Dodaj do ulubionych

Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia tarczy

13.02.06, 02:08
Witam wszystkich serdecznie.
Nie zglaszalam sie przez pewien czas, poniewaz musialam wyjechac i nie mialam
dostepu do komputera. Ale caly czas myslalam o osobach z tego forum. Przede
wszystkim o trudnosciach zwiazanych z przebiegiem i leczeniem tego wstretnego
Hashi. Z tymi problemami borykaja sie ludzie na calym swiecie. W innych
krajach nasza choroba tez nie jest uwazana przez lekarzy na powaznie.
Najczesciej pacjeci zglaszajacy sie z pierwszymi objawami uwazani sa za
symulantow, albo sa zaszufladkowani do psychicznych. W Niemczech lekarze
okreslaja ja jako "choroba ktora nic nie robi" (doslownie ktora jest nie
grozna i nie trzeba sie nia przejmowac). To co robi ta choroba to mozemy tylko
my to powiedziec, ktorzy przez to przechodzimy (chociaz i na szczescie ponad
polowa chorych na Hashimoto nie ma zadnych dolegliwosci). Ale sa na swiecie
lekarze ktorzy traktuja te chorobe powaznie i ktorzy lecza swoich pacjetow nie
tylko sama L-Thyroxyna. Istnieja tez inne preparaty np:kombinowane -
Novothyral, czy tez czysta L-trojjodothyronina, jak rowniez preparat ze
swinskej tarczycy - Armour. Czytajac tu na forum, jest tylko jedna osoba
ktora ma mozliwosc leczenia sie Novothyralem, bo te inne leki na polskim rynku
sa nie dostepne. To nie sa nowe leki, te leki znajdowaly sie juz na liscie
"Leki wspolczesnej terapii" z roku 1978 (str.364 - mozna sprawdzic).Pytam sie,
dlaczego ich nie ma teraz w polskich aptekach?! Czy nasze Ministerstwo Zdrowia
pozrywalo wszystkie stare unmowy, a podpisalo tylko nowa umowe z jedna firma,
ktora jest monopolista na naszym rynku. Lekarze tez sa zadowoleni, ze nie
musza sie martwic o te trudniejsze przypadki, bo ustalenie dawki tych
preparatow wymaga bardzo duzego wyczucia i doswiadczenia. Teraz maja tylko
jeden lek i wszystkich lecza ROWNO, bez komplikacjii i problemow. Tylko my
mamy problemy z naszymi dolegliwosciami, ale to jest nasz problem.
Na forum Niemieckim wyczytalam na temat "Zbieranie podpisow w celu lepszego
leczenia tarczycy", adres: www.geocities.com/thyroide. Strona ta ma
tytul "Thyroid & hormonel health".
Akcje ta zorganizowala Mary Shomon. Mozna tam poczytac w trzech jezykach,
niemiecki, angielski i francuski.
Podaje jeszcze jeden adres bezposrednio na strone Mary Shomon w jezyku
angielskim: thyroid.about.com/od/drstevenhotze/a/hotze.htm
Na liscie tej podpisuja sie osoby z calego swiata.
Caly ten list czytalam po niemiecku, ale mysle, ze znajda sie inne osoby ktore
tez to przeczytaja w innych jezykach i moze nasze forum tez wezmie udzial w
tym protescie.
A tak na marginesie, czy nie moglibysmy wystosowac listu do Ministerstwa
Zdrowia o wprowadzenie na rynek lekow o ktorych pisalam powyzej. Nie dla
jednego z nas byloby to wielkim dobrodziejstwem, aby moc je kupic w naszych
aptekach.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam i mam nadzieje, ze zanjdzie sie ktos kogo to
zainteresuje.
Rosteda
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 13.02.06, 08:46
      Witaj Rosteda!
      Fajnie, że wróciłaś. Martwiłam się, że już nas opuściłaś.
      Twój apel popieram w całej rozciągłości.
      Lekarze uważają, że leczenie hashi kończy się na podawaniu, w tej lub innej dawce, tyroksyny. Zapominają, że wahania poziomu hormonów tarczycy niosą za sobą wiele dolegliwości, a w konsekwencji mamy dodatkowe schorzenia.
      Niestety, prawdopodobnie jest tak samo na całym świecie.

      Tess
      • dorota321 Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 13.02.06, 09:09
        Witam
        Tak to sie moze udac wszedzie na swiecie ale napewno nie u nas, nie w Polsce.
        Tu wszystko jest chore nie tylko my.Inicjatywa fajna i tez popieram.
        Moze warto sprobowac, byc moze ktos skorzysta.Moze ktos kto siedzi "tam wyzej"
        tez choruje na tarczyce i zrozumie , heh nadzieja smile))
        Tylko kto by sie tym mogl zając ??
      • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 13.02.06, 19:52
        Witam Cie Hashi-tess!
        Przykro mi bardzo, ale to nie jest moj apel. Zorganizowala go Mary Shomon -
        kobieta z Ameryki, ktora jest tak samo chora jak my. Napisala tez ksiazke na
        temat naszej choroby. Jest podobno bardzo dobra. Jej dzialalnosc
        rozprzestrzenila sie na caly swiat i lista ta znajduje sie na forum amerkanskim,
        niemieckim gdzie powyzej podalam adresy tej listy. Taka liste ma tez forum
        francuskie, ale nie znam ich adresu i jezyka. Ktos , kto zna francuski moze go
        znalezc. Ludzie z innych krajow zalozyli te listy, aby osoby ktore nie znaja
        angielskiego tez mogly w tym brac udzial, a pozniej dolaczaja ja do glownej
        listy amerkanskiej. Jesli ktos zna angielski moze sie wpisac na liste
        bezposrednio do Mary Shomon. Mozna sie podpisywac oficjalnie swoim nazwiskiem, a
        mozna tez uzywac pseudonimu internetowego. Nie zobowiazuje to do niczego. Jesli
        ktos wpisuje sie bezposrednio na liste amerkanska, to pani Shamon potwierdza to
        osobiscie. Ta lista jest do niczego nie zobowiazujaca.
        To co piszesz Hashi-tess, to wlasnie jest ta przykra prawda, ze lekarze bardzo
        malo sie przykladaja do leczenia Hashimoto i wlasnie po to jest ta lista, aby
        kazdy kto chce wyrazic protest przeciwko zlego leczenia tarczycy to moze sie na
        ta liste wpisac.
        To co pisze ponizej Dorota , ze my i tak nic z tego nie bedziemy mialy to ja sie
        z tym nie zgadzam. W Niemczech juz od paru lat rownolegle do forum Hashimoto
        dziala inne forum walczace o zmniejszenie ilosci jodu dodawanej do zywnosci i do
        pasz zwierzecych (dawka czesto przekraczala normy dopuszczalne zwlaszcza w
        paszach dla zwierzat, a ludzie pozniej dostawali to z miesem). I co? W tym roku
        jak juz pisalam w innym poscie Komisja Europejska zarzadzila (wydala ustawe) o
        zmniejszeniu ilosci jodu dodawanego do zywnosci i pasz o 50%. Uwazam ze to jest
        duzy sukces biorac pod uwage to, ze nadmiar jodu jest jedna z przyczyn wywolania
        Hashimoto.
        Pozdrawiam serdecznie Rosteda
    • nitca Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 13.02.06, 21:25
      Interesuje mnie wprowadzenie na polski rynek preparatu Armour, wiec podpisuje
      sie pod obiema rekami.
      Forumowa lista jest dobrym pomyslem - taka lista mialaby silniejszy "krajowy"
      wydzwiek.
      Pozdrawiam
      Nitca
      • piotrek2810waw Re: Brawo Rosteda! 14.02.06, 19:30
        Ja juz dawno myslałem o czyms takim jest nas coraz wiecej mozna by było
        zorganizowac taka dobrze przemyslana akcje np. wysyłac maile w rozne miejsca do
        NFZ do Ministerstwa Zdrowia, do mediow. Takie bombardowanie skrzynek przeciez
        nic nas nie ksztuje a jesli 100-150 by w ciagu 2-3 dni napisało maile(koniecznie
        z imieniem i nazwiskiem) i wysłało do MZ to moze by cos dało. Ja uwazam ze to
        jakas paranoja.Chodze do lekarza prywatnie czasem panstwowo jak sie uda. Nieraz
        obserwoje osoby (wiekszosci kobiety) ktore nic nie wiedza o swojej chorobie.
        Musze je np. uswiadamiac ze jod w duzych dawkach szkodzi przy hashi(a nie poaga
        jak mysla). Zadnej ale to zadnej profilaktyki-ulotek, audycji radiowych czy
        telewizyjnych. Lobby zwiazane z kardiologia cały czas chrzani w telewizi o
        chorobach serca to samo nadcisniene itd. Endokrynologia - jedno wielkie dno a
        chorych jest coraz wiecej, pamieam reportaz w Faktach o kolejce do lekarzy
        specjalistow jaka ustawiała sie na Szaserow w wawie - 500 os. zgadnijcie do
        jakiej specjlizacji...
        Pzdr
        • maszka35 Brawo Piotrek 16.02.06, 18:19
          Ten pomysł jest naprawdę dobry. Może inni tez się dołączą. Ja popieram i jestem
          gotowa wysyłać e-maile gdzie się tylko da . Warto stworzyć listę adresów i
          podać termin.Jeżeli masz ochotę tym sie zająć, to naprawdę zrobisz dobrą roboę
          i pomożesz wielu ludziom. Mogę zaoferować swoją pomoc ale nie mam niestety zbyt
          dużo czasu.Ale w razie czego pisz na priva . Pozrawiam .
          • polka35 Re: Brawo Piotrek 16.02.06, 18:36
            Chciałabym podzielic sie kilkoma uwagami w sprawie leczenia tarczycy a
            szczegolnie Hashi, otoz mieszkam w Luksemburgu i tutaj sie lecze i moge Was
            zapewnic ze nie jest lepiej. To prawda ze popelniłam bład na poczatku leczenia
            udajac sie do ogolnego ktory jak nazwa wskazuje leczy ogolnie. Teraz trafiłam
            do specjalisty endo(w Luks jest ich moze 5)i wcale nie jestem zadowolona.
            Lekarz potwierdzil diagnoze ogolego, wysłał ma wyniki w marcu i to wszystko, no
            i obowiazkowo zapytal czy pale bo obserwujemy w tej chwili prawdziwa manie
            przeciwpapierosowa. Wszystko co zwiazane z chorobami to zapewne wina papierosa
            i juz. Oczywiscie palenie szkodzi ale dlaczego tak strasznie sie popada w
            paranoje papierosa? Niedlugo w domu po zapaleniu papierosa bedziemy miec najazd
            policji i strazy pozarnej. Sama nie pale ale to co obserwuje to przesada.
            Wiec wracajac do mojego endo na tym sie skonczyl wywiad, nie zostalam
            poinormowana np. o soi ktora jem ponad norme i moze to przyspiesza moja
            chorobe? Ogolnie to ja pytalam, wiem ze tak trzeba ale lekarz specjalista
            powinien chyba wiecej wiedziec niz pacjent a ja mialam wrazenie ze wiem wiecej.
            Tak wiec nie tylko w Polsce leczy sie tak, tutaj rowniez. Wydaje mi sie ze
            zalezy to wylacznie od podejscia i przyłozenia sie lekarza, bo geografia nie ma
            tu niec do rzeczy. Tak mysle.
            Pozdrawiam
          • piotrek2810waw Re: Brawo Piotrek 16.02.06, 20:27
            Witam! Pewnie jak kazdy z was ja tez troche jestem zabiegany przygotowuje sie do
            egzaminow na aplikacje ale jak znajde troche czasu to postaram sie cos z tym
            zrobic. Musze sie zakrecic i odnowic stare kontakty z ludzmi. Miałem znajomka w
            NFZ ale teraz po zmianie ekipy chyba go wywalili. Moze on mi powie kto jest
            odpowiedzialny np.za sporzadzanie listy lekow refundownych i dopuszczaniem ich
            do obiegu. Na poczatek moze warto było by powalczyc o ta trojjodotyronine albo
            te preparaty mieszane(a i tak lekarze beda mieli swobode w wyborze).Zanim
            pojawiłem sie na forum to podobno była poruszana kwestia stworzenia
            stowarzyszenia osob chorych na Hashi. Gdyby znalezc ze 2-3 lekarzy ktorzy
            poparli by taka incjatywe łatwiej by było o cos walczyc a tak to moga nas zbywac
            ale i tak warto probowac bo napisanie maila to nic nie kosztuje.
            pzdr
            Piotrek
            • rosteda Re: Brawo Piotrek 17.02.06, 22:04
              Witam Cie Piotrus
              Ciesze sie bardzo, ze na naszym forum jest tez troche ludzi bojowej natury.
              Jesli my sami nie ruszymy do dzialania, to watpie zeby nam ktos pomogl.
              Wydaje mi sie, ze do tego nie potrzebni nam sa lekarze, im naweet na tym nie
              zalezy aby miec wiecej klopotow z nami z powodu tych lekow. To nam zalezy na
              tych lekach i nam sa one potrzebne, a nie lekarzom.
              Ja widzialabym to tak: sformulowac pisemko, napisac to jako E-mail i wstawic to
              tutaj na nasze forum, aby osoby ktore zechca moglyby sie pod nim podpisac i
              nastepnie wyslac to do Ministerstwa Zdrowia i Centrali Dystrybucji Lekami.
              Ci co mieszkaja w Warszawie mogliby znalezc poprawne nazwy i adresy w ksiazce
              telefonicznej. Na nasze pismo skierowane do tych instytucji powinnismy dostac
              odpowiedz do 2 tygodni (tak bylam zmuszona zalatwiac przyznanie numeru
              telefonicznego i dostalam go w ciagu 2 tygodni,a wczesniej przepychanka z
              Telekomunikacja trwala dwa lata).
              Ja nie moge zajac sie sprawami technicznymi, bo za malo jestem "za pan brat z
              komputerem". Ale pierwowzor takiego pisemka moglabym sprobowac sformulowac,
              oczywiscie do kontroli i poprawki przez inne osoby.
              Chyba, ze beda inni chetni ktorzy sa biegli w pisaniu takich listow.
              Piszac nie stracimy nic, a mozemy tylko zyskac.
              Moze ktos ma inna propozycje?
              Pozdrawiam Rosteda
    • sakami Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 10:29
      Witam
      Pomysł jest bardzo dobry i niezwykle potrzebny. Do mojego endo nie mam szansy dostać się w tym półroczu, a co do objawów Hashi to u mnie akurat są one na tyle niepokojące, że bez problemów dostałam dwa skierowania na Rezonans Mózgu. Za to nie zbadano mi nigdy TSH. Kiedy TSH przekracza 6,0 mam takie zawroty, że nie mogę normalnie funkcjonować.
      1)Trzeba by wywalczyć te preparaty z F3
      2)Powinno być zalgorytmizowane diagnozowanie również w kierunku chorób autoimmunologicznych np (jeśli chodzi o Hashi):
      FT3 FT4 i
      Tsh (1X na 1/2 roku nieodpłatnie -
      jeśli w górnej granicy normy) to
      antyciała standardowo i nieodpłatnie np raz na dwa lata

      Myślę, że byłoby to tańsze niż kierowanie nas po różnych specjalistach (neurologach, psychiatrach, reumatologach itp)
      3)odjodowanie żywności
      4)odsojowienie żywności ( prawie każdy wyrób wędliniarski zawiera soję)
      5)upowszechnienie wiedzy o chorobach autoimmunologicznych wśród lekarzy 1-szego kontaktu
      To tylko niektóre punkty - może można by stworzyć wątek i przez miesiąc go uzupełniać, a potem wysłać. Ja mogę być w takim zepole redakcyjnym. Tylko nie wiem gdzie to wysłać - do ministra zdrowia?
      pozdrawiam Sakami
      • piotrek2810waw Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 15:38
        Dobrze było by sie skupic na jakis priorytetach. Ja uwazam ze podstawa powinno
        byc dofinasowanie endokrynologi wzrost zachorowan jest nie proporcjonalny do
        ilosci kształconych lekarzy. Zupełnymm kuriozum jest to ze np. alergia jest
        poswiecane tyle miejsca a problema z hormonami prawie wcale. Kazdy cos wie o
        nadcisnieiu i chorobach serca, o cukrzycy itd. Zapytajcie ludzi co wiedza na
        temat chorob tarczycy, nawet pod gabinetem endo. Ja słysze cały zas ze podobno
        na niedoczynnosc pomaga jod(sic!). Dopiero musze tłumaczyc ze ten rodzaj
        niedoczynnosic jest na tle autoinmmunologicznym i jodu nalezy unikac. Najwieksze
        kolejki w ZOZach podczas zapisow sa własnie do endokrynologow a profilaktyki w
        tej dziedzinie i jakiejs spojnego programu leczenia nie ma. Nie wiem dlaczego
        tak jest ale jesli nie wie sie o co chodzi to najczesciej chdiz o pieniadze.
        Moze firmy farmaceutyczne nie sa zaintereowan lobbowaniem w tej materii. Do
        decydentow moze nie dociera to ze hashi jesli jest zle leczone jest takze
        obciazeniem dla panstwa bo przeciez my musimy nadal pracowac,(nie jestesmy a
        recie:[). A ja nie wyobrazam sobie pracy na pełnych obrotach jesli mam skaczace
        hormony.
        Pzdr
        • iwotlen Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 17:37
          Piotrze, w Polsce lekarzy endo jest naprawde duzo (vide Niemcy i to co pisala o
          tym Ula i Rosteda), ale problem glownie polega na tym ze Ci endo nie
          doksztalcaja sie na biezaco, a wiec nie wiedza za duzo na temat Hashi.
          Endykrynologia jest dosc mloda dziedzina, ale osoby ktore lecza sie dluzej niz
          10 lat wiedza w jakim tempie sie rozwija. Co to znaczy "dofinansowanie
          endykrynologii"? Nie wierze aby poprzez taki lobbing zdobyc wogole jakies
          pieniedze, ale jesli to glownie powinny one zostac skierowane na promocje a
          raczej edukacje - lekarzy endo a moze i pacjentow - poprzez wydanie np. takiego
          pradnika na temat Hashi, moze tylko ulotek. To sa pomysly na goraco i nie wiem
          czy mozliwe do zrealizowania, ale moze cos podpowiecie. Kontakt z Akademia
          Medyczna, gdzie pisane sa prace moze doktorskie, moze jakis pracownik naukowy
          bylby zainteresowany taka praca, a nastepnie wydanie tej pracy jako poradnik dla
          pacjentow. Takie wydanie moze sponsorowac firma farmaceutyczna. Albo kontakt z
          firma farmacetyczna w sprawie sfinansowania tlumaczenia i wydania poradnika
          niemieckiego o ktorym mowimy na forum. Jesli chodzi o firmy farmaceutyczne to
          jesli na koncu zobacza w tym pieniadze to napewno zainteresuja sie lobbingiem.
          Wiesz nasz glowny problem to polega na niedoksztalconych endo i na blokadach
          zwiazanych z ograniczaniem badan. Nie wszyscy pacjenci chca i powinni wiedziec
          cos wiecej - to lekarz jest od tego zeby wiedziec i tu jest kuriozum. A pacjenci
          tylko Ci dociekliwi szukaja info, wiedza ze jesli nie znajda to niestety lekarze
          czesto moga im zaszkodzic.
          • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 19:27
            Widze, ze zglasza sie coraz wiecej osob ktorym cos "lezy na sercu". To znaczy ze
            jest wiele rzeczy ktore bardzo utrudniaja nam zycie codzienne i zwiazane sa z
            nasza choroba. Nie wiem tylko czy organizatorki tego forum zaakceptuja to co
            niektorzy chcieliby wprowadzic w czyn, czyli gdzies interweniowac, albo cos
            zalatwic. Jestem tutaj bardzo krotko i nie chciala bym sie rzadzic jak
            "szara ges", czy tez kogos prowokowac do tego. Czytalam regulamin tego forum i
            na ten temat nic nie pisze, ale wydaje mi sie, ze grzecznosci nigdy nie za duzo
            i pytam wlasnie co na to organizatorki forum.
            Wlasciwie piszac ten post (patrz wyzej), chcialam poinformowac innych o takiej
            akcji miedzynarodowej i jesli ktos ma zyczenie to tez mozna tam wziasc udzial
            skladajac swoj podpis.
            Wiem, ze dzisiaj zglaszala sie tu 007. Mam nadzieje ze nam odpowie.
            Serdecznie pozdrawiam Rosteda
          • piotrek2810waw Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 20:30
            Ivo moze w polsce wiecej ludzi choruje na Hahshi. Nie chodzi mi o lobbing nas
            pacjetow ale pewnego srodowiska. Gdy ja miałem pierwsze objawy to wszscy
            mylsleli - senosc,zmeczenie to moze byc cukrzyca. Dlaczego nikt z moich
            najblizszych nie pomyslał o tarczycy. Bo w programach telewizyjnych, radiowych
            czasopismach itd. jest mowa o pewnych oklepany (nie mowie ze nie groznych)
            przypadłosciach. O chorobach tarczycy nie mowi sie nic. Moze byłem troche
            ignorantem w kwestiach zdrowia ale ja przed choroba nie wiedziałem za dobrze
            gdziej jest tarczyca nie mowiac o tym za co te hormony odpowiadaja. Pierwsze
            skojarzenie hormony to hormny pułciowesmile. Uwiez mi ze koleki do endykrynologa sa
            najwieksze ze szystkich specjalistow.Uwierz- bo czasami korzystam z pomocy
            publicznej słuzby zdrowia. Ja lecze sie raz tu raz tu bo cały czas mi skacze tsh
            a w koncu na cos ta składke płace. Dlaczego endykrynolodzy w niemczech maja do
            wyboru roze hormony tarczycow tzn. T3,T4, T3+T4. A u nas jest boj o novothyral
            (z drogiej strony zastanawiam sie jak leczy sie ludzi po resekcji wola?) a u nas
            leczy sie sama tyroksyna. Dla mnie prawda jest tak nie zdychasz w bolu to ci
            nikt nie pomoze tylko kase ciagnie ( to jest pozorowanie leczenia i jedna wielka
            propaganda).A w zyciu musimy sobie dawac rade jak zdrowi zasowac do pracy uczyc
            sie i nadodatek czesto traktuja nas jak hipohadrykow.
            Ps. Skoro mam z tym cholerstwem byc do konca to bedzie to moje hobbi i jak sie
            wukrze to zaczne cos robic. Po łacinie patient to znaczy cierpliwy ale ja nigdy
            potulny jak baranek nie byłem i czekac nie zamierzam.
            Pzdr
            • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 20:38
              Piotrus
              ja sie z toba zgadzam, i tak samo mysle tylko w tej chwili czekam na odpowiedz
              007. Jesli nam pozwola na tym forum troche dzialac, to wtedy do dziela.
              • hashi-tess Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 21:02
                Moja walka ze służbą zdrowia trwa od 2001r.
                Mam dość żebrania o każde skierowanie na badania. Wykonuję je na własny koszt.
                W styczniu wydałam na różne badania chyba ze 300zł.
                Jestem aktywna zawodowo i płacę wcale niamałe składki zdrowotne.
                Nie napiszę co ja o tym myślę, bo musiałambym użyć 3 słowa w tym pięć brzydkich.

                Kwestia pieniędzy i oczekiwania na wizytę u endo to jedno, a drugie chyba gorsze to właśnie brak wiedzy lekarzy na temat chorób tarczycy, nonszalancja w stosunku do pacjenta, wmawianie, że to pogoda wpływa na złe samopoczucie.
                Do czasu kiedy ufałam lekarzom przeżywałam horror. Uświadomienie mnie po co mam zażywać dany lek był wielkim aktem łaski lekarza w stosunku do mojej skromnej osoby.

                Śmiem twierdzić, że nasza akcja spełznie na niczym /oczywiście chętnie się do niej przyłączę/.
                Sądzę, że należałoby zastanowić się w jaki sposób możnaby było uświadomić społeczeństwo jak ważną rolę w organizmie odgrywa tarczyca i kiedy należałoby sprawdzić jej pracę. Podobno są przeprowadzane badania przesiewowe noworodków.
                Rok temu zostałam babcią. O badaniach tarczycy nie było mowy. Wnusię przebadano tylko pod kątemn słuchu.
                Mnie prześwieca jedna myśl.
                Pacjencie, ulecz się sam.

                Wszystkich serdecznie pozdrawiam
                Tess
                • katerina24 Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 22:13
                  a co z Owsiakiem,pytam serio ?Czy badanie dzieci i nie tylko pod tym kątem to
                  też nie było cos ok?Byłaam u jednej endo która cutuję powiedziała tarczyca nie
                  jest waznym narządem ,wiem że to ta sama dr u której była koleżanka z forum i
                  jej też lekarka powiedziała to samo,ale nie dziwię sie tej dr przeciez ona jest
                  bezmózgiem a pacjentów ma--za wizyte inkasuje 90zeta.Jak widać głowa nie
                  potrzeban co poniektórym
    • iskial Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 22:04
      Witam ja również uważam ,że zainteresowanie lekarzy endokrynologów haszi jest
      co najmniej bierne moja endo powiedziała nie zagraza życiu i koniec dyskusji.
      Próbowałam zainteresowac media wysyłałam kilka e-mali do '" Pytania na
      śniadanie" odpowiedzieli uprzejmie,że dziekują za pomysł i sprawa się urwała .No
      a tam zapraszają różnych lekarzy i specjalistów poruszaja różne tematy i te
      bardziej błache i poważne to czemu nie hashi .Ja nie raz widze w oczach lekarzy
      jak informuję że mam haszi zdziwienie , rozbawienie a mnie nie do śmiechu.Tak
      jak wczoraj miałam taki atak skoki ciśnienia trzesionka jak febra całego ciała
      serce wali jak młotem a lekarz pogotowia aplikuje hydroksyzyne a ja nie cierpię
      na nerwice tylko na tarczyce leczę serce po chemii i radio chodze do onkologa a
      on krótko nerwica i cześć a jak mu wspomniałam o haszi to sie tylko
      uśmiechnął.Dlatego uważam że uświadomienie społeczenstwa co do naszej choroby
      jest ważne bo to jednak nie fanaberia tylko choroba . pozdrowienia Romasmile))
      • iwotlen Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 22:27
        Romo, nie wiem kiedy podejmowalas proby zainteresowania TV, ale jakis tydzien
        temu albo moze dwa wlasnie "Pytanie na sniadanie" bylo poswiecone schorzeniom
        tarczycy a takze innym hormonalnym - niestety widzialam tylko koncowke tego
        progarmu, gdzie mowiono o G-B, ale wynikalo ze wczesniej rowniez bylo o Hashi.
        Byc moze to wlasnie Ty podsunelas ten pomysl.
        • nitca Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 22:50
          Witam, ja rowniez od mniej wiecej roku "bombardowalam" redakcje programu
          "Pytanie na sniadanie" problemem chorob autoimmunologicznych ze szczegolnym
          uwzglednieniem tarczycy i choroby Hashimoto - odpowiedzi nie dostalam ani razu.
          Za to w styczniu pojawil sie pewnien pomysl, byc moze do zrealizowania... ale
          sami wiecie jak to jest z zaiteresowaniem srodowiska lekarskiego.
          Pomysl jest dosc ambitny i z tzw. rozmachem, trzymam kciuki bardzo mocno i na
          razie nic wiecej nie powiem zeby nie zapeszyc.
          Czekam na informacje i jesli "chwyci", to natychmiast podziele sie nowina na forum.
          Pozrdawiam
          Nitca
      • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 22:34
        Wszyscy z tego forum przechodzimy te same katusze, wszyscy nie mamy latwo. Mam
        wrazenie, ze w Polsce jest bardzo mala wykrywalnosc tej choroby i dlatego
        nieznajomosc jej wsrod spoleczenstwa, oraz bagatelizowanie jej przez sluzbe
        zdrowia(lekarzy). I my na tym forum mamy mozliwosc zrobic troche "reklamy" tej
        chorobie, a to juz cos jest. To co zrobilas Iskial piszac E-maile do mediow,
        uwazam za bardzo duza odwage z twojej strony. W Niemczech tez w ten sposob
        postepuja, ale nie jedna osoba tylko wlasnie przez zbieranie podpisow i
        wysylanie takich E-maili. Jesli zglasza sie cala grupa, to najczesciej jest tez
        reakcja. W ostatnim czasie nawet w kilku medycznych programach telewizyjnych byl
        temat Hashi.
        Grupa mozna wiecej wskorac.
        Ale ja nadal czekam na odpowiedz Organizatorek.
        Pozdrawiam Cie Iskial
        Rosteda
        • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 23:30
          Do Nitka
          Telewizja powinna przynajmniej poinformowac osobe zglaszajaca temat o dniu w
          ktorym on sie odbedzie, jesli juz jej nie zaprasza do wziecia udzialu w programie.
          Dla nas taka informacja bylaby bardzo wazna, przeciez nie kazdy siedzi caly
          dzien przed telewizorem.
          Prosba do Ciebie. Jesli dowiesz sie o terminie to daj nam tez znac tutaj, ja
          chetnie bym to zobaczyla.
          Pozdrawiam Rosteda
          • nitca Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 23:53
            Oczywiscie, bardzo chetnie bym poinformowala, jednak watpie w jakakolwiek
            odpowiedz z telewizji, poniewaz do tej pory kazdy moj e-mail pozostawal bez odzewu.
            Moze gdyby o poruszenie tematu poprosilo wiecej osob...
            • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 18.02.06, 23:59
              Do Nitka
              I ja tak mysle. Moze dobrze byloby tez napisac o naszym Forum.
              Rosteda
              • nitca Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 19.02.06, 00:23
                Pisalam, bezczelnie (bo bez zgody) pozwolilam sobie zaprosic na nasze forum.
                Chcialam wzbudzic jak nawieksze zainteresowanie i pokazac ile nas jest.
                • maszka35 Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 19.02.06, 16:37
                  To-ja-07 odezwij się , co Ty na propozycję pisania e-maili.Czekamy na Twój
                  głos, czy przyłączysz się do nas?
                  Ja znalazłam kila zdresów e-mailowych m.in. Depatamentu Polityki Lekowej MZ,
                  Biura Rzecznika Praw Pacjenta przy Mz, i inne .SZukam dalej . Pozdrawiam
                  wszystkich.
                  • iskial Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 19.02.06, 19:10
                    Witam e-maile pisałam mniej więcej w pazdzierniku 2005 kiedys chyba wiosną
                    2005 był program w Pytaniu na śniadanie o chorobach tarczycy ale o hashi nawet
                    nie wsponieli . No jezeli w tym roku był taki program i mnie nie poinformowali
                    to pech , szkoda bo nie widzałam .pozdrowienia Romasad(
                  • piotrek2810waw Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 19.02.06, 19:12
                    Witam wyborcza jest w tym koncernie AGORA z radiem Tok FM(. W niedziele jest
                    program o 15.05 poswiecony zdrowiu. Dzis nie słuchałem ale wiem ze poprzednio
                    był ze 3 razy specjalista od nadcisniena. Formuła jest taka ze dzwonia tam tez
                    ludzie Moze dało by sie znimi jakos dogadac ta babeczka co to prowadzi jest do
                    rzeczy.
                    Ps. Ula ( nasz forumowy Bondsmile napewno sie nie obrazi jak bedziemy mowic ze
                    osoby chore na hashi same poszukuja/wymienaja sie informacjami w necie.
                    pzdr
                    • begina Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 19.02.06, 23:36
                      Popieram napisanie apelu. Też mam bardzo duże problemy z leczeniem mojego
                      hashi (długi okres oczekiwania do endo między jedna wizyta a kolejna,
                      oszczędność na badaniach itp.). Chce konktrtnego leczenia a nie odsyłanie do
                      kardiologa czy neurologa.
                      Znalazłam taki adres:
                      Ministerstwo Zdrowia
                      Departament Polityki Lekowej
                      00-952 Warszawa
                      ul.Miodowa 15
    • hashi-tess Ula, czekamy na Twoją decyzję. 21.02.06, 12:58
      Dobrze, że się znalazłaś.
      Myślałam, że pojechałaś na dłuższy wypoczynek.
      Tess
    • to-ja-007 Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 21.02.06, 17:02
      Kochane ja popieram jakiekolwiek akcje. Na pewno nie powinno byc tak, ze w
      Polsce nie ma w aptekach ZADNEGO leku z T3.

      Od czego zaczynamy? Kto pisze list?

      Ja mam dopiero w weekend troche wiecej czasu ...
      pozdrawiam
      ula
      • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 21.02.06, 17:26
        Serdecznie Cie witam To-ja-007
        Ciesze sie, ze zglosilas sie do nas. Na pewno ukazanie sie preparatow T3
        ulatwilo by zycie i poprawilo by stan choroby u wielu z nas. Ja ten list moge
        napisac (sformulowac) i przeslac go do Ciebie do korekty. Ale jesli wsrod nas
        znajduje sie jakis prawnik, czy wysoki urzednik, ktory ma duze doswiadczenie w
        pisaniu takich listow i ktory wyrazilby zgode na to pisanie to ustepuje.
        Pozdrawiam Rosteda
    • sakami Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 22.02.06, 09:17
      Witam
      wiemy już , że pojedynczy człowiek nie jest w stanie nic zmienić. Właśnie spotkałam się z podobnym do naszego problemem i jego rozwiązywaniem. Otóż stowarzyszenie rodziców dzieci i samych chorych na choroby jelit (m. in. wrzodziejące zapalenie jelit) postanowiło wywalczyć w naszym systemie zdrowia pewne rzeczy- np. aby choroby te uznano za przewlekłe, a więc dofinansowywano leczenie. Każdy z zainteresowanych wydrukował tabelkę w którą trzeba zebrać jak najwięcej podpisów ludzi popierających list, który zostanie dołączony do tych podpisów i wysłany do ministra zdrowia. Każdy z nas ma chyba znajomych, którzy znając nasze problemy chętnie poparliby taką inicjatywę. Co o tym sądzicie?
      pozdrawiam Sakami
    • hashi-tess Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 06.03.06, 14:34
      Rozpoznawanie i leczenie podklinicznej niedoczynności tarczycy - tytuł artykułu na stronach KLINIKA ENDOKRYNOLOGII
      CENTRUM MEDYCZNGO
      KSZTAŁCENIA PODYPLOMOWEGO pod kierownictwem prof. Zgliczyńskiego.

      Z treści wynika, /jeśli umiem czytać ze zrozumieniem tekstu i oczy mnie nie mylą/, że wszelkie nasze poniższe starania będą ignorowane ponieważ,
      cytuję:
      W podsumowaniu należy stwierdzić, że burzliwe dyskusje dotyczące PNT nie doprowadziły do przyjęcia jednoznacznych ustaleń w zakresie celowości prowadzenia badań przesiewowych w określonych grupach ludności, przyjęcia innego niż dotychczasowy zakresu normy dla TSH i podejmowania leczenia. Niektórzy autorzy zwracają uwagę na zasadność oceny stężenia TSH w surowicy u kobiet planujących ciążę lub ciężarnych o ile mają wywiady rodzinne lub własne choroby tarczycy, dolegliwości
      i objawy sugerujące patologię gruczołu tarczowego lub inne choroby z autoagresji. Cooper zwraca ponadto uwagę na celowość wykonywania co 5 lat oznaczeń TSH u kobiet po 35 rż i u mężczyzn po 65 rż. Odnośnie terapii wskazuje się na zasadność wdrażania leczenia l-tyroksyną w następujących przypadkach:
      bjawy niedoczynności tarczycy;
      wole;
      planowana lub istniejąca ciąża;
      zaburzenia płodności;
      hipercholesterolemia;
      stężenie TSH> 10 mU/l;
      dodatnie miano a-TPO zwłaszcza u osób powyżej 60 rż.;
      Ponadto wydaje się racjonalne leczenie substytucyjne tych osób, u których PNT rozwinęła się po napromienieniu zewnętrznym lub wewnętrznym tarczycy w związku z postępującym charakterem zaburzenia."

      Stężenie TSH powyżej 10???????????
      aTPO powyżej 65 roku życia!!!!!!!!!!!

      To jakaś paranoja może hashi nie jest traktowana jako niedoczynność???
      Niemniej piszą o przeciwciałach.








      • rosteda Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 06.03.06, 21:30
        Witaj Hashi-Tees
        Troche mnie dziwi i zaskakuje to co jest napisane w tym artykule.
        Zwlaszcza te normy TSH. Zastanawiam sie czy Polska Endokrynologia nie nalezy do
        EUROPJSKIEGO TOWARZYSTWA TARCZYCY ?
        Jak czytam to co przepisalas z tego artykulu to chyba nie.
        Przed paroma dniami czesciowo (to co wydawalo mi sie najistotniejsze dla nas)
        przetlumaczylam Aktuele Medizin Report na temat norm TSH uznawanych w Europie.
        To znajduje sie w post-cie "Leczyc, czy nie "
        Szkoda ze nie mam tego czasopisma i nie moge porownac obu artykulow.
        Mysle, ze prof.Zgliczynski nie pozostawi nas bez leczenia. Przeciez Hashi to
        zawsze niedoczynnosc i bez leczenia hormonami tarczycy przy tej chorobie nie da
        sie zyc.
        Bardzo bym Cie prosila Hashi-Tees, czy nie zechcialabys dla mnie te dwa artykuly
        porownac i troche o nich napisac.
        Pozdrawiam Cie Rosteda
      • iwotlen Re: Zbieranie podpisow w celu lepszego leczenia t 07.03.06, 10:28
        Witaj Tess, wydaje mi sie ze b. wazne jest pierwsze zdanie w tym art., ktore
        wyjasnia jakiemu przypadkowi niedoczynnosci jest poswiecony:
        "Podkliniczna, inaczej utajona, niedoczynność tarczycy (PNT)charakteryzuje się
        skąpymi objawami klinicznymi lub ich brakiem, podwyższonym stężeniem TSH oraz
        prawidłowymi stężeniami fT4 i fT3 w surowicy. "
        Pozdr. IWO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka