Dodaj do ulubionych

niedoczynnosc czy hashi?

27.09.06, 13:38
Witam. Prosze o pomoc w sprawie rozpoznania choroby. szukalam na
forum "choroby tarczycy", ale nie znalazlam odpowiedzi na moje pytania.

O niedoczynności dowiedzialam sie jakies 4 lata temu. Od tego czasu brałam
Eltroxin w różnych dawkach - od 25 do 150 mcg. Obecnie jest to 50 mcg.
Niedoczynnosc zostala zdiagnozowana po problemach z @ i klasycznych objawach
(uczucie zimna sucha skora), do tego TSH=2.38 (0.4-4.0), FT4=10.7 (10.3-
24.4). Obecne wyniki (4 lata brania Eltroxinu i kelpu):
TSH=1.28 (0.4-4.0)
FT4=14.6 (10.3-24.4)
calkowita objetosc tarczycy = 6.75ml, kiedy zaczynalam leczenie bylo 8.6ml.

Przeciwciala mialam robione tuz po wykryciu niedoczynnosci. Wyniki:
Tg= (-)8.7 (do 40)
TPO= (-)13 (do 35)

Na forum "Choroby tarczycy" zasugerowano, ze powinnam zrobic badania
przeciwcial ponownie, poniewaz mala/zmniejszajaca sie tarczyca moze swiadczyc
o hashimoto.


Badania FT3 nie mialam nigdy wykonywanego, zaden z 4 endokrynologow, ktorzy
mnie leczyli nie widzial takiej potrzeby.

Jesli chodzi o prolaktyne, jakis czas mialam hyperprolaktynemie czynnosciowa
(wynik rosl ok 8 razy po MTC, bez MTC byl w normie) i przez pol roku bralam
Bromergon. Obecnie prolaktyna OK.
USG nie wykazalo zadnych problemow "ginekologicznych".




Przez te lata dorobilam sie 15 kg nadwagi. Zauwazylam tez olbrzymie
laknienie, ktore pojawia sie juz godzine po posilku i bardzo utrudnia mi
schudniecie. Mimo wszystko diete trzymam i widze rezultaty (od lipca 5 kg w
dol, moze nie duzo, ale mam nadzieje, ze na stale). Ale nie w diecie tkwi
problem, o wiele bardziej martwi mnie wyglad moich wlosow (zrobily sie bardzo
cienkie, wypadaja) oraz cery (wypryski, przetłuszczanie), a przede wszystkim
klopoty z koncentracja, ktore bardzo utrudniaja mi prace. Czuje sie non stop
zmeczona, sennna, nie potrafie przypomniec sobie pewnych faktow, ktore do tej
pory moglam odtworzyc bez problemu.

Problemy, ktore opisuje nie pojawialy sie wczesniej, wiec zastanawiam sie czy
ich przyczyna nie jest Eltroxin. Rozwazalam nawet odstawienie leku, ale nie
chce wpedzic sie poraz kolejny w zaburzenia hormonalne.

Byc moze problemy z wygladem, koncentracja sa spowodowane niedoborami
minaralow/pierwiastkow? (suplementuje magnez i wapn)

Z gory dziekuje za wszystkie porady/opinie.
Obserwuj wątek
    • katerina24 Re: niedoczynnosc czy hashi? 27.09.06, 15:03
      Tak jak pisałam na poprzednim forum musisz powtórzyć przeciwciała to że 4lata
      temu były ok nie znaczy że teraz też są w porządku,pozatym nie wiem kto był
      taki mądry i zlecił Ci kelp ,jesli już wtedy mimo braku przeciwciał[bo nie
      każdy mając Hashimoto musi je mieć ,niektórzy mają tą chorobę mimo braku
      przeciwciał] miałaś zmniejszoną tarczycę --co wskazuje na stan że istnieje
      ch.immunologiczna to doprawdy szczytem głupoty ze strony lekarza było dawanie
      kelpu[jod]który może i jest dobry jak ma się niedoczynnośc z deficytu jodu a
      nie Hashimoto--biorąc jod można wyindukowac sobie hashimoto albo przyczynić się
      do przyspieszenia zniszczenia tarczycyz wskutek procesu immunologicznego.
      Badania zwłaszcza przeciwciała trzeba zrobić --TG i TPO.

      Trzeba zrobic morfologie ogólna ,spr żelazo[nie masz anemii /leczylaś
      kjiedykolwiek ?]jak czesto robisz badania TSH
      morfologię .Prolaktyne tez trzeba powtarzać raz na pół roku m.in z obciażeniem
      lub jak TSH wzrasta .
      I radzę zmienic lekarza jeśli chodzisz do tego mądrali Co KELP zleca,
      PS Natychmiast odstaw kelp i niech Ci ręka odpadnie jak po niego będziesz
      sięgać.Jeśli masz dzieci to przebadaj je [zwłaszcza córki]bo te choroby
      częściej dziedzicza dziewczynki i jest to choroba dziedziczna ,Mama Twoja niech
      tez się przebada dokładnie TZN TG i TPO,TSH ,ft 4 i ft 3 +usg
      • piekna_mery Re: niedoczynnosc czy hashi? 27.09.06, 17:58
        > Tak jak pisałam na poprzednim forum musisz powtórzyć przeciwciała to że 4lata
        > temu były ok nie znaczy że teraz też są w porządku,pozatym nie wiem kto był
        > taki mądry i zlecił Ci kelp ,jesli już wtedy mimo braku przeciwciał[bo nie
        > każdy mając Hashimoto musi je mieć ,niektórzy mają tą chorobę mimo braku
        > przeciwciał] miałaś zmniejszoną tarczycę --co wskazuje na stan że istnieje
        > ch.immunologiczna to doprawdy szczytem głupoty ze strony lekarza było dawanie
        > kelpu[jod]który może i jest dobry jak ma się niedoczynnośc z deficytu jodu a
        > nie Hashimoto--biorąc jod można wyindukowac sobie hashimoto albo przyczynić
        się
        >
        > do przyspieszenia zniszczenia tarczycyz wskutek procesu immunologicznego.
        > Badania zwłaszcza przeciwciała trzeba zrobić --TG i TPO.


        Przeciwciala zrobie jeszcze w tym tygodniu, co do kelpu (wczesniej bralam jodid)
        bylo to zalecenie każdego z lekarzy u ktorych sie leczylam.


        > Trzeba zrobic morfologie ogólna ,spr żelazo[nie masz anemii /leczylaś
        > kjiedykolwiek ?]jak czesto robisz badania TSH
        > morfologię .Prolaktyne tez trzeba powtarzać raz na pół roku m.in z
        obciażeniem
        > lub jak TSH wzrasta .

        Do tej pory mialam sprawdzany jedynie poziom magnezu (blisko dolnej granicy,
        stad suplementacja), zelazo zrobilam "na wlasna reke" kilka m-cy temu (wynik to
        99 (norma 60-160)).
        TSH i PRL badam raz na pol roku.


        > I radzę zmienic lekarza jeśli chodzisz do tego mądrali Co KELP zleca,
        > PS Natychmiast odstaw kelp i niech Ci ręka odpadnie jak po niego będziesz
        > sięgać.Jeśli masz dzieci to przebadaj je [zwłaszcza córki]bo te choroby
        > częściej dziedzicza dziewczynki i jest to choroba dziedziczna ,Mama Twoja
        niech
        >
        > tez się przebada dokładnie TZN TG i TPO,TSH ,ft 4 i ft 3 +usg



        To juz 4 lekarz w mojej "karierze" i myslalam, ze wreszcie trafilam na tego
        wlasciwego (byl polecany przez znajomych i na gazetowym forum takze,
        specjalizuje sie w chorobach tarczycy, mysle ze nie bedzie przestepstwem jesli
        podam nazwisko - chodzi o dr Mizan-Gross, przyjmuje w Gdansku)
        Nie mam jeszcze dzieci.

        Dziekuje katerino za pomoc. Prosze innych o opinie.

    • katerina24 Re: niedoczynnosc czy hashi? 27.09.06, 15:06
      Jesli miałaś dawno usg też trzeba powtózyć i niech lekarz zamiast objętości też
      pisze o echogeniczności ,braku guzków etc [musisz dopytać].USG trzeba robić
      m.in raz na rok
    • to-ja-007 Re: niedoczynnosc czy hashi? 27.09.06, 18:03
      Witaj
      Lepiej powtorz te przeciwciala. Poza tym to jod wcale nie jest taki dobry - i
      bez HAshimoto mozne sie jesli podawany w nadmiarze przyczynic do niedoczynnosci.

      Objawy ktore wymienilas to typowe objawy niedoczynnosci. Wyniki badan to jedno
      a samopoczucie to co innego. Ja bym nie odstawiala eltroxinu ale zwiekszyla
      min. dawke.
      Poza tym bym raczej odstawila kelp. I przy nasteponej okazji rob tez badanie
      fT3. Bo bez tego hormonu nie masz pelnego obrazu. Moze masz problemy z
      przemiana T4 w T3? A ci 4 endokrynolodzy .. no coz konowalow nie brakuje.
      Nie lecza ale postepuja wg jakich tam algorytmow postepowania ktore sa akurat w
      danym okresie "modne". Za 5 lat sie zmieni wink

      FT3 jest nawet wazniejszym hormonem niz fT4. Dlatego jak zrobisz to badanko to
      napisz na forum i bedzie mozna cos wiecej podyskutowac.

      Jesli chodzi o nadwage to tez pewnie niestety konsekwencja niedoczynnosci...
      Ataki glodu to moze byc niski cukier - tez jedna z konsekwencji niedoczynnosci.

      Ale tez mozesz miec poczatki insulinoodpornosci czy cukrzycy 2-go typu.
      Jesli po zwiekszeniu dawki eltroxinu i odstawieniu kelpu nie bedzie poprawy to
      zrob badanie zwane 3-puntowa krzywa cukrowa (zwany czasami testem tolerancji
      glukozy).

      Czy na usg tarczycy bylo cos jeszcze widac?
      Bo taka mala tarczyca to moze byc HAshimoto ale wtedy powinnas miec wyzsze
      przeciwciala ...

      pozdr.
      ula

      • piekna_mery Re: niedoczynnosc czy hashi? 27.09.06, 18:24
        > Ale tez mozesz miec poczatki insulinoodpornosci czy cukrzycy 2-go typu.
        > Jesli po zwiekszeniu dawki eltroxinu i odstawieniu kelpu nie bedzie poprawy
        to
        > zrob badanie zwane 3-puntowa krzywa cukrowa (zwany czasami testem tolerancji
        > glukozy).
        Krzywa cukrowa tez wykonalam z wlasnej inicjatywy. Wyniki:

        Glukoza na czczo 68, po 60 min 104, po 120 min. 82. Norma 65-110
        Insulina na czczo 8.0, po 60 min 37.4, po 120 min. 19. Norma 1-25.

        Konsultowalam je z lekarzem i na forum gazetowym. Mysle ze sa OK.


        > Czy na usg tarczycy bylo cos jeszcze widac?
        > Bo taka mala tarczyca to moze byc HAshimoto ale wtedy powinnas miec wyzsze
        > przeciwciala

        Dokladny opis USG:
        (rok 2004)
        gruczol tarczowy polozony typowo o jednorodnej echostrukturze.
        Guzkow litowych, torbieli ani zwapnien nie znaleziono.
        Plat prawy o wym. 50 mm x13mm x15 mm o obj. ok. 5.4 ml
        Plat lewy o wym 40 mm x 13 mm x 11 mm o obj ok 3.2 ml
        Ciesn o grubosci 4 mm
        calkowita objetosc tarczycy 8.6 ml
        Wezly chlonne szyjne niepowiekszone.

        (rok 2006)
        gruczol tarczowy polozony typowo o jednorodnej echostrukturze.
        Guzkow litowych, torbieli ani zwapnien nie znaleziono.
        Plat prawy o wym. 48 mm x14mm x12 mm o obj. ok. 4.03 ml
        Plat lewy o wym 38 mm x 13 mm x 11 mm o obj ok 2.72ml

        calkowita objetosc tarczycy 6.75 ml
        Wezly chlonne szyjne niepowiekszone.


        Czy gdyby badania nie wykazaly przeciwcial, to nadal mozna podejrzewac hashi?
        Rozumiem, ze wtedy jedynym wskazaniem bylaby mala tarczyca?
        • to-ja-007 Re: niedoczynnosc czy hashi? 28.09.06, 11:30
          > Krzywa cukrowa tez wykonalam z wlasnej inicjatywy. Wyniki:
          > Glukoza na czczo 68, po 60 min 104, po 120 min. 82. Norma 65-110
          > Insulina na czczo 8.0, po 60 min 37.4, po 120 min. 19. Norma 1-25.
          > Konsultowalam je z lekarzem i na forum gazetowym. Mysle ze sa OK.

          Ja tez mysle ze sa ok.

          Jesli chodzi o usg to nie wiem co o tym myslec. Bo jesli nie masz przeciwcial i
          tarczyca zanika to moznaby ewentualnie podejrzewac zaawansowane Hashimoto - ale
          wtedy raczej struktura tarczycy nie bylaby jednorodna. Mala - ale nie o
          jednorodnej echogenicznosci...
          Albo sprzet nie najlepszy i radiolog pokpil sprawe (u mnie np. tuz po wykryciu
          choroby jeden radiolog nie widzial problemu - a inny na lepszym sprzecie juz
          widzial ladnych pare lat choroby - taka strukture miala ta moja tarczyca) albo
          to nie jest typowe Hashimoto.

          > Czy gdyby badania nie wykazaly przeciwcial, to nadal mozna podejrzewac hashi?

          Nie wiem czy jest sens sie wtedy upierac przy Hashimoto. Moze mialas kiedys
          zapalenie tarczycy i dlatego ta tarczyca jest taka mala... i przez te
          pare-parenascie lat przeciwciala prawie zniknely.

          Ewentualnie mozna jeszcze robic biopsje tarczycy. Mozesz porozmawiac z lekarzem
          czy jest sens.

          > Rozumiem, ze wtedy jedynym wskazaniem bylaby mala tarczyca?

          Tak. Ale to troche malo ...

          Aha jesli powtorzysz badanie przeciwcial i dalej wyjda ujemne to kelp oczywiscie
          mozesz brac. Nie powinien szkodzic.

          pozdr.
          ula
    • rosteda Re: niedoczynnosc czy hashi? 29.09.06, 21:29
      Witaj Piekna_Mery
      Na podstawie tego co opisujesz wszystko wskazuje na to ze masz typowe Hashimoto.
      Jedynie co nie przemawia za Hashimoto to niskie przeciwciala ktore robilas 1x
      przed leczeniem.
      1)Ale, przeciwciala moga okresowo byc bardzo wysokie wiec warto to badanie
      zrobic 1x w roku i przy ktoryms badaniu beda wysokie.
      2)U pewnych osob mozna przez caly czas choroby nie stwierdzac przeciwcial.
      3)A moze tez byc tak ze z powodu bardzo duzego zaniku tarczycy one nie beda juz
      nigdy u Ciebie podwyzszone.
      Piszesz ze nigdy nie robilas badania fT3. Szkoda ze i teraz (prywatnie place za
      nie 12zl.)ich nie zrobilas.
      Obliczylam Ci te ostatnie wyniki na procenty.
      TSH - 1,28 = 24,44%
      fT4 - 14,6 = 30,5%
      Tylko na podstawie fT3 moge przypuszczac ze masz obecnie za mala dawke tyroksyny
      i dlatego czujesz sie bardzo zle.
      Te wszystkie objawy o ktorych piszesz to typowe objawy niedoboru tyroksyny.
      Pozim fT4 masz tylko 30,5%, wiec fT3 musi byc jeszcze nizsze bo nie ma sie z
      czego produkowac.
      Piszesz ze bralas Eltroxin w roznych dawkach. Ale nie bardzo rozumie kto zlecil
      Ci dawke nawet 150µg, a teraz obnizyl na 50µg.
      150µg tyroksyny przy tych wynikach to stanowczo za duzo, ale 50µg to juz za malo.
      Takie skakanie z dawkami hormonu to nic dobrego.
      Pojdz z tym wynikiem do lekarza aby zwiekszyl dawke, ale nie do 150µg, tylko
      minimalnie i za 4 tygodnie powtorz badania (bez tabletki tyroksyny przed
      pobraniem krwi) fT3, fT4 i TSH. Prolaktyny nie musisz robic co pol roku, jak ona
      sie juz na tyroksynie uspokoi to pozniej juz sie nie podnosi.
      Nie wiem kiedy robilas ta krzywa cukrowa i insulinowa, ale jesli juz minal rok
      zo warto to badanie powtorzyc.
      pozdrawiam Rosteda
      • piekna_mery Re: niedoczynnosc czy hashi? 30.09.06, 14:09
        Serdecznie dziekuje wszystkim za pomoc.

        > Witaj Piekna_Mery
        > Na podstawie tego co opisujesz wszystko wskazuje na to ze masz typowe
        Hashimoto
        > .
        > Jedynie co nie przemawia za Hashimoto to niskie przeciwciala ktore robilas 1x
        > przed leczeniem.
        > 1)Ale, przeciwciala moga okresowo byc bardzo wysokie wiec warto to badanie
        > zrobic 1x w roku i przy ktoryms badaniu beda wysokie.
        > 2)U pewnych osob mozna przez caly czas choroby nie stwierdzac przeciwcial.
        > 3)A moze tez byc tak ze z powodu bardzo duzego zaniku tarczycy one nie beda
        juz
        > nigdy u Ciebie podwyzszone.
        > Piszesz ze nigdy nie robilas badania fT3. Szkoda ze i teraz (prywatnie place
        za
        > nie 12zl.)ich nie zrobilas.
        > Obliczylam Ci te ostatnie wyniki na procenty.
        > TSH - 1,28 = 24,44%
        > fT4 - 14,6 = 30,5%
        > Tylko na podstawie fT3 moge przypuszczac ze masz obecnie za mala dawke
        tyroksyn
        > y
        > i dlatego czujesz sie bardzo zle.
        > Te wszystkie objawy o ktorych piszesz to typowe objawy niedoboru tyroksyny.
        > Pozim fT4 masz tylko 30,5%, wiec fT3 musi byc jeszcze nizsze bo nie ma sie z
        > czego produkowac.

        W tym tygodnu jeszcze raz zrobie przeciwciala, fT3 i fT4 oraz TSH.

        > Piszesz ze bralas Eltroxin w roznych dawkach. Ale nie bardzo rozumie kto
        zlecil
        > Ci dawke nawet 150µg, a teraz obnizyl na 50µg.
        > 150µg tyroksyny przy tych wynikach to stanowczo za duzo, ale 50µg to
        > juz za malo.
        > Takie skakanie z dawkami hormonu to nic dobrego.

        Tak jak pisalam leczylam sie juz u 4 roznych endokrynologow. Zwiazane to bylo
        ze zmiana miejsca zamieszkania, a w przypadku jednego z nich takze z tym, ze
        czulam sie, delikatnie mowiac "wykorzystywana finansowo" (wizyta kosztowala
        120 zl !!!, a do tego Pani doktor sugerowala zakup drogich suplementow (ktore
        nota bene sama rozprowadzala), jako ze, jak twierdzila "bez nich leczenie
        bedzie niekompletne"). To wlasnie ta Pani zaczela od dawki 100 mcg, pozniej
        zwiekszajac ja do 150 (w rezultacie mojego narzekania na ciagle uczucie zimna i
        rosnaca wage). Po dwoch latach trafilam do innej endokrynolog, ktora
        zmniejszyla dawke do 75 mcg (w okresie jesienno-zimowym), a pozniej do 50 mcg,
        gdy zrobilo sie cieplej.

        > Pojdz z tym wynikiem do lekarza aby zwiekszyl dawke, ale nie do 150µg, tyl
        > ko
        > minimalnie i za 4 tygodnie powtorz badania (bez tabletki tyroksyny przed
        > pobraniem krwi) fT3, fT4 i TSH.

        Nastepna wizyte Pani dr wyznaczyla za rok (!!!), zrobie najpierw w/w badania
        (wraz z przeciwciwcialami) i dam znac jak wygladaja wyniki.

        Prolaktyny nie musisz robic co pol roku, jak on
        > a
        > sie juz na tyroksynie uspokoi to pozniej juz sie nie podnosi.
        > Nie wiem kiedy robilas ta krzywa cukrowa i insulinowa, ale jesli juz minal rok
        > zo warto to badanie powtorzyc.

        Od badania uplynal juz rok, wiec je tez powtorze. Robilam je poniewaz bylam
        strasznie senna. Ten objaw ustapil, kiedy zmienilam diete i zaczelam wiecej sie
        ruszac/cwiczyc. byc moze to skutek wzrostu cisnienia, ktore mam zawsze niskie
        (90/60).

        Jeszcze raz dziekuje wszystkim za opinie.
        • piekna_mery nowe wyniki 20.10.06, 18:37
          Dzieki radom z forum odstawilam kelp i od jakis 2 tygodni zauwazylam poprawe
          samopoczucia (moze to autosugestia???). W kazdym razie wykonalam tez poraz
          kolejny badanie FT4 i poraz pierwszy FT3. Wyniki przeciwcial dopiero we wtorek.

          FT4=10.06 (9-20)
          FT3=3.08 (4.0-8.3)

          dla porownania w czerwcu'06

          FT4=14.6 (10.3-24.4)

          Dziwi mnie to ze laboratoria podaja inne normy w tych samych jednostkach!

          Zbadalam tez zelazo, szukajac przyczyn zlego samopoczucia. Wynik to 29 (norma
          29-163, jakas dziwna, nie wiem czy to nie pomylka).

          Zrobilam tez morfologie.

          WBC 6.8 (4-10)
          RBC 4.35 (3.7-5.5)
          HGB 12.6 (12-16.5)
          HCT 37.6 (36-50)
          MCV 86 (80-98)
          MCH 28.9 (26.5-34)
          MCHC 33.5 (31.5-37)
          RDW 13.3 (11.5-18)
          PLT 265 (150-500)
          MPV 8.2 (6.5-11)
          PCT 0.217 (0.100-0.500)
          PDW 12.8 (10-18)

          Wiekszosc z tych skrotow jest mi obca, ale chyba wszystko w normie?

          Co sadzicie, szczegolnie o wynikach "tarczycowych" i zelazie?
          • piekna_mery Re: nowe wyniki 20.10.06, 22:04
            *"po raz" mialo byc wink
          • rosteda Re: nowe wyniki 20.10.06, 22:29
            Witaj Piekna_Mery
            No niestety kazde laboratorium ma swoje normy. A czasem to samo laboratorium tez
            zmienia normy. Tak juz jest.
            Co do Twoich wynikow.
            fT4 masz okolo 10%
            fT3 masz bardzo niskie, duzo ponizej normy.
            Powinnas jak najszybciej isc z tymi wynikami do endokrynologa po zwiekszenie
            dawki. Dawka 50µg jest dla Ciebie stanowczo za niska. Masz duza niedoczynnosc.
            Tylko zwiekszaj dawki w malych ilosciach po 6,25µg, najwyzej po 12,5µg, zebys
            znowu nie wpadla w nadczynnosc.
            Co 4 tygodnie na takiej samej dawce powinnas robic badania TSH, fT3 i fT4 az do
            osiagniecia odpowiedniej dawki dla Ciebie.
            Przy ustalaniu dawek konieczna jest kontrola krwi co 4 tygodnie.
            Szkoda ze zamiast zelaza nie zrobilas ferrytyny.
            Badanie ferrytyny przy niedoborze zelaza jet bardziej miarodajnym wynikiem.
            Ale po morfologii widac ze masz niedobory bo hemoglobina jest na dolnej granicy
            normy. Proponuje tez zebys nastepnym razem zrobila poziom wit.B12.
            Tak ze wizyta u endo to koniecznosc.
            Pozdrawiam Rosteda
            • piekna_mery Re: nowe wyniki 21.10.06, 20:28
              > Witaj Piekna_Mery
              > No niestety kazde laboratorium ma swoje normy. A czasem to samo laboratorium
              te
              > z
              > zmienia normy. Tak juz jest.
              > Co do Twoich wynikow.
              > fT4 masz okolo 10%
              > fT3 masz bardzo niskie, duzo ponizej normy.
              > Powinnas jak najszybciej isc z tymi wynikami do endokrynologa po zwiekszenie
              > dawki. Dawka 50µg jest dla Ciebie stanowczo za niska. Masz duza niedoczynn
              > osc.
              > Tylko zwiekszaj dawki w malych ilosciach po 6,25µg, najwyzej po 12,5µ
              > g, zebys
              > znowu nie wpadla w nadczynnosc.

              Niestety ostatnie wyniki (czyli TSH=1.25 i ft4=14.6) nie wzbudzily niepokoju
              mojej endokrynolog i kazala pozostac przy dawce 50 mcg i pojawic sie na
              kolejnej wizycie dopiero w kwietniu 2007. Czy mozliwe jest abym sama zwiekszyla
              dawke tyroksyny? Czy moge zamienic Eltroxin, ktore obecnie przyjmuje, na
              Letrox/Euthyrox, ktore chyba sa bardziej podzielne i latwiej byloby mi
              precyzyjnie "odmierzyc" dawke 12.5?

              Problem chyba tez tkwi w tym,ze mam krotka przerwe miedzy przyjeciem leku a
              sniadaniem (tzn. jest to przepisowe 1/2 h, ale byc moze wchlanianie leku nie
              zachodzi prawidlowo). Od jutra zwieksze przerwe do godziny.

              Czy powinnam tez suplemetowac T3. Czytalam, ze niektore z dziewczyn przyjmuja
              preparaty T3 i odczuwaja duza poprawe samopoczucia. Czy moze zaczekac i na
              razie zwiekszyc tylko dawke tyroksyny?

              > Co 4 tygodnie na takiej samej dawce powinnas robic badania TSH, fT3 i fT4 az
              do
              > osiagniecia odpowiedniej dawki dla Ciebie.
              > Przy ustalaniu dawek konieczna jest kontrola krwi co 4 tygodnie.

              OK

              > Szkoda ze zamiast zelaza nie zrobilas ferrytyny.
              > Badanie ferrytyny przy niedoborze zelaza jet bardziej miarodajnym wynikiem.
              > Ale po morfologii widac ze masz niedobory bo hemoglobina jest na dolnej
              granicy
              > normy. Proponuje tez zebys nastepnym razem zrobila poziom wit.B12.
              > Tak ze wizyta u endo to koniecznosc.

              Za badanie ktore zrobilam w tym tyg (ft3, ft4, morfologie, zelazo i
              przeciwciala) zaplacilam 144 zl. Moj budzet nie znioslby kolejnych 32 zl za
              ferrytyne, wiec na razie sobie podaruje. Tak czy owak to zelazo nie wyglada za
              ciekawie. Chba zaczne brac cos "mocniejszego" od Falvitu. Co myslicie o
              preparacie "Hemofer"?
              • rosteda Re: nowe wyniki 23.10.06, 21:18
                Witaj Piekna_Mery
                Co do Twoich wynikow jeszcze raz.
                Wyniki ktore podalas 27.09.2006.
                TSH - 1,28 = 24,44%
                fT4 - 14,6 = 30,5%
                Juz w tych wynikach widac ze masz za niski poziom fT4 tylko 30%. FT3 nie robilas.

                Wyniki ktore zrobilas 20.10.2006.
                Na ich temat napislalam:
                > > fT4 masz okolo 10%
                > > fT3 masz bardzo niskie, duzo ponizej normy.
                > > Powinnas jak najszybciej isc z tymi wynikami do endokrynologa po zwiekszenie
                >dawki. Dawka 50µg jest dla Ciebie stanowczo za niska. Masz duza niedoczynnosc.

                Przeliczam je dzisiaj na procenty (napisalam watek na temat "Przeliczanie
                wynikow na procenty" i prosze zebys go jeszcze raz dokladnie przeczytala i
                nastepne wyniki sama przeliczyla).
                TSH - nie zrobilas, a szkoda bo przy takich niskich wolnych hormonach bedzie ono
                bardzo wysokie.
                FT4 - 10,06 = 9,64%
                FT3 - 3,08 = -21.4%
                Dalej napisalas:
                > Niestety ostatnie wyniki (czyli TSH=1.25 i ft4=14.6) nie wzbudzily niepokoju
                > mojej endokrynolog i kazala pozostac przy dawce 50 mcg i pojawic sie na
                > kolejnej wizycie dopiero w kwietniu 2007.

                Przeciez na wizyte do endokrynologa, jak dobrze czytam, wzielas wyniki z dnia
                27.09. A tych nowych wynikow lekarz nie widzial.

                Dalej pytasz:
                >Czy mozliwe jest abym sama zwiekszyla
                > dawke tyroksyny? Czy moge zamienic Eltroxin, ktore obecnie przyjmuje, na
                > Letrox/Euthyrox, ktore chyba sa bardziej podzielne i latwiej byloby mi
                > precyzyjnie "odmierzyc" dawke 12.5?

                Nie mozesz sama zwiekszyc dawki, bo w tej chwili potrzebujesz nie zwiekszenie
                dawki tylko dokladne ustalenie nowej dawki i przy takich wynikach (te z 20.10.)
                nie poradzisz sobie sama. Mysle bez lekarza.

                > Problem chyba tez tkwi w tym,ze mam krotka przerwe miedzy przyjeciem leku a
                > sniadaniem (tzn. jest to przepisowe 1/2 h, ale byc moze wchlanianie leku nie
                > zachodzi prawidlowo). Od jutra zwieksze przerwe do godziny.

                Nie potrzebujesz zwiekszac tego czasu bo wchlanianie masz dobre, tylko ta niska
                dawka nie ma u Ciebie takiego dzialania.

                > Czy powinnam tez suplemetowac T3. Czytalam, ze niektore z dziewczyn przyjmuja
                > preparaty T3 i odczuwaja duza poprawe samopoczucia.

                Jak chcesz suplementowac T3, jesli masz niewyrownana dawke T4.

                > Czy moze zaczekac i na razie zwiekszyc tylko dawke tyroksyny?
                Wlasnie tak, isc jeszcze raz z tymi nowymi wynikami i z nowym TSH do lekarza po
                zmiane dawki.

                > Za badanie ktore zrobilam w tym tyg (ft3, ft4, morfologie, zelazo i
                > przeciwciala) zaplacilam 144 zl. Moj budzet nie znioslby kolejnych 32 zl za
                > ferrytyne, wiec na razie sobie podaruje. Tak czy owak to zelazo nie wyglada za
                > ciekawie. Chba zaczne brac cos "mocniejszego" od Falvitu. Co myslicie o
                > preparacie "Hemofer"?

                Na podstawie samego poziomu zelaza nie mozna z cala pewnoscia stwierdzic jego
                niedoborow w organizmie (czytaj watki na ten temat, juz tlumaczylam dlaczego nie).
                Jesli chcesz brac cos mocniejszego, to robisz to na wlasna odpowiedzialnosc.

                A teraz niestety czeka Cie jeszcze jedna wizyta u endo, bo z tymi wynikami co
                tutaj przedstawilas bedzie bardzo trudno doczekac do wiosny.
                Juz jestes w niedoczynnosci, a ona bedzie sie jeszcze z czasem zwiekszac na tej
                dawce.
                Radze jeszcze zrobic TSH, bo jak napisalas Twoj lekarz uwaza tylko ten wynik.
                Pozdrawiam Rosteda
                • piekna_mery Re: nowe wyniki 24.10.06, 18:09
                  > A teraz niestety czeka Cie jeszcze jedna wizyta u endo, bo z tymi wynikami co
                  > tutaj przedstawilas bedzie bardzo trudno doczekac do wiosny.
                  > Juz jestes w niedoczynnosci, a ona bedzie sie jeszcze z czasem zwiekszac na
                  tej
                  > dawce.

                  Dzis zadzwonilam do mojej endo, ktora stwierdzila, ze zle samopoczucie nie jest
                  wynikiem niskiego ft3 i ft4, ale niskiego poziomu zelaza!!! Powiedziala, ze mam
                  zwiekszyc dawke tyroksyny do 75 i zaczac brac sorbifer.
                  Jednoczesnie bylam dzis u lekarza rodzinnego, ktory przepisal mi Sorbifer, kwas
                  foliowy i b12 (100mg) w zastrzykach (x10). Dzis rozpoczynam kuracje.
                  Co sie tyczy zwiekszenia dawki eltroxinu endo powiedziala, ze nie musze robic
                  tego stopniowo, moge zaraz przejsc z dawki 50 na 75. Co o tym sadzicie?
                  • kiciucha-hashi Re: nowe wyniki 17.02.07, 23:52
                    I jak teraz się czujesz ? Jak antyciała?
    • daro965 Re: niedoczynnosc czy hashi? 18.02.07, 13:08
      Witam! Dam ci sprawdzony,naprawdę uwierz mi,na sobie sposób na wypadanie
      włosów.Po paru dniach będzie efekt.Wypadanie się zatrzyma.
      Szampon czerwony dercos firmy Vichy,w każdej aptece,cena ok.40zł.
      Podziękujesz po kuracji,trzymaj się.Acha,i nie jedz tego kelpu,to
      szkodzi tarczycy.
      • piekna_mery Re: niedoczynnosc czy hashi? 20.02.07, 15:46
        Dzis wlasnie odebralam nowe wyniki po 3-miesiecznej kuracji Sorbiferem+kwas
        foliowy+B12. I niestety zelazo ponizej dolnej granicy normy!!! , tj. 48 (50-160.
        Co do morfologii wyniki bliskie tym, ktore wyszly ostatni czyli ok. Juz nic nie
        rozumiem.

        Wlasciwie to nadal nie jestem przekonana czy mam Hashi czy tez nie. Zaden z
        lekarzy nigdy u mnie nie stwierdzil choroby Hashimoto. Nie mam przeciwcial, a
        jedynie bardzo mala jak na swoj wiek i gabaryty wink tarczyce.

        Wlosy obcielam i jest lepiej, staram sie je odzywiac i juz tak nie wypadaja.
        Daro sprobuje szamponu, ktory polecasz smile.
        • rosteda Re: niedoczynnosc czy hashi? 20.02.07, 16:52
          Witaj Piekna_Mery
          Nic nie piszesz czy bierzesz tyroksyne i to w odpowiedniej dla siebie dawce
          (ostatnie wyniki robilas w pazdzierniku to jest juz dawno) i jesli uzupelniasz
          niedobory zelaza i inne bedac w niedoczynnosci to nie bedzie nigdy efektu.
          Najwazniejsze przy leczeniu niedoborow jest to zeby miec prawidlowe wyniki
          poziomu hormonow tarczycy i dopiero potem uzupelniac niedobory.
          Jesli masz aktualne wyniki i one sa dobre (okolo 60% zakresu normy dla Hashi),
          to mozesz miec jakies zaburzenia wchlaniania i wtedy powinnas isc do specjalisty
          gastrologa z tymi wynikami zeby to inaczej leczyc.
          Ale jak Twoje wyniki fT3 i fT4 sa bardzo niskie to nawet podawanie zelaza czy
          wit.B12 w zastrzykach tez nie bedzie bardzo skuteczne.
          Po prostu leczenie niedoborow zelaza i witamin w niedoczynnosci jest bez sensu.
          Pozdrawiam Rosteda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka