Bardzo proszę o interpretację moich obecnych wyników:
TSH 1,230 [0,270-4,200].... 24%
FT4 1,28 [0,93-1,7]....43 %
FT3 2,63 [2,57-4,43].....3,2 %
Endokrynolog w Warszawie (podobno dobry) powiedział, że wszystko
jest ok, dalej mam przyjmować Letrox 50 1 tabl i po 4-5 m-cach
(dopiero?) zrobić tylko TSH (bo reszta jest niepotrzebna?)do
określania dawki....dziwne jak dla mnie, no ale ja nie jestem
lekarzem.
Z morfologii poniżej wartosci mam żelazo, HGB, HCT, MCH :
żelazo 7,65 [9-30]...lakrz przepisał na to Sorbifer Durules i
Zincteral (cynk) po 1 tabl w porze obiadowej i jedną na wieczór.
HGB 11 [12...16]
HCT 35 [37...47]
MCH 25,9 [27...34]
Zbadałam ostatnio poziom witaminy b12 i mam 273 [193-982]...z tego
co piszecie na forum wydaje mi sie za niski, ale lekarz powiedział,
że jest ok i nic mi nie przepisał.
Zamówiłam też selen z Niemiec i zacznę go suplementować.
W zwiazku z powyższym oceńcie czy pozostawać przy takiej dawce
Letroxu, czy sama ją zwiększyć, czy moze znowu szukać innego
lekarza...

((
dodam, że ciagle mam infekcje...obecnie od dłuższego już czasu po
leczeniu antybiotykami mam zapalenie cewki moczowej i bolą mnie
plecy...leżałam w szpitalu, ale w nerkach nic nie znaleziono
niedobrego, chociaż ten pobyt i diagnostyka według mnie pozostawiają
wiele do życzenia....wiele mi nie pomogli-jestem w punkcie wyjścia.
Pozdrawiam