Dodaj do ulubionych

kolejna zagubiona

28.06.07, 15:16
Witam Wszystkich!
Jak zwykle znalazłam się w Waszym gronie po stwierdzeniu choroby. Diagnoza
została postawiona we wtorek i od wtedy zaczęłam poszukiwania. Czytam forum i
jak zwykle dla początkującej jest to wszystko czarna magia. Podam moje wyniki:
TSH 144,6 uIU/ml (0,27-4,2)
FT4 0,142 ng?dl (0,93-1,7)
FT3 1,49 pmol/l (3,95-6,80)
anty-Tg >2000 U/ml (do 60)
anty-TPO >3000 U/ml (do 60)
USG lewy płat niejednorodny 19x19x34 mm bez zmian ogniskowych
prawy płat 21x20x42 mm niejednorodny o wzmożonej echogeniczności bez
zmian ogniskowych.
Objawy mam standardowe senność, osłabienie, zawroty głowy, depresja uczucie
zimna, spowolnienie, zaburzenia koncentracji, a także opuchnięcie twarzy,
dłoni i wieczorne stóp. Dłonie drętwieją mi tak że nie mogę utrzymać nic w
dłoniach, a nogi zaczeły mi drętwieć od ud i nie bardzo mogę się utrzymać na
nogach. Zauważyłam też powiększenie okolic jamy brzusznej co chyba diagnozuje
się wodobrzuszem ( wszystkie ubrania w obrębie pasa mają braki na ok 5 cm), a
także bóle okolic sercs co po przeanalizowaniu objawów można byłoby
zakwalifikować jako objawy choroby wieńcowej.
Chodzę do gin-endo przepisał mi euthyrox N 75 1x1 na 6 tyg i zrobienie badań
TSH i FT4. Pokiwał głową na objawy nic nie powiedział tylko, że za 2 tyg.
poczuję się lepiej.
Z tego co się zapoznałam już na forum to stwierdziłam, że powinnam mieć
więcej badań tym bardziej, że leczona byłam na nerki, anemię z niedoboru
kwasu foliowego i kiedyś podejrzewano u mnie RZS ASO miałam powyżej 1000j.
Chcę się Was poradzić czy te badanie o których piszecie powinnam mieć
wykonnane i chyba powinnam zmienić lekarza, a jak tak to jak poznać na
pierwszej wizycie, że jest dobrym specjalistą?
Szukam u Was wsparcia i chcę nauczyć się jak najwięcej od doświadczonych. Mam
nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona. Jestem z Poznania. Dzięki za
cierpliwość czytania tego wywodu. Pozdrowionka.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: kolejna zagubiona 28.06.07, 15:47
      Witaj!

      Jak patrzę na Twoje wyniki, to aż mam dreszcze... Wyobrażam sobie, jak fatalnie
      musisz się czuć, i to od jak dawna. Ja czułam się jak "zwłoki" kilka lat, choć
      moim rekordem było TSH "tylko" ok. 8...

      Trudno mi powiedzieć, czy masz dobrego lekarza smile Dobrego najłatwiej rozpoznać
      wtedy, gdy wyniki nie są tak jednoznaczne jak u Ciebie smile Zastanowiło mnie jego
      stwierdzenie, że za dwa tygodnie poczujesz się lepiej... U mnie zajęło to dużo
      więcej czasu, do tego nawet teraz (9 miesięcy od rozpoczęcia leczenia u
      naprawdę dobrego lekarza), mimo generalnie dobrego smopoczucia, miewam kiepskie
      dni, dwa razy już musiałam zwiększać dawkę leku, bo zaczynałm czuć sie
      gorzej... Kilka dni po rozpoczeciu przyjmowania tyroksyny miałam krótki okres
      euforii, rewelacyjnego samopoczucia, a potem na jakiś czas znów "oklapłam", ale
      lekarka mnie przed tym ostrzegała. Mówi, że pierwszy wzlot jest wtedy, gdy
      tyroksyna znajdzie się we krwi, a potem organizm zaczyna ją z krwi szybko
      pobierać i wyrównywać jej duże niedobory w tkankach. Więc zazwyczaj dopóki się
      tkanki nie nasycą, to objawy znikają powoli i samopoczucie też nie jest
      rewelacyjne... U mnie dokładnie tak było.

      Ale na jego korzyść przemawia zlecenie ft4 smile Ewidentnie zły lekarz wie tylko o
      TSH... I fajnie, że mówi o samopoczuciu... Już go trochę polubiłam smile

      Ale skoro się leczysz, to niewątpliwie wszystko już jest na dobrej drodze.

      Pozdrawiam serdecznie!
      • estepka Re: kolejna zagubiona 28.06.07, 17:22
        Cześć Edi!
        Wyniki masz nieciekawe, więc na pewno czujesz się fatalnie. Ale to wszystko z
        czasem ustąpi. Z własnej praktyki radzę Ci tylko zacznij przyjmowanie Euthyroxu
        od mniejszej dawki i stopniowo ją zwiększaj, aż dojdziesz do 75.
        Życzę poprawy, trzymaj się.
        • edi3 Re: kolejna zagubiona 29.06.07, 01:05
          Dzięki Wszystkim za odzew. Samopoczucie mam pod zdechłym azorem, ale tego nie
          muszę nikomu tutaj tłumaczyć. Natomiast co do mojego leczenia to jutro wezmę
          trzecią tabletkę. Jak przeczytałam ulotkę to też wydawało mi się, że zapisał mi
          za wysoką dawkę. Lekarz wypisując receptę stwierdził, że trzeba zobaczyć, czy
          ta dawka będzie dla mnie odpowiednia, czyli chyba chce mnie trzymać na jednej
          dawce tylko sobie ustali jakiej. Nie wiem do jakiej zmniejszyć dawkę i jak ją
          później zwiększać. Może mi pomożecie w tej kwestii? Mam jeszcze pytanie co do
          tabletek. Z ulotki wiem, że mam tabletkę rozpuścić w niewielkiej ilości wody,
          natomiast na forum przeczytałam, że wy poprostu łykacie czy ma to jakieś
          znaczenie poza tym, że wygodniej jest połknąć. No i jeszcze, że ma to być na
          czczo 0,5 h przed jedzeniem. Nie wiem jak mam to rozumieć bo ja najpierw piję
          kawę i dopiero za ok. 2 h jem śniadanie. Pytanie to czy mam zażyć lek przed
          kawą i wypić ją dopiero po 0,5 h później, czy może po kawie 0,5 h przed
          jedzeniem. Może zadaję śmieszne pytania, ale nie miałam żadnych pytań do
          lekarza bo nie wiedziałam co to jest, a teraz wizyta za 6 tyg, a ja muszę
          rozpocząć dobre leczenie, więc proszę pomóżcie mi znaleźdź się w nowym moim
          świecie, bo już wiem, że nie jestem leń pospolity z typowo babskimi fochami.
          • zajacowna Re: kolejna zagubiona 29.06.07, 07:51
            bierz dawke 75 mg...
            nigdzie w ulotce nie pisze o rozpuszczaniu tablsmilesmilesmile tylko o popicu jej
            niewielka iloscia wody.
            Rano budzisz sie, tabletka, doczekujesz 0,5 h a najlepiej cala godzine i pijesz
            kawe , jesz sniadanie.
            • anna9976 Re: do zajcowna i aada1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.07, 15:02
              Witam, jestem now i zdesperowana!!!!

              mam przeciwciala 1300, biore t4 75mg i t3 20mg, straszne bole w łydkach, i
              brak energii, Lekarz w lutym zmniejszył mi t4 ze 100 na 75. robilam badania 3
              tygodnie temu: ft4 1,27 (0.89-1.79), t3 2,81 (2.30-4,20, tsh 1.893 (0.35 -
              5.30). Tes poradzila skonakotwac sie z Zajacowna i aada1.

              witam, dostalam nastepujacą odpowiedz od Tess

              Poziom Twoich hormonów w postaci %, to:
              FT3 27
              FT4 47.

              Powinne być w granicach 60%,

              dlatego zmniejszenie ilości zażywanych syntetycznych hormonów
              moim zdaniem było dużym błędem.
              Stąd to Twoje koszmarne samopoczucie.
              Co wcale nie znaczy, że nie powinnaś zrobić badań,
              o których pisałam w poście wcześniejszym.

              Podwójny hormon na naszym forum zażywa aada1 i zajacowna.
              Myślę, że chętnie odpowiedzą Ci na pytania
              odnośnie dawkowania.


              Pozdrawiam.


              Tess
          • mary_lu Re: kolejna zagubiona 29.06.07, 11:10
            Edi, ja też zaczynałam od razu od dawki 75. Zero nieprzyjemnych objawów.
            • zajacowna Re: kolejna zagubiona 29.06.07, 14:03
              przy takim tsh.. niestey najwazniejsze jest podniesienie hormonow... bo tu jest
              tuz niebezpiecznie przy takich wynikach.
              zapomnialam napisac: kup sobie magnez i jedz go na wieczor.. uspokoi Cie...
              • edi3 Re: kolejna zagubiona 29.06.07, 14:20
                Dzięki za rady. Dawkę 75 biorę i na razie nic się nie dzieje chociaż trochę
                dzisiaj miałam roztrój żołądka nie wiem czy to od leku, czy coś mi zaszkodziło.
                Jeżeli mogę się dowiedzieć o jakie niebezpieczeństwa chodzi to będę wdzięczna,
                bo mam dwójkę małych dzieci i jestem sama z nimi od bladego świtu do późnego
                popołudnia nie ma nawet nikogo kto mógłby się zainteresować i zajrzeć do mnie
                sprawdzając czy wszystko ze mną w porządku. No i jeżeli coś może się mi
                przydarzyć to wolę się jakoś do tego przygotować, np. z zawrotami głowy sobie
                jakoś poradziłam, żeby nie upóścić dziecka lub nie stracić przytomności.
                Czytając forum znalazłam wzmiankę o jakieś śpiączce.
                Spokój jest mi bardzo potrzebny tylko czy to ma być czysty magnez czy z
                dodatkiem vit.B6. Z góry dziękuję za wszystko.
                • rosteda Re: kolejna zagubiona 02.07.07, 00:40
                  Witaj Edi3
                  Wychodowalas niezla niedoczynnosc. Musialas z tym dlugo chodzic bo tak nisko
                  hormony nie spadaja z dnia na dzien. Wspolczuje.
                  Jestem ciekawa ilu lekarzy zaliczylas zanim ktos wpadl na to ze to jest od tarczycy?

                  Po wprowadzeniu "na dzien dobry" tak duzej dawki mozna sie czuc gorzej po jakis
                  3-7 dni. Moga wtedy wystapic bole glowy dosc silne, pobudzenie albo inne
                  dolegliwosci ktorych do tej pory nie mialas.
                  Ale to pogorszenie przy wprowadzani czy tez zwiekszaniu dawki nie u kazdego musi
                  byc. Odczekaj.
                  Teraz jak juz dostalas tyroksyne to nie grozi Ci juz spiaczka czy utrata
                  przytomnosci.
                  W spiaczke wpada sie przy nieleczonej niedoczynnosci jak poziom hormonow jest
                  juz tak niski ze organizm nie moze pracowac. A Ty juz leki dostalas.
                  Zrob tak jak kazal Ci ten lekarz ktory Cie leczy.
                  Odczekaj 4-6 tygodni i sprawdz TSH i fT4.
                  Ale wydaje mi sie ze ta dawka bedzie jeszcze dla Ciebie duzo za mala i bedziesz
                  musiala dalej zwiekszac po zrobieniu tych wynikow.
                  Tylko jak bedziesz zwiekszala to kaz sobie przepisac tez tabletki Ethyrox 25µg
                  zeby moc je dzieli i zwiekszac spokojnie co 2 tygodnie nie wiecej niz 12,5µg =
                  12,5µg.
                  Jesli zwieksza sie (tez nie wszyscy) wiecej to tez moga po paru dniach wystapic
                  dolegliwosci dlatego jest to robic dluzej i powoli niz dostac np. bolu glowy.
                  Magnez z wit.B6 mozesz smialo brac. To pomaga na bole miesni i lepiej sie po tym
                  spi.
                  Kup sobie tez selen i wit.Bcomplex.
                  A z innych badan dodatkowych to powinnas zrobic jeszcze Ferrytyne, poziom
                  wit.B12 i ten kwas foliowy,mocz.
                  Majac tak duza niedoczynnosc mozesz miec te niedobory.
                  Te objawy o ktorych piszesz w pierwszym postcie (nawet ten duzy brzuch) powinny
                  sie w miare leczenia cofnac.
                  Tylko musisz miec cierpliwosc bo takie ustalanie dawki troche trwa i pare
                  miesiecy na to bedziesz potrzebowala.
                  A jak poznac czy lekarz jest dobry, tego nie da sie powiedziec po jednej wizycie.
                  Mysle ze jak ten lekarz rozpoznal u Ciebie Hashi to ma juz bardzo duzy plus.
                  Zycze Ci szybkiego powrotu do normalnosci i pozdrawiam
                  Rosteda
                  • edi3 Re: kolejna zagubiona 11.07.07, 15:16
                    Dzięki wszystkim za wsparcie i super rady. Po 2 tyg. brania leku jest spoko.
                    Miałam raz biegunkę, jedno omdlenie z dużym spadkiem ciśnienia oraz kilka
                    silnych bóli głowy. W tej chwili jeszcze dosypiam mam czasami opuchnięcia i
                    humorki oraz jest mi zimno. Jednak rano mam dużo więcej wigoru i chęci do życia
                    chociaż ze wstaniem z łóżka czasami bywa problem. Witaminki dodatkowo łykam i
                    pomału robię dodatkowe badania (jak uda się wyrwać skierowanie) na razie wiem,
                    że mam podwyższony cholesterol 247 mg/dl (150-200). Generalnie nie jest żle i
                    do Wszystkich uśmiecham się promiennie. Pozdrawiam ! ! !
                    • hashi-tess Re: kolejna zagubiona 12.07.07, 08:57
                      edi3 napisała: na razie wiem,
                      > że mam podwyższony cholesterol 247 mg/dl (150-200).


                      To jest jeden z objawów niedoczynności.
    • 1.8.5.x Re: kolejna zagubiona 13.07.07, 12:27
      Witam! Ja miałam wprowadzoną dawkę od razu 100 letroxu. Z objawów
      nieprzyjemnych pamiętam zawroty i bóle głowy, no i rozwolnienia. Ale te
      ostatnie były dla mnie zbawienne po wielu tygodniach złej przemiany materii
      (delikatnie pisząc). Poczułam się lekko. Po około 3 tygodniach bóle głowy
      ustąpiły. Zawroty trwały znacznie dłużej, zresztą pojawiają się do dziś jeśli
      nie zrobię porządnego spaceru. To podobno skutek niedotlenienia, a nie leków.
      Pozdrawiam- Nika
    • djdag Edi3 07.08.07, 10:10
      Napisałabyś mi, u jakiego lekarza w P-niu się leczysz? Będę bardzo wdzięczna za
      namiary.
      • edi3 Do djdag. 13.08.07, 15:10
        Napisałam Ci na pocztę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka