Dzień dobry, dobry wieczór
Myliłam się, Wy miałyście rację. Przepraszam za moje "nerwy". Zwaliło się na mnie wszystko.. bywa. jeszcze raz - SORRY !
Zaczynam od nowa. Ja jestem przekonana, że to co mam, to hashimoto ale żadnemu lekarzowi nie chce przejśc przez gardło. Dlaczego? czemu ani słowa o ferrytynie, D3, B12, żelazie, magnezie, selenie?
Biorę selen. Myślałam o TFX - takim preparacie, wyciagu z grasicy, który wspomaga pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi.
Nie wiem oficjanie, od lekarzy - co mam, nadczynnośc, niedoczynność, Hashimoto w początkowej fazie? W każdym razie chcę działać, żeby wysokie atg 3 147 nie niszczyło tarczycy.
Opis usg
Gruczoł tarczowy o gładkich zarysach, wymiarach płat prawy 38x14x16 lewy 42x12x13. cieśń grubości 4,5 mm. Prawy płat o nieco niejednorodnej strukturze z rozległymi obszarami miaższu o obniżonej echostrukturze, z widocznym, nieznacznie wzmożonym krwi w badaniu PD
w obrebie tych obszarów bez zmian ogniskowych. Lewy płat mniejszy o niejednorodnej, nieco obniżonej echostrukturze z cechami niexznacznie wzmożonego przepływu krwi w badaniu PD - bez zmian ogniskowych. Tchawica nieprzemieszczona itd Okoliczne wezły chlonne bz.
WYMOGŁAM NA NIM zdanie: Obraz moze odpowiadać wczesnej postaci choroby hashimoto.
No bo jeśli mówil, ze nia na 100 proc, czemu nie może napisać? Może wtedy lekarze endo wezmą się za mnie? w przeciwnym rzie - ja wezmę się za nich !
Pozdro!