Dodaj do ulubionych

A ja juz myslalam ze...

03.02.08, 01:23
moj wysilek na tym forum to "Syzyfowa praca" i nigdy sie nie doczekam aby to
co wam tutaj pisze ktos potwierdzil.
A jednak.
Bardzo sie ciesze ze jednak nie jestem jedyna osoba ktora wierzy w Polsce w
Selen i jego skutecznosc w leczeniu chorob autoimmunologicznych.
(oczywiscie wiem ze wielu z Was juz go bierze i mam nadzieje ze pomaga tak jak
i mnie.)

To urywek z artykulu pana dr, Jerzego Skotnickiego ktory wkleilam wlasnie dla
ciezarnych.
"Zdaniem niektórych autorów u pacjentek w eutyreozie, ale z podwyższonymi
mianami przeciwciał przeciw-tarczycowych, szczególnie u tych z poronieniami w
wywiadzie, korzystny wpływ obniżający poziom TPO wywiera leczenie selenem."

Mysle, ze teraz powinni sie zglosic do nas ci medycy (pseldomedycy) ktorzy
traktowali mnie jak wariatke na tym forum.
Albo lepiej niech sie tu nie pokazuja tylko wezma sie za nadrabianie
zaleglosci, co bedzie z korzyscia dla nas.
Pozdrawiam Rosteda
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Rostedo, wiesz gdzie przyjmuje 03.02.08, 01:35

      ten lekarz?
      Myślę, że wielu hashimotkom
      byłby potrzebny.
      • apoloniaa1 Re: Rostedo, wiesz gdzie przyjmuje 03.02.08, 10:16
        Rostedo możesz napisac jaki dobroczynny wpływ na Twoje zdrowie
        samopoczucie wywarło przyjmowanie selenu? czy mówisz o dawce 200mq?
        jakiej firmy sa tebletki? jaka maja zawartośc selenu ? w wiekszoci
        niestey jest po 50 mq i jeżeli przyjmujemy 20mq na dobe to trzeba
        brac 4 na raz! opakowanie "ginie" w oczach.
        Dziekuję i pozdrawiam
        • rosteda Re: Rostedo, wiesz gdzie przyjmuje 03.02.08, 12:17
          Witaj Apolonia1

          apoloniaa1 napisała:

          > Rostedo możesz napisac jaki dobroczynny wpływ na Twoje zdrowie
          > samopoczucie wywarło przyjmowanie selenu?

          Selen i magnez pomogl mi wejsc na wyzsza dawke tyroksyny (bralam wtedy 37,5µg a
          przez dwa lata lekarze kazali mi brac juz 100µg, nie moglam przejsc przez 50µg
          bo mialam mocne objawy nadczynnosci).
          Biorac selen poczulam sie mocniejsza, mniej senna i poprawila mi sie koncentracja.

          > czy mówisz o dawce 200mq?

          Tak, ale to musi byc selenit sodu zeby brac ta dawke.

          > jakiej firmy sa tebletki? jaka maja zawartośc selenu ?

          Wpisz w wyszukiwarke - selen - to znajdziesz wszystkie watki na ten temat
          szukajac w latach 2006, 2007. Jeden z watkow jest przypiety u gory pierwszej strony.

          > w wiekszoci
          > niestey jest po 50 mq i jeżeli przyjmujemy 20mq na dobe to trzeba
          > brac 4 na raz! opakowanie "ginie" w oczach.

          Piszesz z pewnoscia o selenie z drozdzy ktory jest jako jedyny jest dostepny w
          polskich aptekach.

          > Dziekuję i pozdrawiam

          Pozdrawiam rowniez Rosteda

          Do Hashi-Tess
          Niestety nie znam dr.Jerzego Skotnickiego a przy artykule nie byl podany adres.
          Moze ktos z naszego forum jest jego pacjentka i wie gdzie przyjmuje to moze go
          wpisac na nasza liste polecanych lekarzy.
          Rosteda
          • apoloniaa1 Re selen 03.02.08, 19:12
            Rostedo.
            Dziekuje za opdpowiedź ale tak jeszcze zapytam. Po lekturze wątku
            selen wnioskuję ,że w Polsce raczej nie kupię selenu o ,którym mowa.
            jest podana strona niemieckiej apteki wysyłkowej czy to jedyna droga
            do natrium selenit???
            czy może masz jakies inne namiary?
            Dziękuję
    • blackcalineczka Namiary na dr Skotnickiego 03.02.08, 12:32
      "Specjalistyczny Gabinet Ginekologiczno-Położniczy "tel. kom. (0)
      506 670 083, tel. (0-12) 644-21-87, (0-12) 644-98-99oś. Szklane Domy
      2a, Kraków-Nowa Huta
      Godziny przyjęć:poniedziałek: 14.30-18.00;wtorek: 14.30-18.00;środa:
      14.30-18.00; Istnieje możliwość wyznaczenia terminu wizytyw innych
      dniach tygodnia i godzinach .
      www.skotnicki.pl/
    • madziulaw prośba o radę 03.02.08, 20:04
      Rostedo - przy okazji selenu (bo i o niego będę się pytac) - chciałabym
      usłyszec twoje zdanie na temat moich ostatnich wyników i zaleceń mojej pani dr.
      czuje się kompletnie do kitu, stąd moja prosba, poza tym nie wiem co z selenem w
      moim wypadku.

      Historia, może pamiętasz, zaczęła się od tego, że moje wyniki w październiku
      2007 były następujące:
      ft3 47%
      ft4 77%
      i tsh = 0,030, przy tpg podwyższonym do 50 (z reguły odkąd sie leczę mam poniżej
      normy).
      Odczuwałam wtedy objawy nadczynności - suchość śluzówek, napięcie, kłopoty z
      zaśnięciem, choć wcześniej na tej dawce (a byłam na niej przez 3 m-ce) czułam
      się raczej dobrze.
      P. dr zaleciłą mi wówczas zejście z dawki 50 do naprzemiennego 50 i 25
      euthyroxu. Na takich dawkach czułam się źle więc codziennie brałam równo 37.5.
      To zejście z dawki okupiłam strasznym samopoczuciem - kłopotami z sercem,
      odrealnieniem, lękami. Jednocześnie zgodnie z waszymi radami zaczęłam zażywać
      selen Solgara- 100 dziennie, tak gdzieś od początku grudnia.

      po jakimś czasie poczułam się jakby niedoczynna (osłabienie ogólne, nastroje
      depresyjne, lękliwość w dalszym ciagu) - zrobilam badania i na tej dawce 37,5
      wyszły mi nsp wyniki (data 11.12.2007):
      tsh 0,337, ft3 43%, ft4 39%, tpg 27 ( a więc wrociło do normy).

      Poradziłaś mi wtedy podwyższenie dawki (zakładając że mialam rzut choroby stąd
      ta czasowa nadczynność) - i tak zrobiłam - dodałam sobie 6,25 do tej dawki 37,5
      ---w sumie 43,75 -i - po 1 m-cu wyniki wyszly następujące (data 24.01.2008):
      tsh 0,461, ft3 65%, ft4 49%, tpg 25,9.

      Z powyzszymi wynikami byłam u Pani dr która stwierdziła, że mam wszystko tak
      rozregulowane, że musi to poustawiać na nowo. Zaleciła mi TFX -przez 20 dni - i
      znowu zejście z dawki do 25 euthyroxu. Poinformowalam Panią doktor, że od końca
      lutego zamierzam rozpocząć starania o 2gie dziecko...

      Jestem na tej dawce kilka dni i jest jeszcze gorzej niż było, ciężko mi
      pracować, pojawiły się bóle nóg i rąk (ciężko utrzymac mi ręce w górze), brak
      sił, zawroty głowy + rosnie odrealnienie, kompletny brak odporności na stres
      (..zaczyna to być nawet śmieszne gdyby nie było czasem tragiczne).
      Mam tez od dłuższego czasu (od jakiś 3-4 miesięcy )bóle głowy z tyłu,
      sztywnienie karku - nie wiem czy te bóle można łączyć z zawirowaniami tarczycy.
      Powoli tracę wiarę, że będę się czula lepiej, moje zle samopoczucie trwa już od
      wrzesnia...
      Do pani dr umówiona jestem na wizytę na polowę marca, ale nie wiem jak ja
      wytrzymam z takim samopoczuciem.
      AHA, na TFXie i obniżonej dawce euthyroxu jestem od 5 dni.

      Mam teraz 2 pytania ---
      • hashi-tess Re: prośba o radę 03.02.08, 20:37
        Swój post powinnaś umieścić
        w wątku pod tytułem:


        Jak nie należy leczyć chorych na hashimoto.

        • madziulaw Re: prośba o radę 03.02.08, 21:33
          Cześć Tess,
          rozbawiłaś mnie, mimo mojej chandry..
          wiesz, właściwie to ja już pogubiłam się z tym -na jakiej dawce czuję się
          dobrze, a na jakiej nie, bo obecnie na żadnej. Ani na 37, ani na 43- przez
          chwilę było lepiej, a później znowu jakoś dziwnie, i do tego to podwyższone ft3.
          nie wiem - moze powodem tego wzrostu ft3 jest selen, kt regularnie biore od 2
          m-cy. a może nie powinnam go brać przy takich wynikach..
          co do lekarza - wydawalo mi się, ze jest to jedyna osoba, kt najwięcej wie o
          hashi...jako jedyna je u mnie rozpoznała i w ogóle zechciała leczyć
          pa
          • hashi-tess Re: prośba o radę 03.02.08, 23:41
            madziulaw napisała:

            > Cześć Tess,
            > rozbawiłaś mnie, mimo mojej chandry..

            Fajnie, że choć przez chwilę byłaś weselsza.
            Jednak sama sytuacja nie napawa optymizmem.
            Twoja p. dr nie bardzo sobie radzi z Twoim
            schorzeniem

            .
            > wiesz, właściwie to ja już pogubiłam się z tym -na jakiej dawce czuję się
            > dobrze, a na jakiej nie, bo obecnie na żadnej. Ani na 37, ani na 43- przez
            > chwilę było lepiej, a później znowu jakoś dziwnie


            Nie możesz dobrze się czuć skoro ciągle jesteś w niedoczynności.
            Twoje rozkojarzenie to objaw tego stanu.
            Brak hormonu również ma ogromny wpływ na psychikę.
            Doskonale o tym wiesz tylko, że w niedoczynności
            takie proste, ewidentne sprawy czasami są nie do ogarnięcia.
            Znam to z autopsji.


            , i do tego to podwyższone ft3



            to objaw niedoczynności.
            Tak właśnie broni się organizm przed niedoborem
            tyroksyny. Dlatego cały hormon T4 przetwarza w T3.
            Stąd FT3 jest na dużo wyższym poziomie niż FT4.



            > .
            > nie wiem - moze powodem tego wzrostu ft3 jest selen, kt regularnie biore od 2
            > m-cy. a może nie powinnam go brać przy takich wynikach..


            Nie odstawiaj selenu, on jest b. potrzebny nie tylko
            do przemiany.

            > co do lekarza - wydawalo mi się, ze jest to jedyna osoba, kt najwięcej wie o
            > hashi...jako jedyna je u mnie rozpoznała i w ogóle zechciała leczyć
            > pa


            Mój pierwszy endo zawsze mi powtarzał, że
            niedoczynność to taka fajna choroba.
            Łykasz T4 i już jest dobrze.
            Niestety w przypadku hashi trzeba
            umieć żonglować dawką bo rzuty
            choroby prawie u wszystkich chorych
            są dość dolegliwe.

            W momencie kiedy sama przejęłam władzę nad
            swoją niedoczynnością musiałam się jej
            nauczyć.
            Kajecik z zapiskami jest nie do zastąpienia.
            Zawsze możesz wrócić d0 zapisków wcześniejszych
            i porównać dawkę z samopoczuciem.
            Tego nie zrobi żaden nawet najlepszy lekarz.

            Gdybyś zajrzała do kajecika jak się czułaś na dawce,
            którą zmniejszyła Ci p. dr wiedziałabyś,
            że jest to posunięcie do niczego.

            Teraz wracaj na dawkę 37,5 serwuj sobie TFX /boski - ile teraz kosztuje jedna działka? za moich czasów kosztowała 10,-zł./
            i po 4 tygodniach ponów wyniki.
            Na pewno będzie dobrze.
            Życzę dużo siły do walki o lepsze jutro.
            Pozdrówka
            Tess
            • madziulaw Re: prośba o radę 04.02.08, 11:28
              Dzięki Tess - dzieki tym bardziej, ze wiem, jak nie lubisz długo pisać, a tu mi
              odpisalaś, że hohoho.....

              Poszlam za Twoją radą i zażyłam dzisiaj 37,... Czuję się kurde lepiej i nie będę
              zmniejszac tej dawki, najwyżej będzie wojna z endo. Chciałam być słuchana, ale
              musze o siebie zawalczyć bo jest kiepsko.

              Co do tego ostatniego ft3 - w wątku "przeliczanie na procenty" Rosteda napisala:

              "Jesli poziom fT3 we krwi przewyzsza w duzym stopniu poziom fT4 (nawet jesli sa
              one jeszcze w granicach normy), to pojawiaja sie nieprzyjemne objawy nadczynnosci."
              ---myślałam więc, że lekarka obniżyła mi dawkę, bo może znowu wchodze w
              nadczynność, alboco...

              Dzięki Tess - zobaczymy jak będę się czuła dalej...

              Pozdrowionka
              • rosteda Re: prośba o radę 04.02.08, 11:53
                Witaj Madziulaw
                Tak ja tam tak napisalam ,ale malo kto doczyta ze jesli fT3 podniesie sie p o d
                c z a s brania (leczenia)trojjodotyroniny to wtedy wsazuje na nadczynnosc i
                pojawiaja sie nieprzyjemne objawy.

                Ty przeciez nie bierzesz novothyralu ani thybonu i u Ciebie podwyzszone fT3 nie
                jest wynikiem przedawkowania trojjodothyroniny.
                W czasie leczenia tylko tyroksyna, albo jesli jest sie calkowicie bez leczenia -
                i fT3 jest duzo wyzsze niz fT4 to wlasnie jest ten mechanizm obronny organizmu
                bo organizm chce zwylczyc niedoczynnosc czyli niedobor fT4 we krwi tworzac
                wiecej fT3.

                Jestes juz kolejna osoba ktora powoluje sie na to co ja napisalam, ale doczytaj
                prosze, ze opisuje w tamtym watku jak moze byc podczas przedawkowania
                trojjodotyroniny.

                Moze napisalam to dla was niezrozumiale?
                Pozdrawiam Rosteda
                • madziulaw Re: prośba o radę 04.02.08, 12:24
                  Witaj Rosteda -
                  nie odczytałam tego wątku na "Przeliczaniu" jako odnoszącego się do leczenia
                  trójjodytyroniną. Chyba na górze dobrze byłoby napisać zamiast "Jeszcze troche o
                  trojjodotyroninie." - --
                  • rosteda Re: prośba o radę 05.02.08, 10:57
                    Witaj Madziulaw
                    TFX nigdy nie bralam i nie mam z nim zadnego doswiadczenia.
                    Na niemieckim forum tez go nikt nie bierze.
                    Twoim problemem bylo to ze po rzucie choroby mialas dosc niskie TSH (na ktore
                    patrza lekarze i zaraz oceniaja ze to nadczynnosc.
                    Ale fT3 i fT4 tez byly bardzo niskie, jeszcze nizsze niz przed obnizeniem dawki.
                    Teraz po tak czestych zmianach dawki moze byc tak ze pojawi sie drugi rzut i
                    dawka moze byc jeszcze za niska.
                    Ale to trzeba sprawdzac robiac badania krwi.
                    Pozdrawiam Rosteda
                    • apoloniaa1 selen 07.02.08, 11:41
                      Rostedo.
                      Dziekuje za opdpowiedź ale tak jeszcze zapytam. Po lekturze wątku
                      selen wnioskuję ,że w Polsce raczej nie kupię selenu o ,którym mowa.
                      jest podana strona niemieckiej apteki wysyłkowej czy to jedyna droga
                      do natrium selenit???
                      czy może masz jakies inne namiary? na kupno w Polsce selenu
                      Dziękuję


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka