mona_mayfair
16.04.14, 17:14
przeszedł mi przeż chate;p wchodzę dzis po miesiącu do domu a tam.. nie moj dom

Mięliśmy malowanie w czasie kiedy nas nie było, teściowa zaoferowała sie ze ogarnie po tym malowaniu. No fajnie, milo bardzo, le to, co zastałam w chałupie przeszło moje najśmielsze oczekiwania...
Zrobiła przemeblowanie u dzieci w pokoju, wymieniła wszystkie firanki i zasłonki, mamy nowe krzesła w kuchni, mowe wieszaki w łazience, pierdyliard obrusów, serwet i innych takich sztosów. Dodam, że nowe zaslony sa żarówiasto żółte

Mam do tego wszystko poukładane w kosteczkę w moich prywatnych szafkach (nawet wibrator leży równiutko w szufladzie

)
Jak byście zareagowały na takie zmiany bez pytania ?