Dodaj do ulubionych

Anielkac - mój wątek

06.12.13, 16:25
WItajcie
Postanowiłam w końcu wrócić.
Nie chcę zamęczać moją historią.
Tu jest mój poprzedni wątek:

forum.gazeta.pl/forum/w,24776,115507669,115507669,Zaczynam_jeszcze_raz.html?t=1386342509659
Leczę się już dobrych parę lat.
Chyba przyzwyczaiłam się do tego, że nigdy nie czuję się super. Sama sobie staram sie wmowić , że przesadzam, że po prostu muszę się wziąć w garść.
Jakieś 2 lata temu miałam najlepiej ustawione hormony, gdzieś na poziomie 50-60%. Potem zaczęły sie rozjeżdżać: ft3 wciąż malało.
Badałam i ferrytyne i witaminę D3. Uzupełniałam niedobory. Dawka euthyroxu 112.
A oto moje wyniki z ubiegłego tygodnia:
ft3 minus 2%
ft4 42%
tsh 1,01 (norma 0,27-4,2)
ferrytyna 121 (norma 15-150)
B12 563,2 (norma 160-800)
wapń całkowity 2,29 (norma 2,1-2,55)

Witaminy D nie badałam, bo niedawno skończyłam ja suplememtować i chcę odczekać ze 2 tygodnie.

No cóż - chyba sięgnęłam dna sad(
USG tarczycy robiłam w lutym 2013 - objetość niecale 7ml, brak guzków

Czuję się dennie. Ja już nie wspominam o wadze, ale to zmęczenie. Ciągłe. Trudno wytrzymac w pracy. I bardzo, bardzo sucha skóra. CO jakis czas pobolewa mnie serce (albo jego okolice), boa mięsnie, czasami dłonie i kolana. I ogólne poczucie bezsensu sad

Od prawie 20 lat leczę ataki lęku. Biorę antydepresanty, które pewnie nie pomagają w wyrównaniu hormonów. Prawdę mowiąc, musze je brać. Teraz przyjmuje sertralinę.

Biorę również dostinex - raz w tygodniu 1/4 tabletki . Miałam wysoki poziom PRL, po obciążeniu przekroczony 7 razy. PRL wrócila do normy, a ja wciąż biorę dostinex bo żyję malo-realną nadzieją że uda mi się mieć jeszcze jedno dziecko (mam prawie 9-letniego syna). A mam już 37 lat sad

Jeszcze przypomniała mi sie sprawa cukru. Robiłam krzywą (ze 2 lata temu). WYniki:
95 na czczo
110 po godzinie
98 po 2 godzinach
Dośc często mierzę cukier w ciągu dnia glukometrem. Okolo 17ej nie przekracza 100.

Najważeniejsze! - w związku z moimi dennymi wynikami, jak tylko dotrze do mnie przesyłka rozpoczynam suplementowac Thybon - na początek 5 mg. Euthyrox planuje pozostawić bez zmian, tj. dawka 112

Sporo napisałam, dośc chaotycznie...
Liczę na Wasze opinie i wsparcie smile

pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 06.12.13, 23:37
      Witaj Anielko smile

      Antydepresanty odstawisz stopniowo, jak Ft3 powędruje do góry, bardzo dobrze, że pozostawiasz T4 na tym samym poziomie, zasada, którą mnie przekazano - zmieniać jednorazowo tylko jeden parametr, w Twoi wypadku, to będzie wdrożenie T3 smile

      > ft3 minus 2%
      > ft4 42%

      Miałam mniejszy rozrzut a czułam się tragicznie, ale nastaw się, że będzie lepiej. Nie od razu, to proces smile
      Powodzenia
      • rosteda Re: Anielkac - mój wątek 09.12.13, 00:05
        leki-informacje.pl/lek/ulotka/1142,sertraline-arrow.html
        - letarg, znużenie
        - bóle stawó
        - zwiększenie łaknienia, zwiększenie lub zmniejszenie masy ciała
        - spontaniczne wytwarzanie mleka, powiększenie piersi
        - problemy z tarczycą - niedoczynnosc(jest opisana w niemieckiej ulotce)
        Czytajac twoj post mozna sie zastanowic czy ten antydepresant nie powoduje wiecej dolegliwosci u ciebie niz sama tarczyca.
        Radze abys dobrze poczytala o dzialaniu ubocznym leku sertalin a moze znajdziesz sama jeszcze wiecej dzialan ubocznych tego leku u siebie.
        Napisalas:
        "I ogólne poczucie bezsensu"

        Co to znaczy - czyzbys nie widziala sensu zycia?
        Jesli tak to natychmiast do lekarza ktory leczy cie tym lekiem i mu o tym powiedziec.

        "Od prawie 20 lat leczę ataki lęku. Biorę antydepresanty, które pewnie nie pomagają w wyrównaniu hormonów. Prawdę mowiąc, musze je brać. Teraz przyjmuje sertralinę."

        20lat leczenia leku antydepresantami (czyli mialas 17 lat jak dostals pierwszy antydepresant, ale ciesza sie firmy farmaceutyczne z kasy) i bez poprawy to nie moze byc inny lek niz spowodowany zaburzeniami hormonalnymi. A na te leki antydepresanty nie pomagaja.
        A to ze antydepresanty nie pomagaja w ustawienu dakowania hormonow tarczycy jest wiadome. Wiec nalezaloby sie zastanowic czy takie leczenie ma sens.
        Gdybym ja miala leki na ktore nie pomagaja antydepresanty to napewno nie wyrazialabym zgody na leczenie nimi do konca zycia tylko szukala lekarza ktory bylby mi w stanie pomoc innymi metodami.
        Nie wiem czy ten pewnik ze musisz je brac jest twoj czy tez lekarza u ktorego sie leczysz od lat bezskutecznie.

        Co do Thybonu to nie jestem pewna czy w twojej aktualnej sytuacji bedzie pomocny.
        Owszem thybon pomaga na depresje i nawet psychiatrzy sosuja leczenie hormonami tarczycy przy depresjach nie idacych na inne leczenie.
        Ale czy twoj lekarz bedzie wiedzial jak cie ustawic na dawce?


        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 09.12.13, 08:50
          Rosteto, nie czytałam ulotki w j.niemieckim. Nie wiedziałam,że tak jasno podane są informacje o wplywie na tarczycę.
          To samo dotyczy powiekszenia piersi - myslalam, że pewnie prolaktyna "sama" się podniosła.
          Z moim psychiatra ustaliłam, że odstawiam sertralinę (zaczęłam od odstawiać od soboty). Wracam na podtrzymującą dawkę seronilu (to flueksetycyna). Na tym leku czułam się najlepiej i hormony tarczycy nie były tak niskie.
          Jesli chodzi o same lęki, to jest i tak o wiele lepiej niż parę lat temu. Wówczas problemem było dla mnie iść i być samej w kościele. Potem przeszłam terapię behawioralno-poznawczą, która bardzo mi pomogła. Ale jak wiadomo, lęki i tarczyca nakręcają się wzajemnie i czuję, że potrzebuje powtórki terapii. Lekarz stara sie właśnie znaleźć dla mnie wolne miejsce. Ja raczej nie mam depresji jako takiej. To stany lękowe i wyuczone (sama się tak nauczyłam sad ) banie o wszystko bo boję się przestać bać, martwić

          Co do "I ogólne poczucie bezsensu".
          Jakiś sens życia widzę. Chodzi mi bardziej o to, że jestem zmęczona tymi ciągłymi hustawkami samopoczucia a najbardziej chyba zdołowała mnie świadomość, że mogę zapomnieć o drugim dziecku.

          Jesli zaś chodzi o thybon - razem z Tess doszłyśmy do wniosku, że za długo już mam duzy rozrzut między ft3 a ft4. Uzupełnienie ferrytyny też nie pomogło. Moja endokrynolog wyraziła zgodę (chciała abym brala novo). W żaden sposób nie łączyłyśmy pomysły stosowania thybonu z moimi stanami psychicznymi. No i wierzę, że Wy mi pomożecie smile
          • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 09.12.13, 09:54
            Anielko, już dawno nie podpierałam się moim ulubionym wątkiem wink
            więc przytoczę moją historię, znajdziesz podobne "leczenie":

            forum.gazeta.pl/forum/w,24776,132646223,137364386,Re_Osoby_ktore_dlugo_nie_leczyly_niedoczynnosci.html
            • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 09.12.13, 10:16
              Wiesz, może to nieładnie zabrzmi ale Twoja historia wręcz ucieszyła mnie. Tyle podobieństw smile
              • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 09.12.13, 10:22
                > Wiesz, może to nieładnie zabrzmi ale Twoja historia wręcz ucieszyła mnie. Tyle
                > podobieństw smile

                Wiem, wiem big_grin
                na ten efekt liczyłam
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 25.12.13, 00:42
      Źyczę Wam zdrowych i spokojnych Świąt !
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 17.01.14, 13:56
      Witam po przerwie.
      Mija 6 tydzień brania 5mg thybonu i zrobiłam rano badania trójki, Wyniki są nastepujące:
      ft3 - 27% (na początku grudnia było -2%
      ft4 - 61% (na pocz.grudnia 42%)

      Jak wspominałam, biorę codziennie 5mg thybonu, dawke euthyroxu pozostawiłam bez zmian tj 112 mg.

      CO radzicie?
      Przypuszczam, ze na uzupełnienie takiego niedoboru Ft3 potrzeba czasu.
      Czy mam pozostawić dawkowanie?

      Czuję się znaaacznie lepiej. Nawet udało mi się zrzucic 3 kg (od 10 grudnia)...
      Niestety, po pracy jestem zmęczona i dobrze mi robi drzemka.
      A poza tym jest mi zimno - dziwi mnie to o tyle, ze odkad pamiętam było mi gorąco, a teraz marznę.


      Liczę na Wasze rady

      Pozdrawiam
      Ania

      • rosteda Re: Anielkac - mój wątek 17.01.14, 17:32
        Na uzupelnianie trojjodothyroniny nie potrzeba tak duzo czasu jak na tyroksyne poniewaz T3 ma krotkotrwale dzialanie i po 9 godzinach juz znika we krwi.
        Przy tych wynikach mozesz smialo dolozyc jeczsze raz 1/4 (5µg) thybonu i za dwa tygodnie zrobic badania czy jest wystarczajaco.
        Thybon dziala krotko czyli jego najwieksze stezenie we krwi jest po okolo 4 godzinach i wiekszosc osob bioracych thybon druga dawke bierze za jakies 6 godz po pierwszej.
        Wtedy rowna ilosc T3 utrzymuje sie do godzin wieczornych (czasami rozdzielaja na 3 dawki ale jak ktos pracuje to jest to ciezko ustalic i co kika godzin pamietac o leku).
        Ale sa osoby ktore biora cala dawke thybonu (tak jak Novothyral z T3) rano i tez sie dobrze czuja.
        Wiekszosc osob bioracych thybon jednak dzieli dawki w ciagu dnia to wtedy nie ma tego napiecia spowodowanego duza jednorazowa dawka rano (duzym stezeniem we krwi).
        Sama wyprobuj co bedzie dla ciebie lepsze.
        Dawka 10µg patrzac na twoje wyniki powinna byc dla ciebie wystarczajaca ale badania zeby to potwierdzic (juz za da tygodnie) warto zrobic.
        Jak bedziesz dobrze ustawiona na tych dawkach i poczujesz ze psychicznie tez jest lepiej to wtedy do lekarza leczacego depresje i odstawic te leki.
        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 17.01.14, 20:55
          Dziękuję za odpowiedź.
          Spróbuję tak: rano 5 mg thybonu i popołudniu równiez 5.

          WIerzę, ze podziała.
          Juz teraz widzę, ze czując się trochę lepiej fizycznie, lepiej czuję się psychicznie

          pozdr.
          • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 18.01.14, 11:50
            To jest dobre dawkowanie smile
            Też tak miałam zanim doszłam do 15 T3 brałam rano o 5 i potem ok 14.00 co zapobiegło spadkom energii popołudniowej. Jednorazowa dawka T3 powodowała, że rano fruwałam, a potem spadek energii.
            Widzisz, jak sobie radzisz dobrze smile
            • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 18.01.14, 23:12
              Tak dobrze to jeszcze nie jest sad
              Ale przyzwoicie smile)
              Mam nadzieję, ze tegoroczne lato uda mi się spędzic aktywniej niż przespane ubiegłoroczne
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 20.02.14, 14:14
      Cześć Dziewczyny

      Mam nowe wyniki - z dzisiaj rano

      ft3 - 41%
      ft4 - 56%

      Biorę 112 euthyroxu i 2 x 5mg thybonu
      Myślę sobie, ze nie jest źle i tak też się czuję.
      Niestety, prawie codziennie czuję się mocno zmęczona, tak około 17ej.
      Drugą porcję thybonu biorę w pracy ok.14.00

      Nie jest to skrajne wymęczenie, ale drzemka dobrze mi robi. Sama nie wiem, może ja już tak mam?

      Co sądzicie o dawkowaniu? DOłożyć ciutkę euthyroxu?
      Ostatnio mam dużo stresów, pewnie to nie pomaga hormonom sad
      No ale kto nie ma stresów?


      pozdrawiam serdecznie
      ANia
      • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 21.02.14, 12:40
        Powiem co ja zrobiłabym na Twoim miejscu, jak mi intuicja podpowiada smile a Ty ewentualnie skorygujesz.
        Poprzednie wyniki na 5 Thybonu:
        >ft3 - 27% (na początku grudnia było -2%
        >ft4 - 61% (na pocz.grudnia 42%)

        i obecne na 10 TH:
        > ft3 - 41%
        > ft4 - 56%
        > Co sądzicie o dawkowaniu? DOłożyć ciutkę euthyroxu?

        Ft3 ładnie podnosi się do góry, natomiast z lekka spadło Ft4, więc na dzień dzisiejszy podniosłabym tyroksynę, aby dojść do ok 70% Ft4 i potem po sprawdzeniu wyników po 4 tygodniach czy miesiącu zapewne trzeba będzie podnieść T3, bo u mnie podobnie ten proces wyglądał smile ale nie wiem czy wystarczy 6 czy od razu 12? Wydaje się, że lepiej zacząć od 6, bo masz już w połowie norm i 12 mogłaby być na dzień dzisiejszy za duża.
        A Ty jak myślisz?

        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 21.02.14, 12:54
          Sama nie wiem smile
          Może 6 euthyroxu i 2,5 thybonu?

          A jak to jest z tym ciśnieniem? Czy thybon może podnieść cisnienie właśnie czy sam puls?
          Miałaś jakieś sercowo-ciśnieniowe "przejścia" na początku brania thybonu?
          • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 23.02.14, 00:27
            > Miałaś jakieś sercowo-ciśnieniowe "przejścia" na początku brania thybonu?

            PRZED Thybonem - tak (SOR - migotanie przedsionków, podejrzenie zawału itp) ale po Thybonie - zupełnie nie, ale ja jestem niskociśnieniowa zazwyczaj albo w dobrej normie smile
          • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 04.05.14, 22:29
            Witajcie ponownie

            Jutro w końcu wybieram się na badanie krwi.Chce oznaczyc ft3, ft4 i prolaktynę.
            Powiem Wam, co pewnie nie do końca dobrze zrobiam, ze zostałam na starym dawkowaniu i euthyroksu i thybonu. Próbowałam podnosić euthyrox do 118 i 125 - nie czułam się lepiej. WYdawało mi się, że pocę się jeszcze bardziej
            Thybon chciałam dorzucic 2,5 mg ok. 17ej - ale niestety na ogół przypominałam sobie o tym przed spaniem sad
            Czuję się całkiem ok. Spać nadal lubię ale nie czuję już że muszę przespać się popołudniu.

            Chciałam poznać Waszą opinię odnośnue prolaktyny.
            Ze 4 lata temu (w sumie niezbyt pamiętam) oznaczałam ją na czczo i po obciążeniu. Po obciążeniu wzrosła bodajze 7 razy. Od tej pory brałam dostinex. Najpier 1/2 potem 1/4.
            Ostatnio sprawdxałam prolaktynę rok temu - w normie.
            Mniej więcej od początku roku zaczęły mnie w II faie cyklu mocno boleć piersi. Jakby mięśnie (?). Robiłam usg - wszystko ok.
            Ponieważ czasami zapominałam o dotinexie , zaczęłam się pilnować i brałam co tydzień 1/2 tabletki. Jest lepiej, ale nie zmienia to faktu,ze mniej więcej po owulacji zaczynają boleć. Dlatego własnie chce sprawdzic prolaktynę.
            I tutaj własciwe pytanie: czy thybon moze miec wpływ na wzrost prolaktyny?
            A zolpic (nasenny)? Wiem, ze nie jest on rozwiązaniem problemu ze spaniem ...
            Na jego ulotce nie znalazłam żadnej informacji na ten temat..
            Tak pytam bo już się boję tego jutrzejszego wyniku sad
            NIe wiem czy ktos bierze więcej niz 1/2 dostinexu? Dotąd takie a nawet mniejsze (1/4) dawkowanie wystarczało....

            Spokojnego wieczoru
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 20.02.14, 16:00
      Jeszcze muszę dodać:
      odkąd biorę thybon zdarzało mi się "czuć" bicie serca, ale krótko i nie było to szczególnie uciążliwe.
      Endokrynolog uprzedzała, zeby zwrócic uwagę na serce i no i moze trochę sobie wmawialam.
      Przed braniem thybonu, miałam niefajne cisnienie, najczęściej 120/90 i wysoki puls.
      Przed ostatnie 2 miesiące nie mierzyłam cisnienia.
      Wczoraj zmierzyłam w pracy - szef musi mierzyć kilka razy dziennie.
      Miałam 150/ 80. Co prawda to nie ten aparat, którym kiedyś mierzyłam no ale zdzwiło mnie, ze jeden parametr tak urósł, a drugi (dolne) jest w koncu lepszy.
      Nie wiem na ile powinnam kontrolować cisnienie. Oczywiście biorąc go do ręki już mi rośnie, ale nie chciałabym przesadzić z "olaniem" tematu.
      Nie wiem też czy moze po prostu powinnam dać czas thybonowi. Biorę go od ok. 10 grudnia w dawce 5 mg a miesiąc temyu zwiększyłam do 10 mg. Może organizm potrzbuje więcej czasu na przyzwyczajenie się?
      WYniki ft3 i tak dalej nie są rewelacyjne sad
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 20.02.14, 20:41
      Chyba coś nie tak z tym ciśnieniomierzem, który jest w pracy.
      Godzinę temu mierzyłam ciśnienie w domu, dwa razy:
      125/88
      120/83

      smile
      • ola_dom Re: Anielkac - mój wątek 21.02.14, 13:53
        anielkac napisała:

        > Chyba coś nie tak z tym ciśnieniomierzem, który jest w pracy.
        > Godzinę temu mierzyłam ciśnienie w domu, dwa razy:
        > 125/88
        > 120/83

        a może coś nie tak z pracą? wink
        a na serio - zabierz do pracy swój ciśnieniomierz i zbadaj ciśnienie w pracowych warunkach.
        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 04.05.14, 23:15
          Dzisiejsza wiadomość jest o 4 "do góry". Przepraszam za zamieszanie, nie wiem czemu tak dziwnie się ulokowała
          • anielkac Wyniki 0505 05.05.14, 15:28
            Po wczorajszej rozpaczy, doszłam dzis do wniosku, ze umysł wciąż mi szwankuje smile

            Prolaktyna 235 (norma 102-496)
            ft3 - 56%
            ft4 - 72%

            Chyba powinnam zmusic się do podniesienia thybonu o 2,5mg. Dotychczas jestem na 2 x po 5mg.
            Jak sądzicie?
            • muktprega1 Re: Wyniki 0505 05.05.14, 21:36
              T4 ile bierzesz nadal 112?
              Zawsze przy wynikach piszcie proszę dawkowanie smile
            • hashitess Re: Wyniki 0505 05.05.14, 21:37
              tak, brakuje Ci trochę T3, kt. może być spowodowane
              zażywaniem wspomnianych przez Ciebie specyfików.
              Zajadasz magnez?
              • anielkac Re: Wyniki 0505 05.05.14, 21:50
                Prawdę mówiąc nie wiem ile biorę euthyroxu sad(
                Prosiłam ostatnio lekarza pierwszego kontaktu o receptę na 118. A on kręcił głową (na kartce od endo mam wpisane wszystkie chyba dostepne dawki) i wypisał125 mówiąc abym w razie potrzeby
                ciutkę odcinałasmile
                Wiem, ze to brzmi cokolwiek dziwnie, ale tak własnie robię. Myslę wiec ze biorę ok 120. Teraz poproszę o normalną receptę na 118 i na 25, zeby moc w razie czego podniesc.

                Biorę tylko falvit. Prawdę mówiąc nigdy nie myślałam nad magnezem ... Myślisz, zeby dodatkowo go uzupełniać (oprócz falvitu)?
                • hashitess nt magnezu 05.05.14, 22:19
                  forum.gazeta.pl/forum/w,24776,150513480,150513480,magnez_krol_zycia_Julian_Aleksandrowicz.html
                  ja zaczęłam stosować i jestem zadowolona.
                • muktprega1 Re: Wyniki 0505 06.05.14, 09:15
                  Ja już od dawna mam osobno 100 i osobno 25 i nie muszę ciągle zmieniać dawek u lekarza, bo robię to sama i nie jestem wtedy posądzana o hipochondrię w dawkowaniu wink
                  a 118 nie istnieje smile

                  Następny raz poproś o 100 i 25 i będziesz miała z głowy
                  • anielkac Re: Wyniki 0505 06.05.14, 09:35
                    tak zrobię smile

                    A co sądzisz o thybonie? 2 razy po 5 mg i około 17ej 2,5mg?
                    • muktprega1 Re: Wyniki 0505 06.05.14, 21:17
                      Spróbuj, zobaczymy, bo myślisz, że dodatkowa 5 T3 to będzie za dużo?
                      Odpisałam smile
    • anielkac Muktprega - mozesz sprawdzic pocztę :) 06.05.14, 09:38
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 06.11.14, 15:15
      Zebrałam się w koncu, po pół roku i poszłam do laboratorium zbadac ft3 i ft4. Wiem, ze powinnam częśćiej kontrolować poziomy, ale jakoś nie po drodze mi było...A może po prostu nie czułam się az tak źle.
      Trochę schudłam i ogólnie dość żwawa jestem/byłam.
      Jedyna sytuacja kiedy zaniepokoiłam się, to wypadające od sierpnia włosy (w ilości hurtowej). Wczesnie, tzn na początku roku sprawdzałam ferrytynę, magnez i b12 i było ok.
      We wrzesniu kupiłam więc merz special i elevit i wcinam. Widzę wyraźną poprawę.

      Dzis w dobrym nastroju poszłam na pobranie krwi... i:
      ft3 - 40% (spadło z 56% w maju)
      ft4 - 42& (spadło z 72% w maju)

      Dawki nie zmieniłam. Biorę rano 112 euthyroksu i trzy razy dziennie po 5 thybonu.
      2 tygodnie temu robiłam usg tarczycy. Guzków nie ma, ale zmalała jeszcze o ponad 2ml (w ciągu 8 miesięcy).

      Zastanawiam się, co jest grane?
      Z ręką na sercu wymieniam moje grzechy:
      - często biorę efferalgan (ból głowy - dziwne , ze tylko w pracy)
      - często biorę tabletki nasenne sad
      - w soboty lubię sobie podrinkować sad
      - od około tygodnia jestem lekko podziębiona = ból gardła, mięśni. To samo ma cała moja rodzina, myślę więc że to jakis wirus.

      Wyznałam winy.
      Co ma robić dalej? Rzecz jasna przestac grzeszyc, ale czy zwiększac dawkę?
      Dość dziwi mnie, ze przy tych wynikach czuję się nieźle psychicznie, od 3 miesięcy zmniejszyłam o połowę dawkę seronilu (psychotrop). Nie mam napadów lęku.

      Jedyne co mi dokucza, poza wypadającymi włosami, to senność. Juz nie taka, ze nie mogę funkcjonować bez popołudniowej drzemki, ale jednak dokuczliwa...

      Poradźcie
      ANia

      • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 07.11.14, 16:53
        > Zebrałam się w koncu, po pół roku i poszłam do laboratorium zbadac ft3 i ft4. W
        > iem, ze powinnam częśćiej kontrolować poziomy, ale jakoś nie po drodze mi było.

        No, grzeczna dziewczynka, zrobiła wyniki smile

        > ft3 - 40% (spadło z 56% w maju)
        > ft4 - 42& (spadło z 72% w maju)

        nisko obydwa, chociaż na równym poziomie, przypuszczam, że Twoje bóle głowy, zły sen, to mogą być objawy niedoczynne (zawsze jak się obniża standard zdrowia - sprawdzać wyniki!) a Ty swojemu biednemu organizmowi dawkujesz:
        > często biorę efferalgan
        > często biorę tabletki nasenne
        no i:
        > od 3 miesięcy zmniejszyłam o połowę dawkę seronilu (psychotrop)

        podniesiesz hormony do ok 70% to psychotrop wcale nie będzie Ci potrzebny. Jak tam magnez? Bierzesz? Na 70 kg mojej wagi biorę 6 Slow mag (może być inny, chodzi o proporcje)- 2 rano i 4 na wieczór.
        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 07.11.14, 18:14
          Dziękuję Ci za odpowiedź smile

          Jak sądzisz , czy i o ile powinnam podnieść hormony? I euthyrox i thybon?

          Powiem szczerze - nigdy nie badałam magnezu, wstyd.
          Aby zacząć brać muszę najpierw sprawdzic poziom? Magnez moze zaszkodzic?


          Dziękuję jeszcze raz.
          Na razie i miłego dłuuuugiegio weekendu
          • hashitess Re: Anielkac - mój wątek 10.11.14, 00:50
            Cześć Aniu!
            Koniecznie powinnaś zaźywac magnez.
            To ta,ie panaceum na wszystko bo w obecnym
            n/pożywieniu nie ma go prawie wcale, a bardzo
            wycisza i wpływa kojąco na głęboki sen.
            Dawkę hormonów osobiście podniosłabym,
            euthyrox o 12,5 , a thybon o następną piątkę.
            Obserwuj się i napisz o samopoczuciu.

            Pozdrawiam z pobytu poza domem

            Tess
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 09.11.14, 23:11
      Mogę prosić o opinie?
      • rosteda Re: Anielkac - mój wątek 14.12.14, 18:30

        a propos Thybonu Dodaj do ulubionych

        anielkac 10.12.14, 22:01
        Odpowiedz cytując Odpowiedz
        Piszę w oddzielnym wątku, gdyz pytanie mam konkretne, chodzi o thybon.
        Brałam 15 mg dziennie: 5 mg rano, 5 mg o 12.oo, 5 mg o 16.00.
        Ostatnie wyniki ft3 to ok 40% i wspólnie z Dziewczynami doszłysmy do wniosku, ze powinnam podnieść dawkę.
        Zaczęła więc dzielic ćwiartkę, tj 5 mg na dwie połówki (tyle o ile) i dołożyłam to rano i w południe.
        Zastanawiam się czy nie wprowadzić całej dawki 5 mg wieczorem, np. o 21.oo.
        We wczesniejszym wątku piszecie, ze thybon ma pozytywny wpływ na sen. Ja myslałam, ze jest odwrotnie. A mam problemy ze spaniem
        Jak to u Was wygląda?
        Czy dawka 20 mg jest bardzo duża ? Trochę obawiam się jej. Ale z drugiej strony po podniesieniu z 15mg czuję się silniejsza.

        Co radzicie>
        • rosteda Re: Anielkac - mój wątek 14.12.14, 21:58
          > Piszę w oddzielnym wątku, gdyz pytanie mam konkretne, chodzi o thybon.
          > Brałam 15 mg dziennie: 5 mg rano, 5 mg o 12.oo, 5 mg o 16.00.

          Ten post jak najbardziej pasuje do twojego starego watku bo bez wynikow i dokladnego opisu jest trudno odpowiadac a to jest kontynuacja tematu o dawkowaniu.

          > Ostatnie wyniki ft3 to ok 40% i wspólnie z Dziewczynami doszłysmy do wniosku, z
          > e powinnam podnieść dawkę.

          Szkoda ze jednak nie wpisujesz calych wynikow a tylko same przeliczenie na procenty.
          Zdazaly sie juz tu na forum pomylki w przeliczaniu i ja jednak wole widziec nie tylko przeliczenie a wyniki w calosci.

          > Zaczęła więc dzielic ćwiartkę, tj 5 mg na dwie połówki (tyle o ile) i dołożyłam
          > to rano i w południe.
          > Zastanawiam się czy nie wprowadzić całej dawki 5 mg wieczorem, np. o 21.oo.

          Dlaczego zaczynasz od zwiekszania thybonu a nie tyroksyny?
          Przeciez moze tak byc ze po zwiekszeniu dawki tyroksyny podniesie sie tez fT3 co sie tez zdaza.
          Zwiekszajac jednak najpierw thybon podnosisz tylko poziom fT3 we krwi i jak pisalam w bardzo starym watku o wprowadzaniu T3 (przypiety u gory) moze taki uklad wywolac dolegliwosci.

          > We wczesniejszym wątku piszecie, ze thybon ma pozytywny wpływ na sen.

          U jednych ma dobry wplyw na sen u innych zwlaszcza po przedawkowaniu moze miec bardzo zly wplyw.

          > Ja myslał
          > am, ze jest odwrotnie. A mam problemy ze spaniem
          > Jak to u Was wygląda?

          W naszej chorobie bardzo trudno o regule bo kazdy z nas jest inny i moze inaczej reagowac.
          Czytalas moj post, ale czy dokladnie?

          > Czy dawka 20 mg jest bardzo duża ?

          To zalezy od wielu czynnikow i dla jednych moze to byc za duzo u innych za malo.
          Tymi czynnikami sa : waga, wchlanianie, wielkosc jeszcze czynnej tarczycy, przemiana T4 do T3.

          >Trochę obawiam się jej. Ale z drugiej strony
          > po podniesieniu z 15mg czuję się silniejsza.
          >
          > Co radzicie>

          Ja osobiscie najpierw podnioslabym dawke tyroksyny i za 4 tygodnie powtorzyla wyniki i dopiero na podstawie tych wynikow podniosla albo nie thybon.
          Rownoczesne zwiekszanie jest ryzykowne bo nie wiadomo jak organizm zareaguje i nie da sie oszacowac o ile podnosic.
          • muktprega1 Re: Anielkac - mój wątek 15.12.14, 10:03
            Ja również podniosłąbym Ft4 do ok 70%, bo takie miałaś poprzednio, a dopiero POTEM dostosowała do tej dawki Thybon, nigdy nie odwrotnie i nie razem obydwa, to moja zasada, a wiesz, ze biorę Thybon smile (T4-125 + T3- 15)
        • hashitess Re: Anielkac - mój wątek 15.12.14, 15:24

          >
          > anielkac 10.12.14, 22:01

          > Czy dawka 20 mg jest bardzo duża ? Trochę obawiam się jej. Ale z drugiej strony
          > po podniesieniu z 15mg czuję się silniejsza.
          >
          > Co radzicie>

          ja proponuę oznaczyć ft4 i ft3.
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 15.12.14, 11:30
      Hmmm, dziękuję Wam za odpowiedzi.
      Sama juz teraz nie wiem co robic, bo o d początku listopada - tak jak pisałysmy w wątkach 7-9. XI podniosłam oba hormony.
      Euthyrox do 125 a thybon do ok. 19.

      Dodatkowo biorę: elevit, omega3 ,widaminę d3 - 3000 j, slow mag ( 2 tabletki i 1 tabletkę sorbiferu.

      CHyba najlepiej będzie jesli jutro rano zrobię sobie wyniki ft3 ift4. Po ponad 4 tygodniach takiego dawkowania hormonów powinno byc widac czy t owłasciwa dawka.
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 16.12.14, 14:15
      Mam nowe wyniki, robione dzis rano:
      ft3 - 50% (4,93 przy normie 3,1-6,8)
      ft4 - 45% (16,5 przy normie 12-22)
      Biorę prawie 19 mg thybonu i 125 euthyroxu.
      Szału nie ma sad
      Ale jest ciut lepiej.
      Myslę, aby zwiększyć euthyrox do 137. I pozostawic wszystkie suplementy (elevit, d3, slow mag, omega, sorbifer).
      A Wy co radzicie?
      • rosteda Re: Anielkac - mój wątek 16.12.14, 14:31
        Dobrze myslisz.
        Tylko sie zastanawiam jak potrafisz oddzielic 1?g thybonu z tabletki 20?g?
        Mnie jest trudno podzielic ta tabletke na 8 czesci. Na dwadziescia to juz wyzsza szkola jazdy i chyba tylko z waga aptekarska.
        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 16.12.14, 14:44
          Nie potrafię smile
          Dzielę tabletke 20 mg na 4 częsci. Jedną z ćwiartek staram sie podzielić na poł. ALe nie jest to idealna połowka, zawsze cos sie ukruszy.
          Dlatego piszę że biorę ok. 19 thybonu
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 27.04.15, 17:21
      WItajcie
      Wracam z bieżacymi wynikami, trochę tego będzie.
      I od razu napiszę co mnie martwi - Ferrytyna, czemu mam jej az tyle skoro hemoglobina wcalenie az taka. Poczytałam,ze nadmiar ferrytyny moze oznaczac powazne problemy z wątrobą. No i zaczynam panikowac sad

      leukocty 9,8 (norma 4.3-10.0)
      neutrocyty 5.91 (2.5-6.5)
      limfocyty 2.95 (1.0-3.5)
      monocyty 0.75 (0.36-0.96)
      eonzynocyty 0.19 (o.1-0.5)
      bazocyty 0.03 ( do 0,1)
      erytrocyty 4.53 (4.0-5.2)
      hemoglobina 13.7 (12.0-16.0)
      hematokrty 41.1 (36.0 - 46.0)
      mcv 91 (81-98)
      mch 30.2 (28.0-33.0)
      mchc 33.3 (32 - 36)
      rdw 13.3 (11.5 - 14.5)
      płytki krwi 390 (130-400)
      mpv 11.1 (1 - 12)
      pct 0.43 (o.1-0.5)
      pdw 14.1 (9-17)

      sód 138 (136-145)
      potas 4.21 (3.5-5.1)
      wapń 8.94 (8.6-10)
      magnez 0.88 (0.7-1.05)
      witamina b12 374 (191-663)
      ferrytyna 175 (13-150) !!!!!
      cholesterol całkowity 188 (mniej niz 190)
      ldl 106
      hdl 56
      triglicerydy 128

      hormony
      prolaktyna 319 (102-496) - 25 dzien cyklu
      progesteron 14.61
      ft3 5.61 (3.1 - 6.8)
      ft4 19.8 (12-22)


      Biorę 137 euthyroxu i ok 17 thybonu (różnie się kruszy)

      Specjalnie nie robilam teraz prob watrobowych. Rok temu byly ok. Teraz , poniewaz biorę dużo lekow (w tym psychotropy bo wrocily napady paniki) robię sobie kurację siemieniem lnianym i dopiero planowałam robic alt i to, co by nalezało z prób wątrobowych.
      Suplementow nie biorę ok 2 tygodnie. Od stycznia prawie cały czas brałam tabletkę sorbiferu. Nie wiem, czy to mozliwe aby az tak podniosla mi ferrytynę.
      Z tego, co pamietam jesienią bylam około połowy normy ferrytyny, ale z rok temu miałam ok 160).
      Co o tym myslicie?
      Doradźcie


      pozdrawiam
      Ania
      • hashitess Re: Anielkac - uważam, że przedawkowałaś 27.04.15, 19:42
        żelazo i stąd Twoja podwyższona ferytyna.
        Spróbuj przez kilka dni nie jeść nic co ją podnosi.
        Ja kilka lat temu miałam podniesioną ferrytynę i wit. B12.
        Czasami tak się dzieje w niedoczynności.
        Przelicz wyniki na % normy, abyśmy mogły zobaczyć
        jaki jest stosunek Ft3 do FT4.

        Pozdrawiamsmile

        Tess
        • anielkac Re: Anielkac - uważam, że przedawkowałaś 27.04.15, 20:35
          ft3 = 68%
          ft4 = 78%
          Moze zejsc ciut z euthyroxu 137? Do poludnia bardzo sie pocę

          Tess - B12 nie mam podniesionej. Moze za dlugo bralam ten sorbifer??
          Nie wiem tez do konca jak jest z tymi normami, moje laboratorium pokazuje do 150. W innych widzę 200...
          A jesli chodzi o dietę bogatą w żelazo.... u mnie to w ogole niezbyt z odzywianiem. No mięsa sporo jem.
          • hashitess Re: Anielkac - uważam, że przedawkowałaś 27.04.15, 20:59
            o ile chciałabys obniżyć ilość T4?
            • anielkac Re: Anielkac - uważam, że przedawkowałaś 27.04.15, 21:06
              biorę tabletkę 125 i tabletkę 12. Moze 125 +6 brac? czyli tylko o 6
              • hashitess Pytanie - jak zachowa się T3 po obniżeniu T4 27.04.15, 21:32
                napisz jak bierzesz T3
                • anielkac Re: Pytanie - jak zachowa się T3 po obniżeniu T4 27.04.15, 21:37
                  tak orientacyjnie podaje bo nie jestem w stanie idealnie podzielić tabletkę na 1/8:
                  rano ok 7 mg
                  ok 13 - 7 mg
                  16 - 5mg (ale przyznaję, ze często zapominam)

                  Tess - a jak miałas podniesioną ferrytyne, to hemoglobine rowniez?


                  Jeszcze przypomniałam sobie - 2 tygodnie temu mialam robione wyniki do pracy i OB =1
    • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 28.04.15, 08:59
      pomyliłam się pisząc, ze euthyrox biorę 125 + 12. Biorę 112 + 25.
      Choc to raczej mało istote
      • hashitess Re: Anielkac - mój wątek 28.04.15, 09:16
        hi,
        jaką dzisiaj przyjęłaś dawkę T4?
        • anielkac Re: Anielkac - mój wątek 28.04.15, 09:23
          130
          Tyle, ze moje samopoczucie nie będzie dobrze odzwierciedlać czy to dobra dawka bo pogoda zmieniła się całkowicie = już to czuję.
          Jest ponad 10 stopni chłodniej i ciemno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka