEDNAK tyjesz - to warto udac się do lekarza dietetyka ale może nie do IŻIŻu bo nie mam o nich dobrego zdania ale może jednak więcej jesz niż zużywasz? pytanie ile masz ruchu... ja bez ruchu na samej diecie też nie chudnę Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Tycie 08.10.12, 11:29 english-tutor napisał: > tak, dawka byla ustalana na podstawie ft4/3 > nie bylo zadnych niedoborow typu zelazo, wit b, d itp. > hormony zawsze miescily sie w normie,tsh w granicy 0,5-1. jeśli TSH oscylowało w okolicach jedności, to po prostu nie wierzę, aby FT4 i FT3 były przynajmniej w okolicach 50% normy. Z własnego dośw. i osób piszących na tym forum twierdzę, że jest to niemożliwe! > i nigdy nie wrocilam juz do wagi sprzed choroby. > > jesli chodzi o zrzucenie wagi na poczatku leczenia, to bylo to zrzucenie glowni > e nadmiaru wody, ktora to moj organizm zatrzymywal. > > Teraz od 3 lat biore euthyrox i kilogramow niestety tylko przybywa. > Nie twierdze, ze to dot duzej liczby osob, ale jednak... > zgubienie wagi oprócz braku hormonów tarczycy może uniemożliwiać jeszcze wiele innych przyczyn. Jednak bez historii choroby, to wróźenie z fusów. Chcesz pomocy? napisz coś więcej o dochodzeniu do eutyreozy. Odpowiedz Link
english-tutor Re: Tycie 08.10.12, 12:00 ja juz przestalam wierzyc w cuda. wiem, ze to musi byc od tyroksyny bo innego wyjscia nie ma. apetyt ciagle ten sam, jem normalnie, zdrowo. ale dlaczego niby w nadczynnosci mialoby sie tyc? przeciez to malo ligiczne. A i slaczego hormony nie moga byc w okilicach 50% jezeli tsh jest ok 1? Nie rozumiem? Odpowiedz Link
neluta Re: Tycie 08.10.12, 12:36 Tycie od euthyroxu? he, no to raczej nie jest możliwe Syntetyczny hormon tarczycy który m.in przyspiesza metabolizm. Więc: albo masz coś więcej niż niedoczynność tarczycy, np pco albo insulinooporność albo jeszcze inne tycie-powodujące ustrojstwo albo masz większy apetyt i jesz więcej. Szczerze to nie lubię takich wpisów- nie udzielałaś się wcześniej na forum, nie popierasz swoich słów chociażby własnymi wynikami, nie mówiąc już o tych rzekomych zagranicznych źródłach (ciekawa jestem co tam wypisują), a możesz wprowadzić w ten sposób w błąd osoby które wahają się czy już rozpocząć leczenie i możesz je do tego zniechęcić... i wyrządzić komuś krzywdę. Jeśli potrzebujesz pomocy z wagą - dawkowaniem to może załóż swój wątek? Jest tu wiele osób które chętnie Ci pomogą. pozdrawiam Odpowiedz Link
procesor Re: Tycie 08.10.12, 13:39 mogą być,mogą ale nie zawsze są u mnie np. hormony w okolicach 50% były dopiero gdy doszłam do dolenj granicy normy TSH i poniżej niej teraz to w ogóle nie ma co gadać, np. hormony spadają TYLKO do połowy normy (dla mnie to za mały poziom) a TSH mam 0,005 - ale biorę nie tylko euthyrox ale i Novothyral jak masz ochotę na eksperymenty z odstawieniem leku... to w sumie twoje zdrowie, twoje ciało ale poszukaj na forum wpisów na temat "odstawienie leków" Odpowiedz Link
pies_z_laki_2 Re: Tycie 08.10.12, 18:25 U mnie po pojawieniu się Hashimoto wdrożenie tyroksyny pozwoliło zlecieć opuchliźnie (zbyt szybko, ale to inna historia). Problem z insulioopornością (skutek postępującej ch. Hashimoto) powoduje trudność ze schudnięciem i łatwość przybierania na wadze. Zmiana diety na nisko-węglowodanową, głownie warzywno-białkową, bez zmiany trybu życia, bez żadnych starań, zmniejszyło wagę o 5 kg w 2-3 miesiące. Powrót do porannych węglowodanów i czasem kanapka żytniego na kolację - powrót kilogramów. Hormony tarczycowe (głównie T3) biorą niektórzy sportowcy na zbicie wagi przed zawodami, więc nie jest prawdą, że od hormonów tarczycowych się tyje. Odpowiedz Link