marle-na26
10.12.08, 14:51
Witam.
We wrześniu dowiedzialam sie ze mam niedoczynnosc tarczycy
(staralismy sie z mezem o dziecko i wyszla mi podwyzszona prolaktyna
i zrobilam sobie przez to badania na tarczyce).
Pierwsze wyniki:
prolaktyna - 49,50 ng/ml [1,3-25]
tsh - 5,5 mlU/l [0,34 - 5]
FT4 - 9,90 pmol/l [7-20]
FT3 - 4,99 PMOL/L [4-8,3]
Z tymi wynikami badań poszłam w pazdzierniku do endokrynologa.
Potwierdzila moje przypuszczenia ze mam niedoczynnosc tarczycy i
kazala dodatkowo zrobic badanie USG i anty-tpo oraz ponownie do
nastepnej wizyty TSH i FT4. Brałam i biorę euthyrox N 50.
Ostatnie wyniki hormonów:
TSH - 1,56 [0,34 - 5]
FT4 - 12,72 [7-20]
anty-TPO - 157,3 iu/ML [0-9]
USG wykazalo dwa guzki:
na lewym płacie - 20*10 mm
na prawym - 17*10 mm
Jestem po kolejnej wizycie u lekarza i mam skierowanie na biopsje.
Lekarka powiedziala ze hormony idealnie spadly i moge spokojnie
staracac sie o dziecko. No a co do anty-tpo i guzkow to podejrzewa u
mnie Hashimoto. Spytalam czy moze to byc rak i nie zaprzeczyla ze
jest tez taka mozliwa ale zebym byla dobrej mysli.
Moje pytanie do Was czy ktos mial podobna sytuacje do mojej i
okazalao sie ze to Hashimoto? Czytalam wiele artykulow i pisalo w
nich ze przy Hashimoto to anty-tpo o sa podwyzszone bardzo duzo
ponad 500 a nieznacznie podwyzszone moga byc przy raku. Juz sama nie
wiem co o tym wszystkim sadzic