Dodaj do ulubionych

Cykle stymulowane

11.07.08, 12:33
Witam wszystkich. Niedawno znalazłam to forum, z czego bardzo się cieszę, bo
zawiera wiele bardzo ważnych i pożytecznych informacji o chorobie Hashimoto.
Od roku mieszkamy z mężem na Ukrainie.
O swojej chorobie dowiedziałam się ok. 10 miesięcy temu, przy okazji
poszukiwania przyczyny niepłodności.
Miałam robione USG tarczycy — powiększona, ze zwłóknieniami i «węzłami
limfatycznymi» (dosłowne tłum. z rosyjskiego), rentgen czaszki żeby spradzić
czy nie ma guzów przysadki — wynik w normie, oraz oczywiście poziom hormonów
tarczycowych i przeciwciał:

T3 ogółem - 4,72 nmol/l - norma 1,2-2,8 nmol/l
T4 wolne 9,03 pmol/l - norma 11,5-23,0 pmol/l
TSH - 9,83 mME/l - norma 0,17-4,05 mME/l
ATSH - 35,05 ME/ml - norma 0-100 ME/ml
ATPO - 1301,33 ME/ml - norma 0-50 ME/ml

jednostki podaję dokładnie jak było na moim wyniku po rosyjsku, tylko polskimi
literami

Moja endokrynolog stopniowo zwiększała mi dawkę l-tyroksyny, aż doszłam do 100
mkg. Tyle brałam całą zimę. Wiosną poczułam się gorzej. Gdy poskarżyłam się
lekarce,że mimo dobrych jej zdaniem wyników
(T4 wolne — 13,45, TSH — 4,00, T3 ani przeciwciał nie kazała mi sprawdzać)
mam objawy zmęczenia, senności i tycia, zaleciła mi jod. Z tego co tu czytam,
nie powinna tego robić.
Trochę ten jod brałam, ale jakoś podświadomie chyba miałam do niego niechęć i
przestałam brać. Za to samowolnie zwiększyłam sobie dawkę leku - brałam na
przemian po 100 i 125 mkg dziennie. Poczułam się lepiej, schudłam.

W międzyczasie zimą miałam poronienie. W czerwcu znów zaczęliśmy intensywne
starania o potomka — mam tzw. stymulację cyklów (biorę m. in. clostilbegyt,
estradiol i progesteron, w różnych dniach cyklu). Ale dopiero tu na forum
dowiedziałam się że estrogeny zaburzają wchłanianie tyroksyny, o roli selenu i
magnezu...
Jestem ciekawa, czy jakieś hashi-mamy piszące tu miały też stymulację i czy
jakoś to odbijało się na tarczycy — ja mam ostatnio bicie serca i każdy
wysiłek przychodzi mi ciężko. Piję tylko kawę bezkofeinową, a czuje sie jak po
solidnej dawce kofeiny.

Wczoraj zdałam krew i za tydzień będę mieć wyniki T3, T4, TSH i przeciwciał.
Od dziś zeszłam do 100 mkg tyroksyny dziennie. Zamierzam kupić selen i magnez.

A, jeszcze pytanie — czy zdajecie krew na bez śniadania i bez tabletki, czy
tylko bez śniadania? Ja chyba popełniałam błąd, bo brałam tabletkę przed
oddaniem krwi do analizy.
Będę wdzięczna za wszelkie odezwy, odpowiedzi na pytania i wasze sugestie.
Pozdrawiam.






Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Cykle stymulowane 11.07.08, 12:49
      Badanie bez tabletki i śniadania.

      Dobrze robiłaś zwiększając dawkę hormonu, jodu nie bierz.

      Na stymulację cyklu namawiano mnie wielokrotnie, ale ja się
      zapierałam zadnimi nogami - postanowiłam "nie kombinować" dopóki
      przez rok "naturalnych" starań przy bardzo dobrych wynikach i
      samopoczuciu nie będzie efektu. Udało mi się zajść w ciążę po pół
      roku.
      • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 11.07.08, 14:10
        Dziękuję za odpowiedź! Fajnie, że ci się udało bez stymulacji! Ja mam już 35
        lat, po sześciu latach małżeństwa i po tym poronieniu jakoś sie przestraszyłam,
        że trzeba się śpieszyć. Ale jestem bliska decyzji, że jeśli po trzech cyklach na
        stymulacji nie zajdę w ciążę, to dalej będziemy działać "bez wspomagania".
    • obas13 Re: Cykle stymulowane 11.07.08, 13:38
      RTG czaski nie wykryje małego guza przysadki. Nawet tomografia to za
      mało. Jedyne skuteczne badanie to rezonans magnetyczny.

      Mnie natomiast zastanawia twój pierwszy wynik.

      T3 - 220% normy , przy jednoczesnym FT4 poniżej normy ?
      co na to lekarze ? na pewno dobrze spisałaś te wyniki ?
      • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 11.07.08, 14:05
        Jak byk stoi na wyniku T3 - 4,72. Lekarka jakoś wtedy szczególnie nie
        zareagowała, najbardziej się skupiała na TSH. Nie wiem, może pomyłka
        laboratorium??? Od tamtej pory T3 nie miałam sprawdzanego, dopiero wczoraj o to
        poprosiłam, tylko źle zrobiłam, że wzięłam rano tabletkę. Chociaż może to
        bardziej wpłynie na poziom T4 niż T3? Jestem bardzo ciekawa wyników.
        Na razie nie drążę tematu przysadki, bo TSH, jak również prolaktyna się ładnie
        obniżyły po wpływem leczenia.
        • obas13 Re: Cykle stymulowane 11.07.08, 14:36
          Prolaktyna też była powyżej normy laboratoryjnej ?

          Jeśli wynik T3 nie był błędem laboratoryjnym (co również jest bardzo
          możliwe i na to stawiam) to na twoim miejscu interesowałbym się
          właśnie poziomem trójjodotyroniny bo nie może tak być, że "normalny"
          człowiek ma T3 na poziomie 220% normy.

          Na twoim miejscu jak najszybciej zbadałbym FT3 i T3.

          Napisz jakie dokładnie masz / miałaś objawy ? Są / były objawy
          sercowe, przyspieszony puls, drżenie rąk?
          • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 15.07.08, 08:45
            Odpowiadam dopiero teraz, bo w weekend mąż zaanektował internet, a wczoraj
            miałam kupę roboty.
            Prolaktyna była wysoka:
            8.XVIII. 2007 - 1096 mME/ml (67-726 mME/ml)
            Ale w badaniach z tego roku się poprawiła:
            15.V.08 18,09 ng/ml (1,20-29,93) - 3 dz. cyklu
            24.V.08 19,19 (1,20-29,93)- 12 dz.
            31.V.08 21,33 (1,20-29,93)- 19 dz.

            W ubiegły czwartek dałam krew na T3 ogólne. A FT3 to jest T3 wolne?
            Tu w laboratoriach są inne nazwy, musiałabym więc chyba wytłumaczyć opisowo co
            chcę.

            Objawów takich jak piszesz w ubiegłym roku przed rozpoczęciem leczenia nie
            miałam. Była bardziej senność i zmęczenie, depresja, ale ja z tym sobie jakoś
            radziłam (sama się sobie dziwię), poszłam do lekarza przez niepłodność.
            A teraz niedawno, po jednym skończonym cyklu stymulowany, jak przestałam brać
            hormony "na płodność", oczywiście cały czas biorąc tyroksynę 100/125 mkg, to
            właśnie zaczęło mi serce walić, po schodach wejść normalnie nie mogłam. Zeszłam
            do 100 jednostek tyroksyny na dzień, po tygodniu jest jakby trochę lepiej, ale
            też zaczęłam kolejny cykl stymulowany, więc w sumie nie wiadomo co na to wpłynęło.
            Jak dostanę wyniki tarczycowe, napiszę.
    • barrbarella Re: Cykle stymulowane 15.07.08, 13:56
      Zarzyj tutaj www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=42527
      • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 16.07.08, 13:03
        Zajrzałam - b. pouczający wątek! Jestem tak bardziej na początku, bo długaśny
        (ale to dobrze!) i już parę iwtotnych dla mnie informacji znalazłam. Dziękuję za
        linkę!
        • barrbarella Re: Cykle stymulowane 17.07.08, 12:54
          Fajnie, ze znalazlas duzo wiadomosci. Pozdrawiam!
    • hashi-tess Re: Cykle stymulowane 15.07.08, 23:00
      dla mnie żle ustawiona tarczyca,
      to ewidentne problemy z zaciążeniem.
      Ustaw tarczycę, a problem zginie
      samoistnie.
      Nie pozbywaj się swojej ciężko
      zarobionej kasy.
      • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 16.07.08, 13:10
        Po całej internetowej lekturze doszłam do podobnego wniosku. Nie wiem tylko, czy
        skończyć stymulację na tym cyklu, czy zrobić też trzeci z trzech planowanych.
        Będę też szukać nowego endokrynologa, a w międzyczasie chyba wrócę do dawki
        100/125. Mam też myśli, żeby może od razu wejść na 125 codziennie, co sądzisz o
        tym?
        Jutro chyba będą gotowe wyniki tarczycowe, jestem ciekawa poziomu TSH. W
        kwietniu było 4, endokrynolożka orzekła że mogę już zacząć starania - a teraz
        dowiedziałąm się, że ten poziom TSH to jest dobry dla kobiet po menopauzie, a
        nie dla "starających"!
        Szok!
        • hashi-tess Re: Cykle stymulowane 16.07.08, 13:50
          zrobiłaś tylko TYH?
          • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 16.07.08, 14:00
            Nie, zrobiłam też T3, fT4 oraz przeciwciała ATPO i ATSH. Tylko że rano przed
            oddaniem krwi wzięłam tabletkę - wynik fT4 będzie więc chyba niemiarodajny?
            • obas13 Re: Cykle stymulowane 16.07.08, 14:22
              nie tylko FT4 będzie niemiarodajny ale też i poziom T3
    • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 17.07.08, 13:05
      Mam te nowe wyniki - częściowo, jak wyżej było wspomniane, niemiarodajne, ale
      coś tam chyba mówią, nawet jeśli dwa pierwsze parametry są zawyżone przez to że
      robione po tabletce:

      T3 1,92 (1,2-2,8)
      fT4 16,75 (11,5-23,0)
      TSH 3,23 (0,17-4,05)
      ATSH 13,06 (0-100)
      ATPO 1362,69 (0-50)

      Powinnam zwiększyć dawkę tyroksyny, prawda? Teraz biorę 100/125, jaką dawkę
      proponujecie? Badania ponowiłabym po czterech tyg. od zwiększenia dawki.

      • obas13 Re: Cykle stymulowane 17.07.08, 15:15
        Wyniki mówią dwie rzeczy.
        1. Twój stary wynik T3 był jedynie błędem laboratoryjnym. Po tych
        wynikach widać, że to "zwykłe" Hashimoto smile
        2. Skoro mimo połkniętej rano tabletki, poziomy hormonów masz tak
        niskie, a TSH tak wysokie to można tylko zwiększyć dawkę l-
        tyroksyny.
        • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 18.07.08, 10:30
          Postanowione, biorę 150 mkg l-tyroksyny na dzień - 125 rano i 25 po południu! W
          staraniach o potomka na razie same dziwne zjawiska - monitoring cyklu
          potwierdził że owulacja była, a skoku temperatury brak sad No ale to już temat
          na zupełnie inne forum...
          Dziękuję Wam za sugestie! Ja na razie jestem za zielona żeby komuś coś radzić,
          ale będę się uczyć - na pewno i z tego forum - i napiszę za jakiś czas, co dalej
          z moją tarczycą się będzie działo - bo wasze uwagi mają dla mnie dużą wartość.


          • hashi-tess Re: Cykle stymulowane 18.07.08, 11:30
            nianiulek_bernard napisała:

            > Postanowione, biorę 150 mkg l-tyroksyny na dzień - 125 rano i 25 po południu! W
            > staraniach o potomka na razie same dziwne zjawiska - monitoring cyklu
            > potwierdził że owulacja była, a skoku temperatury brak sad

            nie może być inaczej bo jesteś
            w niedoczynności; natura wie co robi.

            Pzdr.
            Tess
    • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 20.09.08, 10:38
      Dopisuję w starym wątku moje nowe wyniki - mam nadzieje, że przeczytacie. Badanie robiłam po czterech tygodniach na euthyroksie 150. W tym czasie brałam też selen z drożdży 100 mg dziennie(innego w moim mieście nie ma) oraz estradiol i progesteron w ramach leczenia bezpłodności.
      No i mam:

      TSH 0,31 (0,23-3,4 mkME/ml)
      fT3 0,88 (0,95-3,4 pg/ml)
      fT4 1,06 (0,8-2,0 ng/dl)

      To już rozumiem, skąd u mnie ostatnio spanie do 10:00 i senność cały dzień - niskie fT3! Tylko dlaczego? Czy macie jakieś pomysły? Co należy robić? Wybieram się do lekarza, ale tu się długo czeka...
      Czy powinnam zrobić badanie na ferrytynę?
      Pozdrawiam.
      • jurmik Re: Cykle stymulowane 20.09.08, 11:27
        Jasne, że powinnaś, skoro masz takie kiepskie FT3. Albo masz za mało
        żelaza i to jest przyczyna, albo - mimo brania - za mało selenu -
        oba te pierwiastki można uzupełnić, albo jeszcze jakaś inna
        przyczyna nie pozwala Twojemu organizmowi na właściwą produkcję FT3
        i wtedy trzeba będzie pewnie zmienić Eutyrox na Novotyral czyli
        Eutyrox z dodatkiem T3. Przed zajsciem w ciążę na pewno musisz i tak
        uzupełnić żelazo no i mieć dobre poziomy FT4 i FT3. Swoją drogą
        ciekawe, czemu mimo dość dużej już dawki Eutyroxu, bo 150 to
        niemało, masz tak kiepskie FT4 - może coś jest nie tak z braniem
        leku? Na pewno bierzesz rano, na czczo, przestrzegasz odstępu między
        Eutyroxem a śniadaniem co najmniej pół godziny, nie bierzesz jakichś
        leków osłonowych na żołądek czy innych przed lub razem z Eutyroxem?
        Pozdrawiam!
        • hashi-tess Re: Cykle stymulowane 20.09.08, 14:14
          jurmik napisała:


          Swoją drogą
          > ciekawe, czemu mimo dość dużej już dawki Eutyroxu, bo 150 to
          > niemało,



          ja uważam, że dawka 150 wcale nie jest duża.
          Ja w dochodzeniu do eutyreozy dawkę miałam 175.
          Potem oczywiście spadała.
          Wiem też, że są osoby, które zażywają
          nawet 400mg euthyroxu.



          masz tak kiepskie FT4 - może coś jest nie tak z braniem
          > leku? Na pewno bierzesz rano, na czczo, przestrzegasz odstępu między
          > Eutyroxem a śniadaniem co najmniej pół godziny, nie bierzesz jakichś
          > leków osłonowych na żołądek czy innych przed lub razem z Eutyroxem?
          > Pozdrawiam!
        • rosteda Re: Cykle stymulowane 20.09.08, 15:47
          Witaj Jurnik
          Nie mozna na forum komus odpowiadac - "albo, albo, albo".
          Albo sie wie co nalezy odpowiedziec, albo sie nie wie.
          Dlaczego polecasz od razu Novothyral?
          Jest taka potrzeba u Nianiulek-bernard?
          Pozdrawiam Rosteda
      • rosteda Re: Cykle stymulowane 20.09.08, 15:42
        nianiulek_bernard napisała:

        > W tym czasie brałam też selen z drożdży 100 mg dziennie(innego w
        > moim mieście nie ma)

        To bardzo dobrze ze bierzesz selen.

        > oraz estradiol i progesteron w ramach leczenia bezpłodności.

        Przy braniu estradiolu zwieksza sie zapotrzebowanie na tyroksyne.
        O tym pisane bylo na forum juz wiele razy.
        Tyroksyne trzeba brac naczczo przynajmniej pol godziny przed sniadaniem. nie
        wolno brac rownoczesnie innych lekow.
        Estradiol i progesteron powinnas brac raczej wieczorem.

        > No i mam:

        No i masz co potrafil zrobic ten estradiol.

        > TSH 0,31 (0,23-3,4 mkME/ml)
        > fT3 0,88 (0,95-3,4 pg/ml) = -2,86%
        > fT4 1,06 (0,8-2,0 ng/dl) = 21,67%
        >
        > To już rozumiem, skąd u mnie ostatnio spanie do 10:00 i senność
        > cały dzień - niskie fT3!

        Nie tylko fT3 jest niskie, fT4 jest tez niskie.

        > Tylko dlaczego? Czy macie jakieś pomysły?

        FT3 jest niskie bo nie ma wystarczajacej ilosci fT4 i nie ma sie z czego tworzyc.

        > Co należy robić? Wybieram s
        > ię do lekarza, ale tu się długo czeka...

        Powinnas miec zwiekszona dawke odpowiednio do wynikow.
        Poczytaj watek "Przeliczanie wynikow na procenty" to wtedy to zrozumiesz.
        > Czy powinnam zrobić badanie na ferrytynę?

        Nie zaszkodzi, bo wiele z nas ma niedobory zelaza.
        > Pozdrawiam.
        Pozdrawiam rowniez i polecam troszke wiecej poczytac forum.
        Rosteda
        • jurmik Re: Cykle stymulowane 21.09.08, 02:47

          Droga Rostedo, ponieważ nie jestem lekarzem , nie uzurpuję sobie
          prawa do kategorycznych stwierdzeń, że trzeba robić to czy to, wolę
          napisać "albo - albo", bo są różne możliwości i je wymieniam. Myślę,
          że tak jest uczciwiej, niż gdybym pisała kategorycznie, że jest
          tylko tak, jak mi się wydaje, bo nie mam wiedzy medycznej i mogę się
          mylić. Czasami drażnią mnie kategoryczne i jednoznaczne odpowiedzi
          niektórych forumowiczek - możnaby pomyśleć, że wiedzą wszystko i
          nigdy się nie mylą, a przecież błądzenie jest rzeczą ludzką, prawda?
          Chyba lepiej napisać: "myślę, że...", "a mnie się wydaje, że...",
          niż pisać ,że jest tak i inaczej być nie może, skoro nie ma się
          choćby podstaw wiedzy medycznej, której uczy się na studiach
          medycznych bardzo długo - i to nie tylko u nas, ale i na całym
          świecie. Bo ne podstawy pozwalają zrozumieć, co mają nadnercza do
          tarczycy, dlaczego estrogeny zwiększają zapotrzebowanie na Eutyrox i
          inne. Nie bądźmy więc tak pewni swojej wiedzy i nie krytykujmy tych,
          którzy zamiast pisać: "jest tak i tak i inaczej być nie może"
          piszą: " jest tak a l b o tak i być może jeszcze inaczej - trzeba
          się nad tym zastanowić i wspólnie przedyskutować ten problem".
          Pozdrawiam!
    • nianiulek_bernard Re: Cykle stymulowane 22.09.08, 10:26
      jurnik, Hashi-tess, rosteda - dziękuję wam bardzo za odpowiedzi. Euthyrox przyjmuję tak, jak trzeba - na czczo, nie łykam razem z nim innych leków i odczekuję ze śniadaniem. Z lektury forum już wcześniej dowiedziałam się, że estradiol działa tak jak działa na tarczycowe hormony, i zwiększyłam sobie dawkę tyrokyny ze 125 na 150 samodzielnie, bez lekarza. Jeszcze zwiększać sama boję się - tym bardziej, że doszłam właśnie do wniosku, iż mam jakieś pomieszanie objawów - z jednej strony senność i otępiałość, z drugiej - bicie serca i uczucie gorąca, jak w nadczynności. Choć wyniki wykluczają nadczynność, cóż więc to znaczy?
      Idę dziś do apteki po świeżą porcję selenu, i zapisać się do lekarza.
      Jeśli macie jakieś sugestie, pytania, będę wdzięczna i chętnie podyskutuję. No to poczytam jeszcze forum, jak sugeruje rosteda smile
      Choć mam wrażenie, że mózg jak z waty, ale może wyłowię coś istotnego.
      Pozdrawiam
      • olkaw-wa Re: Cykle stymulowane 22.09.08, 22:27
        Witaj.U mnie przy takich objawach i niedoczynności lekarz stwierdził
        nadciśnienie.Odkąd biorę Propranolol czuję się dużo lepiej.
    • lenkau Re: Cykle stymulowane 28.09.08, 11:30
      Wydaje mi się,że powinnaś mieć zrobiony rezonans magnetyczny,żeby zobaczyć,czy
      nie masz guzów przysadki a nie rentgen. Ja miałam robiony najpierw tomograf i on
      niczego nie pokazał dopiero guz wyszedł na rezonansie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka