Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka ??

24.05.07, 10:21
przedstwaiam wynikibadan mojej corki
pani endo stwierdzial niedoczynnosc i kazala podawac leki z hoprmonem
tarczycy prze 1,5 roku !!!
nie wiem co o tym myslec, czy to nie aby zbyt pochopna diagnoza ?/ badania sa
robione poraz pierwszy i nie mam z czym porownac.
czy te wyniki swiadcza o niedoczynnosci ??
prawde moiwac nie widze u córki objawów typowych dla niedoczynnosci ,ale moze
sie myle ??

pozradźcie cos mamy !!!
TSH 4,32 norma 0,4-8,6
FT3 3,59 norma 1,8-4,2
FT4 1,49 -NORMA 0,65-2,3
estradiol <20 (nie wiem jakie sa normy dla dzieci ?)
fosfataza alkaiczna 348 -norma 124-341
LH <0,10 -NORMA DO 2,3
fosfor nieograniczony 5,72 -norma 4-7
prolaktyna 7,71 -norma 2-43
wapn clakowity 5,39 -norma 4,04 -5,02

czy to niedoczynnosc ??
Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 11:07
      cześć widziałam twojego maila na @-zdrowie.
      wydaje mi się, ze normy dla dzieci - to ty już podałaś poniżej, bo dla
      dorosłych są np. tsh z reguły do około 4.
      Jak to się stało, ze tak dokładnie zbadano tarczycę?

      pozdr

      PS. nie martw się - wykrycie chorej tarczycy u Malucha to najważniejsze, no i
      istnieje leczenie. nie ma czym się znadto przejmować - warunek - dobry endo, a
      reszta będzie ok
      • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 11:28
        tak. pisalam na zdrowiu i chorbach tarczycy ale jakos nikt nie odpowiada. tylko
        na tarczycy si ektos odezwal.

        podałam normy owszem,ale kazde lab ma podobno swoje i rozne tez podaja w necie.
        panie endo na wynik TSh (mimo ze w srodku normy) stwierdzaal niedoczynnosc.
        do endo trafila od pediatry bo córka malo przybieralam na wadzie i istnialo
        pojejrzenie i zab.wchlaniaani. skierowala nas do endo. tez zlecil takie
        badania , bo zauwazyl tez poiwekszone grucz. piersiowe u dziecka. do tego
        doczepila sie ze pozno pierwsze zeby jej wyszly ( w 7 mcu)i nastepnych nadal
        nie ma.
        Tak mnei zastanowilo takie lekomysle przepisanie takiemu maluchowi od razu
        hormonow tarczycowych. prawde mowiac nie pale sie do aplikowania jej tych
        lekow. moze mogla zaproponowac jakies suplementyjody czy cos , ale eni od razu
        leki. !! to leczenie na 1,5 roku jesli nie na dluzej a moze nawet na cale
        zycie. (endo mowial zetlko przez 1,5 roku bo to niedoczynnosc "nabyta").
        nie wim czy ona jest dobra bo to druga do ktorej trafilam, bo pierwsza wydawal
        mi sie kiepska i niekontaktowa.
        • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 14:48
          powie ci tak...poczytaj sobie co to jest niedoczynnośc tarczycy u dziecka i czym
          to grozi.
          nie twierdzę, ze lekarz za szybko, czy za wolno zareagował, nie jestem
          specjalistą. wiele się nawędrowałam z dzieckiem po lekarzach z tą tarczycą i
          dowiedziałam się: że u dzieci koniecznie trzeba leczyć subkliniczną
          niedoczynność również, ze kłopoty wzrostowe to pierwsze zwiastuny nieprawidłowej
          pracy tarczycy.

          nie ufasz tej endo, ok idź do innej, ale nie zwlekaj.
          ja leki podałabym dziecku, zresztą podaję.
          • irka15 Do Mami!!! 24.05.07, 15:07
            Mami!
            Troche mnie nastraszylas... Sama mam Hashii niby robilam dziecku badania, ale
            nie wiem, czy na pewno sa ok.
            Mam czteromiesieczna corke, ktora slabo przybiera na wadze, ma anemie.
            Rozwija sie dobrze, jest silna, tylko mala. Rozwoj motoryczny i psychiczny
            odpowiedni do wieku.
            Mala miala robione dwa razu badania hormonow tarczycy i tsh. Tsh przy drugim
            badaniu bylo nizsze, a wyniki z 15 marca to:
            tsh: 4,256 ulU/mL (norma 0,470 do 4,670)
            ft3 2,9 pg/mL (norma 1,45 do 3,48)
            ft4 0,99 ng/dL (0,71 do 1,85)

            Normy podejrzewam jednak, ze sa dla doroslych.

            Corka miala rowniez robione usg tarczycy, ktore nic nie wykazalo, tj. na wyniku
            mam napisane: Tarczyca prawidlowej echostruktury bez zmian ogniskowych. Plat
            prawy o objetosci 0,57 ml, lewy 0,74ml.

            A na podstawie jakich wynikow endokrynolog zdiagnozowal u twojego dziecka
            niedoczynnosc?

            Pozdrawiam
            Agnieszka
          • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 15:14
            wzrostowe w sensie wzrostu czy wagi ?? wzrost ma prawidłowy, wage jak sie
            okazuje tez (od ideału dzieli ja 1 kg). byl jeden krytyczny miesiac gdzie
            przybrala bardzo malo. teraz waga idzie juz normalnie-w normie. mnie akurat jej
            waga nie niepokoiła i nie niepokoi. my jestesmy drobnej kosci wiec i ona nie
            bedzie duza.urodzila sie tez mala. moim zdaniem waga to taka jej uroda.
            czym sie rozni tarczyca wrodzona od "nabytej" ??
            co to jest subkliniczna tarczyca ??

            nie wiem czy jej nei ufam. po prostu zdziiwilo mnie tak szybkie przepisanie
            leku. kazdy inny endokrynolog ktory zachowalby sie w ten sposob (tzn.podac lek)
            wzbudzil by moje powatpiewanie.
            nie jestem wyrodna matka ktora nie leczy dziecka, tylko nie jestem zwolennikeim
            leczenia czegos czego byc moze nie ma. zanim podam lek 9zwlaszcza taki ) musz
            emiec pewnosc ze moej dziecko cierpi na te chorobe.
            oczywiscie wybieram si ejeszcze do innego endo ale chce wczesniej wiedziec co
            tu na forum sadzicie o tym. nie oczekuje oczyuwiscie postawienia jednoznacznej
            diagnozy.
            dlatego pytam was-doswiadczone mamy ktore leczycie swoje dzieci, abyscie
            zechcialy spojrzec na moje wyniki i porownac ze swoimi.

            napisz prosze jak zdiagnozowano tarczyce twojemu dziecku-jakie mialay objawy,
            ktore hormony byly zachwiane, jakie wyniki.
            w jakim wieku jest twoje dziecko, jak dlugo przyjmuje leki (jaki lek), czy jest
            poprawa ??
            pytań 100 ale moze zechcesz odpowiedziec ?

            objawy typowe dla nadczynnosci nijak nie zgadzaj mi sie z moja córką !!!

            dziekuje za odzew i pozdrawiam
            • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 19:12
              a jakie objawy przypisujesz niedoczynności?

              swoją drogą to ja nikogo nie chciałam nastraszyć, tylko uczulić bardziej wink,
              żeby nie bagatelizować sprawy, kontrolować dziecko, iść do specjalisty. jak nie
              jednego to drugiego.
              nieleczona niedoczynność u dziecka ma nieciekawe konsekwencje.
              niekoniecznie od razu faszerować lekami, bo fakt faktem, macie tylko jednorazowe
              wyniki. to dziwne, że nie zlecono kontroli.

              sprawy wzrostowe... ważne, żeby dziecko trzymało się jako tako w tych centylach.
              jak było zawsze na 10, ale się prawidłowo rozwija i rośnie to ok. niepokojące
              są nagłe zahamowania wzrostu, wagi, w rozwoju.
              ale akurat u mojego dziecka nie zauważyłam czegoś takiego...
              w wieku ok. 2 lat miał klasyczne objawy wskazujące na niedoczynność.
              obecny endokrynolog zupełnie to bagatelizuje, twierdząc, że dziekco nie moze
              mieć takich objawów! a to juz jakaś totalna bzdura.
              kontrolowaliśmy TSH, zawsze było w okolicach ponad górną normę 4,5-5,5.
              najpierw synek łykał hormony, potem miał przerwę, potem jod, teraz znowu
              hormony. leczenie zmienne, bo zmieniali sie nam lekarze, z różnych przyczyn.
              generalnie dobry endokrynolog dziecięcy to unikat w naszym kraju.
              synek miał badane TSH, ft3, ft4, przeciwciała, usg, rtg nadgarstka w celu
              określenia wieku kostnego.

              wrodzona niedoczynność u dziecka, musi być leczona od razu, po to sie robi testy
              przesiewowe. zresztą jak twierdził każdy endo u którego byłam, w pewnym monecie
              pediatra zauważyłby, ze to jest choroba wrodzona. z tego co czytałam, to takie
              dzieci leczy sie hormonami kilka lat (2-3) i potem próbuje odstawiać leki. ale
              tutaj odsyłam do jakiegoś wiarygodnego medycznego źródła.

              Synek łyka obecnie od ponad roku letrox 12,5 mg.

              nie wiem czy jakoś pomogłam?
              • irka15 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 20:08
                A usg tarczycy wykazalo cos?

                Pozdrawiam
                • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 20:18
                  usg ok.

                  TSH zawsze było wyższe, w pewnym momencie spadło też fT4. wtedy znowu włączyli
                  hormony. to już było widać po zachowaniu dziecka. jakiś czas po podaniu leków
                  wszystko wróciło do normy.

                  lekarz ostatnio powiedział coś takiego: "mądrzy" uczeni zalecają, żeby nie
                  leczyć takich granicznych wartości, ale... jak się leczy to wzrasta iloraz
                  inteligencji.
                  bez komentarza.
                  • irka15 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 24.05.07, 22:04
                    A masz namiary na jakiegos dobrego endo w Wawie? najlepiej prywatnie?
                    • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 08:18
                      no i tutaj zaczynają się chody, czyli znalezienie dobrego endokrynologa dla
                      dziecka.
                      ja po iluś tam próbach trafiłam na takiego, w ramach NFZ o dziwo, ale niestety
                      Pani się gdzieś przeniosła i nie wiadomo co sie z nią dzieje.

                      ja chodzę z dzieckiem do IMiDz, w tej chwili nikogo tam nie polecę. choć mają
                      fundację i szybko można sie tam dostać prywatnie.
                      sama gorączkowo szukam jakiegoś sensownego lekarza dla dziecka.

                      Mój endokrynolog polecił dr Moszczyńską z Enel-medu, pracuje też w CZD.
                      Dobre opinie słyszałam też o prom Rymkiewicz-Kulczyńskiej (mogłam przekręcić
                      nazwisko) z Litewskiej, przyjmuje np w Rentgenie, albo Multimedzie na Waryńskiego.
                      Świetnym specjalistą jest też prof. Romer (znajdziesz jego stronę w necie i tam
                      namiary).
                      A i jeszcze na Niekłańskiej jest jakaś pani endo dziecięca, też z Litewskiej,
                      przyjmuje również w Fundacji przy szpitalu.
                      Na konsultację można sie umówić.

                      Ja jakoś wolałabym na leczenie, bo u nas jest taka opcja, lekarza przyjmującego
                      w ramach NFZ. Ale nie wiem, czy mi się to teraz uda.
                      Zanim trafiliśmy do lekarza w IMiDz to wędrowaliśmy od lekarza do lekarza
                      prywatnie i sprawdzaliśmy wiele labów.


                      • irka15 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 09:06
                        Wieeelkie dzieki Mami wink
              • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 08:21
                objawy. to min. zaprcia , sennosc,zmeczenie, zwolnione akcja serca, sucha,
                szorstka skora., obrzeki.

                malo tego nie zlecono usg tarczycy ani rtg nadgarstka w celu okreslenie wieku
                kopsci (pierwszy raz slysze o takim badaniu )ani przeciwcial.
                moje dziecko jest miedzy 10 a 25 centylem wagowo a wzrostem miedzy 25 a 50.
                wiec moim zdaniem jakos specjalnei nie odbiega od normy.
                fizycznie jest bardzo sprawna.

                mozesz napisac co ty uwazasz za klasyczne objawy niedoczynnosci jakie
                zauwazylas u sowojego synka ??
                kuracji podobno sie nei przerywa, ale moze czegos nie wiem. jod dostawal w
                tabletkach ??

                widzac co zlecali wam wasi lekarze na pewneo nie bede teraz aplikowac lekow
                dopoki nie bede pewna ze jest chora.
                pojade nad morze i powtorze jej badania hormonow.
                ide do innego lekarza , o ktortego tak jak pisalas jest trudno, do dobrego endo
                to ze swieca szukac....
                moze faktycznie zrobie bad w innym laboratorium, ale boje sie ze wyniki znow
                beda jaies rozjechane. a tak przynajmniej z tego samego wynik bedzie wmiare
                miarodajny.

                jak dlugo leczysz synka? bo rozumiem ze odkad skonczyl 2 lata.
                • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 11:02
                  sucha skóra u mojego była zawsze, bo ma kłopoty alergiczne,a le od kiedy leczymy
                  tarczycę jest lepiej o dziwo.
                  synek był zawsze dzieckiem pogodnym, raczej nadpobudliwym ruchowo, mało sypiał wink
                  w pewnym monecie zrobił sie z niego taki misiek, dużo spał, ciagle był
                  podenerwowany, zmęczony, senny, jakby niueobecny. badaliśmy go w tedy pod
                  róznymi względmai, akaurat ta tarczyca wyszła nie tak jak nalezy.
                  no i ciągle zimne rączki,a generalnie jest typem gorącym.

                  ja nie maiałam pojęcia, ze można powiązać z tarczycą, lekarz mi zasugerował.

                  Kuracje sie jak najbardziej przerywa. sprawdza sie czy dziecko nie radzi sobie,
                  po unormowaniu oczywiście, bez leków.
                  Najważniejsze jest leczenie do 5 lat, kiedy to rozwijają się jakieś tam
                  połączenia neuronowe w mózgu. co do leczenia jodem to są różne opinie. ja
                  podawałam przez jakiś czas, potem, się dziecku pogorszyło.
                  niektórzy lekarze nie zalecają w ogóle.
                  tak jod by w tabletkach. sama nic nie podawaj, bo w niektórych schorzeniach jod
                  tylko pogorszy sprawę, bardziej niż hormony.

                  Mój synek w lipcu skończy 6 lat.
                  Ja bym zbyt długo z tym powtarzaniem badań nie czekała, po pierwszym złym wyniku
                  kontrolę robiliśmy po 3 tygodniach i od razu było włączone leczenie. potem
                  przerywane.
                  • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 13:33
                    mi sie tez o tarczycy nie snilo, dopoki mi lekarz tego nie podsunal.
                    teraz wiedzac ze "byc moze", to obsewuje ją pod katem tych objawów typowych dla
                    niedoczynności. Oczywiscie moge czegoś niedostrzec,bo sie na tym nie znam.
                    Poza tym to jest zbyt male dziecko zeby widziec pewne objawy (np.nerwowosc)a
                    czasmi moze to przebiegac bezobjawowo. jestem tego świadoma.

                    co do kuracji tabletkami to endo mi powiedziala ze leczy sie dzieci 1,5 roku
                    nawet jak TSH wroci do normy ( nie odstawia si ewtedy tabletek zeby sprawdzic
                    czy poradzi sobie bez ). Przerywa sie ja jedyni jak TSh spadnie poniżej normy.

                    nic nie mam jej zamiaru podawac sama. jedyne co to wizyta nad morzem smile
                    potem powtorze jej badania. zreszta wybieram sie za tydzien do innego endo na
                    weryfikaje diagnozy,wiec zobacze co ta powie smile
                    mysle ze przez ten czas nic zlego sie nie stanie.

                    skoro twoj synek ma 6 lat to leczysz go juz 4 lata , tak ?? długo. jest poprawa
                    ale tabletek nie odstawaicie jeszcze ?/

                    czy ty lub twoj maz macie problemy tarczycowe ?? czy jest to u was
                    dziedziczne ?? my nie mamy, jedynie w rodzinie meza.
                    z powtarzniem wynikow to niestey u mnie nie tak hop siup, bo corka ma male zyly
                    i nie ma skad pobrac, a jak jest jedna to peka i potem tez trzeba odczekac az
                    si ezagoi... ehh. sama nie wiem jak to by bylo gdybym musila jej comiesiecznie
                    badac krew.....

                    • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 25.05.07, 21:23
                      nie trzeba robić badań co miesiąc wink no może teraz na etapie "nie wiadomo czy
                      coś się dzieje". Normalnie nie ma takiej potrzeby, wręcz przeciwne, to są
                      wszystko wolne procesy.

                      synek nie łyka hormonów przez 4 lata. był różnie leczony.
                      nie rozumiem o jaką poprawę Ci chodzi? niepokojące objawy jakie się pojawiły
                      minęły jakoś do miesiąca od podania leków. teraz nie mam zastrzeżeń. choć jak
                      dziecko ma czasami taki dziwny dzień to od razu się martwię.

                      ja mam pograniczne wyniki i leczę się od roku, bo czułam się potwornie. po
                      wprowadzeniu leków mogę normalnie wstać z łóżka. Przykro mi, jeśli moje dziecko
                      mogło się czuć podobnie.
                      ktoś tam, na coś tam leczył się w naszych rodzinach w związku z tarczycą.

                      spokojnie pójdź z dzieckiem na tą konsultację. Gorzej jeśli byłaby za kilka
                      miesięcy wink

                      • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 28.05.07, 09:06
                        do roku niby trzeba badac co miesiac. ale i nam juz niwewiele w razie czego
                        zostalo smile potem co 3 mce.


                        chodzi mi o poprawe w jego badaniach i zachowaniu. ale widze ju ze jest
                        poprawa.
                        ok. nie mecze cie juz pytaniami , juz dosc mi pomoglas.
                        odezwe sie jak wroce od endo smile

                        dziekuje i podrawiam
                        • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 28.05.07, 11:37
                          a co Cię niepokoi w zachowaniu dziecka?

                          a z tym kotrolowaniem co miesiac czy co trzy to skąd wiesz, pierwsze słyszę?
                          • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 28.05.07, 15:29
                            mami, własnie cąły czas pisze, ze NIC mnie nie niepokoi w zachowaniu i
                            wygladzie. Fakt, ja nie mam tarczycy wiec i moze sie nie znam na tych objawach,
                            ale teraz czytami ja pod tym katem obserwuję. Ale nijak nie moge ich dopasowac
                            do córki, bo ona ma przeciwne objawy. No chyba ze tak jak twoj synek objawy
                            przyjda poźniej.
                            Endo z poziomu TSH wyczytala ze moze ma jakąs niedoczynnośc. Pzepisala
                            tabletki i tyle. nie zlecila ponownych badan. Ona moiwla ze do roku zycia
                            poziom TSH kontroluje si eco miesiac, po ukonczeniu roku co 3 mce zeby badac
                            jhak i czy dziłaja tabletki z hormonem tarczycy.
                            ja na razie wstrzymuje sie z leczeniem dopoki inny endo nie potwierdzi diagnozy.
                            boze, zwariowac mozna. ilez mnie to nerwow kosztuje.
                            • mami7 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 28.05.07, 15:42
                              Ty nie masz tarczycy, czy nie masz chorej tarczycy? chyba jednak to drugie wink

                              jak sie już łyka leki, to różnie się kontroluje. jakaś dziwna ta teoria Pani dr.
                              ale nie będę się upierać wink
                              Napisz proszę po kolejnej wizycie u endo.

                              tak na mój gust, inny endo nic nie potwierdzi, żeby cokolwiek powiedzieć
                              przydałoby się kolejne badania do tego wink ale może Cię chociaż przekona,
                              niezleżnie od prezentowanego stanowiska.

                              a skąd jesteśćie?
                              • jooska2 Re: niedoczynność tarczycy o 10 -mcznego dziecka 29.05.07, 08:46
                                NIE MAM CHOREJ smile rzeczywiscie moze zabrzmialo dwuznacznie.

                                nie wiem co do tych badan,. zapytm drugiego lekarza.

                                kolejne badania -jakie masz na mysli ? nowe, czy powtórka tych co sa juz
                                zrobione ??

                                jestesmy z dolnego slaska i to tez klada na kark niedoboru jodu i chorob
                                tarczycy.
    • jooska2 no i jestem po wizycie u endo 01.06.07, 09:18
      W zaszadzie powiedziala to co pierwsza, tzn. ze gurczoły sutkowe powiekszone i
      to TSh tez podwyższone, wiec włączyłaby leki z hormonem tarczycy i jod.
      Mowiła ze to brak jodu. Pytałam czy wyniki świadczą o niedoczynności,
      powiedziała ze nie mozna tu jednoznacznie stwierdzić ze to niedoczynnosc. O
      jakichs tam, zaburzeniach swaidcza te piersi i to TSH.
      jedyne co mnei zaciekawiło to to, że moiwla ze te tabletki podaje sie do 1,5
      roku a nie przez 1,5 roku (!). Nie wiem jak to jest ze kazdy lekarz inaczej
      mowi, choc na pczatku stwierdzilam ze skoro te dwie panie ( pierwsza endo i ta)
      sa z jednego instytutu, to beda miałay podobne zdanie na ten temat. Zgadzaja
      sie jedynie co do tego ze "lubia" jek wynik oscyluje w granicach 1-2.

      móiwla naze leku ale niestey nie zapamietałam jego nazwy, ne wiem czy nawet
      dwoch nie podawala. jedyne co do jodofix (chyba) zapamietalam :0 no ale po
      lekturze twojego watku ze u was bardziej zaszkodzil niz pomogł juz mam obawy co
      do jego stosowania.
      wisz moze o jakich lekach mowila endo ??
      • mama_magda Re: no i jestem po wizycie u endo 09.06.07, 21:20
        jooska, moze mówiła o letroxie lub euthuroksie? a z jodu to jeszcze jodid
        przepisują
        ja jutro odbieram kontrolne wyniki mojej 2 latki, we wtorek mam wizytę to
        powiem ci co nasza endo mówi o takich wynikach. Bo ostatnio moja olka miała
        wynik oscylujacy przy wyniku twojego dziecka. Ale u nas od 7 m-ca odstawione
        leki, bo wynik w końcu w normie. A brała od 5 dnia zycia.
        co ciekawe, badania przesiewowe miała idealne... ciekawe jak oni je robią, ech
        dobrze ze jej z żyły zlecili dodatkowe i wyszła niedoczynność
        • jooska2 Re: no i jestem po wizycie u endo 25.06.07, 11:14
          witaj mama-magda.
          nie bylo mnie jakis czas wiec dopiero dzis przeczytalam twojego posta.
          chyba mowiły o letroxie.
          to jak wykryli u 5 dniowego dziecka ??? jak oni pobrali krew takiemu malemu
          dziecku ?? jak to kontrolowalas ? z złyly pobierali krew ??

          napisz koniecznie jak wasze wyniki i co ci powioedzial lekarz .
          • mami7 Re: no i jestem po wizycie u endo 25.06.07, 11:56
            przecież Twoje dziecko tez miało testy przesiewowe, w kierunku niedoczynności
            również. normalnie pobierają takim maluchom krew wink, z różnych miejsc.
        • irka15 Re: no i jestem po wizycie u endo 26.06.07, 23:21
          A jaki wynik miala twoja mala? gdy lekarz zadecydowal, ze to niedoczynnosc i
          kazal podawac leki?

          A swoja droga to ja juz nie raz slyszalam, ze zle robia te badania przesiewowe...
    • jooska2 Re: POWTORKA BADAN 05.07.07, 11:46
    • jooska2 Re: POWTORKA BADAN 05.07.07, 11:46
      • jooska2 Re: POWTORKA BADAN 05.07.07, 11:48
        ZA SZYBKO ENTER.
        no i TSh spadło do 3,45, a bylo 4,32. czyzby to 2 tyg.pobyt nad morzem ?? sam
        neie wiem co o tym myslec. moze podawanie samego jodu by wystarczyło ??

        czy te taletki z jodem to tez jakies hormonalne ??
        • dkrolewicz subkliniczna postac niedoczynnosci - u mojej corki 12.07.07, 13:10
          Moja coreczka w 5 mies. zycia miala powiekszone gruczoly piersiowe, poszlysmy
          do endo.Powiedziala, ze na razie ok, bo to moze przez karmienie piersia -
          przechwycila moje hormony. Po 2 tyg. wszystko jej zeszlo, ale pierwsze zabki
          pojawily sie w 11 mies zycia wiec zrobilam jej tsh (uwaga do norm: dzieki temu
          ze podajesz pesel dziecka przed pobraniem krwi, normy wylicza sie do wieku
          dziecka i tak dla malucha - 3 lata norma to 0.27-4.32).
          Okazalo sie ze tsh ma 6 z groszami. /innych objawow brak. Bardzo ruchliwa,zywa,
          wysoka jak na swoj wiek.Dostala male dawki euthyroxu i co 3 mies
          kontrola.pojawialy sie zaparcia i sucha skorka w miedzyczasie wiec dawke
          zwiekszano bardzo delikatnie do momentu az poziom tsh miescil sie w normie.
          Potem kontrole co pol roku. Teraz ma w normie 2,89-ale poprzednio bylo juz
          2,49, czyli dawka znow lekko w gore. Jestesmy z gdyni.Endo dzieciecych w
          trojmiescie niewiele.Nasza podobno jest dobra. Miśka ma 3 lata i 4 mies.
          Dostaje euthyrox (czyli lewotyroksyne) od 10 mies. zycia. Tesciowa i jej corka
          maja hashimoto. My z mezem wszystko ok. To z tym jodem i wczasami nad morzem to
          srednio ma sens moim zdaniem. Trzeba by przebywac nad morzem w czasie sztormu,
          bo tylko wtedy powietrze jest wysycone jodem. Martwie sie o ta moja Mala
          Iskiereczke.Zastanawiam sie czy kiedys jej tarczyca ruszy czy bedziemy sie tak
          bujac przez wiele lat na euthyroxie.
          • 1979ju Re: subkliniczna postac niedoczynnosci - u mojej 12.07.07, 18:53
            Witajcie,
            ja tez mam synka z subkiliniczną niedoczynnością. Wywalczyłam Mu dodatkowe
            badania jeszcze w szpitalu (ja mam niedoczynność), bo lezeliśmy tam 8 dób po
            porodzie - wtedy wyszły ok. Ale przy wypisie dla "świętego spokoju" neontolog
            dała skierowanie na konsultacje do endo dziecięcego. Poszliśmy m-c później, dr
            stwierdziła, ze Tosiek nie wygląda na tarczycowca, ale znowu dla "świętego..."
            zróbmy hormony - no i TSH 3,65. Za m-c już 6,5 było.. Dostaliśmy Eutyrox N w
            dawce 12,5mg. Spadek TSH był do 0,99. I do tej pory - a ma 14 m-cy jedziemy na
            tej dawce, ostatnie TSH było 2,099 (0,49-4,67), a FT4 12,52 (9,1-23,8). Dr
            twierdzi, ze jest ok, Tosio rozwija się prawidłowo.
            W kwietniu odstawilismy na 3 tyg. leki, zeby zobaczyć, czy tarczyca sie
            zmobilzuje do pracy (w usg wszystko ok), niestety skok TSH powyżej 5 i spadek
            FT4. Dr powiedziała, że za pól roku zrobimy ponowne usg tarczycy, i jeżeli
            będzie ok, to znowu prowokacja.
            W międzyczasie okazało się, że mój mąz przy cukrzycy ma Hashi... zatem we 3 rano
            łykamy "witaminki". Mam cichutką nadzieję, że może Tosia tarczyca ruszy do roboty...

            Pozdr, Asia.
            • jooska2 Re: subkliniczna postac niedoczynnosci - u mojej 13.07.07, 15:13
              ja tez mam nadzieje ze u nas sie wszystko unormuje, bo nie wyobrazam sobie
              podawac jej leki dokonca zycia.
              na razie ja podjoduje i zobaczmy co bedzie dalej.
              pozdrawiam
          • jooska2 Re: subkliniczna postac niedoczynnosci - u mojej 13.07.07, 15:12
            nie wiem czy ten spadek TSh to zaśługa morza czy nie,ale w każdym razie od
            czegoś spadło. moim zdaniem to wlasnei przez ten pobyt. oczywiscie
            spacerowalismy po plazy-zwłaszcza w wietrzne dnikiedy jodu jest najwiecej.

            pani endo powiedzial ze niedoczynnosc to za duzo powiedziane.
            zdecydwoalam sie podawac jej jod w tabletkach. zobaczymy jai bedzie tego efekt.
            jesli nie bedzie poprawy włacze hormony tarczycowe.

            no skoro normy wyliczja stosownie do wieku to ciekawa jestem jaka jest norma
            dla roczniaka.

            nalezy miec nadzieje ze ta tarczyca to nie po tesciowej.
            duzo zdrowia wam zycze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka