Dodaj do ulubionych

Hashi a alergia

06.12.08, 22:42
Witam,
mam pytanko, może ktoś ma podobnie albo coś na ten temat wie...
Chodzi o to, że odkąd mam hashi mam też uciążliwe kłopoty z alergią.
Nigdy nie miałam AŻ takich problemów. B. często po zjedzeniu czegoś
dostaję swędzącej wysypki głównie na plecach, ale na dekolcie i
rękach czasem też. To samo z innymi rzeczami - jakiś czas temu po
głupim Bioparoxie (antybiotyku wziewnym) omal się nie udusiłam...
A wszystko to odkąd mam hashi... Czy to się często zdarza? Czy tylko
ja jakiś ewenement? wink
Obserwuj wątek
    • mari-anne Re: Hashi a alergia 06.12.08, 22:48
      ...tzn. czy to się często zdarza, żeby hashi zaostrzała/powodowała
      alergie
      • e_luska2 Re: Hashi a alergia 07.12.08, 15:04
        ja na mam zdiagnozowane hashi od 10 lat a na alergię zapadłam dopiero jak
        przeprowadziłam się do dużego miasta, nigdy zatem nie łączyłam mojego hashi z
        objawami alergii.
        • replica1 Re: Hashi a alergia 03.05.09, 15:57
          Przyszła wiosna, więc temat chyba na czasie smile Jak to jest u Was z alergiami? U
          mnie całkiem szeroki wybór: pyłki traw, pokrzywa (spuchłam po szamponie),
          zielona herbata, jajka (od niedawna), proszki do prania (używam Loveli dla
          dzieci), kremy do twarzy (toleruję tylko niebieską Niveę), kolorowe kosmetyki,
          wełna, niektóre leki (m.in. penicylina, urosept, lakcid), uff, to chyba wszystko...
    • barbar-a1968 Re: Hashi a alergia 07.12.08, 18:19
      Witam ,jestem nowa w temacie Hashi ,ale chciałam napisac ze mam
      takie problemy jak ty ,,czeste uczulenia w tym na niesterydowe leki
      przeciwzapalne ,astme aspirynową,kontrast itp....nie moge
      nawet ,masci stosowac ,,wspólczuje ci tych wszystkich uczulen ,ale
      nie umiem doradzic i powiedziec czy to ma zwiazek z tarczyca..
      sama z przyjemnoscia bede obserwowała twój temat ,,i ja jestem
      ciekawa ===czy to moze miec zwiazek !!!
      pozdrawiam trzymaj sie Basia .
      • e_luska2 Re: Hashi a alergia 07.12.08, 19:45
        ja też jestem uczulona na niesteroidowe leki przeciwzapalne sad Raz, jak wzięłam
        aspiryne (taką do rozpuszczania w wodzie) to usta tak mi napuchły, że wyglądałam
        jak murzynka wink Potworne uczucie... ale niestety nie wiem czy ma to jakikolwiek
        związek z hashi sad
      • mari-anne Re: Hashi a alergia 08.12.08, 10:24
        Ooo, kontrast... Po scyntygrafii tarczycy technetem myślałam, że
        wykituję, bo dostałam na ten technet uczulenia wink
        Ja jestem niemal pewna, że w moim przypadku hashi zaostrzyła - jeśli
        nie wywołała - u mnie tych cholernych alergii... Nie znam się, jako
        to patomechanizm, może po prostu osłabiony chorobą organizm stał się
        nadwrażliwy, w każdym razie w cudowne zbiegi okoliczności nie
        wierzę, bo dokładnie wtedy, kiedy zachorowałam "na tarczycę",
        pojawiły się te alergie...
        • hashi-tess Re: Hashi a alergia 08.12.08, 10:43
          mari-anne napisała:



          bo dokładnie wtedy, kiedy zachorowałam "na tarczycę",
          > pojawiły się te alergie...


          na tarczycę nie choruje się z dnia na dzień,
          jak np. na grypę.
          Jest to choroba, która nas "podgryza"
          długo. Zanim objawy zostaną dostrzeżone może
          upłynać nawet kilkadziesiąt lat.
          Są takie szczęściary, którym zdiagnozowano
          złą pracę tarczycy w krótkim czasie,
          ale z reguły osoby mające problemy z w/w
          przechodzą "drogę przez mękę" odwiedzając
          wiele gabinetów lekarskich.

          Wydaje mi się, że powinnaś sprawdzić czy, aby nic Cię
          nie uczula, np. mleko.
          Może w składzie tabletki z l-tyroksyną
          jest jakiś wypełniacz, na który reagujesz
          właśnie w ten sposób.

          Pzdr
          Tess
          • mari-anne Re: Hashi a alergia 08.12.08, 18:16
            Mleka nigdy nie piłam, nie toleruję laktozy - nie jest to jednak
            jakaś duża nietolerancja, aż taka, żeby miała mi szkodzić takie
            ilości laktozy, jaka jest w składzie Letroxu - problem z uczuleniami
            zaczął się jeszcze zanim zaczęłam brać Letrox.
            Wiem, że na tarczycę nie zaczyna się chorować ot tak. Ale mn.w.
            wiem, od kiedy źle się czuję - a jestem pewna, że byłam chora
            jeszcze na długo przed zdiagnozowaniem, jakieś 1,5 roku przed... i
            właśnie mn.w. wtedy też zaczęły się u mnie nasilać alergie.
            Stawiam na to osłabienie organizmu...
            Przesrane.
    • barbar-a1968 Re: Hashi a alergia 08.12.08, 17:17
      Hej to jeszcze ja na słowko ,,,chciałam dodac ze tak jak pisze
      Hashi ,,
      Mleko musiałam odstawic ,,,po 40 latach picia mleka ,okazało sie ze
      powinnam je odstawic ,Burzyłam sie ale dostosowałam ,,,okazało sie
      ze troche w tym racij jest ,,mam mniejsze klopoty !!!
      Chociarz dzis walcze z uczuleniem po sterydzie -mój dermatolog
      chciał byc madrzejszy /pomimo 2 uczulen /
      Przypisał mi masć na sterydzie i wpakował mnie w kłopoty ..
      A ja zamiast sprawdzic masc ,kupiłam i zaczełam smarowac !!!
      Przegrane mam teraz ,nie wiem dlaczego ,on to zrobił ,mysli ze
      oszukuje z tymi uczuleniami/litosci /////
      Ja zeby było ciekawiej mam alergie Typu póznego ,,,,i np.przy
      kontrascie mnie nie bolało ,,dopiero po kilku godzinach mało nie
      koitnełam i wyladowałam na Izbie ,,,,,,,,
      Odstawienie Mleka to dobry pomysł ,
      pozdrawiam Basia
      • mari-anne Re: Hashi a alergia 08.12.08, 18:13
        Ja też mam typu późnego, dopiero ok. 12 godz od podania technetu
        zaczęły się u mnie jazdy wink
        • barbar-a1968 Re: Hashi a alergia 08.12.08, 19:26
          hihii Marii a myslalam ze tylko ja robie za Kosmitke ,,,i tylko mi
          mówia =to niemozliwe ??
          Uśmiech dla ciebie ,,,z mlekiem to powaznie pisałam ,spróbuj
          odstawic ,poprawia sie komfort życia ,,ja przywykłam ,chodz na
          poczatku nie wyobrazałam sobie zycia bez mleka !
          Dasz rade ,a jak sprawa Badan Tarczycy -czy robili ci scytografie ?
          chyba nie ?.
          pytam poniewaz ja mam małego guzka i nie mam pojecia jak go zbadają
          przy tych uczuleniach ,,pozdrawiam Basia ,,
          • mari-anne Re: Hashi a alergia 08.12.08, 20:13
            Tak jak już napisałam wyżej do Hashi-Tess - nigdy nie piłam mleka,
            bo zawsze źle je tolerowałam, nie sądzę jednak, żeby te moje obecne
            alergiczne problemy to była wina nietolerancji laktozy, bo odkąd
            biorę Letrox nie jest gorzej, tzn jest tak samo.
            Co do scyntygrafii to właśnie miałam ją robioną - technetem - tym
            który mnie uczulił wink
            Dziwię się, że lekarze patrzą na Ciebie jak na kosmitkę, jeśli
            chodzi o kontrasty (a na pewno tak jest z technetem) to jest tak, że
            właśnie są dwa rodzaje nadwrażliwości na nie - taki natychmiastowy i
            opóźniony, właśnie po ok 12 godzinach jak ja miałam... Zresztą
            alergie w ogóle dzielą się na te dwa rodzaje - ja zwykle (poza
            perfumami, po których od razu wyskakują mi na skórze róże, hehe)
            reaguję z opóźnieniem kilku godzinnymi - przykładowo ostatnio
            zjadłam śledzia i dopiero po 3-4 godz od jego zjedzenia pojawiła się
            wysypka i świąd. Czasem mam tak, że z początku coś mnie (np jakiś
            krem) nie uczula, ale dopiero w miarę stosowania (np po kilku
            dniach) zaczyna mnie piec i czerwinić się morda wink)
            Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka