Dodaj do ulubionych

na początku

03.11.15, 08:33
Witajcie smile

jestem na początku diagnozowania problemów z tarczycą. Od dłuższego czasu dramatycznie wypadały mi włosy i to wreszcie skłoniło mnie do zrobienia badań krwi, nie wspominając o całkowitym braku energii. Od kilku lat znacznie zwolniłam tempo życia, z racji problemów z utrzymaniem wagi, które mam od kiedy pamiętam, staram się odżywiać świadomie. Mimo tego moje włosy, które kiedyś były moim znakiem rozpoznawczym wyglądają teraz jak smętne suche badylki.
Zrobiłam badania, w środę mam usg tarczycy i umawiam się na wizytę do endokrynologa. Byłam już u lekarza pierwszego kontaktu i tutaj moje pytanie: lekarz nie zalecił mi żadnych suplementów, twierdził, że nie ma takiej konieczności, a wyniki nie są dramatyczne. Nie ukrywam, że do czasu wizyty w specjalisty chciałabym już zacząć działać, czy w związku z niskim poziomem ferrytyny nie powinnam suplementować żelaza? Może to jego brak jest powodem tak słabego samopoczucia?

Oto moje wyniki:

Morfologia:
Leukocyty 4,56 tys./ul [4,2-11]
Erytrocyty 4,55 mln/ul [3,7-5,1]
Hemoglobina 13,4 g/dl [12-16]
Hematokryt 40,3 % [37-47]
Płytki krwi 183 tys./ul [130-400]
Limfocyty 2,28 tys./ul [0,9-5,2]
Limfocyty % 50,1 % [20-45]
Neutrofile 1,77 tys./u l [1,8-8]
Neutrofile % 38,7 % [40-70]

TSH 3-cia generacja 3,467 uIU/ml [0,55-4,78]
FT 3 5,01 pmol/l [3,8-6]
FT 4 11,05 pmol/l [7,86-14,41]
P/c anty-TPO 66,20 IU/ml [0-9]
Ferrytyna 8,60 ng/ml [11-307].

Dziękuję z góry za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • hashitess Re: na początku 03.11.15, 13:32
      Zmień rodzinnego albo powiedz obecnego co o nim myślisz.
      przy tak niskiej ferrytynie za oceanem dostałaś wlewa dożylnie z żelaza.
    • pat81 Re: na początku 03.11.15, 18:36
      Moim zdaniem powinnaś dostać receptę na żelazo od lekarza POZ. Niska ferrytyna z pewnością ma odbicie w stanie Twoich włosów - przerabiałam temat niskiej ferrytyny (i w sumie do teraz przerabiam, bo nadal mimo suplementacji "szału nie ma"). Możesz kupić jakiś suplement diety polecany na forum, sporą dawkę ma np. Żelazek. Endokrynologa poproś o receptę na żelazo. Zastanowiłabym się również nad zmianą lekarza POZ, skoro ignoruje wyniki poniżej normy...
      • w_deszczu_rosne Re: na początku 04.11.15, 15:31
        Dziękuję serdecznie za zainteresowanie smile Ja właściwie dotychczas nie chorowałam w ogóle, stąd lekarz pierwszego kontaktu jest przypadkowy. Dzisiaj byłam na usg tarczycy i lekarz radiolog potwierdził, że prawdopodobnie cierpię na Hashimoto. Mam samopoczucie przejechanej przez walec i słaba jestem jak patyk. No nic, trza się ogarnąć. Kupię tego Żelazka i będę łykać. Dzięki za wsparcie smile
        • solaris31 Re: na początku 06.11.15, 19:50
          żelazo powinnaś dostać natychmiast, ferrytyna jest dramatycznie niska, faktycznie dziwne, że lekarz POZ nie zwrócił na to uwagi.

          jeśli radiolog twierdzi, że masz hashi, no to witamy w elitarnym gronie wink badania hormonów także na to wskazują, tsh jest za wysokie, a wolne hormony dość nisko. powinnaś udać się do dobrego endokrynologa, i zacząć suplementację tyroksyną.
          • w_deszczu_rosne Re: na początku 09.11.15, 15:16
            Dzięki za dobre słowo smile Jestem umówiona do dwóch lekarzy, do jednego, bardzo mi polecanego przez kilka osób dopiero niestety na kwiecień (i to prywatnie), a do drugiego już na 23 listopada, bo nie wyobrażam sobie tak długo czekać z leczeniem.
            Z lekarzami to jest w ogóle dziwna sprawa, zero jakiegoś zaufania do pacjenta, gdy pacjent mówi, że źle się czuje. Nie pamiętam dokładnie kiedy, ale to chyba było jakoś wiosną zeszłego roku, gdy byłam u lekarza i mówię, że czuję, że mój organizm źle działa, że coś jest nie tak, że czuję się ciągle zmęczona - to lekarz dał mi skierowanie na morfologię. Wyniki były w porządku to tylko wzruszył ramionami "proszę więcej odpoczywać". Od kilku lat ćwiczę jogę i znam już trochę swój organizm, ale weź powiedz takie coś lekarzowi wink
        • solaris31 Re: na początku 06.11.15, 19:52
          aha - za wszystkie Twoje objawy odpowiada chora tarczyca. nie daj sobie wmówić niczego innego. żelazo z apteki Ci nie pomoże, potrzebujesz mocnego i porządnego preparatu na receptę.
          • w_deszczu_rosne Re: na początku 09.11.15, 15:21
            Acha, czy powinnam zrobić jeszcze - Waszym zdaniem - jakieś dodatkowe badania, np. poziomu witamin?
            • mary_lu Re: na początku 09.11.15, 20:11
              Nie, nie ma potrzeby na razie robić badań, bo niedobory na pewno masz. Bierz żelazo, pij jakieś dobre oleje, bierz tran albo suplementuj D3+K2. Zamień herbatę i kawę na pokrzywę i dłużej warzony skrzyp.

              Na włosy działają różne wcierki i zabiegi kosmetyczne, nawet przy dość mocno nasilonych problemach tarczycowych. Polecamy Ci blogi o włosach, np. Anwen.

              Jedne z lepszych kosmetyków, które sama stosowałam, to olejki Khadi, olej z łopianu z papryczką Green Pharmacy, wcierka Jantar, ampułki placent activ, olej jojoby lub kokosowy na końce włosów.

              Najważniejsze, to pamiętać, że włosy reagują z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Jeśli teraz zaczniesz leczenie, suplementację, dobierzesz dobre wcierki i kosmetyki, to przez kilka tygodni będzie tak samo albo gorzej, po dwóch miesiącach zauważysz jakąś róźnice, a porządny efekt powinien być za pół roku. Sama o tym ostatnio zapomniałam i wpadłam w panikę, że nic nie działa mimo starań, a po następnym tygodniu nerwowych ruchów dopiero dostrzegłam, że moje włosy normalnieją, a te co wypadły, odrastają. Po prostu musiałam poczekać na efekty działań, które wdrożyłam w lipcu.
              • hashitess Re: na początku 09.11.15, 20:30
                mary_lu napisała:

                > Nie, nie ma potrzeby na razie robić badań, bo niedobory na pewno masz. Bierz że
                > lazo, pij jakieś dobre oleje, bierz tran albo suplementuj D3+K2.


                Przedawkowanie (hiperwitaminoza):
                Nadmiar witaminy D gromadzi się w wątrobie, mózgu, skórze, kościach i innych tkankach. Tylko w niewielkiej ilości wydalana jest z organizmu. Prowadzi do nadmiernego uwalniania wapnia z kości, który odkłada się w tkankach miękkich (np. nerkach, wątrobie), skórze, naczyniach krwionośnych, sercu, płucach, prowadząc do ich zwapnienia. Objawami przedawkowania są:

                polecam dalszą lekturę choćby na tej stronie.


                Zamień herbatę
                > i kawę na pokrzywę i dłużej warzony skrzyp.
                >
                > Na włosy działają różne wcierki i zabiegi kosmetyczne, nawet przy dość mocno na
                > silonych problemach tarczycowych. Polecamy Ci blogi o włosach, np. Anwen.
                >
                > Jedne z lepszych kosmetyków, które sama stosowałam, to olejki Khadi, olej z łop
                > ianu z papryczką Green Pharmacy, wcierka Jantar, ampułki placent activ, olej jo
                > joby lub kokosowy na końce włosów.
                >
                > Najważniejsze, to pamiętać, że włosy reagują z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Je
                > śli teraz zaczniesz leczenie, suplementację, dobierzesz dobre wcierki i kosmety
                > ki, to przez kilka tygodni będzie tak samo albo gorzej, po dwóch miesiącach zau
                > ważysz jakąś róźnice, a porządny efekt powinien być za pół roku. Sama o tym ost
                > atnio zapomniałam i wpadłam w panikę, że nic nie działa mimo starań, a po nastę
                > pnym tygodniu nerwowych ruchów dopiero dostrzegłam, że moje włosy normalnieją,
                > a te co wypadły, odrastają. Po prostu musiałam poczekać na efekty działań, któr
                > e wdrożyłam w lipcu.


                mnie by się nie chciało.
                • mary_lu Re: na początku 09.11.15, 21:06
                  Może zapoznaj się z najnowszymi zaleceniami dotyczącymi suplementacji D3?

                  A Twój komentarz dotyczący pielęgnacji włosów... Brak słów. Tess, czy z Tobą nie dzieje się coś złego? Wróciłam po latach na forum i jak czytam Twoje posty, ich ton zwłaszcza, to resztki włosów mi wypadają.
                  • laura.phys Re: na początku 10.11.15, 10:25
                    Login hashitess nie jest identyczny z loginem hashi-tess, wiec podejrzewam ze to dwie rózne osoby.

                    Pozdrawiam
                  • hashitess Re: na początku 12.11.15, 15:35
                    mary_lu napisała:

                    > Może zapoznaj się z najnowszymi zaleceniami dotyczącymi suplementacji D3?

                    to pytanie do mnie?


                    >
                    > A Twój komentarz dotyczący pielęgnacji włosów... Brak słów.


                    Dlaczego brak słów?
                    Tyle zachodu, pracy, kasy, a efekty.....hmmmm..
                    Nie lepiej zająć się uzupełnianiem niedoborów?
                    Hormon T3 czy jakiś naturalny nie jest panaceum na całe zło
                    u hashimotek.

                    Tess, czy z Tobą ni
                    > e dzieje się coś złego? Wróciłam po latach na forum i jak czytam Twoje posty, i
                    > ch ton zwłaszcza, to resztki włosów mi wypadają.

                    ?????
                  • hashitess Re: na początku 12.11.15, 15:41
                    mary_lu napisała:

                    > Może zapoznaj się z najnowszymi zaleceniami dotyczącymi suplementacji D3?
                    >
                    > A Twój komentarz dotyczący pielęgnacji włosów... Brak słów. Tess, czy z Tobą ni
                    > e dzieje się coś złego? Wróciłam po latach na forum i jak czytam Twoje posty, i
                    > ch ton zwłaszcza, to resztki włosów mi wypadają.

                    mnie przeraża niewiedza wieloletniej hashimotki,
                    która nie wie kiedy spadają p/ciała
                    • mary_lu Re: na początku 14.11.15, 00:42
                      Nie wiem wszystkiego o hashimoto, ale nieźle się znam na innych sprawach, więc doradzę Ci ze swojej działki. Idź do psychiatry i przestań straszyć swoimi zaburzeniami na forum.
                • w_deszczu_rosne Re: na początku 12.11.15, 14:14
                  Dzięki, poczytam w wolnej chwili. Ja mało wystawiam się na słońce latem, więc raczej witaminy D nie mam w nadmiarze.
              • w_deszczu_rosne Re: na początku 12.11.15, 14:12
                Dzięki wielkie smile Ja właśnie od około dwóch lat wprowadziłam świadomą pielęgnację włosów, odstawiłam zupełnie prostownicę, z blogami włosomaniaczek jestem za pan brat wink Wcierki, olejowanie, płukanki, suplementy, dieta - to wszystko nie przyniosło jednak oczekiwanego efektu, tzn. nastąpiła poprawa stanu włosów, ale nie jakaś znacząca. Teraz wiem, że to nie tylko kwestia pielęgnacji tylko właśnie tarczyca. Ścięłam w zeszłym tygodniu znacząco włosy, ale nadal o nie dbam, z wcierek stosuję na zmianę Jantar i Radical ampułki - mam sporo nowych włosów, ale nie powstrzymują one wypadania, mam nadzieję, że po wdrożeniu leczenia odzyskam choć ich część. Oleje moje suchelce bardzo lubią, za wyjątkiem kokosowego właśnie, ale ja mam wysokoporowate włosy i niektóre oleje im nie służą. Ja polecam macadamia, olej ze słodkich migdałów, z masła shea i ze śliwki. Z półproduktów- mleczko pszczele, keratynę, D-Pantenol, zatężony aloes.
                • pat81 Re: na początku 13.11.15, 17:40
                  Kochana, dopóki nie zrobisz porządku z anemią zapomnij o tym, że włosy przestaną wypadać. U mnie uregulowanie poziomu hormonów tarczycy i TSH nie pomogło na włosy, dopiero regularna suplementacja żelaza dała efekt. Ja mam tak - jak widzę teraz, że włosy zaczynają wypadać, to wiem, że czas zrobić badanie poziomu ferrytyny. I zawsze wyniki pokazują, że spadła. Na szczęście u mnie suplementacja żelaza sprawiła, że włosy przestały wypadać - czego i Tobie z całego serca życzę. Aha - żadnych wcierek nie stosowałam, piłam na zmianę pokrzywę i skrzyp polny - ale to robię regularnie cały czas, bo lubię i szczerze mówiąc nie mogę ocenić, czy wpływa na włosy, czy nie.
                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 24.11.15, 14:07
                    Wczoraj byłam u endokrynologa, przepisał mi Euthyrox 25 mg. Stwierdził, że moim największym problemem jest niski poziom żelaza, mimo to, choć go prosiłam, żelaza mi nie przepisał i odesłał z tym do lekarza rodzinnego. Trudno to w ogóle skomentować. Wizyta trwała dosłownie 5 minut. Polecił kontrolę po 3 miesiącach leczenia i zrobienie wówczas badania TSH. Gdy pytałam czy potrzebne będą inne badania - odpowiedział, że nie. Cóż wiele mówić... mojemu psu robię profil tarczycowy duży raz w miesiącu do czasu ustawienia prawidłowej dawki Euthyroxu....

                    Przeliczyłam, korzystając z linkowanego na forum kalkulatora, swoje wyniki. O czym one świadczą?

                    FT4 48.70% [wynik 11.05, norma (7.86 - 14.41)]

                    FT3 55.00% [wynik 5.01, norma (3.8 - 6)]
                    • solaris31 Re: na początku 24.11.15, 14:15
                      wyniki nie sa tragiczne, ale lepiej sie czujemy, jak mamy oba hormony chociaż nieco wyżej.

                      poszukaj innego lekarza- samo TSH nie wystarcza do diagnostyki. i koniecznie popraw to żelazo, idź do rodzinnego, może będzie bardziej łaskawy.
                      • w_deszczu_rosne Re: na początku 24.11.15, 23:49
                        Dziękuję, Solaris.
                        Doczytałam jeszcze na ulotce Euthyroxu, że badania trzeba robić co 2-4 tygodnie do czasu ustawienia optymalnej dawki, zaś endokrynolog stwierdził, że mam się pokazać dopiero za trzy miesiące. Z kolei lekarz weterynarii mojego psa twierdzi, że po 4-6 tygodniach można już u psów robić badania. Przeżuta i wypluta to aktualnie najtrafniejszy opis mojego samopoczucia. Dodatkowo jestem przeziębiona już od tygodnia sad
                        • w_deszczu_rosne Re: na początku 24.11.15, 23:53
                          Dzisiaj zostałam w domu, by się trochę podkurować, ale nie wiem, czy to w ogóle pomogło. Czy należy więcej wypoczywać przy tej chorobie czy raczej mobilizować się do działania? Miewam lepsze dni, ale ogólnie mam wrażenie, że jadę na jakieś mega-rezerwie energetycznej i niektóre nawet małe rzeczy mnie przerastają. Wszystko przychodzi mi z wielkim wysiłkiem.
                          • solaris31 Re: na początku 25.11.15, 13:49
                            nie czujesz się dobrze, bo masz bardzo niską ferrytynę, i średnie hormony. opisujesz klasyczne objawy - tez tak miałam, i dopiero wyrównanie hormonów i niedoborów spowodowało, że poczułam się lepiej.

                            badania robi się po mniej więcej 4 tygodniach, mój lekarz zaleca nie wcześniej niż po 6 tygodniach. 3 miesiące to nie jest tak długo, organizm zdąży się przyzwyczaić do dawki leku, a być może zdąży się i wysycić - bo potem pewnie hormony spadną i dawkę trzeba będzie zwiększyć.

                            rozumiem Cię dobrze, ale musisz zawalczyć - leczyć się, dopominać się o badania i recepty - inaczej nie poczujesz się dobrze.

                            wpływ na odporność organizmu ma też Witamina D3 - jeśli nie badałaś, to zbadaj. ja miałam potężny niedobór, i chorowałam jak wściekła.
                            • w_deszczu_rosne Re: na początku 25.11.15, 23:54
                              Dzięki wielkie za rady i wsparcie, muszę zbadać w takim razie wit. D, co prawda ją suplementuję, ale może to być za mało. Jutro idę do lekarza po żelazo, teraz biorę 1 tabletkę Szelaza, bo Żelazka nigdzie u mnie nie dostałam.
                              • solaris31 Re: na początku 26.11.15, 08:12
                                pamiętaj, że przed badaniem D3 musisz ostawić wszystkie suplementy na najmniej 2 tygodnie.
                                • w_deszczu_rosne Re: na początku 11.01.16, 13:23
                                  Dzięki wielkie za wszystkie rady smile Biorę wit. D3, kwasy Omega 3, Magnez i Sorbifer i czuję się znacznie lepiej. Włosy mniej wypadają, a ja mam więcej energii, wróciłam do aktywności fizycznej, nie podsypiam wieczorami, choć rano dalej ciężko wstać mi z łóżka i długo śpię, za to jak już wstanę to czuję się wypoczęta.
                                  • hashitess Re: na początku 11.01.16, 20:07
                                    w_deszczu_rosne napisała:

                                    > Dzięki wielkie za wszystkie rady smile Biorę wit. D3, kwasy Omega 3, Magnez i Sorb
                                    > ifer i czuję się znacznie lepiej. Włosy mniej wypadają, a ja mam więcej energii
                                    > , wróciłam do aktywności fizycznej, nie podsypiam wieczorami, choć rano dalej c
                                    > iężko wstać mi z łóżka i długo śpię, za to jak już wstanę to czuję się wypoczęt
                                    > a.

                                    gratuluję samopoczucia.
                                    fajnie czyta się takie posty.
                                    • w_deszczu_rosne Re: na początku 13.01.16, 11:25
                                      Żeby nie było tak kolorowo to powiem, bo właśnie weszłam dzisiaj na wagę, że przytyłam od początku grudnia jakieś 2-3 kg, takie stałe kg sad Od kiedy dowiedziałam się o chorobie odstawiłam gluten i laktozę, ale nie wiem co jeszcze powinnam zrobić w kwestii diety. Boję się, że to tycie może się rozkręcić, a ja i tak już jem mega "czysto", od kilku lat nie jem mięsa, żadnych fast food'ów, wysoko przetworzonej żywności, słodkich napojów. Jem sporo ryb, warzyw, mam skłonność do nadwagi, ale moja obecna dieta raczej powinna prowokować do chudnięcia sad
                                      • laura.phys Re: na początku 13.01.16, 14:58
                                        Witaj, sprawdz krzywa glukozowa i insulinowa, jesli maszproblem z waga, to wazne. L
                                        • w_deszczu_rosne Re: na początku 14.01.16, 16:28
                                          Dzięki, Lauro, muszę to zbadać w takim razie.
                                          • w_deszczu_rosne Re: na początku 07.02.16, 17:58
                                            Dziewczyny, uprzejmie proszę o jeszcze jedną radę. Biorę Sorbifer i mam wrażenie, że to żelazo postawiło mnie na nogi. Od kiedy dowiedziałam się, że choruję na hashimoto przeszłam na dietę bezglutenową i bezlaktozową, ale moją zmorą są straszne wzdęcia, myślałam, że to kwestia jeszcze jakichś nietolerancji pokarmowych, ale byłam ostatnio przeziębiona i brałam leki i odstawiłam na tydzień żelazo, bo już mi dnia na to wszystko nie starczało i wzdęcia minęły jak ręką odjął. I teraz pytanie jak najlepiej przyjmować Sorbifer, czy organizm może się w końcu przyzwyczaić? Mam niską ferrytynę i u mnie żelazo to konieczność.
                                            • laura.phys Re: na początku 07.02.16, 18:23
                                              moze powinnas zmienic preparat, na inny zwiazek zelaza, probowalas?
                                              • w_deszczu_rosne Re: na początku 10.02.16, 12:26
                                                Dzięki, Lauro, nie próbowałam innego żelaza, brałam przez chwilę Szelazo, ale tam jest chyba bardzo mała dawka.
                                            • agnieszkajuztutajniemieszka Re: na początku 08.02.16, 08:05
                                              Ja tez źle tolerowałam sorbifer = ale miałam bóle brzucha, teraz tardyferon fol - nie na pusty, wiem po jedzeniu mniej się wchłania itp. ale inaczej nie dawałam rady
                                              brałam tak przez pół roku (zalecenie hematologa) i z tym był ok
                                              każdemu inny rodzaj pasuje, trzeba by popróbować różne
                                              Hemofer w tabletkach - też niestety bunt żołądka sad
                                              także u mnie akurat ten tardyferon jakoś najlepiej był tolerowany
                                              • w_deszczu_rosne Re: na początku 10.02.16, 12:30
                                                Dziękuję za podzielenie się doświadczeniem. Zaczęłam od wczoraj popijać sokiem z pomarańczy i mam wrażenie, że jest lepiej smile
                                                • w_deszczu_rosne Re: na początku 12.04.16, 15:23
                                                  Aktualizuję swój wątek smile Moje obecne leczenie, po zmianie endo smile
                                                  - letrox 37,5 mg
                                                  - tardyferon
                                                  - metformax
                                                  - wit. D3

                                                  Lekarz przepisał mi nawet suplementy na włosy, polecał Merz Special, ale szczerze mówiąc to już nie mam gdzie ich wcisnąć. Ciągle miewam spadki energetyczne i to one są dla mnie najbardziej dokuczliwe w całej tej chorobie. Acha, zaczęłam pić wodę o wysokim ph na odkwaszenie organizmu smile
                                                  • hashitess Re: na początku 12.04.16, 19:39
                                                    na odkwaszenie organizmu polecam wodę z dużą ilością
                                                    świeżego soku z cytryny, a na wypadające włosy
                                                    codziennie rozpuszczoną w wodzie łyżeczkę pyłku
                                                    pszczelego. Tanio i zdrowo.
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 13.04.16, 14:28
                                                    O, dzięki wielkie, muszę wypróbować, zwłaszcza ten pyłek.
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 25.05.16, 15:10
                                                    Słuchajcie, ręce mi opadają! Dieta bez cukru i glutenu i mega uważam na to, co jem, a tu proszę znowu ważę 2 kg więcej i sił witalnych zero.
                                                    Edno mam dopiero pod koniec czerwca.
                                                  • laura.phys Re: na początku 27.05.16, 07:49
                                                    Masz w domu glukometr?
                                                    Jako ze pzyjmujesz metformine twoja dieta powinna byc o niskim IG i to dos scisla. Jesli masz glukometr to monitoruj poziomy cukru. Zalóz nnotes pisz co jadlas i miez poziom cukru przed posilkiem 15 min o 1h po i 2 h po.

                                                    Moze nadal spozywasz za duzo weglowodanow a za malo stabilizujacego tluszczu.

                                                    Mertz special zawiera pszenice chyba (kielki) trzeba uwazac.
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 30.05.16, 13:34
                                                    Dzięki, Lauro, za pomoc i wskazówki. No właśnie lekarz mi zapisał metformax właściwie chyba tylko na podstawie wywiadu, mój tata ma cukrzycę, ja ostatnio kilkukrotnie badałam sobie poziom cukru po posiłku i zawsze był w normie, ale być może to skutek przyjmowania leków. Od kilku dni wprowadziłam do diety więcej warzyw i lepiej się czuję, ale brakuje mi bardzo węgli smile Chleba nie jem w ogóle żadnego, zamiast tego wafle ryżowe, makaron bezglutenowy (kukurydziany) z pesto z bazylii, dużo sałat, pomidory, ogórki, kalafior, brokuły, szparagi, orzechy, ryby, kasza gryczana, soczewica, ciecierzyca, twaróg, mleko roślinne, szpinak, jajka, bataty, masło, oliwa z oliwek, olej rzepakowy na zimno.
                                                    Żadnych: słodyczy, mięsa, wędlin, przetworzonej żywności, serów, napojów słodzonych.

                                                    Acha, mertz special nie biorę w ogóle, stwierdziłam, że i tak za dużo biorę tych supli.
                                                    Dzisiaj waga - 65 kg.
                                                  • pyziok.dwa Re: na początku 30.05.16, 15:40
                                                    To jeszcze możesz dorzucić ryż, kasze jaglana, makaron ryżowy, sojowy (bardzo dobry ;p). Ryż lepiej ten razowy niż biały.
                                                  • hashitess Re: na początku 30.05.16, 17:05
                                                    soja przy n/schorzeniu to niedobry pomysł.
                                                    Powiedziałabym, że produkty, które mają w swoim składzie soję
                                                    też są do wyautowania.
                                                    Kukurydza i biały ryż też są be bo są paskudnie zmodyfikowane.
                                                    Warzywa jemy tylko te, które są na czasie, a te sprowadzane
                                                    z Hiszpanii to sama chemia, brrrr....
                                                  • pyziok.dwa Re: na początku 30.05.16, 17:57
                                                    No tom się najadla...
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 17.06.16, 22:35
                                                    Moje dzisiejsze wyniki:

                                                    Glukoza 83,6 mg/dl [70-99]
                                                    Żelazo 167 ug/dl [60-180]
                                                    TSH 3-cia generacja 2,305 uIU/ml [0,38-5,33]
                                                    FT 4 11,13 pmol/l [7,86-14,41] 49.92%
                                                    Witamina D3(25-OH D3) 29,67 ng/ml
                                                    Ferrytyna 21,30 ng/ml [11-307]
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 17.06.16, 22:43
                                                    W porównaniu do wyników przed rozpoczęciem leczenia to spadło TSH, wzrosła ferrytyna i FT4. Czuję się średnio, zwłaszcza energetycznie.
                                                  • pyziok.dwa Re: na początku 19.06.16, 14:06
                                                    Badalas b12? Ja też wyniki miałam mniej więcej takie, a w słonecznej Italii jak masz wszystko w normach to nic ci nie jest, nie zależnie od samopoczucia. Ja się poczułam lepiej po b12.
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 19.06.16, 23:23
                                                    niestety, nie badałam B12, ale nadrobię smile
                                                    Rano jestem nie do życia, nigdy nie należałam do rannych ptaszków, ale teraz wdrożenie się w dzień to jakaś makabra. Śpię 8-9 godzin, chodzę pieszo do pracy, jeżdżę na rowerze, chodzę z psem na spacery, ale odbywa się to mega-wysiłkiem. Nie pamiętam kiedy rano wstałam ochoczo i czułam się wypoczęta i pełna energii, zazwyczaj zwlekam się z łóżka jak pół-żywa. Waga stoi jak zaklęta. Jeszcze rok temu czułam się o niebo lepiej, a przecież - chociaż niezdiagnozowana - już chorowałam.
                                                    Wczoraj czytałam o otwieraniu czakry gardła smile zaczynam zastanawiać się czy nie zacząć bardziej pracować z psyche, wszędzie piszą, że Hashi to choroba psychosomatyczna. Znalazłam jakiś blog, gdzie babka dietetyk i trener chora na Hashi bierze chyba z milion suplementów i się trochę przeraziłam, że może i ja tam zmierzam... nie żebym negowała sens suplementacji niedoborów...
                                                  • pyziok.dwa Re: na początku 20.06.16, 19:06
                                                    Dbać o psychikę to podstawa, pieniądze na nia wydane, nigdy nie są wyrzucone w błoto. Trzeba tylko znaleźć dobrych terapeutów.
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 04.07.16, 15:51
                                                    Endo mi podniósł Letrox do 50 mg, z dobrych wiadomości: fryzjerka mówi, że przestały wypadać mi włosy i wróciłam na jogę smile
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 24.08.16, 13:21
                                                    Moje dzisiejsze wyniki:

                                                    Glukoza 82,6 mg/dl [70-99];
                                                    Żelazo 173 ug/dl [60-180];
                                                    TSH 3-cia generacja 0,306 uIU/ml [0,38-5,33]L;
                                                    FT 3 5,19 pmol/l [3,8-6]~;
                                                    FT 4 14,19 pmol/l [7,86-14,41];
                                                    P/c anty-TPO 97,40 IU/ml [0-9];
                                                    Witamina D3(25-OH D3) 40,68 ng/ml;
                                                    Witamina B12 485 pg/ml [180-914]~;

                                                    Wzrosły mi przeciwciała, ale mam ostatnio bardzo stresowy czas. Co myślicie, że TSH takie niskie?
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 24.08.16, 13:22
                                                    i jeszcze procentowo:

                                                    FT4 96.64% [wynik 14.19, norma (7.86 - 14.41)]

                                                    FT3 63.18% [wynik 5.19, norma (3.8 - 6)]
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 25.08.16, 09:12
                                                    Acha, nie napisałam najważniejszego - czyli jak się czuję smile Czuję się ok, mam więcej energii, schudłam 6 kg, ale to od stresu i niejedzenia. Zastanawia mnie tylko jedno, biorę Letrox 50 mg niecałe dwa miesiące, poprzednio brałam 37,5 mg i tak szybko wzrosło mi FT4?
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 29.08.16, 15:14
                                                    Po wizycie u endo mam zalecenie brania dwa razy w tygodniu dawki 37,5 mg, a w pozostałe dni 50 mg
                                                  • w_deszczu_rosne Re: na początku 26.04.17, 14:57
                                                    Od tygodnia jestem na nowej dawce leku:

                                                    Letrox 37,5 mg + Novothyral 37,5 mg dziennie, do tego 750 mg Glucophage.

                                                    Dotychczas - od trzech miesięcy - brałam 75 mg Letroxu. Samopoczucie średnie, waga w górę.
                                                    A wyniki mam takie:

                                                    Glukoza 84,3 mg/dl [70-99]
                                                    TSH 3-cia generacja 0,726 uIU/m l [0,38-5,33]
                                                    FT 3 4,26 pmol/l [3,8-6,6]
                                                    FT 4 11,42 pmol/l [7,86-14,41]

                                                    Denerwują mnie te skoki hormonów...
                                                    Co myślicie o tym schemacie Letrox + Novothyral?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka