Do tej pory miałam robione tylko tsh, ft3 i ft4.
Czy usg i badanie przeciwciał TPO(?) jest standartowym badaniem? Tak samo jest z biopsją?
Po czym lekarz mógł u mnie stwierdzić hashimoto skoro nie miałam innych badań robionych do tej pory? Dwóch endokrynologów już mam w swojej 3 miesięcznej karierze leczenia i nawet nie wspomnieli o tych badaniach

Następną wizytę mam mieć za miesiąc i mam zrobić wtedy tylko samo TSH.
Podejrzenie początku choroby przypada wg mnie na ciążę lub okres po ciąży, czy to może wskazywać na hashimoto?