Dodaj do ulubionych

co tu robic?

12.12.06, 20:03
heja dziewczyny! Wracam na forum po dluzszej przerwie. Mam pytanie odnosnie
stosowania Euthyroxu. Moja endo zalecila mi euthyrox w nastepujacej dawce:

pierwsze 10 dni - 50
drugie 10 dni - 100
trzecie 10 dni - 150

zastanawiam sie tylko czy nie rozreguluje mi to hormonow. Mam je w normie
(zaraz podam wyniki), ale lekarz mi przepisal Euthyrox ze wzgledu na
zmeczenie, suchosc w oczach i ustach, a przede wszystkim na przebyty kiedys
stan zapalny tarczycy (podejrzenie hashi) - mialam wtedy ATPO - 1117
jednostek. obecnie moje wyniki to:

ATPO 116 N: do 35
FT3 2.81 N: 1.64 - 3.45 64%
FT4 1.22 N: 0.71 - 1.85 44%

Obecnie, po odstawieniu sterydow czuje sie nie njgorzej, ale wciaz nie jest
to pelnia sil. Mam wysokie cisnienie 150/90 lub 160/100 puls okolo 90. Do
tego doszedl mi problem z hiperporlaktynemia i koniecznosc brania
Bromergeronu, ktory z tego co zdazylam sie zorientowac daje mase skutkow
ubocznych. Tak sie zastanawiam czy moze moje objawy nie sa spowodowane przez
prolaktyne wlasnie? jak myslicie czy w moim stanie (przy obecnych wynikach)
sensowne jest zazywanie euthyroxu a jesli tak czy abyw trakiej dawce?
Leczenie musze zaczac juz od jutra a kompletnie nie wiem czy mam ten euthyrox
stosowac czy dac sobie spokoj? Boje sie ze sobie rozreguluje organizm, choc
moja endo mowi ze mi nic nie grozi i najwyzej odstawimy hormony rowno po m-
cu. Czy przy takim cisnieniu moge sobie ot tak odstawic hormony? Jestem cala
oglupiala. Pomozcie kochane! Pozdrawiam wszystkie hashimotki i nie tylko.
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: co tu robic? 12.12.06, 20:49
      Hmm no ja Ci napisze tak...lecze hashimoto od kilku lat, lecz nie doszlam
      jeszcze nawet do 100 mg smile jesli ta pani "Doktor" chce Cie wrzucic na 150 mg
      tyroksyny w dwa tygodnie to moje gratulacje... uciekaj od niej jak najdalej.
      No niby nic Ci sie nie moze stac (teoretycznie) ale praktycznie wpakuje Cie w
      taka nadczynnosc, ze bedziesz kochana chodzic po scianach smile) i z arytmia mozesz
      wyladowac w szpitalu.
      Jesli juz chcesz wejsc na hormon to 25 mg - 50 mg na miesiac nie wiecej ! i po
      miesiacu zrobic badania. TSH FT4 i FT3.
      Dobrze byłoby zrobic USG tarczycy u Ciebie. Twoje cisnienie krwi powinno opasc
      po wprowadzeniu leczenia tyroksyna. Puls tez sie powinnien wyrownac.
      Moze byc tez i tak, ze po wyrownaniu hormonow tarczycy ( daj sobie na to okolo 5
      miesiecy) prolaktyna opadnie samoistnie.
      No a Hashimoto to Ty masz smile) Odstawiłas steryd...gdybys go nie brała to Twoje
      TPO byłoby dalej wysokie. No moge jeszcze dodac, ze to TPO znow skoczy w gore u
      Ciebie. Przeciwciał sie nie leczy sterydem. One sa i beda. Z nimi nic nie
      zrobisz. One powoli beda niszczyc Twoja tarczyce. Taka jest specyfika tej
      choroby. Aby normalnie funkcjonowac bedziesz musiała przyjmowac hormon - juz do
      konca zycia.
      Ada
    • rosteda Re: co tu robic? 12.12.06, 20:51
      Witaj Koala_jazz
      Co ty masz za lekarza?
      Przeciez to co ten lekarz robi z Toba, to jest gorzej niz najgorszy felczerzyna
      z lat piecdziesiatych (nie obrazajac felczerow bo i wsrod nich byli tez bardzo
      dobrzy fachowcy).
      Przeciez ona dobije Cie juz ta pierwsza dawka 50µg przy tych wynikach ktore masz
      teraz.
      Najpierw leczy Cie kortyzonem na domniemanego Sjögrena, a teraz takie olbrzymie
      dawki tyroksyny.
      Przeciez teraz jak masz tak wysoki puls (i cisnienie, prawdopodobnie po
      kortyzonie)i wezmiesz 50µg tyroksyny to Twoje serce nie wytrzyma.
      A mialas ten kortyzon odstawiany stopniowo?
      Wiesz te wyniki hormonow tarczycy masz teraz takie dobre bo ten stan zapalny
      uspokoil sie troche po kortyzonie.
      Ale za jakis czas jak ten kortyzon sie zmniejszy w organizmie to tarczyca
      zacznie szalec. Tak ze leczenie potrzebujesz ale nie w takich dawkach jak kazala
      ta lekarka. I nie na miesiac, bo za miesiac stan zapalny tarczycy (Hashimoto)
      nie minie. Kto to leczy Hashimoto na probe przez miesiac?
      Takie leczenie potrzebujesz juz na zawsze.
      Radze Ci zbierz wszystkie wyniki jakie tylko masz, napisz na kartce jakie leki
      do tej pory bralas i w jakich dawkach i szybko jeszcze przed wyjazdem do innego
      lekarza.
      Jak nie dostaniesz teraz porzadnego leczenia, to wlasnie za miesiac, czy dwa
      dopadnie Cie ta tarczyca za granica (czytalam w watku ze wyjezdzasz).
      Co to znaczy przebyty kiedys stan zapalny?
      Jak juz raz zacznie sie zapalenie tarczycy to ono trwa juz zawsze az do
      zniszczenia tarczycy, tylko z przerwami w zaleznosci jak czesto i duzo
      wyprodukuje sie przeciwcial.
      Dlatego teraz masz niskie przeciwciala i hormony sa w normie bo podleczyl (ale
      nie wyleczyl) to kortyzon. Ale po odstawieniu kortyzonu ta choroba uderza z
      wieksza sila i na to nie ma rady.
      Inne choroby autoimmunologiczne mozna leczyc kortyzonem czy innymi lekami i to
      skutecznie, ale Hashi na kortyzon nie reaguje.
      Tak ze szybko szukaj innego lekarza.
      Pozdrawiam Rosteda
      • koala_jazz Re: co tu robic? 12.12.06, 22:42
        Dzieki dziewczyny za odzew, choc przyznam szczerze, ze jestem w prawdziwej
        kropce?! Co ja mam teraz zrobic? Jeszcze dzisiaj przed napisaniem postu
        dzwonilam do mojej endo i mowilam o moich watpliwosciach co do dawki euthyroxu,
        ale mnie zapewnila, ze tak ma byc. Mowila ze dobiera sie dawke do wagi, a ja
        nie jestem ulomek wink, wiec jak wezme mniejsza dawke to w ogole nie poczuje ze
        cos wzielam. No i naprawde nie wiem co o ty myslec? idzie sie normalnie
        zalamac sad

        Troche sie boje o serce, bo mam nadcisnienie a jak wezme za duzo tego hormonu
        to faktycznie "pikawa" moze tego nie wytrzymac.... co za paranoja. Moze
        powinnam odrzucic te hormony i wrocic do sterydow - przynajmniej po tym
        metypredzie czulam ze jest jakas poprawa, choc pewnie to bardzo zludne, bo
        przeciez hormony tez szkodza!!! O litosci, co tu robic?
        • hashi-tess Re: co tu robic? 12.12.06, 23:11
          Znajdz innego lekarza.
          Już Ci chyba to pisałam.

          Sterydy na hashi??????????????????
          Brak słó.
          Nie wiem gdzie mieszkasz, sądzę, że inni lekarze w Twojej miejscowości istnieją.
          Nie mogę więcej pisać, bo to jest wkurzające,
          Tess
      • koala_jazz Re: co tu robic? 13.12.06, 00:42
        Rosteda, mala poprawka, endo nie leczyla mnie kortyzonem na hashi. Wyraznie
        pisalam w poprzednich moich postach, ze reumatolozka podejrzewala u mnie
        Sjogrena i dala mi ten metypred, a poniewaz kiedys mialam b. wysokie
        przeciwciala TPO postanowilam sama z siebie przebadac tarczyce, bo hormon to
        nie steryd (choc tez moze krzywde zrobic). Za prozumieniem obecnej endo
        odstawialm sterydy, zrobilam badania i wyszly takie jak podalam w poscie
        glownym. Moim problemem jest dawka, ktora wydaje mi sie wysoka a ja mam
        wlasciwie wszystko w normie. Te dawke dala mi endo ze wzgledu na kiedys
        przebyty stan zapalny tarczycy (ATPO 1117) i choc obecnie przeciwciala mam duzo
        mniejsze to jednak wciaz sa powyzej normy. Doskwiera mi tez zmeczenie i apatia -
        stad ten euthyrox. Mowicie ze dawka jest zbyt duza, ale dla odmiany dzwonilam
        do mojej kuzynki, ktora zaczynala leczenie euthyroxem od razu od dawki 75! Nie
        rozumiem wiec dlaczego jedne osoby nie moga dojsc do 100 w ciagu roku a druga
        osoba bierze od razu 75 i jej nic nie jest? Malo tego kuzynka nie czuje jakiejs
        szalonej zmiany po tej dawce - to znaczy organizm przyjal to calkiem normalnie
        bez jakichs sensacji. Trudno mi to zrozumiec i chyba najlepiej jednak bedzie
        jak to skonsultuje z innym endo. Pozdrawiam serdecznie.
        • rosteda Re: co tu robic? 13.12.06, 01:17
          Koala_jazz
          My tu na forum nie leczymy. A co masz zrobic to napisalam nie tylko ja.
          Sama tez chodze do lekarza. A to ze poznalam ta chorobe i dalej czytam wszystkie
          informacje dotyczace jej, zmusilo mnie wlasnie to, zeby podobni do Twojej endo
          lekarze nie robili mnie w "jajo".
          A tez przez wiele lat mialam tak jak Ty teraz.
          Jak wierzysz tej lekarce to rob tak jak Ci kazala.
          Mysmy Cie ostrzegly.
          Czegos podobnego jeszcze nie slyszalam.
          Zeby choremu ktory ma jeszcze tarczyce i ona produkuje tez jakas ilosc hormonow,
          dawac dawke na wage.
          Na podstawie wagi ciala mozna dac dawke wtedy jak ktos ma calkowicie usunieta
          tarczyce, albo tarczyca juz calkowicie zanikla i nic nie produkuje.
          Idz do pierwszego lepszego internisty i kaz mu jutro zmierzyc cisnienie i puls,
          a potem zapytaj czy z takimi wynikami mozesz wziasc ta dawke.
          Zobaczysz co odpowie.
          Chyba ze trafisz znowu na niedouczonego.
          A na kuzynce nie mozesz sie wzorowac bo moze ona ma inna chorobe.
          A teraz zrob co uwazasz, bo mnie tez juz brakuje slow.
          Rosteda
          • koala_jazz Re: co tu robic? 13.12.06, 18:55
            Rosteda, chyba sie troche unioslas - zupelnie niepotrzebnie. Jestem z natury
            dociekliwa osoba i zastanawia mnie wiele rzeczy i nie boje sie o to pytac (np.
            to co napisalam - dlaczego jeden toleruje od razu 50 lub wiecej euthyroxu a
            drugi fatalnie znosi dawke 25!) Jasne ze kazdy ma inny organizm, ale w sumie
            chyba to nie grzech pytac i myslec "na glos"? Bardzo szanuje wasze komentarze
            na forum, bo jestescie bardzo pomocne i chcecie jak najlepiej, ale czasem mam
            wrazenie, ze jak czlowiek nie akceptuje absolutnie bez "sprzeciwu" (rozumiem
            przez to zadawanie "klopotliwych" pytan) tego, co niektore napiszecie (tyczy to
            zwlaszcza osob z dlugim stazem chorobowym) to od razu traktujecie to jak zamach
            stanu na wasza wiedze. Zapewniam ze tak nie jest.

            Zaden endo mnie nie leczyl sterydami jak i rowniez przeciwciala mi nie spadly
            po zazywaniu sterydow, co wynika z waszych postow w tym watku. Sterydy bralam
            raptem przez m-c majac najnizsza dawke z mozliwych, potem odstawilam, a
            przeciwciala TPO jak mialam tak mam lekko powyzej 100 jednostek! Mi jedynie po
            duzym wysilku wzrastaja przeciwciala i tylko po tym, co dla mnie osobiscie jest
            zagadka i jak do tej pory zaden endo dlaczego sie tak dzieje nie udzielil mi na
            to pytanie odpowiedzi. Dawka euthyroxu zalecona przez mojego endo wydaje mi sie
            wysoka, ale z durgiej strony - niekoniecznie - po przeczytaniu watku "pierwsze
            dawki euthyroxu" zalozonym przez mary_lu! Poniewaz i tak niewiele mi to pomoglo
            w rozstrzygnieciu dylematu czy od razu wziac te 50 czy nie - oczywiscie ze
            pojde do lekarza i zapytam, i z tym sie zgadza absolutnie z Toba i innymi
            forumowiczkami ktore mi to zalecily zanim zaczne brac hormony.

            Mysle wiec podsumowujac, ze faktycznie nie leczycie nikogo tu na forum i ja
            tego nie oczekuje, ale jest to forum i mam nadzieje ze wszystkie jestesmy na
            stopie partnerskiej, bo po twoim ostatnim poscie mam zupelnie inne wrazenie.
            Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka