Dodaj do ulubionych

żelazo - jak długo można

02.06.09, 00:08
No właśnie, proszę pomóżcie bo "jestem w kropce". Dzisiaj lekarka mnie
nastraszyła, że nie można brać długo żelaza bo można sobie bardzo zaszkodzić,
że ono będzie się gdzieś zbierało, albo w wątrobie albo w płucach i można
nawet dostać krwotoku... sad. Ja biorę już 2 miesiące, w zeszłym tygodniu
robiłam badania i ferrytynę mam 34 (zaczęłam od 21) odrobinę lepiej się czuję
i jak pomyślę, że mam wrócić do stanu poprzedniego to mnie to przeraża. Jak
długo Wy suplementujecie żelaztwo bez szkody dla zdrowia? I tak właściwie to
czemu ono się nie wchłania i często mamy niedobory? Czytam forum od dawna ale
jakoś to do mnie nie dotarło. Sorry jeśli powtarzam wątek.
Obserwuj wątek
    • terminatrix Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 11:04
      hej a jaki lek bierzesz i ile tabletek dziennie, że tak wolno Ci
      przyrasta? ppzdrawiam
      • duzooka Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 15:01
        Hej a ja żelazo brałam kilka lat z przerwami do zwycięstwa, az nie
        zaleczyłam wreszcie tej uporczywej anemi.
        Trudno szkodzi nie szkodzi, ale uzupełnić trzeba i nie ma rady.
      • eska60 Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 16:32
        Biorę Hemofer z kwasem foliowym po 1 tabl dziennie, ale od 2 tyg pozwoliłam
        sobie dołożyć jeszcze po 1 tabl Ferrumleku (bo to akurat miałam w domu) i coś
        lekko w samopoczuciu drgnęło. Zastanawiam się czemu tak wolno mi się podnosi ta
        nieszczęsna ferrytyna sad
        • terminatrix Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 16:44
          Eska, w wątku o ferrytynie jest artykuł, który przetłumaczyła jakaś
          dobra kobieta i z niego wynika że przy tej ferrytynie powinnaś brać
          300mg Fe, ale dla pewności sama sprawdz (czyli 3 tabletki hemoferu
          lub Ferrum lek), nie mówię żebyś tyle brała ale żeby Cię uspokoić
          jeśli boisz sie przedawkowania, możliwe że to za mała dawka i
          dlatego to tak wolno idzie w górę
        • marada377 Re: żelazo - jak długo można 08.05.14, 10:54
          Hej.Moj syn tez bierze zelazo juz 3 miesiac i bardzo ładnie mu podskoczylo bo mial 43 jednotki, a teraz ma 91 juz,a maksymalnie ma byc 120.Bierze Actiferol forte 60mg z kwasem foliowym.Pozdrawiam
    • mara_30 Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 15:21
      To nie jest kwestia długości brania, tylko jego poziomu w organizmie. Dopóki nie
      masz ferrytyny za wysokiej, to się nie martw. Po prostu rób badania co jakiś czas.
      Mi lekarka powiedziała, że przy moim niedoborze (tyle że ja miałam sporo poniżej
      normy), żeby przedawkować, to powinnam brać z pół opakowania dziennie przez parę
      tygodni wink

      Więc się nie przejmuj, bierz żelazo i rób badania, to nic się nie stanie smile
    • eska60 Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 16:36
      To wyżej było do Terminatrix - tylko mi się w złym miejscu wkleiło. Wszystkim
      dziękuję za odpowiedzi - trochę mnie pocieszyłyście, że nie muszę się aż tak
      bardzo tego przedawkowania bać.
      Duzooka - jak Ci się udało skutecznie pokonać anemię, i czy efekt jest w miarę
      trwały czy co jakiś czas bierzesz żelazo?
      • duzooka Re: żelazo - jak długo można 02.06.09, 21:12
        eska, no tak jak napisałam brałam żelazo kilka lat z małymi
        przerwami bo to dziadostwo non stop powracało, np brałam żelazo 3
        miesiące potem poprawa nastepowała, i jak np. zniżałam dawke
        Euthyroxu to znowu żelazo leciało na łeb i szyje i od nowa łykałam i
        trwało to tak dlugo że już myslałam ze zawsze tak będzie.

        Brałam żelazo przeróżne i od lekarza i takie bez recepty, zamawiałam
        z internetu (fumaran żelazowy lub żelazo chelatowane) bo najmniej
        szkodziło na zoładek.

        A teraz nic nie biore, jak zaczynam mieć jakieś objawy a znam juz je
        na pamięć i jestem przewrazliwiona, to biore takie dawki bez recepty
        kilka dni i przechodzi.

        Teraz jestem na silnych antybiotykach, i tez juz coś czuje że chyba
        mnie bierze sad.. a było juz tak pięknie...ehh

        Wziełam dziś żelazo chelatowane plus prenatal taki zestaw witamin
        dla ciężarnych tam jest 60mg fumaratu żelazowego.

        Mam nadzieje że pomoże

        A o przedawkowaniu żelaza podczas anemi nie ma co mówić nawet.
        Więc się nie obawiaj.
        Pozdrawiam
        • eska60 Re: żelazo - jak długo można 03.06.09, 00:05
          Dzięki Duzooka smile jakoś mi od razu lepiej jak przeczytałam Twoją odpowiedź smile.
          Acha - sprawdź sobie czy w tym prenatalnym zestawie nie ma za dużo jodu.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka