gola85
10.06.08, 14:54
gdy sa takie upały jak obecnie i do tego suche powietrze to mam problem z
głosem i mówieniem. moj głos staje sie cienki, piskliwy, ciezko mi sie mowi
jakby moje struny głosowe były napięte. przez to nie moge dużo mowić bo gdy to
robie to w pewnym momencie załamuje mi sie glos i juz nic nie jestem w stanie
powiedzieć. wydaje mi sie że to od suchego powietrza bo w zeszłym tygodniu
było bardzo ciepło ale nie było tak duszno a ja czułam sie normalnie.
czy można coś z tym zrobić?
czy biorąc leki na tarczyce (lecze sie od 2 lat)może urosnąć wole?moj ostatni
wynik tsh 2,1 (0,2-4,1). ogolnie czuje sie dobrze tylko od początku tego
tygodnia mam gule w gardle i nie wiem czy to moze być wole albo w jakis sposob
tarczyca sie powieksza (?). jak dotykam szyi to czuje jakbym miała lekko
napompowane miejsce w którym jest tarczyca. mam wrazenie jakby mi sie
rozciągała ta gula.
mam hashimoto i niedoczynność na kazdej wizycie endokrynolog obmacuje mi szyje
i nic nie mowi ale jeszcze tak nie bylo jak teraz.