Dodaj do ulubionych

szkodzi - nie szkodzi

02.03.05, 13:03
Dzisiaj stalam w sklepie nad pudelkiem z czerwona herbata i zastanawialam sie
czy moze mi zaszkodzic. Chyba wpadam w paranoje smile
Wycofalam z jadlospisu ulubione kapuste, kalarepke, brokuly i kalafior,
podobno soja tez nie jest wskazana. A co z kielkami ? Rzezucha ? Zastanawiam
sie co jeszcze moze mi zaszkodzic: sery, herbata, kawa, owoce, owoce morza,
wedzone ryby, wino ? Miesa i fasoli raczej nie jadam, wiec z tym nie widze
problemu.
Jestem raczej chuda, moja waga, przy wzroscie 166cm, waha sie miedzy 48kg
latem do ledwo 50kg zima. Obawiam sie, ze ubogie menu szybko mi obrzydnie.
Nie moge sobie pozwolic na spadek wagi, bo zaczne znikac tak jak moja
tarczyca.
Jestescie tutaj madrzejsze od niejednego lekarza, napiszcie prosze, czego
kategorycznie unikac, bo do pierwszej wizyty u endo mam jeszcze prawie 2
tygodnie.
Pewnie kilku "nowym" przyda sie Wasza nieoceniona wiedza smile
Pozrawiam
nitca
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: szkodzi - nie szkodzi 02.03.05, 13:37
      Witaj Nitca
      Kochana bez paniki.Unikać to nie znaczy wyeliminować...smile Jak raz na jakiś czas
      zjesz kapustę czy brokuły to naprawdę nic się nie stanie!Generalnie jednak tego
      unikasz.
      Sery, herbata , kawa, owoce to jesz bez ograniczeń.Jeśli lubisz to polecam
      owoce morza,ostrygi, nasza zanikająca tarczyca bardzo je lubi...smile Do picia
      polecam herbatą zieloną. Nie powinnaś unikać mięsa ma dużo białka, witamin.A to
      jest dla nas ważne. Wino wytrawne też nie zaszkodzi. Tak samo jest z rzezuchą i
      kiełkami. Na niedoczynność polecana jest cebula zawiera bowiem selen. Ważny
      jest też cynk(ja łykam gotowy preparat)
      Pozdrawiam Ada
      • nitca Re: szkodzi - nie szkodzi 03.03.05, 00:26
        Masz rację Ado smile Teraz najważniejszy jest dla mnie spokój.
        Pierwsze wyniki i wiadomość o chorej tarczycy poteżnie mną wstrząsnęły, ale
        przynajmniej wiem skąd się wzięły moje doleglowości.
        Dziekuję za dobre rady i zdroworozsądkowe słowa smile
        Nitca
        • espressoo Re: szkodzi - nie szkodzi 03.03.05, 08:23
          Dziewczyny czy wy troszkę nie przesadzacie? Ja jem wszystko. Nie zamierzam
          wpadać w paranoję. Czemu nie można jesc kapusty, brokułów itp????
          • tess-hashi Re: szkodzi - nie szkodzi 03.03.05, 09:17
            espressoo napisała:

            > Dziewczyny czy wy troszkę nie przesadzacie? Ja jem wszystko. Nie zamierzam
            > wpadać w paranoję. Czemu nie można jesc kapusty, brokułów itp????

            Zaburzają wchłanianie hormonów, które łykasz rano. I powstaje dylemat: albo kapustne, albo hormony.
            Soja ma takie same właściwości.
            Tess
            • lu74 do Tess 03.03.05, 14:31
              Witaj Tess,
              Jak sie czujesz? Mam nadzieje, ze wraz ze zblizajaca sie wiosna, coraz lepiej!
              A propos kapustnych to ja przekopywala troche ksiazki i w Malej Encyklopedii
              Zdrowia z 73 r. smile znalazlam taki oto cytat: "Duze znaczenie przypisuje sie
              dzis tzw. cialom przeciwtarczycowym. Niektorzy nazywaja je cialami
              wolotworczymi. Ciala takie znalezione w brukselce, kapuscie i kalafiorach.
              Okazalo sie, ze hamuja one wytwarzanie hormonu tarczycy, a rownoczesnie
              powoduja rozwoj wola wskutek pobudzania dzialania hormonu tyreotropowego
              przysadki mozgowej."
              Czy wlasciwy bedzie wiec skrot myslowy, ze substancje o dzialaniu podobnym do
              przeciwcial tarczycowych (anty-TPO, anty-TG) znajduja sie w kapustnych???
              A moze to to samo i my nasze przeciwciala po prostu zjadlysmy? Zartuje
              oczywiscie... smile
              Pozdrawiam goraco, Lu
              • iskial Re: do Tess 06.01.06, 10:50
                Witam to jak to właśćiwie z ta kapusta jest ja czytałam że utrudnia wchłanianie
                się jodu i dlatego przy niedoczynności jest nie wskazana , no a nam jod szkodzi
                na tarczyce to kapusta byłaby chyba dobra, tak na chłopski rozum ale moze myle
                pojecia nie wiem juz z tego nic może mnie ktoś oswieci pozdrowienia Roma ps nota
                bene bardzo lubię kapuste i brokuły i moje sałatki by ucierpiały na smakusmile))
            • katerina24 Re: szkodzi - nie szkodzi 15.02.06, 17:38
    • katerina24 Re: szkodzi - nie szkodzi 06.01.06, 15:16
      A ja powiem brzydko: ja żrę wszystko,zwariowałabym bez brokułków,krewetek i
      krabów.Pozdrawiam
      • iskial Re: szkodzi - nie szkodzi 06.01.06, 18:59
        Świete słowa bo jak cos lubimy to nam służy organizm sam sobie dawkuje co
        potrzebuje np w czasie chemii zabroniono mi świeżych owoców bo szkodzą
        truskawki uczulaja i td a ja zażęrałam sie truskawkami w ilośćiach 2kg i
        pojemnik malin dziennie i mi służyło a potem przeczytałam że maliny i truskawki
        mają miedz antyrakowe i japończycy wynależli jakąś substancję w malinach ,która
        pomaga w raku pierśi no więc mój organizm wiedział co potrzebuje .pozdrowienia Roma
    • to-ja-007 Re: szkodzi - nie szkodzi 07.01.06, 17:29
      Roma
      a powiedzieli Ci lekarze dlaczego nie wolno owocow przy chemii?

      • iskial Re: szkodzi - nie szkodzi 07.01.06, 18:40
        Tak lekarka stwierdziła że mogą uczulać no i dieta łatwostrawna razej surowizn
        nie lubi głównie zas chodziło im o to żeby nie jeść dwa dni przed i dwa dni po
        chemii owoców, surowizn, soków ze względu na wymioty. pozdrawiam Roma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka