Dodaj do ulubionych

Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co robić???

09.02.08, 12:02
Mam 35 lat,jestem z Krakowa,od 1,5 roku staramy się o maluszka,robiać różne
badania w końcu kazano zbadać tarczyce to moje wyniki;
Robiłam w listopadzie28-było;
Tsh.........4.1.......ulU/ml...0.4.....4.0H
FT3.........3.63......pmol/l...4.0.....8.3
FT4.........10.37.....pmol/l...9.0.....20
A to wyniki z lutego 02.2008r
TSH.........6.35......plU/l....o.4.....4 H
FT3.........3,16......pg/ml....1.8.....4.2
FT4.........1.14......ng/dl....0.8.....1.9
P.ciała anty-TPO......35 norma................mój wynik..564


Proszę was o pomoc i radę jestem zielona w tym temacie ,byłam u lekarki,ale po
prostu mnie zbyła .Zapytałam o dolegliwości z moja przypadłością
powiedziała,że gdyby nie to ,ze chce zajść w ciąże to ona nic by tu nie robiła
bo jestem zdrowa jak byk.
Przepisała mi euthox 50ml.
Obserwuj wątek
    • jad-ira Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 12:09
      Podam moje gg.7073081
      Adres e- maila edyta_krzysiek@interia.pl
    • mary_lu Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 13:08
      Nie Ty jesteś zdrowa jak byk, tylko lekarka głupia jak but smile

      Dobrze, że Ci przepisała Euthyrox, ale zwiewaj jak najszybciej od
      tej "gieniuszki".

      Masz Hashimoto, najprawdopodobniej z tego powodu masz problem z
      zaciążeniem, ale jak trafisz na normalnego lekarza, to szybko
      będziesz mogła starać się o dziecko.
      • maja744 Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 16:38
        Musisz znalezc gina,ktory sie zna na immunologii.
        A ile sie juz starasz?

        Jesli jestes z Warszawy, to moge pomoc
        • jad-ira Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 17:46
          Maju744-jestem z Krakowa,ale dziękuje za dobre rady i chęć pomocy.
        • aga7807 Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 13.02.08, 23:44
          Hej, ja mam 29 lat, hashimoto, PCO i insulinooporność ...
          Proszę podaj namiar na lekarza
        • trinity_27 Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 15.02.08, 11:31
          maju744 pisalam do Ciebie e-mila - nie odpowiedziałas ... jestem
          zainteresowana namiarem na lekarza w W-wie - tez mam Hashi i bardzo
          pragnę zajść w ciąże ...
      • jad-ira Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 17:43
        Dziękuje,że odpisałaś,oczywiście już więcej nie zawitam do tej lekarki.
        Póki co jestem przerażona tym wszystkim.
        • mary_lu Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 09.02.08, 20:05
          Na początku też byłam przerażona, ale już mi przeszło smile Hashi daje
          się opanować, ale wymaga to trochę cierpliwości. No i tego lekarza.

          Z tego co czytam na forum, to chyba w Krakowie nie jest dobrze z
          endokrynologami... Ale może macie jakąś niezłą klinikę leczenia
          niepłodności? W Gdańsku mamy taką, Invictę, tam generalnie wszyscy
          lekarze ginekolodzy fajnie sobie radzą z ustawianiem tarczycy i
          resztą leczenia niezbędną do zaciążenia.

          Bo to naprawdę w 90% przypadków jest banalnie proste...
          • endohashi Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 11.02.08, 20:53


            Witaj!
            Jeżeli mogę Ci polecić lekarza bo przechodziłam przez to tylko po
            porodzie zaczęło sie moje hashi ale dr Homa w Krakowie dobrze
            prowadzi takie pacjentki,dr Janeczko ,dr Wojtyś i dr Kostyk.
            Mnie o nich powiedziała moja endokrynolog i wybrałam jednego ,który
            wyprowadził mnie z endo .
            Powodzenia
            • jad-ira Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 12.02.08, 18:00
              Endohasi-dziękuje za rade,jeśli możesz to napisz ,którego lekarza ty wybrałaś? i
              u jakiego endokrynologa się leczysz?Jeśli nie tu to moje gg. jest niżej.
    • rosteda Re: Chce zajść w ciąże-mam HASI>>>co 14.02.08, 00:22
      Witaj Jad-ira
      Chyba to Hashi nie masz od teraz tylko troche dluzej.
      Ale teraz jak juz wiesz co bylo przyczyna niemoznosci zajscia w ciaze to pilnuj
      tego.
      Przed zajsciem w ciaze TSH powinnas miec na poziomie 0,4-1 (Leben mit
      Hashimoto), nie wiecej.
      Zaczelas leczenie teraz przed paru dniami. Jak mina 4-6tygodni to powtorz
      badania krwi TSH, fT3 i fT4 i do endokrynologa bo trzeba bedzie znowu dopasowac
      dawke.
      Na poczatku leczenia tak jest ze kontrole musza byc co 4-6 tygodni.
      Inaczej bedziesz ciagle pozostawala w niedoczynnosci pomimo ze masz juz leczenie.
      W dniu pobrania krwi nie wolno brac tyroksyny, dopiero po pobraniu.
      Moze dobrze by bylo zebys sie udala tez do endokrynologa-ginekologa i sprawdzila
      tez czy nie masz moze PCO (co lubi chodzic w parze).
      No i po tym wszystkim (to potrwa pare miesiecy) mozesz zaczac sie starac.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      Rosteda

      Ps. A endokrynologa to szukaj innego jak ta lekarka twierdzi ze "jestes zdrowa
      jak byk".
      Zrob jeszcze USG tarczycy.
      • jad-ira Re:doradzcie proszę??? 14.02.08, 16:21
        Rostedo-bardzo dziękuje Ci za rady i innym dziewczynom również.
        Jestem zielona w ty temacie.Ale myśle,że dzięki Wam nie będzie mnie to wszystko
        tak przerażać i będzie łatwiej się oswoić z tą chorobą.
        Zaczęłam od 11.o2.ob.brać Euthyrox-mam zapisana dawkę 50mg,ale zażywam
        połówkę1/2 tabletki,by organizm się przyzwyczaił.
        Na razie nic złego się nie dzieje więc od 18.02.zacznę brać 1/4 tabletki.Ale
        zapytam was co o tym sądzicie wziąść jak pisze czy od razu przejść do dawki 50mg????
        -Co do lekarki to tam już nie pójdę,nadal szukam kogos z Krakowa ,ale nie mam
        pojęcia i namiarów na dobrego endo.
        • k_super Re:doradzcie proszę??? 14.02.08, 19:28
          Witaj!!
          Ja nie doradzę, bo sama dopiero się uczę smile ale ponieważ też leczę
          się od niedawna - 06.02., to mogę Ci powiedzieć jak jest u mnie.
          Przez 4 dni lekarz kazał mi brać pół tabletki Euthyrox N50 i od
          piątego dnia całą. Także biorę dopiero drugi tydzień i nie czuję się
          najgorzej. Na razie nie odczułam skutków ubocznych brania leków, ale
          za to minęło okropne uczucie przeszkody w gardle. Nie wiem czy to
          możliwe, żeby leki tak od razu zadziałały, ale póki co czuję się
          dobrze.
          Tak jak Ty planuję ciążę i szukam gin-endo, tylko ja jestem z
          Poznania. Życzę powodzenia!
          Musimy wierzyć, że w końcu zostaniemy mamami smile
          Pozdrawiam!
          • jad-ira Re:k_super 15.02.08, 14:39
            Trzymam kciuki za Ciebie ,i pisz co i jak u Ciebie.Pozdrawiam
            • aniaresz Re:k_super 22.02.08, 17:09
              Też mam hashi, leczyłam się 3 lata z wyniku TSH 4,02... Przeciwciała TPO mam też ogromne wachają się od 600-2000/ norma do 35/ i w styczniu udało mi się ZAJŚĆ W CIĄŻĘ 1 raz w życiu przy TSH 1,23....... Także łykaj euthyrox bo jest najważniejszy żeby uregulować tarczycę a jak są przeciwciała to musisz być pod kontrolą bo napewno będzie trzeba podnosić dawkę leku. Ja zaczynałam od 25mg a teraz łykam 100mg........................Narazie u mnie 7 tydz ciąży i TSH troche skoczyło do góry.....Powodzenia
              • hashi-tess Re:k_super 22.02.08, 23:11
                aniaresz napisała:


                Narazie u mnie 7 tydz ciąży i TSH troche sko
                > czyło do góry.....Powodzenia


                Robisz coś żeby spadło?
              • jad-ira Re:aniarasz 26.02.08, 13:37
                Strasznie się ciesze,że Ci się udało.Daj znać jak dzidziuś się urodzi.
                Mam pytanko -jak długo trwało nim zaszłaś w ciąże,a zaczęciem brania
                euthyroxu???Też mnie ciekawi zbijasz teraz Tsh??
                • aniaresz Re:aniarasz 29.02.08, 22:32
                  Oczywiście jak wiedziałam że ciąza to zrobiłam TSH i wyszło sporo 5,71 i od razu sama podniosłam dawkę a 2 dni później poszłam do endo, teraz po 2 tyg powtórzyłam to jest 3,16 także troche lepiej, no i oczywiście cały czas dawka jest zwiększana......... Jaki wynik powinien być w 1 trymestrze ciąży? Taki jak przed ciążą! Starałam się 4 lata a tarczycę leczę ok 2,5 roku, także troche to trwało. Udało nam się naturalnie i wyszły bliźniaki!!!!!! Także to dodatkowo jeszcze 2 dzieci będzie czerpało z mojej tarczycy!!!!!! Boję się bardzo!
                  • rosteda Re:aniarasz 01.03.08, 00:23
                    Witaj Aniaresz

                    I coz mozna Ci odpisac na tak sformulowany post?
                    Prosze, zebys nie odbierala nic zlosliwie to co odpowiem.
                    Postaram sie odpowiadac bardzo ostroznie zebys nie czula sie obrazona.
                    aniaresz napisała:

                    > Oczywiście jak wiedziałam że ciąza to zrobiłam TSH i wyszło sporo
                    > 5,71

                    Mialas sporo szczescia zachodzoac z takim wynikiem w ciaze.
                    Ale zrozum ze zajscie to dopiero poczatek i caly okres 9 miesiecy jest
                    najwazniejszy.
                    Tak ze pilnuj sie bardzo i czesto rob kontrole.
                    Wlasciwie to wystarczaja kontrole raz na miesiac jak startuje sie z TSH najwyzej 1.
                    To ze teraz robisz kontrole co dwa tygodnie to jest prawidlowo.
                    Ale nieprawidlowo jest ze kontrolujesz tylko TSH.
                    Nalezy robic TSH, fT3 i fT4.

                    > i od raz u sama podniosłam dawkę a 2 dni później poszłam do endo,

                    Bardzo dobrze zrobilas.

                    > teraz po 2 tyg powtórzyłam to jest 3,16 także troche lepiej,
                    > no i oczywiście cały czas dawka jest zwiększana.........

                    TSH nadal jest wysokie, ale po samym TSH nie mozna powiedziec czy fT3 i fT4 sa w
                    normie.
                    Tym bardziej ze "caly czas dawka jest zwiekszana".
                    Nie rozumie? Co dzien? co tydzien? jak duzo?
                    Takie ustawianie dawki nic nie da bo nie ma czasu zeby troszke sie ta tyroksyna
                    ulozyla w organizmie.

                    > Jaki wynik powinien być w 1 trymestrze ciąży? Taki jak przed c
                    > iążą!

                    A skad ja mam wiedziec jakie wyniki mialas przed ciaza?
                    Takiej normy - "jaki powinien byc wynik" - nie ma.
                    Jeszcze raz powtarzam, najwazniejszy jest poziom fT3 i fT4. a to co robisz tylko
                    na podstawie TSH moze byc za duzo albo za malo, czyli mozesz wpasc w nadczynnosc
                    czy tez niedoczynnosc. I obydwa stany sa niedobre dla ciazy.

                    Przy Hashi nie mozna opierac sie na samym TSH.
                    Wyniki w ciazy - fT3 i fT4 - nie moga spadac ponizej dolnej normy i nie moga byc
                    powyzej gornej normy. I tak musza utrzymywac sie przez cala ciaze, nie tylko w
                    pierwszym trymestrze.
                    Najlepiej zeby byly w granicach 50% co jest niemozliwoscia utrzymac bo dzieci
                    rosna i ciagle potrzebuja wiecej tyroksyny.
                    A jakie bedzie u Ciebie przy takich wynikach TSH to nie wiem i nikt tego nie wie
                    jak bedzie reagowala Twoja przysadka na zwiekszanie dawki.Moze tak byc (co sie
                    czesto zdarza u ciezarnych) ze pod wplywem szybszego zwiekszania TSH spadnie
                    ponizej normy, a fT3 i fT4 bedzie stosunkowo niskie i jak trafisz na lekarza
                    ktory boi sie nadczynnosci z powodu niskiego TSH to co zrobi...?
                    Wiec dlatego na TSH nie mozna sie opierac.
                    Poczytaj watek Hatige ktory jest u gory.

                    > Starałam się 4 lata a tarczycę leczę ok 2,5 roku, także troche to trwało.
                    > Udało nam się naturalnie i wyszły bliźniaki!!!!!!

                    Serdecznie gratuluje i ciesze sie tez podwojnie razem z Toba.

                    > Także to dodatkowo jeszcze
                    > 2 dzieci będzie czerpało z mojej tarczycy!!!!!! Boję się bardzo!

                    Nie wolno zebys sie bala.
                    Ty masz sie cieszyc a nie ze strachem przechodzic ciaze.
                    Taki stres nie bedzie dobrze wplywal na Ciebie i na dzieci tez.
                    Tak ze glowa do gory i ciesz sie.
                    Pozdrawiam Rosteda

                    Ps. W przyszlosci pisz prosze o sobie w swoim watku.
                    Tak dopisane posty czesto znikaja.

                    • jad-ira Re:moja dalsza historia z hasi... 12.03.08, 13:41
                      Witam po dłuższej nieobecności,ale nie było ze mną wesoło.Po zwiększeniu dawki z
                      25 na 50 mg strasznie bolała mnie głowa,a oczy chciały mi wyjść z
                      oczodołów,myślałam ,że pękną.Ten stan utrzymywał sie przez 2
                      tygodnie.Zmniejszyłam dawkę na 37,5 teraz jest lepiej.Mówię wam najadłam się
                      strachu,byłam nawet u okulisty-z oczami jest wszystko ok.po świętach idę do
                      endo.zrobię badania TSh,FT3,FT4 i zobaczymy czy po 5 tygodniach coś się ruszyło
                      i w którą stronę.
                      Pozdrawiam Was gorąco!!!
                  • jad-ira Re:aniarasz 12.03.08, 13:45
                    Gratuluje,bliźniaczków smile
                    Dbaj teraz o siebie i słuchaj wskazówek dziewczyn,wiedzą co mówią.
                    I pamiętaj rób TSH,FT3 i FT4.
                    Całuski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka