Dodaj do ulubionych

Problem z okresem

13.04.07, 10:36
Witam,mam problem i chciałabym jesli to możliwe uzyskać od Was drogie
czytelniczki poradę.Od trzech tygodni biore EutyroxN w dawce 25 i 50. Czuję
się już dość dobrze,gdyby nie infekcja wirusowa ,która powaliła mnie w
święta. Ale do czego zmierzam ,otóż 7 dni od zakończenia ostatniej miesiaczki
dostałam nastepną i wogóle nie mam pojęcia dlaczego?.Co się stało,nigdy nie
miałam takiego problemu,okres miałam w miarę regularnie. Jesli ktos mógłby mi
doradzić ,bardzo proszę.
Obserwuj wątek
    • 1.8.5.x Re: Problem z okresem 18.04.07, 13:23
      Majka! Jedyna rada- idź do ginekologa. Nie bagatelizuj sprawy, pozdrawiam Nika
      • kiciucha-hashi Re: Problem z okresem 18.04.07, 16:00
        Oj tam.... nie ma co histeryzować. Do ginekologa można iść jak najbardziej.
        Aczkolwiek wiem z własnego doświadczenia, że mogą wystąpić anomalie typu
        niespodzianka: krwawienie pomiędzy miesiączką. Mi moja superowa pani
        endokrynolog powiedziała, ze to normalne i po ogarnięciu hormonów wszystko
        wróci do normy. I tak właśnie się stało. Okres mam śliczny, regularny... tylko
        samopoczucie i komfort nadal nieteges wink.

        Pozdrawiam
    • 1.8.5.x Re: Problem z okresem 19.04.07, 12:14
      Nie można wszystkiego zwalać na tarczycę!
      • kiciucha-hashi Re: Problem z okresem 19.04.07, 13:21
        Oczywiście, że nie wszystko musi być winą tarczycy, ale plamienie pomiędzy
        miesiączkami u osoby, która ma Hashimoto z niedoczynnością tarczycy jest akurat
        spowodowane niedomaganiem tego narządu smile.
      • majka7245 Re: Problem z okresem 19.04.07, 13:49
        Witajcie,plamienie ustało po dwóch dniach. Żeby byc spokojna umówiłam sie juz
        na wizyte u ginekologa.Mam nadzieję iż taki incydent poraz kolejny się nie
        powtórzy. Pozdrawiam wszystkie Hashimotki.
        • wioletta123 Re: Problem z okresem 23.04.07, 00:47
          Ja już nie mam sił do tych lekarzy. Byłam u ginekologa ponieważ od zawsze
          miałam nieregularny okres wydłużający się nawet do pół roku! Niestety od kilku
          dobrych miesięcy mam brązowe plamienia, czasem te plamienia są jakby z krwią.
          Byłam u jednego ginekologa i nic mi nie powiedział, wysłał mnie do
          endokrynologa! Zrobiłam badania hormonalne i okazało się że mam niedoczynność
          tarczycy a dokładnie Hashimoto do tego podwyższony testosteron. Zażywam
          Euthyrox. Endokrynolog powiedział że plamienia mogą być spowodowane za małą
          ilością progesteronu i przepisał mi Duphaston. Poszłam jeszcze raz na wizytę do
          ginekologa i ten zbadając mnie powiedział, że plamienia są skutkiem
          niedoczynności mojej tarczycy ( na wizycie powiedziałam mu że mam niedoczynność
          tarczycy) Od kilku miesięcy nie mam nawet normalnego okresu tylko jakieś
          baaaardzo skąpe dwudniowe krwawienia przypominające raczej plamienia. Czy to
          możliwe żeby endokrynolog więcej wiedział na temat plamień niż ginekolog???
          Najgorsze jest to, że do każdego z lekarzy chodziłam prywatnie płacąc niemałe
          pieniądze i niewiele się dowiadując hmmm..... i jak tu się leczyć? Czy to
          możliwe żeby tarczyca miała wielki wpływ na te ginekologiczne sprawy?
          • wioletta123 Re: Problem z okresem 23.04.07, 00:53
            Dodam, że nie brałam Duphastonu jeszcze ponieważ lekarz kazał mi brać w danym
            dniu cyklu, a ja tak naprawdę już niewiem kiedy miałam ten "prawdziwy" okres bo
            jak wcześniej pisałam mam ostatnio problem z odróżnieniem plamienia z okresem :-
            / Ja chyba wybiorę się na porządne badania do szpitala.
            • hashi-tess Re: Problem z okresem 23.04.07, 18:32
              Jedno podstawowe pytanie:
              czy Twoje hormony tarczycy są wyrównane?
              Nie tsh tylko FT4 i FT3.
              • wioletta123 Re: Problem z okresem 23.04.07, 19:13
                Własnie jak wcześniej pisałam, chcę zmienić szybko lekarza endokrynologa,
                ponieważ nie wspominała o zrobieniu badania ft3 i ft4, czy usg. Dopiero na
                forum dowiedziałam się , że to jest wskazane. Natomiast robiłam sobie badania
                na przeciwciała TG 2010 (przy normie do 40) i TPO 718 (przy normie do 35)- to
                moje wyniki po miesiącu brania Euthyroxu. Czy hashimoto może mieć związek z
                okresem?
                • hashi-tess Re: Problem z okresem 23.04.07, 20:44
                  wioletta123 napisała:

                  > Własnie jak wcześniej pisałam, chcę zmienić szybko lekarza endokrynologa,
                  > ponieważ nie wspominała o zrobieniu badania ft3 i ft4, czy usg.


                  Wielu tak robi.
                  Nic nowego.

                  Dopiero na
                  > forum dowiedziałam się , że to jest wskazane. Natomiast robiłam sobie badania
                  > na przeciwciała TG 2010 (przy normie do 40) i TPO 718 (przy normie do 35)- to
                  > moje wyniki po miesiącu brania Euthyroxu.



                  Euthyrox nie ma wpływu na poziom //ciał.
                  One są tylko wskażnikiem choroby z autoagresji.
                  Są lub ich nie ma.

                  Czy hashimoto może mieć związek z
                  > okresem?

                  Zdecydowanie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka