wieska_ka
27.11.07, 22:53
w sierpniu:TSH-0,083 FT4-21,91=83,2% FT3-6,21=74,1% USG- tarczyca
miernie powiększona. Samopoczucie było fatalne:problem z
akomodacją ,przy poruszaniu gałkami ocznymi słyszałam jakby
tarcie ,białka były przekrwione< drżenie w klatce piersiowej,
wypadanie włosów ,wrażenie grubej szyi i osłabione słyszenie,w
czerwcu ważyłam 93kg a w sierpniu 83kg,sucza skóra, ciągłe
zmęczenie, brak energii, brak miesiączki przez dwa miesiące,
osłaqbiona pamięć i słabe tętno ok 53/min.Endokrynolog zalecił
powtórzenie badań po miesiącu oraz scyntygrafię. TSH-0,191 a
scyntygrafia- tarczyca miernie powiększona, poza tym w normie.Objawy
o których pisałam wcześniej chyba są słabsze ale zupełnie nie
ustąpiły np:wypadanie włosów. Endokrynolog stwierdził że nie ma
typowej nadczynności i zalecił kontrolę w styczniu. Ja jednak nie
czuję się w pełni sił. mam 44 lata. proszę o opinię.