madzix88
09.05.09, 15:05
Podczytuję Was tu od czasu do czasu. Również choruję na hashimoto.
Chciałam zapytać czy któraś z Was ma problemy z nadmierną produkcją woskowiny?
Mój problem z tym zaczął się 5 lat temu na wakacjach nad morzem, po nalaniu się wody do ucha. Wydawało mi się do tej pory, po dwóch konsultacjach laryngologicznych, że to był powód tej nadprodukcji. Ale coś mi świta, że jedna z tych lekarzy powiedziała, że może to być związane z zaburzeniami hormonalnymi. Niestety nie określiła konkretniej jakimi.
I tak sobie myślę czy to aby nie tarczyca? Wiem, że to nie jest jeden z najczęstszych objawów choroby, właściwie nie wiem czy można go do takich zaliczać. Ale może któraś z Was też cierpi na tę dość kłopotliwą przypadłość?