Dodaj do ulubionych

Proszę o opinię

04.04.08, 15:54
Witam,
napisalam podobny post na f. Choroby tarczycy, jedna z odpowiedzi
sugerowala ze moje wyniki moga wskazywac na hashimoto, postanowilam
wiec spytac Was:
Mam 29 lat, u mamy zdiagnozowano niedawno hashimoto i niedoczynnosc
tarczycy, badania krwi zrobilam czysto profilaktycznie:
p-ciala anty-TG 187 (norma do 40)
p-ciala anty-TPO 433 (norma do 35)
TSH 3-cia generacja 1,99 (norma 0,4 - 4,0)
Dodatkowo nie pierwszy juz raz mam phipeprolaktynemie (test MCT),
nocne megapoty, sucha swedzaca skore i cos w rodzaju blokady w
gardle. Dwa lata temu po ciazy zagrozonej od 12 tc porodem
przedwczesnym urodzilam dziecko.
Wiem juz z lektury forum, ze istotne jest zbadanie fT4 i fT3 oraz
USG tarczycy.
Lekarz u ktorego bylam nie widzi w wynikach badan nic niepokojacego,
kaze kontrolowac raz w roku poziom TSH,ze wzgledu na obciazony
wywiad. Nie wiem czy to sluszne postepowanie. Niepokoja mnie te
przeciwciala. Nie do konca rozumiem o czym swiadcza i skad sie
biora. Czy mozecie mi powiedziec, czy moje dotychczas zgromadzone
wyniki sa powodem do wykonania kolejnych badan? Gdzie w Warszawie
mozna prywatnie wykonac USG tarczycy na dobrym sprzecie u osoby,
ktora wie co robi?
Dziekuje i pozdrawiam,
tp
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka