zajaco-wa
06.03.08, 23:26
Czesc jestem nowa na forum. Od poltoraroku lecze niedoczynosc
tarczycy. Moje ostatnie wyniki sa sprzed 5 miesiecy:
TSH 3.37(0.34-4.82) 76%
T4 8.7 (4.7-13.3) 46%
T3 34 (31-39) 37%
od roku jestem na levorhyroxine75.
Wogole beznadziejnie sie czuje, zmeczona spiaca, spie kilkanascie
godz dziennie ,mam bardzo sucha skore, oczy spuchniete juz od pol
roku, buzia tez,nie jestem gruba, ale zauwazylam ze troche tyje,mam
problem z zalatwianiem sie. Mialam ostatnio robione badania i czekam
na wyniki, nie iwwi czy beda przydatne bo na 3 tyg przed nimi
podwyzszylam sobie sama dawke do 150 i czulam sie o niebo lepiej, a
na okolo 7 dni przed badaniem krwi wrocilam do dawki 75,czy test
bedzie wiarygodny? I wogole napiszcie prosze co ze mna, wiem ze
tabletki to nie cukierki i nie powinnambyla sama sobie podwyzszac
dawek, po zaznajomieniu blizej sie z tematem niezle sie
wystraszylam. Prosze napiszcie cos.