Czuje się zejściowo, albo huśtawka nastrojów. Raz nie wiem, co się
do mnie mówi, raz jest lepiej. Od dwóch lat wypadają mi włosy,
zrobiły się cienkie i połamane, skórę na nogach mam suchą. Chodziłam
do lekarzy ale nic. Wreszcie tego roku dostałam zapalenia tarczycy i
wylądowałam w szpitalu, podejrzewali hashimoto. Nie znam wyników
biopsji ale oto wyniki badań wtedy, podczas zapalenia
tsh 0,18 Ft3 6,1 Ft4 19,25
W obrazie usg nacieki i stan zapalny. Ob 82 Dostałam encorton i
antybiotyk. Minęło. Pozostała bolesność czasami i guzek,
stwardnienie. badania z teraz:tsh - 2,74; ft4 -17,57; ft3 - 4,97
ob 13
pobolewa mnie prawy płat gdy dotykam, dostałam majamil ale nie
biorę, nie ufam prof radkowej w Łodzi. zleciła tsh aktualne i anty
trp. Acha, to zapalenie okreslono jako "podostre typu de Quervaina"
jak widzicie moje badania? Co myślicie, pomóżcie!!!! mam 45 lat i
jest nieklawo

((