Dodaj do ulubionych

to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarnia

01.04.14, 08:16

zapraszam do domowej mydlarni, na stronę majowachatka.pl

Warto, bo:

- w moich mydłach nie ma żadnych dodatków pochodzenia zwierzęcego, nie ma "chemii" - są
za to zioła samodzielnie uprawiane i zbierane od lat, dodatek węgla aktywnego z bambusa na problemy skórne, olej laurowy (umiem zrobić mydło Aleppo);

- jestem z wykształcenia chemikiem, więc wiem, co robię;

- jestem mamą alergiczki i wiem, jak ważne jest unikanie "chemii" w życiu codziennym;

- swoje produkty testowałam na sobie, a sklep założyłam za namową bliskich - wszyscy pozostali wiernymi klientami, co mnie najbardziej przekonuje, że robienie prawdziwych mydeł - bez szkodliwych "wsadów", za to tylko z podstawowych, roślinnych tłuszczów (głównie oliwy) - z czystymi, roślinnymi, ekologicznymi dodatkami - ma sens.

- jestem na bieżąco z wymogami unijnymi dotyczącymi wytwarzania kosmetyków

Proszę, zajrzyjcie, spróbujcie - znikną wypryski, trądzik, podrażnienia, krosty, szorstkość i suchość skóry. Moje mydła naprawdę pielęgnują.
Serdecznie zapraszam smile
Obserwuj wątek
    • brysia0 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 09:56
      A mogę Cię poprosić o kontakt na priva gazetowego? Mam kilka pytan...
      • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 02.04.14, 07:43
        majowachatka@gazeta.pl

        smile
    • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 16:10
      Zajrzałam. Dopracuj stronę internetową, koniecznie. Pominę drobiazgi, typu rozjeżdżający się tekst przy opisach, czy kulawe gramatycznie teksty, ale puste zakładki "Koszty dostawy" czy "Sposoby płatności" dyskwalifikują dla mnie sklep internetowy. Brak informacji o firmie (NIP, regon, konto bankowe itp) też- firma traci wiarygodność.
      Z informacji w koszyku zamówień nie wynika też, czy oplata pocztowa jest za przesyłkę rejestrowaną/poleconą, czy za zwykłą, a to ważne.
      • bei Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 21:25
        Co tam strona sklepu, najważniejszy jest towar!
        Czy oprócz mydelka będziesz jeszcze coś robić? Szukam czegoś, co spelnialoby rolę balsamu, kremu dla alergiczki w wieku 70 lat.
        Tylko bez masla,kakaowego smile
        • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 21:33
          > Co tam strona sklepu, najważniejszy jest towar!

          Jasne...szczególnie, kiedy pojawia się jakiś problem z zamówieniem a klient może najwyżej pisać na Berdyczówbig_grin
          • grave_digger Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 21:35
            bei, ale to są bardzo cenne rady kk345.
            • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 22:36
              Dzięki grave. To po prostu podstawowe zasady internetowej ostrożności, które często są lekceważone- dlatego potem powstają takie kuriozalne sklepy jak 66procent itp. a ludzie dają się nabierać...
              Oczywiście nie twierdzę, ze autorka watku ma zamiar naciągać klientów, ale skoro chce być wiarygodna, tym bardziej musi uzupełnić ważne informacje.
              • bei Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 01.04.14, 23:04
                Nie chciałam odbierać racji, oczywiście, ze to cenne uwagi.
                Zachłysnęłam się niechemicznym mydłem smile, pomyślałam, ze stronka do korekty, a mydła z oliwy to ciekawy produkt .
                Sama kiedyś bawiłam się w mydlarza, w domowych warunkach to kłopotliwa produkcja, ucieszyłam się, ze ktoś je robi znając restrykcje dla alergików .
                • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 02.04.14, 07:59
                  Bei, myślę, że to jest do zrobienia smile

                  a masło kakaowe rewelacyjnie uczula i ładnie zakleja pory, stosuję tylko do utwardzania balsamów do ciała, można je zastąpić masłem shea smile
                  Nawilżający czy natłuszczający?
              • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 07:56
                choć podziwiam nadgoliwość w udzielaniu rad wink

                po pierwsze - nie jestem informatykiem pracującym w Shopperze nad stronami internetowymi. Jak pisałam: jestem chemikiem.
                Po drugie, w razie wątpliwości podany jest mój adres i nr telefonu. Jesli ktoś uzna, że chce sprawdzić naturalne kosmetyki, moją wiedzę chemiczną, moje istnienie - zapraszam. Ale oczywiście na pewno zauważyłaś to, co jest na stronie sklepu podane, skoro z taim zapałem zauważyłas to, czego nie ma wink
                Po trzecie - na co dzień współpracuję z laboratoriami. Również akredytowanymi. Jako hobby traktuję pracę nad kosmetykami bez chemii. Dlatego powstał też ten sklep. Częściej jednak jestem klientem niż sprzedawcą i szczerze mówiąc... jeśli nie podoba mi się wystrój sklepu - albo nei wchodzę, albo wchodzę na konkretne zakupy, jeśli czegoś chcę. To to, o czym napisała Bei. Skupiamy się na asortymencie, o ile strona nie jest rażąca tak, że należy to zgłosić na policję czy do prokuratury. To oczywiście tylko moje zdanie i kompletnie nie masz obowiązku kupować, masz swoje zasady robienia zakupów i to jest OK.

                Po czwarte, jeśli zaczniesz pracować na swój rachunek obok etatu czy wyłacznie prowadząc działalność - szczerze doradzam: najpierw przetestuj rynek zanim założysz działalność gospodarczą.
                Ja właśnie testuję. Możliwe, że naturalnych mydeł potrzebuje więcej osób niż z mojego otoczenia wynika. Możliwe, że nie.

                I kompletnie nie uważam (jako klient), że klient ma zawsze rację.
                • esofik Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 08:29
                  zupelnie niepotrzebnie się zjerzyłaś. Dziewczyna zwrócila ci uwagę na bardzo istotne niedociagnięcia. Nikt nie podważa Twojej wiarygodosci jako chemika.
                  Niestety Twoja nadwrazliwosc zniechęca mnie do zajrzenia na Twoją stronę. Takich sprzedawcow omijam szerokim lukiem
                  Powodzenia w biznesie
                  • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 09:03
                    owszem, zjeżyłam się. Nie cenię ludzi, którzy nie znają granic dobrego smaku, co wypada, co nie.
                    Na stronę nie zaglądaj, serio - nie ma obowiązku. Ja mam ofertę (nie błaganie w oczach)a człowiek decyduje, czy chce kupić. Tylko tyle.
                    Powodzenia we wszystkim smile
                    • arwena_11 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 09:10
                      ale spokojnie.
                      Przecież te uwagi były bardzo konstruktywne. Nie ma w nich nic na temat Twoich umiejętności czy wiedzy. Po prostu strona wizualna i pewnie nie jakaś strasznie trudna do poprawki.
                      Naprawdę dobra prezentacja produktu to połowa sukcesu. Do tego nie potrzeba być informatykiem, czasami warto zastosować rady, które ktoś podał bezinteresownie.
                      Dostajesz je od potencjalnych klientów, więc warto posłuchać.
                      • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 10:26
                        nie, no wszystko racja - tyle, że nt strony pogadałam ze znajomymi koło stycznia, jak zrobić to i owo smile
                        O reszcie moich zastrzeżeń - bo przeciez widać, że widać - kolega informatyk mówi: wypada poprawić, ale nei poprawisz, bo to obsługa shoppera, nie masz dojścia. Można zgłosić. Pewnie zaproponują droższą wersję sklepu, a to z kolei i owszem, ale jak będzie się opłacało.

                        I tyle smile
                        a do konstruktywnych uwag po wysłuchaniu wniosłam mam nadzieję konstruktywne wyjaśnienia smile jak człowiek człowiekowi smile
                    • esofik Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 15:51
                      Nie cenię ludzi, którzy nie znają granic dobrego smaku, c
                      > o wypada, co nie.

                      powiedziala to osoba, ktora wpadla na forum towarzyskie w interesach tongue_out
                      • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 16:31
                        Eee...ale ja nie wpadam w interesach... mówię tylko, co robię, gdzie to znaleźc, gdyby ktoś uznał, że potrzebuje i tyle.
                        A jak mi się spodoba, zostanę na dłużej. Towarzysko smile
                        • esofik Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 16:50
                          rozgość się smile
                          • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 18:46
                            dziękuję smile
                            to bardzo fajne, co napisałaś smile
                    • atena12345 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 07:46
                      majowachatka napisała:

                      > . Nie cenię ludzi, którzy nie znają granic dobrego smaku, c
                      > o wypada, co nie.

                      a ktoś napisała coś czego nie wypada ??? OJP cóż za samozachwyt
                  • atena12345 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 07:45
                    esofik napisała:


                    > Niestety Twoja nadwrazliwosc zniechęca mnie do zajrzenia na Twoją stronę. Takic
                    > h sprzedawcow omijam szerokim lukiem

                    mnie też sad
                    fajna antyreklama
                • kaamilka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 13:28
                  nadgorliwość?! o kurna! na takie fajne forum weszłaś, chciałaś się zareklamować, a zrobiłaś sobie antyreklamę
                  A najlepsze jest to, że radząca miała na pierwszy rzut oka baaardzo dobre intencje
                  • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 16:32
                    widać, nadal jestem chemikiem, a nie specem od reklamy big_grin

                    nikt nie jest doskonały smile
                • kk345 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 16:52
                  majowachatka napisała:

                  > choć podziwiam nadgoliwość w udzielaniu rad wink

                  OJP... testy konsumenckie i wychwycenie ewidentnych błędów kosztują ciężkie pieniądze, skoro nie masz zamiaru wziąć pod uwagę rad darmowych i danych z dobrymi intencjami, to wiele mówi zarówno o twoim ego, jak i o (nie)umiejętności prowadzenia biznesu. O ile to pierwsze mnie nie interesuje, to to drugie całkowicie skreśla twoją firmę w moich- i nie tylko- oczach. Na etapie zakładania całkiem nowej firmy takie zrażanie do siebie potencjalnych klientek to widowiskowy strzał w stopę. Przypomnę tez, jeśli zapomniałaś, ze powyższymi wypowiedziami reprezentujesz swoją firmę a internet nie zapomina- już teraz google kieruje twoje potencjalne klientki miedzy innymi do tej, jakże ciekawej dyskusji i pomaga im w wyrabianiu opinii o firmie i jej właścicielce. Tyle.
                  • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 18:53
                    Wiesz, trudno, jakoś będę musiała przebolec te tiry mydeł, które mogłam sprzedać za pośrednictwem krętej ścieżki internetowej prowadzącej Klientów do Magla big_grin

                    Weź pod uwagę jednak zabawny rozmiar oburzenia, że niechętnie przyjmuję uwagi od kogoś, kto ich nie umie wyrazić życzliwie. Umie za to zlekceważyć konkretne namiary wymyślając Berdyczów smile

                    Ale nic to, podciągniesz się w udzielaniu rad i będzie ekstra! każdy przeciez przyjmie uwagi przy OBOPÓLNEJ życzliwości, czyż nie? wink

                    A propo - dzięki, do głowy mi nie przyszło, ze koszty wysyłek są ukryte tylko w koszyku, zaś nie można o tym przeczytać na stronie.
                    • kk345 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 19:24
                      Facepalm... ale koniecznie napisz coś jeszcze, internet ma bardzo pojemna pamieć. Nigdy nie wiadomo, co kto przeczyta.
                      I bardzo miło, ze uzupełniłaś zakładkę Koszty wysyłki- wczoraj była pusta. Jednak moje nieżyczliwe uwagi maja konkretny oddźwięk...
                      EOT.
                      • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 20:25
                        Wiesz, jeśli chciałabym uchodzić za znawcę pracującego dorywczo nad czymś, za co inni dostają grube pieniądze, jednak nie myliłabym motywacji i tonu wypowiedzi z trafnością uwag. To dwie różne sprawy, podpowiem wink
                        Towarzysko, oczywiście.

                        ...podsumowując - ja mam fajne mydełka, a Ty nie masz big_grin

                        Miłego wieczoru i wytrwania w EOT wink
                        • anetchen2306 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 20:47
                          ... takie "fajne" mydelka to oferuja u mnie na praktycznie kazdym bazarze, straganie swiatecznym, takie kursy mydlenia oferuje praktycznie kazde przedszkole przed Swietami Bozego Narodzenia (dla rodzicow i dzieciakow). Mydelka wykonuja panie z dziecmi w przedszkolu w ramach roznorakich upominkow na Dzien Matki, Dzien Ojca, spotkania z dziadkami ... Para sie tym mnostwo ludzi! Maja zdecydowanie wieksza oferte, ciekawsze ksztalty ... Ja bym zaczela "dzialalnosc" wlasnie od takowych promocji, nie od netu. Bo w necie takowych na peczki i przebic sie z Twoja (baaardzo skromna oferta) bedzie Ci bardzo ciezko. Kawalek mydla (chocby nie wiem, z jak super skladnikow byloby ono) owiniety w szary papier furory w necie raczej nie zrobi uncertain
                          Porownaj:
                          www.die-seifenmanufaktur.de/
                          www.seifenlaedchen.de/shop/
                          www.eleonaseife.de/
                          Na Dawanda tak samo bogata oferta.
                          Musisz znalezc cos, co Twoja bedzie z tej masy wyrozniac.
                          Na Twoim miejscu inwestowalabym w prezentacje i sprzedaz regionalna, w prowadzenie (za oplata) kursow dla doroslych i dzieci ... To cieszyloby sie pewnie wiekszym "wzieciem", niz te pare rzeczy w Twoim sklepie netowym.
                          Pare mydelek w "sklepie interentowym" (szumna nazwa, towaru malawo) to nie pomysl na biznes sad
                          Majac do wyboru Twoja oferte (niesprawdzona, nieznana mi marka, malo przekonywujacy wstep internetowy) a oferte znanych mi juz producentow mydelek (lub chocby z Dawandy), wybore jednak tych "duzych": z gwarancjami.
                          • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 00:59
                            Ciekawe, jak z zasadami bezpieczeństwa przy produkcji naturalnych mydeł z dziećmi z użyciem stężonego NaOH, bez którego mydła się nie uzyska. Średnio odpowiedzialny człowiek, zorientowany w sposobach wytwarzania prawdzowych mydeł (nie z roztopionego Białego Jelenia) wie, że to raczej mało wykonalne, ale uznajmy, że nie wnikam big_grin

                            Nie planuję prowadzić wielkiego biznesu. W domu nie zrobisz produkcji hurtowej. Nie będę przebijać ofert innych - nie o współzawodnictwo mi chodzi. Ale oczywiście kupuj u tych, co mają ciekawsze kształty i większy wybór smile
                            Szczególnie mało godne polecenia są kolowiuchne mydełka tzw. glicerynowe, gdzie alkoholem uzyskuje się efekt przezroczystości (i znosi dobroczynne działanie gliceryny), i te kolorki (barwniki organiczne... ), i zapaszki, od których tęczowo kręci się w głowie (sztuczne aromaty - uczulające i drażniące...), i ta ładna pianka (sls-y)
                            Nie będziemy się jednak przecież licytować.
                            Powodzenia smile
                            • anetchen2306 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 08:24
                              No walsnie: srednio zorientowany nie zabierze bandy dzieci do kuchni, by z nimi wspolnie gotowac (jeszcze sie dzieciak sparzy, wlosy przypali nad kuchenka, wlosy w mikser wkreci ...). Dobrze zoroientowany, siedzacy dosc dlugo "w fachu" zorganizuje to tak, by wszyscy mieli frajde przy zachowaniu paru podstawowych zasad bezpieczenstwa. Uczestniczylam w takich kursach juz kilkakrotnie: nie bardzo wiem, co by mnie, lub mojemu dziecku, pracujacemu pod okiem dwoch "fachowcow" moglo tam zagrozic. Tu wlasnie jest Twoj Problem: nie umiesz wyjsc poza pewne ramy. By zaistniec na rynku potrzeba Ci pomyslu. Jezeli nie jestes ZADNA konkurencja (a piszez, ze nie zamierzasz wspolzawodniczyc, a handel to jednak ciagle wspolzawodnictwo, zabieganie o klijentow) dla innych, to sorry, zostaniesz z tymi mydelkami sama. Bedziesz cieszyc sie nimi w ... samotnosci uncertain Piszesz, ze to ty masz fajnie, bo masz fajne mydelka. No masz fajne mydelka. Ale co dalej?
                              I wyjdziesz na nich wlasnie, jak Pan Zablocki ...
                              • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 09:06
                                o, nie, nie smile Ponieważ idą w moim otoczeniu jak woda, to postanowiłam założyć też sklep internetowy. Pójdzie, to pójdzie, nie pójdzie, to nie pójdzie.
                                Uznajmy, że zmieniam prawidła rynku i nie będę współzawodniczyć big_grin
                                Dajmy już spokój tym przekomarzankom, to nei przystoi dorosłym kobietom smile
                            • margotka28 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 08:45
                              tutaj dla przykładu znajdziesz warsztaty dla chcących zrobić własne mydełko:

                              muzeummydla.pl/pl/obwo-na-pracownia-mydla/
                              • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 09:13
                                Takie warsztaty organizuje się mając już gotową masę mydlaną big_grin
                                nikt nei zrobi warsztatów robienia mydła ze stężoną zasadą, bo nei dostanie na to zgody - a warsztaty z ozdabianiem mydła do rozpuku są w całym necie, owszem. Aż przy szukaniu profesjonalnych wiadomości można odrzucać 9 na 10 stron - bo "robienie" mydełek polega na roztapianiu gotowej masy i wrzucaniu do niej co się ma pod ręką. I możliwe, że to ciekawe, nie mówię, że nie.

                                Mam wrażenie, że usiłujecie teraz przekonać mnie co do prawideł chemii, to urocze, ale mydło robione od podstaw musi dojrzewać przynajmniej 3 tygodnie, bo na początku, gdy reakcja jeszcze zachodzi, takie "mydło" jest żrące.

                                Ja kończę swój udział w tym wątku.

                                Jeśli ktoś nie będzie się chciał tylko przekonywać do swojej dużo większej wiedzy nt. mydeł, ale zapytać o cokolwiek - zapraszam. Inaczej nei róbmy z siebie stada kwok. To bez sensu.
                            • mamalgosia Re: kk - nie zrozumiałaś :) 05.04.14, 18:11
                              a co robi złego glicerynie alkohol? (nb gliceryna to też alkoholwink )
                        • peonka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 21:24
                          Miałam nawet ochotę na te mydła (AZS!) i magiczną lalkę, ale jakoś mi minęło. Potrzebuję czegoś z pozytywną energią, a tej tu jakoś mało..

                          Majowachatko, ja również nie odbieram uwag kk345 jako niemiłych, moim zdaniem były podane bardzo normalnym tonem. Nie unoś się tak, co? Chemik też może być dobrym sprzedawcą, a jeśli ma sklep, to nawet musi.
                          • majowachatka Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 01:04
                            Trudno, pozostaje mi mieć nadzieję, że dużo dobrej energii znajdujesz w życiu smile
                            Trzymam kciuki za poradzenie sobie z AZS.
                            • syn_psa_zenskiej_proweniencji Re: kk - nie zrozumiałaś :) 11.05.17, 21:52
                              Kobieto, przez swoja postawe stracilas wiele potencjalnych klientek. A jesli ktoras bedzie zlosliwa to jeszcze Cie na fb i innych obsmaruje, oplacalo sie? Forumka podala Ci konkretne uwagi, w sposob jak najbardziej wlasciwy
                  • beata132 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 21:01
                    kk345
                    Amen.

                    • kk345 Re: kk - nie zrozumiałaś :) 02.04.14, 22:58
                      Beata123 smile
                • totorotot Re: kk - nie zrozumiałaś :) 03.04.14, 20:14
                  przestań się wypowiadać jako właściciel sklepu na forach, bo sobie strzelasz w stope
    • martini_rosso Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 02.04.14, 09:04
      majowachatka napisała:

      >

      > - jestem z wykształcenia chemikiem, więc wiem, co robię;
      >
      Witam,

      jestem tu nowa, też chemik smile Majowa Chatko piszesz że jesteś chemikiem, a popełniasz błąd w zapisie reakcji zmydlania - nie zgadzają się współczynniki reakcji. Musisz popracować nad wiarygodnością swojej firmy.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 02.04.14, 09:08
        o, dzięki, idę sprawdzić. Przedruk z internetu smile
        • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 18:13
          zamieściłaś błędną reakcję chemiczną jako chemik?smile smile
      • atena12345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 07:52
        martini_rosso napisała:



        > jestem tu nowa, też chemik smile Majowa Chatko piszesz że jesteś chemikiem, a pope
        > łniasz błąd w zapisie reakcji zmydlania - nie zgadzają się współczynniki reakcj
        > i. Musisz popracować nad wiarygodnością swojej firmy.

        nie tym tonem ! wink
    • minerallna Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 01:17
      Jako potencjalna kupująca przekazuję moją serdeczną uwagę co do strony:
      - wybór języka
      polski/ Polska
      angielski/ Stany Zjednoczone.
      Nieco się zdziwiłam.
      Pomiń te kraje, zostaw sam wybór języka bo dziwnie to wygląda.
      • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 09:15
        dzięki za serdeczną uwagę smile
        poprawię.
        Miłego dnia smile
    • melancho_lia Przeczytałam tą dyskusję 03.04.14, 08:26
      Postawa "pani chemik" skutecznie zniechęciła mnie do odwiedzania tego sklepu kiedykolwiek.
      • moonshana Re: Przeczytałam tą dyskusję 03.04.14, 09:31
        mnie tak samo. nie zajrzę i będę odradzać.
        natomiast mnie jakoś egoistycznie cieszy ten wątek"-P
        myślałam, że to ja jestem nadmiernie czepliwa i pyszcząca;a tu koleżanka bije mnie na głowę - do pięt jej nie dorastambig_grin
        a poważnie: aż wróciłam do początku wątku bo myślałam że przeoczyłam jakieś chamskie uwagi którejś magielki - które byłyby powodem takiej reakcji wątkodajczyni.
        ale nie, nie przeoczyłam. wątkodajczyni jako żywo przypomina taką jedną blogerkę na literkę l... - która jest znana z szerokiej nietolerancji jakiejkolwiek krytyki na swój temat.
    • next_exit Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 09:29
      Prowadzisz sklep internetowy bez założonej działalnosci gosp.? Zamierzasz gdzieś zgłaszać te dochody czy tak na czarno to będzie?
      • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 10:13
        Prawdę mówiąc takie wyjaśnienie nie wpadło mi do głowy, ale masz racje- pani faktycznie nie ma działalności big_grin To wyjaśnia w jakiś sposób irytację- widmo nalotu z US musi mocno stresowaćbig_grin
        I kienci też mają problem- przy zakupach od osoby prywatnej nie ma prawa do zwrotu towaru, a wszelkie spory rozstrzygane sa w sadzie cywilnym...
        • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 11:07
          Właśnie dlatego rozmowa w tym wątku mija się z celem.
          Mnie nie uwierzycie, i słusznie, bo w sumie każdy może napisać wszystko, ale telefon do US można łatwo znaleźć w necie, jak już nie macie czasu się przejść do skarbówki, i po prostu dowiedzieć się o kwocie wolnej od podatku.
          Można też dać na mszę, żebym przekroczyła próg podatkowy.
          Działalność gospodarcza to sprawa urzędów miasta albo gminy, nie skarbówki, a produkcję mydła kontrolują jeszcze inne instytucje. Ale Was to nie dotyczy - miłego dnia życzę smile

          oczywiście już jestem pełna wiary w Waszą bezinteresowną życzliwość, przekonałyście mnie hurtowo big_grin
          • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 12:43
            reasumujac:
            wpada na forum towarzyskie pani, która
            -reklamuje swoj sklep internetowy zalozony bez dzialalnosci gospodarczej
            -jest chemikiem ale robi bledy na stronie www w chemicznych formulkach
            -ma dwa mydla w sprzedazy (ja nie jestem tak delikatna jak dziewczyny i tam weszlam)
            -jedzie jadem na forumki wytykajace jej bledy w stronie ww/sprawach podatkowych
            -ma ladny nick

            swietna reklama....
            • melancho_lia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 13:01
              Nie no, to my jesteśmy wredne i nieżyczliwe bo zamiast piać z zachwytu i hurtowe zamówienia robić, zwróciłyśmy uwagę na niedociągnięcia.
              • aqua48 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 15:30
                melancho_lia napisała:

                > Nie no, to my jesteśmy wredne i nieżyczliwe bo zamiast piać z zachwytu i hurtow
                > e zamówienia robić, zwróciłyśmy uwagę na niedociągnięcia.

                Bo jak zachwyca kiedy nie zachwyca? smile smile
          • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 18:14
            > Właśnie dlatego rozmowa w tym wątku mija się z celem.
            > Mnie nie uwierzycie, i słusznie, bo w sumie każdy może napisać wszystko, ale te
            > lefon do US można łatwo znaleźć w necie, jak już nie macie czasu się przejść do
            > skarbówki, i po prostu dowiedzieć się o kwocie wolnej od podatku.

            Ale to chyba nie trudno przekroczyć, jeśli mydła "idą jak woda" - tak to określiłaś.
    • next_exit Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 13:10
      Chyba nie rozumiesz, czym jest kwota wolna od podatku - nie oznacza ona, ze do jej wysokosci nie trzeba zglaszac dochodów do US, tylko ze po zgloszeniu i zweryfikowaniu, ze owa kwota nie zostala przekroczona, podatek nie zostanie naliczony.

      "Podatnik zarabiający mniej niż 3091 zł musi standardowo złożyć zeznanie roczne. Nie może zaniechać tego obowiązku ze względu na niską kwotę przychodów. Jedyny wyjątek, gdy tej deklaracji nie złoży, dotyczy przypadku pobierania wyłącznie kwot zwolnionych z podatku (np. w tym roku dostałem jedynie alimenty niższe niż 700 zł miesięcznie) lub też braku jakichkolwiek przychodów w danym roku (zarobiłem 0 zł)." (za tą stroną )
      • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 17:22
        oj next_exit czegos chyba nie zrozumialas tongue_out I za dużo wymagasz big_grin

        właścicielka mydlarnii JEST CHEMIKIEM!!! nie zwyczajnym sprzedawcą0przedsiębiorcą-marketingowcą. Robi zajebiszcze mydelka I nie ma potrzeby zajmowac sie takimi przyziemnymi sprawami jak NIP, REGON, VAT czy PR firmy.
        • alicja.sunshine Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 03.04.14, 19:45
          10/10 normalnie brakuje mi "lubię to" w co drugim wątku.
          • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 08:29
            smile
            fajne jesteście smile

            lubię to smile w co drugim wątku big_grin
    • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 08:37
      Wszystkim, którzy złożyli zamówienia albo napisali na priv - dziękuję smile
      i pozdrawiam serdecznie smile
      • atena12345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 08:59
        majowachatka napisała:

        > Wszystkim, którzy złożyli zamówienia albo napisali na priv - dziękuję smile

        big_grin
        • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 12:47
          hhehhee a noz a widelec ktos uwierzy w te swietna sile reklamy smile)))))))))))))))))))))))
          • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 13:44
            majowachatka, przestań robić z siebie jelonka albo...
            DAWAJ NICKI!
            dawaj nicki! dawaj nicki - zdradź które to tak nazamawiałybig_grin jak prywatnie pisały i zamawiały to powinnaś PRYWATNIe podziękować. a jak robisz z siebie jelonka i dziękujesz na forum to dziękuj imiennie, nie żałuj sobiebig_grin
            • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 16:56
              to na pewno nie ja suspicious
      • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 13:29
        nie wiadomo tak naprawdę, co się kupuje, bo nie ma wagi produktu ani kostki mydła na zdjęciu, ani jej wymiarów ani jak stosować, ani czy jest zapach, ani jakie ma działanie, jaki okres trwałości etc


        z góry przepraszam za ciężką zniewagę, której ode mnie doświadczyłaś tym postem.
        • andziulec Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 20:18
          toto 10/10
        • syn_psa_zenskiej_proweniencji Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 11.05.17, 21:55
          big_grin
    • st_karolka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 14:10
      Nie wchodziłam w wątek bo mnie mydła nie interesują. Ale wątek o mydle z 60 wpisami mnie zaintrygował wink

      O jeżu !!! Kolczasty !!!

      Teraz jak zobaczę mydło w sklepie to parsknę śmiechem ! A co !
      • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 14:43
        smile
        Na zdrówko, nie żałuj sobie smile
        Szczerze mówiąc, mam to samo, jak widzę mydła - od razu życzliwiątka z tego wątku mam przed oczami big_grinbig_grinbig_grin
      • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 17:54
        > Teraz jak zobaczę mydło w sklepie to parsknę śmiechem ! A co !

        A w swojej łazience mydła nie widujesz? Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać wink

        Takie fajne forum, takie fajne babki. Jak to łatwo całym stadem dowalać jednej Majowej. Szkoda, bo bardzo przyjaznymi istotami do tej pory byłyście sad
        • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 18:40
          Przepraszam bardzo. W tym wątku pojawiły sie naprawde bardzo, bardzo ważne rady. Ola (Majowachatka) musi trochę osiąść w biznesie, aby za jakiś czas zrozumieć, jak bardzo jej dziewczyny pomogły w tym wątku.
          Czekaj, ona o tym wie, bo wszystkie te rady wprowadza do sklepu (uzupelnienie danych, kosztów dostawy, funkcjonalności zdjęć etc.).
          Uważam, że powinna zamiast się kompromitować przeprosić za swoje nerwy, podziękować za życzliwe rady (a naprawdę życzliwe rady to często konstruktywna krytyka a nie "miód i spierdalaj") i zaproponować rabat 10% na hasło Wolny Magiel.
          Tyle.
          • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 18:48
            Fajnie ze byłyście skłonne udzielić mądrych rad. Fajnie ze Majowa skorzystała. Ale potem to już używałyście ile wlezie, w grupie raźniej. Nie róbcie z Wolnego Magla ematki. Zaglądałam tu z wielka przyjemnością. Nie bądźcie wredne, co?
            • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 19:05
              A bo Ola była niemiła dla wszystkich zamiast napisac normalnie: dobra, uniosłam sie, ale wdrażam Wasze rady. A tu nic: ani dziekuje ani pocałuj mnie w dupe.
              • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 10:14
                Nie, Ola nie napisze, bo "dzięki" już napisała, czego w swojej "życzliwości inaczej" nie zauważyła żadna z Was (oczywiście: jak zabrakło jednego współczynnika w reakcji przedrukowanej z netu, to już wiecie, że żaden ze mnie chemik - i to jest ok big_grin zaś jak Wy czytać nei umiecie albo się zapiekłyście nieco za mocno, to to jest z mojej strony wredne - i to niech będzie też ok big_grin )

                Dlatego Ola ze swojej reakcji się jednak nie wycofa, zaś każdej pani boniącej kk w tym wątku pozostaje życzyć takiej samej "życzliwości w stylu kk" na co dzień. Może zrozumiecie, o co mi poszło - choć mam wrażenie, że wygodniej udawać głupka i nie rozumieć kompletnie. Ale to kom-plet-nie.

                Co do dobrej i złej energii: zło wraca. Więc teraz tylko siebie wzajemnie przekonajcie, że jesteście aniołami miłości bliźniego, taktu i dobrej rady - i już.

                Mówię, nie ma sensu dyskutować i przekonywać, że nie jest się wielbłądem.
                Dla Was mogę być smile

                Bardzo, bardzo udanego dnia Wam życzę, dużo słońca i jak najwięcej miłości.
                Przyda się. Każdemu smile
                • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 14:24
                  " Zajrzałam. Dopracuj stronę
                  internetową, koniecznie. Pominę
                  drobiazgi, typu rozjeżdżający się
                  tekst przy opisach, czy kulawe
                  gramatycznie teksty, ale puste
                  zakładki "Koszty dostawy" czy
                  "Sposoby płatności"
                  dyskwalifikują dla mnie sklep
                  internetowy. Brak informacji o
                  firmie (NIP, regon, konto
                  bankowe itp) też- firma traci
                  wiarygodność.
                  Z informacji w koszyku
                  zamówień nie wynika też, czy
                  oplata pocztowa jest za przesyłkę
                  rejestrowaną/poleconą, czy za
                  zwykłą, a to ważne."

                  To jest bardzo wyważona, spokojna, neutralna rada.
                  Naprawdę.
                  Nie wiesz, co tu jest złośliwy koment nacechowany osobiście.


          • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 20:13
            > a nie "miód i spierdalaj") i zaproponować rabat 10% na hasło Wolny Magiel.
            > Tyle.
            >


            Swietny pomyslsmile))) ja zamowie dwa mydelka wtedy: afrykanskie i ziolowe bo mnie ciekawiasmile
            • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 20:19
              Mnie też zainteresowały, w ogóle świetna oprawa graficzna sklepu, bardzo ladne to wszystko jak na początki i zdjęcia super. Tyle że w razie jakichkolwiek problemów z przesyłką itp. obawiam się stawić czola neurotycznej właścicielce, stąd obawa przed zamówieniem i w ogóle zadawaniem dodatkowych pytan.
              • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 10:17
                To jest własnie ta życzliwość smile internet wszystko przyjmie, czyż nie, Toto? każdemu można przypisać co tylko Ci strzeli do głowy.
                Wolę mój "neurotyzm" jednak niż klepanie co ślina na klawiaturę przyniesie.
                • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 12:44
                  Powiedz lepiej co z rabatem tongue_out
                • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 14:15
                  No cóż, na forach branżowych dostajesz rady dokładnie w tym samym tonie i bez ciumciania. Jak się stawiasz, to nikt z Tobą potem nie będzie gadać, więc albo uszy po sobie albo się pierdol.

                  Na pewno u Ciebie nic nie kupie póki się nie ogarniesz komunikacyjnie, czyli możliwe że nigdy.
                  Zlota rada: naucz się wszystkim potakiwac i ładnie dziękować. Musisz wzbudzać sympatię. Nie sprzedajesz nic niezwykłego, nie masz super cen ani znanego nazwiska, więc musisz być miła.
                  A nie jesteś. Nie mówi Ci nic, że całe forum sympatycznych dziewczyn jest anty?
                  • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 14:31
                    jak to setki lat temu jeden przedstawiciel handlowy opi...rzał drugiego " kiedy sobie przyswoisz, że klient ma zawsze rację????? idioto!!!"
                    zgadzam się z toto, co jest niespotykane oraz dziwne. nie chcę ci dokopywać, ale przypominasz Jaśnie Panny Sprzedające z mojej wsi. pracują w sieciówkach i uważają się za wszechwiedzące boginie. niemiłe, obraźliwe i pyskate.
                    z
    • iziula1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 15:29
      ZAJEBISTY WĄTECZEK big_grin
      Nie weszłabym tu gdyby nie ilość wątków. Zaciekawiła mnie dyskusja o mydle na ponad 60 postów.
      Ale tego się nie spodziewałam......
      Jeszcze się nie pozbierałam z podłogi suspicious
      • atena12345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 16:32
        iziula1 napisała:


        > Ale tego się nie spodziewałam......
        > Jeszcze się nie pozbierałam z podłogi suspicious
        >

        czyżbyś była nieżyczliwa...?
        • iziula1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 17:25
          Niezyczliwa..nie...na mydle się poślizgnelam suspicious
      • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 16:41
        Tak teraz myśle.. szkoda, że reklamy byly zakazane na emaglu. Niejedna ciekawa dyskusja nas omineła big_grin
    • guderianka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 04.04.14, 17:12
      Swietny pomysł smile-czasy sprzyjają by zbliżać się do natury
      kk ma rację-jako potencjalny klient- mimo asortymentu odstraszyłaby mnie ta strona- pokazuje brak szacunku dla klienta, połowiczność, brak rzetelności-a przecież chcesz mieć dobrą markę ? zadbaj o całość, bo warto, szkoda tracić klientów przez takie szczegóły
      Ja lubię ładne rzeczy-nie tylko w środku ale i na zewnątrz, lubię mieć poczucie że ktoś o mnie dba- w każdym względzie,również estetycznym smile
      powodzenia smile
      • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 10:30
        Guderianko, nie wiem, co dokładnie odstrasza.
        Jeśli napiszesz konkretnie co przeoczyłam (bo na pewno są jeszcze jakieś błędy na stronie, sprawy, które przeoczyłam), to poprawię. I będę wdzięczna big_grin
        Ogólnie strona odstrasza - ale czym?, nie ukazuje szacunku dla klienta, nie jest rzetelna? ale w czym? Połowiczna - może, ja tego nei widzę, kilkanaście zaprzyjaźnionych osób też nei widziało, więc potrzeba konkretów.
        • guderianka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 13:19
          Ok, już pisze jak to wygląda z mojego punktu widzenia
          -Kolorystyka-zdjęcia są jakieś takie przytłumione, ziemiste, brakuje mi przy nich pęku ziół, kwiatów kolorów
          -Błędy - wcięcia w tekście opisowym tam gdzie nie powinno ich być, błędy stylistyczne (Proonujemy naturalne mydłazjedzona literka, Zawartość oleju lnianego działa gojąco-gojąco czy kojąco ?, ułatwiając działanie odżywcze -tu jest podwójna spacja, w zdaniu poniżej również,która dzięki temu nei jest ani zbyt natłuszczona-literówka w słowie "nie",
          Na tej stronie źle wyglądają zdjęcia +opis -nie sposób tego po prostu przeczytać-nie jest przejrzyście, jasno i klarownie (różane, rumiankowo-lniane- minus również za brak zdjęcia, ziołowo-oczyszczające i inne mydła, balsamy, zakładki- nie idzie tego przeczytać a informacja jest bardzo ważna by konsument mógł dokonać dobrego wyboru)
          www.majowachatka.pl/pl/c/naturalne-mydla/59
          Inne błędy- niewłaściwe wypunktowanie (w zakładce zarejestruj się), w regulaminie (brak odstępów i akapitów,

          To wszystko mi osobiście wygląda na prowizorkę. Może i jesteś świetnym chemikiem, może i masz świetne produkty, może gdybym Cię znała bym je zakupiła-ale jako obca osoba wchodząc na tę stronę widzę brak profesjonalizmu a co za tym idzie-brak poważnego stosunku do klienta. Porównaj swoja stronę, to co napisałam, z np. tym sklepem
          www.shea.pl/maslo-shea-karite-i-in.,52.html
          • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 18:45
            Ok, dzięki serdeczne.

            Przy okazji - to jest przykładowy post normalnej komunikacji, choćby krytycznej. Jesteś jedyną zrównoważoną w tym wątku (nie na całym forum) osobą (poza Hesperią i osobami usiłującymi rozmawiać o mydle)? Podziwiam, bo chyba trzeba. Ewenement.

            Naprawdę dziękuję i wszystkiego dobrego smile
            • guderianka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 08:59
              Heh, ja jestem sprytna. Przeczytałam wcześniej wątek i wiedziałam czego unikać smile
              Pozdrawiam!
              • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 17:46
                Cwana bestio- dostałaś medal z ziemniakasmile
              • majowachatka Re: Guderianko 06.04.14, 18:06
                No, nie może być. Przeciez wszystko, wszyściutko było miło i jak należy w wypowiedziach każdego - poza mną wink Nie ma szans, żebyś wiedziała czego unikać, skoro nie było się czego czepiać. Coś musiałaś pomylić big_grin
                • guderianka Re: Guderianko 06.04.14, 21:37
                  Po pierwsze-wszystkie jesteśmy siebie warte tongue_out
                  Po drugie- tak to jest gdy dyskusja płynie- założyłaś wątek-z uśmiechami, miły, sympatyczny, jasno użyłaś słowa "reklama"-nie było nic ukrytego i nie poprosiłaś o żadne rady na temat- czy to konstruktywną krytykę czy nie, nie o to Ci chodzilo, nie tego potrzebowałaś. Dla mnie to jest punkt wyjścia. Nie dziwię się, że się wqrwiłaś-sama mam chyba podobny charakter i krew mnie zalewa gdy ktoś uszczęśliwia mnie na siłę, "uwielbiam" wszelkich życzliwych i nadgorliwych
                  KK Ci napisala co sądzi ( mając rację bo opisała stan faktyczny -tyle że nie pytana), odpowiedziałaś wg mnie miło z uśmiechami podkreślając że nie potrzebujesz tak naprawdę rad no i się zaczęło..
                  PIEKŁO

                  Proponuję fajkę pokoju i spokoju-a najlepiej porządnie się ujarać-a w sumie jako chemik będziesz wiedziała co zażyć- odprężyć się i wyluzować-wszystkim tu obecnym zamiast bić słownie, przeżywać, dosrywać, denerwować itd.
                  No chyba że chcecie pobić rekord w długości wątku na maglu tongue_out

                  Howgh!
                  • totorotot Re: Guderianko 06.04.14, 21:51
                    to nieglupia mysl,byleby nie byle co bo bedzie zdychac do niedzieli sad
                  • moonshana Re: Guderianko 06.04.14, 21:54
                    ajtam, jak kto
                    wchodzi na forum plotkarskie z reklamiarskiego buta to powinien liczyć się z niejednoznaczym przyjęciem.
                    tu przyjęcie było miłe, rady konstruktywne, ogół przychylny.
                    majowachatka zamieniła to w ajamamwaswdupie.
                    nie zgadzam sie z Tobą, gude.
                    jak kto chce się TYLKO zareklamować to sobie reklamę wykupuje. jak kto reklamuje się na forum plotkarskim to liczy się z różnorakim odezwem.
                    tu magielki były w porządku. jak majowachatka nie tego potrzebowała to pomyliła miejsca. wlazła i czekała aż "posypią się zamówienia"? a dostała odrobinę dobrych rad? i to ją wpieniło?
                    to ma problem. poważny. ale to jej problem i magielki nic tu nie zawiniły. nie odpowiadamy za schizy jakiś chatek.
                    • guderianka Re: Guderianko 06.04.14, 22:08
                      tot-ano big_grin
                      moon-no Twoje prawo-a ja się nie zgadzam z Twoim niezgadzaniem big_grin- nie pytany o radę nie powinien jej dawać -to takie zachowanie..klasycznej teściowej big_grin - ja nie chcę słuchac, nie potrzebuję sluchac, o co innego mi chodzi -ale teściowa i tak musi powiedzieć swoje tongue_out

                      jak kto reklamuj
                      > e się na forum plotkarskim to liczy się z różnorakim odezwem.

                      a nie nie kochana, bo jak stary nick to inny ma odzew big_grin no nie czarujmy się wink

                      tu magielki były w porządku
                      hehehe, nowa jednostka powstała "maglowy w porządek" jasneeee wink
                      (nie, nie były w porządku- post kk był w porządku bo merytoryczny aczkolwiek kompletnie od czapy w związku z postem założycielskim-ale reszta nie była w porządku-z obu stron barykady dla jasności)

                      ale to jej problem i magielki nic tu nie zawiniły

                      ehe, lelije dziwice wink
                      • moonshana Re: Guderianko 06.04.14, 22:18
                        nożesz. jasne, że dziewice lelije! czyżbyś miała jakieś wątpliwości???
                        foch oraz to drugie
                        a że stary nick może więcej, to prawda pradawna. takie prawo niepisane prawo forumów.
                        jak kogoś znam i lubię to na więcej przymykam oko. i w realu i w necie.
                        a majowachatka powinna chybcikiem zmienić nic oraz nazwę sklepu. bo, cobyśmy nie powiedziały: dała doopy na całym froncie. tak to już jest ułożone: weterynarz winien lubić zwierzęta, przedszkolanka dzieci a sprzedawca powinien szanować klientów. a jak tego nie potrafi to... prędzej czy później usiądzie i zapłacze. i tego nie zmienimy, ani my, ani chata.
                  • esofik Re: Guderianko 06.04.14, 23:52
                    Rada KK to nie tylko nadgrorliwe uszczesliwianie na siłę mydlarnii.
                    imho KK zwrociła uwagę na "drobne niedociągnięcie" podważajace wiarygodność sprzedawcy, czyli niezarejestrowana dzialalość produkcyjno-handlowa. I wtedy właśnie rozpętało się piekło...

                    OT..
                    pytanie mi sie nasunęło
                    czy w przypadku producent kosmetyków powinien miec jakies atesty, kontrolę Sanepidu etc.??? co jesli komuś po mydle wyskoczą megapryszcze albo spali skórę?
                    • totorotot Re: Guderianko 07.04.14, 01:03
                      co jesli komuś po
                      mydle wyskoczą megapryszcze
                      albo spali skórę?


                      Na pewno zostaniesz przez właścicielkę sklepu potraktowana po królewsku
                    • mamalgosia Re: Guderianko 07.04.14, 09:47
                      esofik napisała:

                      > co jesli komuś po mydle wyskoczą megapryszcze albo spali skórę?

                      Wtedy Majowachatka napisze, że to nie jej problem, doda znaczek smile i napisze, że życzy jej zdrowia i miłoścismile
                      >
    • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 14:14
      Co to jest "magiczna lalka"?
      • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 15:01
        Tu można o lalkach białoruskich poczytać kasiadorota.com/?p=4

        Już myślałam ze jakoś to będzie, ze się pogodzita, ale nakręcacie się strasznie żeby dalej dowalać. Po takim zbiorowym ataku tez nigdy w życiu nie przyznałabym nikomu racji.
        • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 15:45
          Ale my się nie musimy z nikim godzić. Tutaj reklamuje się sprzedawca i chce nas nakłonić do zakupu. My jesteśmy klientami i nie wiemy, czy nas ktoś nie chce naciągnąć, czego pełno wszędzie. A jak się zaczęły pytania, top pani wściekła, że nie wpłacamy grzecznie pieniążków tylko zadajemy niewygodne pytania. No sorry.
          • majowachatka Re: zaręczam :D 05.04.14, 18:58
            zaręczam, że nie chcę nikogo nakłonić do zakupu big_grin o raju, informacja. Reklama. Luz. Chce ktoś, to skorzysta. To proste.
            Moje życie nei zależy od Waszej opinii, dobrego samopoczucia, przytakiwania Wam albo mnie.

            Ja mam mydła i pieniądz. Wy macie pieniądz i może chcecie mydła. Moje. Jak nie, to nie kupujecie. Nikt nikogo nei nakłania, miejscowe kiermasze mam obstawione, zarobek wygląda na satysfakcjonujący, jak tak dalej będzie, firma będzie ząłożona - z netem czy bez. Nie sądzę, byście musiały się o to martwić - ale oczywiście, jeśli ktoś potrzebuje regon, nip firmy i konto firmowe, topo prostu nie kupi u mnie.
            O, polecę "konkurencję", też wbrew zasadom sprzedaży big_grin tam jest i nip, i regon. I strona z klasą (choć możliwe, że macie inne zdanie wink ): Lawendowa Farma. A, i mydeł więcej niż 2, jak się któraś asica matematyki u mnie doliczyła wink

            A nie dopieszczę "kobiet z klasą" dla zasady, bo im frustracja odbiera jasność widzenia. Nie dopieszczę, bo nie.
            Kaprys taki mam. Stać mnie big_grin

            Naprawdę myślicie, że jesteście jedynym forum na świecie? Hmmm... i walka o opust... z równoczesnym nazwaniem sprzedawcy przewrażliwionym neurotykiem? To przepraszam. Pomyliłam drzwi.

            Rozmowa na poziomie na stronach jednej z wielu wygląda tak, jak choćby na forum GW Medycyna Naturalna. Albo w wykonaniu Guderianki.

            Pozdrawiam i więcej szacunku do ludzi życzę. Przyda się. Bardzo.
            • totorotot Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:24
              > Ja mam mydła i pieniądz. Wy macie pieniądz i może chcecie mydła. Moje. Jak nie
              > , to nie kupujecie. Nikt nikogo nei nakłania, miejscowe kiermasze mam obstawion
              > e, zarobek wygląda na satysfakcjonujący, jak tak dalej będzie, firma będzie zął
              > ożona - z netem czy bez. Nie sądzę, byście musiały się o to martwić - ale oczyw
              > iście, jeśli ktoś potrzebuje regon, nip firmy i konto firmowe, topo prostu nie
              > kupi u mnie.


              Och, taki drobiazg, ale inaczej wygląda prawo konsumenta kupującego przez internet od firmy (prawo zwrotu w ciągu 10 dni etc.), a inaczej u pani, która wszelkie obiekcje spuszcza w kiblu. Proste smile
              • majowachatka Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:29
                Nie spuszczam obiekcji w kiblu, fantazjujesz. Widać, musisz wink

                Kupujący ma do użytku pkt 9 regulaminu sklepu. O ile umie czytać tongue_out
                • grave_digger Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:30
                  I w tym momencie potraktowałaś swojego potencjalnego klienta jak debila. Do widzenia.
                  • majowachatka Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:53
                    Umarłam smile
                    przecież niemal składacie przysięgi, że nie tylko nic nie kupicie, ale nawet nie wejdziecie na stronę smile No, heloł - choć trochę samokrytyki big_grin
                    Jakoś dzień dobry nie zauważyłam?
                    • grave_digger Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:58
                      Jeśli umiesz czytać to pokaż mi, w którym miejscu w tym wątku składałam takie - jak to nazwałaś - przysięgi.
                      • majowachatka Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:02
                        sjp.pl i poszukaj znaczenia słowa "niemal".
                        Udanego wink
                        • grave_digger Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:16
                          Jednak czytać - ze zrozumieniem - nie umiesz.
                    • andziulec Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:59
                      chcesz samokrytyki? zacznij od siebie i swej strony internetowej. Każdą radę potraktowałaś jak atak zamiast skorzystać.
                      • kk345 Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:10
                        Nienienie... potraktowała rady jak atak, ALE JEDNAK z większości skorzystałasmile
            • andziulec Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:36
              Po tym wątku widać jak sama szanujesz potencjalnych klientów. Żenada w Twoim wykonaniu. Przestań się kompromitować. Skoro tak Ci super idzie nie szukałabyś tu poklasku. A tu mądre i inteligentne dziewczyny są co sobie nie dadzą w kaszę dmuchać. Dawały Ci rady a Ty to odebrałaś jako atak.
              • majowachatka Re: zaręczam :D 05.04.14, 19:55
                ...poklasku... Informując to tu, to tam, że taki sklep działa.
                No, no...

                Coraz bardziej mi się tu podoba big_grin
              • wilma1970 Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:03
                Ani my takie ZAJEBISTE, ani ona taka OKROPNA.
                Bez przesady.
                Może Majowachatka zareagowała opryskliwie, ale ja też poczułam, że Wasze uwagi (nie wiem, czy słuszne, bo do sklepu nie zaglądałam...myję się popiołem zmieszanym ze świńskim łojem big_grin ) były takie trochę w stylu moich kotów, co to teraz siedzą przed domem i opowiadają innym kotom z ulicy, co im zrobią, jak tylko spotkają jednego z drugim w naszym ogrodzie...
                MajowaChatko, nie bierz tego do siebie...moim zdaniem masz potencjał. Cmok.
                Wiesz, jak ciągle czytam Twojego nicka?...ChujowaMatka. Coś jak ŻumaDoGucia. Sorry wink
                • totorotot Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:25

                  > Może Majowachatka zareagowała opryskliwie, ale ja też poczułam, że Wasze uwagi
                  > (nie wiem, czy słuszne, bo do sklepu nie zaglądałam...myję się popiołem zmiesza
                  > nym ze świńskim łojem big_grin ) były takie trochę w stylu moich kotów, co to teraz
                  > siedzą przed domem i opowiadają innym kotom z ulicy, co im zrobią, jak tylko sp
                  > otkają jednego z drugim w naszym ogrodzie...


                  To musisz uwierzyc na słowo, że uwagi były merytoryczne

                  A reakcja właścicielki powinna brzmieć: dziękuję za wszelkie uwagi, były bardzo pomocne

                  tylko tyle
                  • andziulec Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:37
                    otóż to
                • totorotot Re: zaręczam :D 05.04.14, 20:52
                  > MajowaChatko, nie bierz tego do siebie...moim zdaniem masz potencjał. Cmok.

                  Oczywiście że ma. Byleby gębę trzymała na kłodke smile

                  Tak jak mój mąż: najbardziej go kocham dopóki nie otworzy ust. Konkretnie to tylko do tego momentu.
                  Gdy tak mądrze na mnie patrzy tymi poczciwymi brązowymi oczami i z miłościa się uśmiecha do mnie.
                  A wtedy się odzywa i się okazuje, że planował w myślach mord na mnie na różne sposoby big_grin
        • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 18:01
          hesperia1 napisała:

          > Tu można o lalkach białoruskich poczytać kasiadorota.com/?p=4

          Dziękuję za informację. Czyli magia
      • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 22:23
        takie moje pierwsze skojarzenie smile
        https://www.waywardwiccan.com/wp-content/uploads/2010/07/image004.jpg
    • serei Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 15:19
      szkoda, że nie ma podanej gramatury mydła smile

      I a propo zapytania o lalkę, także miałam o to pytać bo przywykłam do tego, że jak cos kupuję przez sklep internetowy to jest opisane CO KONKRETNIE kupuję, a nie latam po google, aby sie dowiedzieć czy w ogóle chciałabym to kupić

      No i zakładka pt. dziergadełka, przepraszam są oczywiście bardzo ładne, ale albo pani jest poważna firmą znającą się na tym czego jaka skóra potrzebuje albo wrzuca na stronę mydełka, które zrobiła gdy zmęczyła sie szydełkiem

      A rady dziewczyn odnośnie strony internetowej bardzo trafne, pierwsze co robię zanim zakupię cokolwiek przez nieznany mi sklep to sprawdzam nip, regon i opinie o danej firmie ( adres choźćby najbardziej dokładny niewiele mi da bo jak sprawdzić wiarygodność sprzedającej?). Reklamę fajnie sobie zrobić ale aby byc traktowanym powaznie to i trzeba klientów traktowac poważne a majowachatka pokazała gdzie ma potencjalnych klientów....
      • bei O, ile piany :) 05.04.14, 15:46
        Ja nie przykładam aż takiej wagi do strony, opis przedmiotu i zdjęcie mi wystarczą.
        Reszta to osobnicze szczęście. Kiedyś utopiłam na kilka dni pieniądze u internetowego giganta- nip, regon itd wszystko było. Znana firma, a 800 pln trzymali jakby mialo ro uratować ich jestestwo od głodu smile
        Nigdy nie byłam źle potraktowana w malutkich sklepikach, czuje się tam indywidualne podejście do klienta. Kupuję w necie od 12 latsmile
        Wiem, ile kosztuje zrobienie pięknej strony, domyślam się też, ze majowachatka więcej w mydlarni niz nad kompem siedzi. Ja bym kłótnię odkreśliła grubą krechąsmile
        Pierwsze koty za płoty.


        Znam juz osoby, ktore z mydelek chatki korzystają i prawdą jest, że mydla są bardzo dobre.
        Prawda jest też ro, ze Wolne Magielki to dziewczyny z klasą, było pranie w maglu, no bylo, ale po burzy słońce i niech wróci normalnośćsmile
        • aurita Re: O, ile piany :) 05.04.14, 19:37
          > Znam juz osoby, ktore z mydelek chatki korzystają i prawdą jest, że mydla są ba
          > rdzo dobre.

          nikt tu nie kwestionowal jakosci mydel

          a autorka sie pograza z kazdym postem uncertain
        • hesperia1 Re: O, ile piany :) 05.04.14, 19:53
          Bei, jak zwykle pięknie piszesz smile
          Dziewczyny, Wy to już naprawdę dowalacie dla samego dowalania.
        • kk345 Re: O, ile piany :) 05.04.14, 19:54
          bei napisała:

          > Ja nie przykładam aż takiej wagi do strony, opis przedmiotu i zdjęcie mi wystar
          > czą.
          > Reszta to osobnicze szczęście. Kiedyś utopiłam na kilka dni pieniądze u interne
          > towego giganta- nip, regon itd wszystko było. Znana firma, a 800 pln trzymali j
          > akby mialo ro uratować ich jestestwo od głodu smile
          > Nigdy nie byłam źle potraktowana w malutkich sklepikach, czuje się tam indywidu
          > alne podejście do klienta. Kupuję w necie od 12 latsmile

          bei,szczęście, czy nie, ale dowcip polega na tym,ze z firmą posiadającą NIP i regon masz szansę się pokopać, masz ustawowe prawo zwrotu towaru w ciągu 10 dni i inne bajery, chroniące Cię, jako kupującego. Z osobą prywatną, która umawia się z Tobą na kupno-sprzedaż czegokolwiek, nie masz w zasadzie żadnych praw, niezależnie od regulaminów na takiej stronie internetowej. Wiem, ze pieniądze w razie czego niewielkie, ale jednak...

          No i nadal nie rozumiem, czym tak okrutnie obraziłam panią majową, ale widzę,ze to nie tylko ja mam ten problemsmile
          • majowachatka Re: O, ile piany :) 05.04.14, 19:57
            Wpadasz w histerię. Nikt poza Tobą nie pisał o okrutnym obrażeniu - może parę Twoich koleżanek.

            Jeśli zaś przy okazji kupowania mydeł wybieracie się do sądu, to szczerze doradzam osiedlowe sklepiki. Tam jest i wybór, i NIP, i nisko kłaniające się panie sprzedawczynie, o ile dobrze wiem.
            • kk345 Re: O, ile piany :) 05.04.14, 20:07
              Miałam ci nie odpisywać, ale muszę o to zapytać- neutralnie i bez emocji napisałam ci, co według mnie powinnaś poprawić, by uwiarygodnić swój sklep. Zamiast normalnego "dziękuję za informację" (tak działaja profesjonaliści) uniosłaś się, w kilku kolejnych postach zarzuciłaś mi czepianie się i nieżyczliwość (WTF??? nawet cie nie znam), zazdrość z powodu twoich mydełek i pieniędzy (jeszcze większe WTF???) i wciąż mnie obrażasz. Czy możesz mi wyjaśnić, o co ci chodzi? Dlaczego z taką lubością udzielasz się w wątku, w którym, jak twierdzisz nie ma prawie wcale życzliwości i zrozumienia dla twojego nowatorskiego biznesu?
              I czy naprawdę nie znasz powiedzenia, ze kiedy trzy osoby powiedzą ci, ze jesteś koniem, czas się odwrócić i sprawdzić, czy nie masz jednak ogona?
              Nie zastanawia cię, ze tak wiele osób broni jednak mnie, a nie twojej "skrzywdzonej" godności?
              • majowachatka Re: O, ile piany :) 06.04.14, 11:25
                Nie jesteś w stanie skrzywdzić mojej godności, możesz co najwyżej nadal nadwyrężać swoją.

                Uznaj, w nieskończonej życzliwości i dobroci swojej, że bardzo, bardzo chcę mieć niewiarygodny sklep, bo nie potraktowałam z należytą estymą pełnych szacunku i oddania porad z głębi Twojego dobrego serca płynących wink

                ps. że Wam się chce... smile rozumiem - brak zajęć. Bywa, bywa.
                • kk345 Re: O, ile piany :) 06.04.14, 14:55
                  Zdecydowanie masz ze sobą problem.
                  I jak na tak zajętą osobę, bardzo często tu siedzisz...
                  • majowachatka Re: O, ile piany :) 06.04.14, 17:55
                    eee...zajętą czym - w weekend?
                    big_grin

                    ...pomyśl, do czego by tu jeszcze się doczepić, co by tu jeszcze, co by tu jeszcze ... big_grin
                    • kk345 Re: O, ile piany :) 06.04.14, 18:53
                      Już zapomniałaś o własnym, błyskotliwym wpisie?:
                      ps. że Wam się chce... smile rozumiem - brak zajęć. Bywa, bywa.
                      Jak widać, tobie też brak zajęć... Ja leżę po operacji, a jakie ty masz wyjaśnienie na ciągniecie tej uroczej dyskusji?
      • andziulec Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 19:38
        w dupie głeboko. Nazywajmy rzeczy po imieniu wink
        • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:00
          Nie chiałabyś nazwania rzeczy po imieniu, serio smile Nawet nie kuś big_grin

          Udanego wieczoru Szanownym Klientkom (oczywiście tylko Potencjanym wink ) życzę z całego serca smile
          • andziulec Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:10
            jestem konkretna więc nie kuszę a nazywam rzeczy po imieniu. Taka ze mnie suka. EOT
            • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:47
              Fajna dziewczyna jesteś nie żadna suka smile
              • andziulec Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:52
                Dzięki toto! Takie uznanie z Twojej strony dla mnie wiele znaczy smile
                • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:53
                  Znasz moje uznanie od paru lat juz Andziulec wiec tego
                  • andziulec Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:56
                    Ale miło mi zawsze czytać bo mnie podbudowuje smile
                    • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 11:29
                      Kurczę, może gdybyś nei pisała sama o sobie źle, nie potrzebowałabyś podbudowania z zewnątrz?
                      Wiem, wiem, jestem tak złym człowiekiem, że nie przemyślisz tego, bo nei masz najmniejszego zamiaru truć się moją złą energią itd - ale może warto?
                      W koncu nic nie tracisz, a może poczujesz się lepiej.
      • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 09:29
        serei napisała:
        > I a propo zapytania o lalkę, także miałam o to pytać bo przywykłam do tego, że
        > jak cos kupuję przez sklep internetowy to jest opisane CO KONKRETNIE kupuję, a
        > nie latam po google, aby sie dowiedzieć czy w ogóle chciałabym to kupić

        Ale czego nie było w opisie? Jak byk stoi ze lalka białoruska, ze wykonana ręcznie, że z naturalnych materiałów, ze wypełniona ziarnem i jakie zadanie powinna spełniać...


        > No i zakładka pt. dziergadełka, przepraszam są oczywiście bardzo ładne, ale alb
        > o pani jest poważna firmą znającą się na tym czego jaka skóra potrzebuje albo w
        > rzuca na stronę mydełka, które zrobiła gdy zmęczyła się szydełkiem

        A tu już czepiasz się zwyczajnie. Nie przesadzajmy. Szewc powinien tylko buty naprawiać? A jeśli szewc ma duszę poety i prócz naprawy butów wiersze pisze, to czy jest złym szewcem?
        Ktoś kto produkuje mydła na szydełku nie może dziergać? Jest jakiś zakaz, ustawa która mówi że człowiek tylko jednym w życiu może się zajmować?

        Szukacie na siłę, aż brzydko.

        A teraz będzie reklama kwiatów polnych wink
    • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:29
      pierwszy raz widzę, jak ktoś sobie z takim samozaparciem strzela w stopę.
    • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 20:35
      Teraz dopiero przeczytałam cały wątek.

      Nie jestem zainteresowana mydłami, więc moje zdanie się zapewne mało liczy (jeśli w ogóle). Stronę uważam za średnią (opisy kiepskie językowo, to według mnie najslabszy punkt), towarów nie oceniam, bo jednak wolę widzieć na własne oczy, ale ze zdjęć wyglądają ok. Mydła akurat wolę pachnące (może dlatego, że jestem chemikiemwink ), magii nie kupuję, więc nie jestem targetem, ale nie wykluczam że są fajne i warte nabycia.

      Zaskakuje mnie zarabianie na czarno dużych pieniędzy (jesli tak jest w rzeczywistości) i chwalenie się tym na forum, na które każdy może wejść.

      Wypowiedzi Autorki wątku zaskakująco aroganckie, butne i miejscami chamskie. Dla mnie miałoby to znaczenie, gdybym chciała coś kupić.
      No ale nie chcę, więc można mnie olaćsmile
      • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 21:07
        I nie bardzo rozumiem, dlaczego składnikiem naturalnego rzekomo mydła jest wodorotlenek soduwink Pewnie substratem do produkcji, no bo jeśli składnikiem, to strach się baćsmile

        "Do przesyłki dołączamy dodatkowy gratis" - dodatkowy, czyli oprócz innych gratisów?wink

        Błędy literowe i interpunkcyjne wskazują na średni szacunek dla czytających.
        • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 21:43
          Pozwoliłam sobie wrzucić Majową Chatkę w wyszukiwarkę forum gw. Osoba używająca tego nicka w ostatnich dniach bardzo intensywnie reklamuje swój sklep. Sklep ten też kilkukrotnie na różnych forach polecał nick "wannalilianna" oraz znana z tego wątku "hesperia1", która pisze np., że "Cała moja rodzinka używa naturalnych mydeł. www.majowachatka.pl/".
          • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 22:19
            ha! wiedziałam, że hesperia1 nie pojawiła się tu przypadkowo suspicious
            z resztą w sygnaturce reklamuje liliowąłąke lub inną kwietnąpolanę.. zmienność nickow plus niezarejestrowana dzialalność stawia majowachatke w bardzo niekorzystnym świetle
            • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 05.04.14, 22:25
              a wystarczyło grzecznym byćtongue_out oraz uprzejmym. i nic by nie wypełzło na światło dzienne. a tak - kicha.
              • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 08:54
                big_grin Ależ to takie proste było, naprawdę dopiero teraz domyśliłyście się? Producent lalek i zakładek hes czyli hesperia. Proste jak budowa cepa, jasne jak słońce... I nie, nie jestem Majowąchatką, ale reklamując sklep Majowej reklamowałam również lalki i zakładki. To też bardzo proste.
                Fakt ze moja rodzinka używa mydeł od Majowej bo kupuję u Niej mydła.
                I macie rację że nie znalazłam się tu przypadkowo. Po "pięknym" wątku o sportowych kremach znalazłam się tutaj. Wydałyście mi się fajnymi babkami.
                Majową lubię bo znam ją już długo i to naprawdę bardzo sympatyczna, ciepła osoba.

                A tekst o polnych kwiatach w sygnaturce to żadna reklama, to zdanie które kiedyś powiedział mój syn. No chyba ze za reklamę kotów można uznać zdanie o szpiczastym kocie i całą resztę. No proszę Was, naprawdę uznałyście polne kwiaty za reklamę ?


                I to byłoby na tyle przebiegłe magielki. Ot, cała tajemnica big_grin

                Teraz będzie reklama Ameryki big_grin
                • yoma Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 22:32
                  Umarłam

                  wzięły twoją sygnaturkę za reklamę? smile
                  • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 10:36
                    Moje dziecko już w jakiej branży zrobi karierę big_grin
                    --
                    Choroba morska to taka straszna ryba.
                    klik
                  • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:43
                    kto? Skąd ta liczba mnoga?
        • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 11:42
          mamalgosia napisała:

          > I nie bardzo rozumiem, dlaczego składnikiem naturalnego rzekomo mydła jest wodo
          > rotlenek soduwink Pewnie substratem do produkcji, no bo jeśli składnikiem, to str
          > ach się baćsmile

          To mało wiesz o mydłach, Pani "Chemik", w produkcie końcowym nie może być wodorotlenku - tym bardziej, jeśli innym "produktem" miałaby być oliwa smile Dla chemika to raczej oczywiste. A wodorotlenku w mydle nie ma prawa być, jeśli mydło ma mieć kontakt ze skórą.

          Jesli nei napiszę, czym jest zmydlany tłuszcz, to może nie będzie w porządku? Zamieniam jednak opisy na "zmydlony wodorotlenkiem sodu" - i opisuję produkty, nie jak większość mydlarzy substraty. Ale zainteresowana nie jesteś i wiedzieć pewnie nawet nie chcesz wink


          >
          > "Do przesyłki dołączamy dodatkowy gratis" - dodatkowy, czyli oprócz innych grat
          > isów?wink

          Tak. Dodatkowy oznacza dodatkowy wink Podejrzane, wiem.

          >
          > Błędy literowe i interpunkcyjne wskazują na średni szacunek dla czytających.
          >
          >

          Tak, zauwazyłam, na szacunek wobec siebie jesteście wręcz nadwrażliwe. Nawet literówka Was obraża big_grin Sprzedawcę można potraktować z buta. Ot, taki urok "ludzi z klasą" big_grin
          • mamalgosia majowa chatka:) 06.04.14, 13:47
            majowachatka napisała:


            > To mało wiesz o mydłach, Pani "Chemik", w produkcie końcowym nie może być wodor
            > otlenku -

            Ha ha ha, a przeciez to na twojej stronie przeczytałam tę rewelację, że mydło zawiera oliwę i wodorotlenek sodusmile To nawet nie wiesz, co piszesz?smile smile
            >
            • totorotot Re: majowa chatka:) 06.04.14, 13:52
              Ośle, ośle, sam pisałeś, a przeczytać nie umiałeś smile))))
            • majowachatka Re: majowa chatka:) 06.04.14, 17:44
              Wychodzi, że ja wiem, co piszę, ale Ty nie wiesz, co czytasz, nawet po wyjasnieniu, skoro wiedza chemiczna Cię zawodzi wink
              Nie martw się, wiedza nieużywana zanika, przeciez może mydła nei robisz, to nie pamiętasz. Spokojnie.
              I już się tak nie stresuj, bo ja naprawdę prawie uwierzyłam, że Wy tu sobie zawsze ładnie dziękujecie za wytknięte niedociągnięcia i błędy big_grinbig_grinbig_grin
              • moonshana Re: majowa chatka:) 06.04.14, 17:54
                majowachatka.... ale z ciebie buraksad
                naprawdę nie masz obok siebie nikogo rozsądnego, kto by cię odciągnął od netu? dziewczyno, przecież większej antyreklamy nie mogłaś sobie zrobić! i tak tu siedzisz, i tak się pogrążasz. nie dociera, że oprócz hesperii ( twojej wspólniczki, jak się okazuje) niemal wszystkie mamy na twój temat negatywne zdanie? bardzo negatywne. co chcesz osiągnąć? można mieć złe wejście a dobrą kontynuację. ty miałaś niezłe wejście i fatalną kontynuację którą z maniakalnym uporem ciągniesz. a wypisujesz takie farmazony że nawet nie jest mi ciebie żal
                • majowachatka Re: majowa chatka:) 06.04.14, 17:57
                  Aha, "dyskusja" ma się ku końcowi, zaczyna się myślenie życzeniowe smile
                  • aurita Re: majowa chatka:) 06.04.14, 17:59
                    w dyskusji to trzeba miec partnera, ja jednak mydlo kupie u kogos mniej klotliwego
                    • majowachatka Re: majowa chatka i finiszujemy :) 06.04.14, 18:10
                      W sumie pozostaje mi przyznać, że naprawdę się z tego cieszę wink

                      Wszystkiego dobrego życzę.
                      Dawno się tak nie ubawiłam osławioną polską "życzliwością" big_grin
                      Dziękuję wszystkim biorącym udział w przedstawieniu. Warto było, to nieoczekiwane i zabawne doświadczenie wink
                      • totorotot Re: majowa chatka i finiszujemy :) 06.04.14, 20:18
                        Ja pierdole, tyle pracy, takie drobiazgi ładne, a dwie idiotki to spierdolą, bo muszą sobie popyszczyć na forum.


                        Zrozumcie, poki nie nauczycie sie udzielac na forum jako reprezentantki swojej nie-firmy, to znaczy, ze obsługa klienta przez email, obsługa zmówień też pozostawiac bedzie wiele do zyczenia.
                        • aurita Re: majowa chatka i finiszujemy :) 06.04.14, 20:35
                          dwie?? ja tam mysle, ze to jedna i ta sama idiotka .... smile
                          • hesperia1 Re: majowa chatka i finiszujemy :) 07.04.14, 10:38
                            Po pierwsze nie pyszczyłam, po drugie nikogo nie obraziłam. Jednocześnie bardzo się cieszę że Wy nie jesteście idiotkami.
                    • moonshana Re: majowa chatka:) 06.04.14, 18:15
                      ooo, to to! ja tak samo wolę kupić u kogoś innego. swoją drogą, to nie jest pierwsza firma jaka się tu reklamuje ( mówię o firmach założonych przez magielki). i jakoś żadna wcześniej tak się nie pieniła na dobre rady. mnie się ten wątek irracjonalnie podoba, takie srututu majtki z drutu moja racja jest najmojsza a wy wszystkie jesteście bebig_grin nie przypominam sobie w historii maglu takiego egzemplarza, który by wlazł i z "szaleńczą odwagą ja-przeciwko-całemu-światu" strzelał sobie samobóje.
                      • kk345 Re: majowa chatka:) 06.04.14, 18:55
                        Może to przez opary przy produkcji mydła?
                        • mamalgosia Re: majowa chatka:) 06.04.14, 20:17
                          Ależ to tylko naturalne opary. Z wodorotlenku sodu znaczywink
    • majowachatka Re: :) 06.04.14, 11:22
      Co prawda nie chce mi się wszystkiego nowego czytać, ale miłego dnia mogę Wam pożyczyć smile

      Słońce wychodzi, świeżego powietrza zaczerpnijcie, zbawiennie na niezdrowe podniety to wpływa, i podniecenia wycisza. I aż mi żal, że jak ja wczoraj bawiłam się w ogrodzie, Wy tęgo się wysilałyście na forum. To i miłego, przyjemnego dnia Wam życzę. I zdrowia smile

      Moje Wy kochane, pełne dobrej energii, szczęśliwe Maglarki smile
      Już Was lubię, taka praca, takie przejęcie byle mydlarnią big_grin
      • rudamarta4 Re: :) 06.04.14, 12:38
        Przeczytałam wszystko i w życiu nie widziałam żeby ktoś reklamował swoje wyroby i jednocześnie zniechęcał do ich zakupu.
        Po wpisaniu w google majowachatka na piątym miejscu wyskakuje link do forum i jeśli ktoś będzie szukał informacji na temat tego sklepu, to pewnie przeczyta sobie zajebistą reklamę Pani Chemik.
      • pina_colada88 Re: :) 06.04.14, 12:47
        Przy sportowym kremie doral zrobilam bląd i nie przeczytalam wątku.
        Zastanawialo mnie, czego dotyczą 100 wpisów na temat mydla.
        Teraz już wiem :F

        Co do majowej chatki: zgadzam się z dziewczynami, kk nie rzucila się na kogoś tylko konstruktywnie powiedziała co jej się nie podoba jako potencjonalnemu klientowi.
        Za to majowa chatka niestety nie popisala się kulturą... Zaczęła atakować bo ktoś daje dobre rady (a ona i tak je potem wprowadza!!!)
    • iziula1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 13:42
      Czytam ten watek od kilku dni. I jak na początku mnie śmieszył tak od jakiegoś czasu czuje niesmak czytając odpowiedzi majowejchatki.

      Droga Autorko wątku, nie musisz zgadzac się z hasłem, że klient ma zawsze racje, nikt Cię do tego nie zmusza. Ale klient lubi obsługę sympatyczną, miłą i zachowującą elementarne zasady kultury w stosunkach międzyludzkich.
      Twoje odpowiedzi w stosunku do nas są poprostu niegrzeczne. W co drugim watku zarzucasz nam albo niedouctwo albo wredotę albo czepialstwo albo udowadniasz nam jakie jesteśmy płytkie, nie to co Ty ( patrz odpowiedz o twoim sposobie spędzania czasu kontra my ).

      To nie my wpadłyśmy do twego sklepu i przestawiamy Ci półki w sklepie, to Ty przyszłaś do nas i źle nas traktujesz.

      Powiem krótko BRAK CI KLASY. Krytykę można przyjąć różnie - z uśmiechem, można ją też przemilczeć, można ją przyjąć jako coś konstruktywnego, można też ją olać i robić swoje.
      Ty obrzucasz nas błotem i jeszcze udowadniasz ,że to nie błoto tylko różane płatki sad .


      • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 14:28
        A Wy dość nie macie i ciągniecie ten wątek wciąż przetaczając te same argumenty. A kiedy argumentów brak piszecie że literówka to brak szacunku. I coby teraz Majowa nie napisała to i tak będzie źle, i tak po dupie dostanie.
        • kingoskar Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 14:33
          Majowa sama sobie na to ciężko zapracowała i sama się pogrąża coraz bardziej.
          Takiego strzelania w stopę to dawno nie widziałam big_grin
        • kk345 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 15:02
          > I coby teraz
          > Majowa nie napisała to i tak będzie źle, i tak po dupie dostanie.

          Bo wiesz, to proste do wyjaśnienia- jeśli ktoś pierwszy raz przyjdzie do Ciebie w gości i zrobi Ci kupę na dywan w salonie, to raczej będziesz to pamiętać i go już ponownie nie zaprosiszbig_grin

        • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 17:53
          Mam wrażenie, że majowa dupę ma mocno odporną na frustracje niespełnionych asów handlu wink
          A przy okazji aż tyle osób postanowiło pajacować z tak niebywałą konsekwencją, no, pełen podziw big_grin
          • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 17:56
            Majowa zapomnialas sie przelogowac.... tak to jest jak sie samemu z soba dyskutuje suspicious
            • majowachatka Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 17:59
              to teraz będę musiała na pocztę każdej z Was pisać, Hesperia też, żebyście mogły porównać IP? big_grin
              • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 18:43
                o IP też niewiele wiesz smile
                nie chcesz kontynuowac nie podbijaj watka.
                • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 19:37
                  big_grinbig_grinbig_grin Wystarczy ze u Ciebie mydło zamówią a u mnie lakę i sprytnie adresy porównają big_grinbig_grinbig_grin Wspólniczko, myślisz ze wpadł ktoś na to. Cudne jesteście, uwielbiam Was.
                  • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 19:50
                    myslisz, ze ktos cos u ciebie zamowi??? mnie zniechecilas bardzo skutecznie.
                    • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 19:54
                      Ależ ja nigdy tutaj nikogo nie namawiałam żeby u mnie zamawiał. Którą z Was namawiałam? Zacytujesz mnie?
                      • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 19:57
                        "to będzie reklama," suspicious ale wlasciwie masz racje, ty nie namawiasz.... ty odstraszasz....
                        • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 20:03
                          big_grin Niesamowita jesteś i przebiegła bardzo. Ot lisiczka z Ciebie, spryciula prawdziwa! big_grin Rozgryzłaś mnie w mig, tylko gdzie ja to napisałam?
                  • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 21:21
                    o adresach IP wiesz tyle samo co Twoja wspolniczka/alter ego smile
                    • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 10:40
                      Sprawdziłaś nasze adresy IP? Jakieś wnioski? Pytam z ciekawości babskie.
                      • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 17:44
                        nie , nie sprawdzilam bo nie ma to najmniejszego sensu

                        bez problemu można ustawić sobie zmienne IP, jak również przypisać jedno IP pod kilka sprzętów. Więc zmienne/stałe IP niczego nie dowodzi tongue_out
                        • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:50
                          My mamy router, który z każdym wejściem do netu nadaje nowe IP
                          • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:52
                            no i pomyliły, cholery jednetongue_out
    • mamalgosia no dobrze 06.04.14, 13:51
      A czy ktoś może mi wyjaśnić, co ma oznaczać tytuł wątku? Konkretnie proszę o wskazanie, na czym rzekoma fajność tej reklamy polegawink
      • kk345 OT 06.04.14, 15:05
        Małgosiu, śliczne rzeczy szydełkujesz, podziwiamsmile
        • mamalgosia Re: OT 06.04.14, 16:34
          Dziękuję. To jedna z tych nikomu niepotrzebnych umiejętnoścismile Szczególnie chemikowi
          • kk345 Re: OT 06.04.14, 17:47
            Zawsze możesz otworzyć sklep internetowy- po tym wątku wiesz już, czego unikaćwink
            • mamalgosia Re: OT 06.04.14, 18:19
              No tak. Mogę otworzyć sklep, TYM BARDZIEJ, że nie mam założonej działalności gospodarczejwink
              • aurita Re: OT 06.04.14, 19:53
                rzeczywiscie fajne dziergotki: ten piesek na breloczku baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo mi sie podoba smile
                • aqua48 Re: OT 06.04.14, 21:51
                  aurita napisała:

                  > rzeczywiscie fajne dziergotki: ten piesek na breloczku

                  A ja zakochałam się w reniferkach i owieczkach. Cudne są też czapeczki, poczekasz aż jakieś wnuczę mi się pojawi z tym zakładaniem nielegalnego sklepu?
    • serei Podsumowując ten smutny wątek 06.04.14, 20:37
      Pani reklamę ma piękna, wyświetlana na 4 pozycji w google, a jakie potencjalny wnioski klient wyniesie przeczytawszy tą dyskusje tego nie wie nikt. Ale zakładam, że doczyta do momentu kiedy właścicielka majowej chatki zaczyna pisać swoje zdanie po czym zamknie stronę ze sklepem. Pan reklamę sobie zrobiła NA MEDAL! Pogratulować zabrania się za rozsławianie sklepu od dupy strony
    • next_exit Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 06.04.14, 21:20
      Majowachatko, rozumiem, że milczeniem pomijasz to, co napisałam o kwocie wolnej od podatku?
    • magiczna_marta Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 09:38
      Piękny wątek...serio serio, dawno takiego nie było big_grin
      Dodaję do ulubionych smile

      A za te magiczne bałdy to ich chyba do sądu pozwę (ale będzie zaraz dym big_grin )
    • mathiola Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 16:08
      Czytam, czytam i czytam i czuję przede wszystkim wielki niesmak i zażenowanie.
      Ale przede wszystkim nie wierze w to co widzę.
      Był tu kiedyś taki przypadek, że jedna forumka z pomocą najwyższej administracji kasowała swoje wątki, bo nie wiedziała, że 1. internet nie jest anonimowy, 2. ma świetną pamięć.

      I teraz co widzę? Babkę, która próbuje rozkręcić interes, reklamując swoje produkty, niby dorosła baba, a też nie wie o tych dwóch prostych zasadach.
      I w związku z tym w ramach reklamy narobiła takiego smrodu wokół swojej osoby, że teraz na hasło Majowa Chatka będzie mi śmierdzieć gównem.
      W internecie nic nie ginie, więc smród będzie się ciągnął za arogancką właścicielką "biznesu po polsku". Gratuluję. Naprawdę dawno nie widziałam takiej biznesłomen z poczuciem wyższości wobec potencjalnych klientów.
      • hesperia1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 16:41
        Wiesz, ja tez niesmak czuję jak ktoś pisze ze go obrażam i jednocześnie nazywa mnie idiotką. Czuje niesmak kiedy cała chmara pastwi się nad jedną osobą i jednocześnie oczekuje że ta się ukorzy, przeprosi na kolanach a jaśnie magielki ewentualnie zastanowią się czy przebaczyć.
        Być może Majowa trochę się uniosła, ja nie jestem obiektywna bo Ją lubię. Ale widzisz, wlazłam tu i nikogo, mam nadzieję, nie obrażając próbowałam załagodzić sytuację a dowiedziałam się że idiotką jestem, jakieś dochodzenia, szukanie adresu IP, odgrażanie się że do sklepu nikt nie zajrzy a jednocześnie wytykanie każdego błędu jaki na stronie majowejchatki się pojawił... I niby dorosłe baby

        Jest mi tak zwyczajnie i po ludzku przykro bo wielką sympatię do Was czułam. Cóż, to byłoby na tyle.
        • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 17:54
          Uwierz, że najlepsza rada brzmi: zamknij mordę, Olu.
          Następnie zasłon lustro i przygotuj sobie wiaderko. Otwórz forum i napisz.
          Drogie Magielki. Miałam pms i chorą tarczycę. Nie wiem, co mi odbiło w ten weekend, ale zachowałam się paskudnie. Strasznie mi wstyd. Dajcie mi jeszcze jedną szansę. Dziękuję Wam za mądre rady, jesteście kochane. Bardzo Was przepraszam za moje zachowanie. Buziaki,
          Olka

          Następnie skorzystaj z wiaderka, a za kilka dni będziesz też mogła zdjąć zasłonki z luster.

          Powodzenia smile
          • aurita Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 19:56
            > Uwierz, że najlepsza rada brzmi: zamknij mordę, Olu

            pilas cos????
            • totorotot Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:55
              Powinnam była napisać: zamknij dziób. W sensie "nie rób sobie już więcej kuku".
          • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:06
            nieładny post
        • mathiola Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 18:23
          Do ciebie nic nie mam, bo nie zbadałam dokładnie twojej roli w tym wątku. Natomiast będąc stała bywalczynią magla powinnaś wiedzieć, że wiadra pomyj to nic wyjątkowego, wink Na forum padają różne słowa i zdarzają się różne sytuacje z pyskówkami, to mnie nie rusza smile

          Chodzi mi o tę jedną konkretną sytuację, czyli o podejście sprzedającego do klienta. Pani chce coś sprzedać, reklamuje produkt a następnie obraża się na doradzające, obraża doradzające, a potem obraża wszystkie, które wyrażają swoje zdanie na temat jej zachowania. No pełen profesjonalizm. Miałabym ochotę wejść do tego sklepu, ale po lekturze wątku poczułam się jak debil, który nie umywa się do wielkości pani właścicielki, jak wiadomo Chemiczki. Nie, tak nie lubię być traktowana jako klient. Jako klient lubię być natomiast dopieszczona. Tu tego kompletnie zabrakło, postawa właścicielki woła o pomstę do nieba, a najgorsze, że ona w ogóle nie przyjmuje tego do wiadomości i nadal uważa, że to ona ma rację.
          • dorothy_mills Majowa chatko, 07.04.14, 18:53
            A sprawdzalas kiedys ph Twoich mydel?

            Sorry nie wiedzialam gdzie sie podpiac.
            • mamalgosia Re: Majowa chatko, 07.04.14, 20:05
              Też byłam ciekawa pH
    • moonshana Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:14
      tak sobie chciałam dwusetkę strzelić.
      • prigi Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:30
        201!
        • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:41
          202 - liczymy do tysiąca??
          tongue_out
          • prigi Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:45
            203, kto da więcej?
            takie długi wąteczek zakupowy to ostatnio na maglu widziałamwink
            • mamalgosia Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:49
              ale może same liczby to zmutno? Proponuję: 204 mydłasmile
    • iziula1 Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 20:54
      207!!
      • esofik Re: to będzie reklama, ale fajna - domowa mydlarn 07.04.14, 21:01
        mydło nr 208 poproszę... z rabatem dla Maglownic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka