Dodaj do ulubionych

sprzeczne diagnozy

29.02.08, 16:39
Zaczynam swoją "przygodę" z niedoczynnością tarczycy. Leczę się od prawie
roku. Zaczęło się od TSH 9,65 i ft4 - 12,83. USG było dobre, bez żadnych
niepokojących zmian. Dostałam Euthyrox 100, kolejne wyniki po 3 miesiącach:
TSH - 0,05. Lekarz zmniejszyła mi dawke na Euthyrox 75. Kolejne wyniki po ok
4 miesiącach - TSH - 1,29 i nadal dawka 75. Minęły kolejne 4 miesiące - wynik
TSH - 0,73, ale ... przypadkiem trafiłam do innego endokrynologa, który
stwierdził że prawdopodobnie nie jestem chora na niedoczynność. Po kolejnym
USG, które pokazało "książkowo" prawidłową tarczycę, lekarz chcąc całkowicie
wykluczyć niedoczynność zleciła mi badani TPO I ATG. Wyniki niestety
niepokojące: TPO - 446, ATG - 138,50.
Bardzo Was proszę o pomoc w ich interpretacji. Czy to znaczy że mam Hashimoto??
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: sprzeczne diagnozy 29.02.08, 18:26
      No pewnie, że masz. A o czym miałyby świadczyć przeciwciała? O
      idealnie zdrowej tarczycy?

      Wynik USG najprawdopodobniej świadczył o książkowo przestarzałej
      maszynie, albo encyklopedycznym niedouku wykonującym USG wink

      Zacznij czytać forum to się dowiesz, dlaczego:

      -nie chodzimy do lekarzy leczących tylko na podstawie TSH

      -nie chodzimy do lekarzy, którzy USG i badanie przeciwciał przy
      niedoczynności traktują jako ostateczność

      • kiciucha-hashi Re: sprzeczne diagnozy 29.02.08, 19:00
        Prawdopodobnie masz Hashimoto. Zrób komplecik badań czyli TSH, FT3 i
        FT4. Aha... i jak podajesz wyniki badań to bardzo prosimy o podanie
        norm smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka