elamiszcz
31.12.07, 10:16
Witam, jestem nowa. Mam 48 lat.Od kilku lat mam Hashimoto, ale wiem
o tym dopiero od dwóch miesięcy. Biorę euthyrox 12,5, pomimo tego,
że miałam brać najpierw 25 a później 50. Już po 25 czułam się
fatalnie. Nieprzespana noc z kołataniem serca, w dzień nogi jak z
waty. Moje wyniki są takie:
09.10.2007
TSH 8,120 /0,400-4,000/
FT3 i FT4 nie robiłam
17.12.2007
TSH 6,340 /0,400-4,000/
FT3 3,9 /1,5-4,1/
FT4 1,2 /0,8-1,9/
ATPO 274 0-35
Żelazo 28,3 /49,0-151,0/
Mam posturę mizerną /152 cm wzrostu i 45 kg wagi/. Od 18 lat mam
także bielactwo. Skórę plamiastą / jak to przy bielactwie/, suchą a
włosów coraz mniej / nigdy nie miałam mocnych a teraz są już ich
resztki, bo wychodzą okropnie/. Chciałam zapytać czy ta dawka
euthuroxu jest za mała, a może trzeba poczekać na lepsze
samopoczucie bo za mało minęło czasu od rozpoczęcia leczenia? Wyniki
nie są takie złe? Chyba.