anna2578
17.05.06, 21:20
Witam wszystkie HASZIMOTKI.Tak sie ciesze ze moge porozmawiac z podobnymi
sobie.Choruje juz ponad dziesiec lat ale o swojej Haszi dowiedziałam sie rok
temu.Chciałam porozmawiać z Wami o stanach emocjonalnych w tej chorobie.Czy
macie jakieś sposoby na smutek,okropne doły,płacz.SĄ dni kiedy nawet nie chce
mi sie wstawać z łóżka.Odbija się to żle na moich bliskich.Napiszcie czy
miewacie coś podobnego i jak dajecie sobie z tym radę.