Dodaj do ulubionych

Bezsenność

07.09.05, 07:59
Kochane dziewczyny.
To już trzecia noc, gdy mam problemy z zaśnięciem, a jeśli już się uda, to
spię jak zając i budzę się pełna niepokoju, z walącym sercem.
Piję melisę przed snem, czytam pogodne ksiązki.
Nie wiem co się dzieje, jestem przerażona. W ciągu dnia snuję się jak zombie,
czuję potworne zmęczenie, nie mogę pracować, a mimo to w nocy i tak nie śpię.
Co robić?
Nie chcę stosować żadnych leków na bezsenność.
Zastanawiam się, czy to ma jakikolwiek związek z tarczycą?
Poziom TSH mam unormowany. Robiłam badania kilka tygodni temu.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • iwotlen Re: Bezsenność 07.09.05, 09:28
      Moze powinans jednak teraz zbadac TSH. Wczoraj kolezanka z hashi opowiedzila mi
      dokladnie o takim samym samopoczuciu - tez myslala, ze TSH jest w normie bo
      robila badania kilka tygodni wczesniej, wiec przeszla badania u gin i neurol,
      zanim ktos wpadl na to by powtorzyc TSH - byla w nadczynnosci. A moze ostatnio
      bylas na diecie i schudlas - to tez ma wplyw na hustawke TSH. Pozdr. IWO
      • candy74 Re: Bezsenność 07.09.05, 10:02
        Jestem teraz na diecie, ale jest to rozsądna dieta, w czasie której nie chodzę głodna, a po prostu mądrze jem. Jestem na diecie South Beach, nie jem więc chleba, ziemniaków, ryżu i makaronu. Za to pochłaniam wielkie ilości warzyw, mięsa, ryb, sera, oliwek i chudnę... Wydaje mi się, że nie można mojego złego samopoczucia łączyć z dietą.
    • to-ja-007 Re: Bezsenność 07.09.05, 10:41
      Jak chudniesz to moze sie okaza ze dawka leku ktora bralas do tej poryjest dla
      Ciebie za duza i mozesz byc w nadczynnosci.
      Ja tez cierpialam na bezsennosc jak wpadlam w nadczynnosc polekowa.

      pozdr
      ula
      • candy74 Re: Bezsenność 07.09.05, 10:46

        Hej!
        Ale ja biorę mimalną dawkę leku 25 mikrogr Euthyroxu. Ostatnio miałam TSH kolo 1,8, lekarka powiedziała, że do mojego wzrostu i wagi dawka 25 jest minimalna, więc nie sądzę, aby to miało związek z wpadnięciem w nadczynność.
        A czy niedoczynność może dawać objawy bezsennosci?
        • puma1 Re: Bezsenność 07.09.05, 16:51
          Candy ,nie wiem czy Hashi moze powodować bezsennośc,ale ja na nią cierpię i to w zasadzie od momentu zdiagnozowania choroby.Moja endo kreci głową i mówi ze właśnie powinnam byc ospała ,i jestem ale tylko w dzień .Wieczorem albo zasypiam koło 2-3 nad ranem ,albo budzę sie koło 3-4 nad ranem.Ale mam równiez zdiagnozowaną nerwicę więc pewnie to ona odpowiada za moje "niespanie" .Radzę sobie w sposób którego nie chcesz stosować a ja broń boże nie namawiam .poprostu biorę w tygodniu kiedy nuszę rano wstać do pracy minimalna dawkę srodka nasennego od piątku zasypiam kiedy bozia da ,czytam w nocy książki.Ale może ktoś ma lepsze pomysły.Pozdrawiam Beata
        • iwotlen Re: Bezsenność 08.09.05, 10:52
          Dieta nie ma zadnego wplywu, wrecz przeciwnie. Spadek lub zwyzka wagi ma wplyw
          na TSH ze wzgledu na dawke leku. Ja mialam odwrotny problem, a mianowicie w ub.
          roku schudlam 7 kg na 14 dniowej dicie kopenhaskiej, oczywiscie nie podtrzymalam
          diety na zasadzie zmiany nawykow zywieniowych i natychmiast efekt jojo przez 6
          m-cy systematycznie tylam 1 do 2 kg w sumie wrzucilam ca 12 kg - samopoczucie
          beznadziejne TSH doszlo nawet do 7 - wczesniej zawsze mialam 1,5 do 2. Przez pol
          roku zbijalam TSH udalo mi sie dopiero teraz ale moja obecna dawka Eutyroxu jest
          podwojona w stosunku do dawki ze stcznia br. Oczywiscie na te sprawy nie ma
          zadnych regul, wszystko jest sprawa indywidualna, ale dawka leku nie jest
          zwiazana wylacznie z waga i wzrostem, rowniez ze stanem w jakim aktualnie
          znajduje sie tarczyca itp itd. Ja napewno zaczelabym od zbadania TSH. Pozdr. IWO
    • rosteda Re: Bezsenność 29.03.06, 19:27
      Witajcie
      Moze to co napisze, jeszcze sie komus przyda.
      Dzisiaj czytajac forum niemieckie weszlam na temat "wybudzanie w nocy".
      Bardzo mnie to zainteresowalo, bo bedac w niedoczynnosci przez kilka lat bardzo
      mi dokuczala ta dolegliwosc. W kazda noc jak na dzwiek budzika budzilam sie o
      2'20''. W srodku nocy calkowicie wyspana i bylam taka rzeska, ze najchetniej
      zlapalabym sie za porzadna prace (w nocy jak wszyscy spali). Tak jak Puma i
      Candy. Po 2 godz. zasypialam, a rano snulam sie jak duch. Niewyspana.
      Bylam nawet w laboratorium snu na przebadaniu i nic nie stwierdzili.
      Tylko tyle ze spie bardzo niespokojnie i mialam troche ponad norme bezdechow.
      No i wlasnie co przeczytalam.
      Link: www.ht-mb.de/forum/showthread.php?t=1032008&highlight=Levke+Brakebusch
      "To jest calkiem typowy objaw w autoimmunologicznym zap. tarczycy i ja wiaze to
      z ukladem immunologicznym. Na pocieszenie:to moze po prostu znowu ustapic, to
      jest typowe ze w kazda noc o tym samym czasie jest sie calkowicie wybudzonym i
      po 2-3godz. znowu zasypia. Przy jednym specjalnym typie reumatyzmu jest tak
      samo, ze bole w 2-giej polowie nocy sa najgorsze(Bechterew). Uspokoi sie ta
      choroba to powinno nocne wybudzanie zniknac."
      Pozdrawiam Rosteda
      • jaskka Re: Bezsenność 29.03.06, 20:41
        To bardzo ciekawy wątek. U mnie ta nadranna bezsenność wystepowała nawet jak
        miałam TSH w okolicach 16, różnica była taka, że szybciej zasypiałam i dłużej
        spałam rano. Teraz zwykle mam godzinę na rozmyślania. Już prawie się
        przyzwyczaiłam. Problem w tym, że ciagu dnia jestem zmęczona i gdy czytam
        synkowi bajkę, to po prostu zasypiam... TSH 0,8

        pozdrawiam wszystkich, którzy w nocy rozmyślająsmile
        jaskka
      • lona1 Re: Bezsenność 29.03.06, 22:59
        Bezsenność przychodzi i odchodzi,mam wrażenie,że to ma związek ze huśtawką
        hormonów.Ja biorę jak "przychodzi" Persen forte przed snem i pomaga.
    • ja_joanna Re: Bezsenność 30.03.06, 00:01
      Hej,

      ja od jakiś trzech lat mam różne problemy ze spaniem
      • klimaska1 Re: Bezsenność 05.04.06, 10:09
        Dokladnie juz od miesiaca nie moge spac! problemy ze snem mam od pol roku, ale
        teraz dokladnie spie przez 3,4 godziny w nocy i...nie padam. mam zapalenie
        tarczcy, hashimoto, czy jakos tak. tzn endokrynolog tak to zdiagnozowal ale
        powiedzial ze, ma sie uspokajac. nic sie nie zmienia, poziom TSH mam jeszcze
        nizszy niz za pierwszym badaniem, do tego aTPO z 74 o ile dobrze pamietam. nie
        wiem, co jest. dzisiaj ide do lekarza, chodze tez na akupunkture (podobno
        pomaga). nie jest mi z tym trudno zyc, dopoki moj organizm jakos sobie radzi,
        ale wiem ze nie jest to normalne i w koncu sie zbuntuje. jest to tak, ze spie
        b. plytkim snem, wrecz wydaje mi sie ze w ogole nie spie. co chwila sie
        wybudzam, az w koncu ok.4tej nie mam sily sie wybudzac i zasypiam b. plytko.
        macie tak samo? tzn od tak dlugiego czasu? czy po przyjmowaniu lekow na
        nadczynnosc tarczycy to wszystko moze przejsc?
        • rosteda Re: Bezsenność 05.04.06, 22:32
          Witaj Klimaska
          Masz poczatek Hashimoto i jestes w krotkiej fazie nadczynnosci - tej
          nadczynnosci sie nie leczy lekami na nadczynnosc (poczytaj w innych postach na
          ten temat).
          Akupunktura i ziolka nasenne z twojej apteki to bardzo dobre leczenie.
          Jesli masz tez kolatania serca to powiedz to swojemu lekarzowi, wtedy dostaniesz
          jakis lek na uspokojenie pracy serca.
          Hashimoto = niedoczynnosc i my tu wszystkie mamy niedoczynnosc, a niedlugo Ty
          tez bedziesz z tym walczyla.
          Pozdrawiam Rosteda
          • klimaska1 Re: Bezsenność 08.04.06, 10:33
            Lekarka (podam nazwisko, bo podobno jest jedną z najlepszych...to się okaże-
            E.Juchnicka) przepisała mi Jodidol, czyli jod. Tzn. ze nie powinnam zażywać
            teraz żadnych leków? zrezygnowałam z akupunktury, bo dużo czasu mnie to
            kosztowało (praca, szkoła...) i nie widziałam żadnych najmniejszych rezultatów
            (5 zabiegów), pewnie zbyt pochopnie i pewnie jeszcze do niej wrócę. Jak na razie
            mam w planach badania ambulatoryjne/laboratoryjne (nie wiem wink), tylko czekam na
            odp. dzień cyklu. jestem też bliska uzależnienia się od imovane, bo jak myślę,
            że mam sama zasnąć, to denerwuje sie tak, że całe zmęczenie przechodzi.
            Zapętliłam się już i nic nie pomaga.
            • jaskka Re: Bezsenność 08.04.06, 11:04
              do klimaska1:
              Witaj,
              jesli masz hashimoto, to raczej nie powinnaś przyjmować jodu?
              Pozdrawiam serdecznie
              jaskka
              • rosteda Re: Bezsenność 08.04.06, 12:40
                Witaj Klimaska
                Potwierdzam to co napisala Jaska.
                Opisze jak bylo z moja mama.
                Bedac w szpitalu musiala dostac srodek kontrastowy do przeswietlenia, oczywiscie
                z jodem. Po wyjsciu ze szpitala bardzo zle sie czula. Wszystko co jej dolegalo
                przypominalo moje objawy. Poszlam z mama do laboratorium i zrobilam wszystkie
                wyniki na tarczyce prywatnie. Wyszly tak pomieszane (TSH niskie, Ft4 ponizej
                normy i fT3 2x powyzej normy, w USG tez wyszly zmiany) ze nie wiadomo bylo od
                czego zaczac. Z wynikami poszlysmy do przychodni leczenia tarczycy. I co, pani
                doktor przepisala mojej mamie Jodid 100. Nie wykupilysmy tych lekow, tylko
                zrobilam termin do pani profesor endokrynolog. Jej reakcja na ta recepte byla
                "to ta pani doktor jest odwazna". Przez ponad rok po tym srodku kontrastowym
                wyniki byly "zwariowane". To zamieszanie z hormonami tarczycy musiala zrobic ta
                duza dawka jodu, a podanie dodatkowo Jodidu moglo moja mame jeszcze bardziej
                dobic, albo zabic.
                Przy rozpoznaniu Hashimoto nalezy unikac jodu. To ze masz bardzo niskie TSH i
                twoje samopoczucie jest zle moze byc spowodowane tym jodem.
                Tobie radze, zsiegnij opini innego endokrynologa co do jodu.
                Zycze poprawy samopoczucia.
                Rosteda
                • rosteda Re: Bezsenność 28.09.06, 00:35
                  up.
                  • marianna76 Re: Bezsenność 28.09.06, 09:37
                    Dzieki za odswiezenie starego watku. Jak widze wiele z nas meczy sie z tym
                    problemem. Wzielam dzis na noc lek o nazwie 'valerin noc', co prawda obudzilam
                    sie o 2, ale udalo mi sie zasnac. Teraz chodze troche przymulona, ale to chyba
                    kac polekowy. Zobaczymy, co bedzie dzisiaj w nocy.
                    • rosteda Re: Bezsenność 14.11.06, 20:09
                      Up.
                      • rosteda Re: Bezsenność 10.05.07, 22:17
                        Up.
                        • tlustaklucha Re: Bezsenność 09.08.07, 01:14
                          OOO..
                          No to ja też nie mogę dospać do końca nocy.. Od kiedy biorę
                          euthyrox. A zmęczona jestem potwornie. U mnie bezsenność powoduje
                          panikę, bo od lat leczę się na depresję, której m. in. towarzyszył
                          stały (z naciskiem na stały) brak snu. Jestem cały czas jeszcze na
                          lekach i sen był w normie, a teraz znowu się rozregulowało.. A już
                          myślałam, że wychodzę z tego i mogę leki w końcu powoli odstawiać.
                          A tu takie buty..
                          Dla wszystkich z bezsennością rada mojego psychiatry:
                          Jeśli chcecie spać w nocy, nie wolno wam spać w dzień. Choćby nawet
                          noc była kompletnie nieprzespana. Spanie w dzień rozbija rytm snu i
                          osoby mające kłopoty ze snem nie mogą sobie na to pozwolić. To
                          trudne, bo po nieprzespanej nocy w kółko się myśli, gdzie by się tu
                          przyłożyć, ale na dłuższą metę tylko wzmacnia bezsennośc w nocy.
                          Dlatego nie śpimy w dzień, choćby nie wiem, jak się chciało.
                          Pozdrawiam
                          • kiciucha-hashi Re: Bezsenność 09.08.07, 09:21
                            O Boziu... ile ja się nacierpiałam z powodu bezsenności na początku
                            leczenia. Kiedyś nie spałam całą noc, musialam o 5 wstać do szkoly
                            jechać, potem kolejnej nocy nie spałam... Nawet w dzień mnie nie
                            brało do łóżka mimo zmęczenia. Albo były noce kiedy zasypiałam na
                            dwie godzinki i spałam płytkim snem. Kilka ładnych miesięcy musiało
                            minąć żeby to powróciło do normy. Ale teraz i tak czasami zdarza mi
                            się nie spać, wiercić, albo nie moc zasnąć. Melisa już tak nie zcina
                            jak kilka lat temu...
    • julita77 Re: Bezsenność 23.09.13, 12:58
      Powiem - Tak Hashimoto mam zdiagnozowane od 2007 roku listopada. Leczę się od 6 lat prawie.
      Hormony - niby marzenie - a ja:
      w tym minionym tygodniu spałam może 20 przez 7 dni - czyli niecłałe 3 na noc,
      nie mogę zasnąć , non stop się wybudzam, łapię choroby, nie pamiętam kiedy przespałam całą noc jednym ciągiem bez budzenia się.
      ratuje się do jakis czas alkoholem - tzn. upijam się na tyle, zeby zasnąc bez problemu i wtedy spię 5-6 godzin bardzo mocno jednym ciagiem - ile tak można? nie wiem, nawet wakacje niewiele tutaj zmienily.
      Melisa w tabletkach nie pomaga, melatonina nie pomaga.
      nic nie pomaga.
      • hashi-tess Julita, 23.09.13, 13:26
        nadmiar alkoholu zwiększa zapotrzebowanie na hormon T3.

        Zaniechałaś pisać na forum?

        Wit. D3 ma ogromny wpływ m.in. na wysypianie się.
        Oznaczałaś ją?
    • julita77 Re: Julita, 25.09.13, 11:37
      Hej,
      Łykam witamine D bo mam leciutki niedobor stale.

      Co do odwodnienia itp.- wolę spać chociaż raz na tydzień 5-6 godzin po alkoholu niż nie mieć ani jednej nocy nieprzespanej.
      pozdrawiam,
      Julita
      P.S. Rostedo jak sie troche ogarne to napisze co i jak z moimi wynikami w moim watku- moze w niedziel mi sie uda
      • julita77 Re: Julita, 27.09.13, 11:48
        Hashi oczywiście, chociaż Rostedo również wink
        Widzicie w jakim stanie jestem niewyspania i nieprzytomności - ile tak można????
        • muktprega1 Julita, a co dla siebie zrobiłaś? 27.09.13, 16:02
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,137081403,147066780,Re_Najnowsze_wyniki_z_wczoraj_.html
    • melon1234 Re: Bezsenność 26.09.24, 12:14
      Zgadzam się, sen to podstawa, ale nawet najlepszy materac nie pomoże, jeśli problem tkwi głębiej – w naszej głowie, hormonach czy stresie. Sama wymieniłam trzy materace w ciągu dwóch lat, ale nic to nie zmieniło. Mój ostatni rok był pełen wyzwań, stresu i nieprzespanych nocy. Zamiast odpoczywać, leżałam z głową pełną myśli, a sen przychodził z trudem. Kiedy w końcu zasypiałam, budziłam się w środku nocy, a rano wstawałam zmęczona i rozdrażniona.

      Wtedy znajoma poleciła mi olej CBD. Opowiadała o jego działaniu na stres, ból, a nawet wpływie na zdrowie komórek. Postanowiłam spróbować. Zamówiłam olej CBD Stress Control z Konopnej Farmacji. Już po pierwszych dniach zauważyłam, że moje ciało zaczyna się rozluźniać. Myśli przestały krążyć chaotycznie, a sen stawał się coraz bardziej regenerujący.

      Po kilku tygodniach stosowania oleju CBD mój sen się unormował – przestałam budzić się w nocy, a rano wstawałam wypoczęta. Co więcej, zauważyłam, że codzienny stres stał się łatwiejszy do opanowania. Moje reakcje były spokojniejsze, a praca, która wcześniej mnie przytłaczała, stała się bardziej znośna.

      Olej CBD pomógł mi odzyskać równowagę i poczucie kontroli nad swoim życiem. Jeśli ktoś z Was zmaga się z bezsennością czy stresem, naprawdę polecam spróbować. Produkty można łatwo zamówić online w Konopnej Farmacji ale tej z Poznania ( konopiafarmacja.pl/41-olej-cbd ) – dla mnie to była decyzja, która zmieniła wszystko na lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka