Dodaj do ulubionych

Smutno mi...

25.05.05, 12:41
Dziewczyny!
Gardło dusi, łapki drętwe i takie jakby "grypowe", stawy ciągną i jakoś mdli.
Wyczekana wizyta u nowego endo... wstyd... zaspałam! No taka nieprzytomna
jestem ostatnio! Następny termin za 1,5 miesiąca. Czuję się jak stara
pierdoła. Przepraszam za słowo, ale właśnie tak się czuję.

Kto pocieszy? Kto powspółczuje?
morgana,
Obserwuj wątek
    • sakami Re: Smutno mi... 25.05.05, 13:27
      Hejka Morgana!
      Nos do góry, i nie poddawaj się. A może to naprawdę "tylko" jakiś grypiszon? Co
      do stawów to mam na nie swój sposób. Chyba dokładnie rok temu nie mogłam już
      chodzić tak mnie bolały (kolana) Ciąnęło się to już przez dłuższy czas i
      ryczałam po nocach. W akcie desperacji udałam się do chińczyka -takiego
      prawdziwego. Nakłuł mnie, postawił bańki, wygrzał ichnimi lampami i przeszło.
      Od tego czasu elektroakupulserem stymuluję te punkty, w które miałam
      akupunkturę i pomaga! Niestety chińska diagnoza szła w kierunku nerki-pęcherz
      moczowy,...no ale przeciwbulowo był extra.
      pozdrawiam Sakami
    • to-ja-007 Re: Smutno mi... 25.05.05, 13:40
      Tez sie tak czuje ostatnio. Tyle ze nawet nie mam endo do ktorego moglabym
      zaspac na wizytewink

      To moze byc cos grypopodobnego... Albo alergia na jakies pylki.
      Na wygrzanie stawow polecam olejek z rozmarynu albo czysty spiritus (ale tylko
      zewnetrznie stosowany wink ).

      Poza tym ostatnio wyczytalam (ach ten internet), ze dolegliwosci stawowe moga
      byc spowodwane atakiem malej bakterii tzw. mykoplazmy. Pomaga na nia zwykla
      doxycyklina (jeden z lepiej tolerowanych antybiotykow), ale najpierw trzeba by
      jakis posiew zrobic ....
      Pamietam ze pare miesiecy temu jak bralam doxy na cos innego, to rzeczywiscie
      lepiej sie poczulam, rowniez jesli chodzi o stawami.

      Mdlic to moze od cynku. A jesli chodzi o gardlo to juz pisalam - mnie dusi jak
      biore selen 200 mcg. Zmniejszylam dawke o polowe bo nie dalo sie wytrzymac.
      Jesli Ci samo nie przejdzie to mozesz sprawdzic ta hipoteze z cynkiem i selenem.
      pozdrawiam
      ula
      • katerina24 Re: Smutno mi... 25.05.05, 14:37
        Radziłabym uważać na doxycyklinę w naszym stanie jeśli występują przeciwciała
        przeciwjądrowe Ana doxycyklina może indukować tocznia ,podobnie jak minocyklina
        oraz tabletki antykoncepcyjne!!!Podeślę fachowy art czytałam już o tym trochę
        • to-ja-007 Re: Smutno mi... 25.05.05, 17:45
          To fakt jak sie ma tocznia nie toleruje sie antybiotykow.
          Sadzac po tym jak znosze antybiotyki to tocznia nie mam ...
    • morgana_le_fay Dzięki, za dobre słowo... 25.05.05, 18:10
      Te stawy, to żadna grypa, ani chybi, bo OB 1 od dawna i wogóle...

      Ale jeśli chodzi o Chińczyków(znaczy Mongołow itp), to słowo daję, że pójdę.
      Bo oni jedni mi pomagali jak inni nie umieli. Ja to już nawet wziąć się w
      garść nie mogę, no bo te "garście" tak drą!

      morgana,
      • katerina24 Re: Dzięki, za dobre słowo... 25.05.05, 19:41
        Jeśli moge polecić --świetny jest olejek pichtowy ,zapaszek bynajmniej nie
        Chanel no 5 ale pomocny i mimo złych stos polsko--ros w Rosji uznany za
        oficjalny środek leczniczy --jest skuteczny w wielu problemach a bólach
        kostnych ,mięśniowych niezastąpiony etc polecam stronę
        www.laboratorianatury.pl --cena 40 zł,buziaki Morgano genialny nic przywodzi
        jakąś średniowieczną bohaterkę.
        • katerina24 Re: Dzięki, za dobre słowo... 25.05.05, 19:41
          na myśl
          • morgana_le_fay Re: Dzięki, za dobre słowo... 26.05.05, 00:04
            He, he... Pichtowy, oczywiście, mam i używam choć dotychczas raczej przy
            katarze. Kiedyś nawet zakropliłam go niechcący do dziurki od nosa i po
            wielkich i długotrwałych bólach odkryłam na sobie połączenia między nosem,
            gardłem, uchem i oczodołem... Nikomu nie polecam takiego stosowania, ale katar
            po tej stronie czaszki zniknął jak ręką odjął!

            Ja mam pichtowy oryginalny ukraiński, więc politycznie jak najbardziej
            poprawny...wink)

            Dzięki za radę Katerina!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka