w końcu mam..karchera

15.05.14, 18:42
przyszedł, odpaliłam i w ramach testu domyłam fugi w łazience co zajęło mi ok 10 min.
wcześniej męczyłam się z tym ok 3-4 godz, domestsem, czułam się po tym masakrycznie, pomimo, że okno otwarte było....
dodam tylko, że fugi w miejscu gdzie mam prysznic już dawno straciły kolor-wilgoć zrobiła swoje, pojawił się osad, grzyb i uj wi co jeszcze, teraz czekam aż myjka ochłodnie, dolewam wody i sprzątnę to co spłynęło po płytkach...a spłynęło...
chyba się polubimy, choć nie wiem czy na dłużej ...mam nadzieję, że tak....
    • asiaiwona_1 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 16:16
      tak ci się dopiszę, bo testuję sygnaturkę big_grin
      • opium74 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 16:24
        A ja przemilczę bo pękam z zazdrości wink
        • moonshana Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 16:31
          ja już pękłam z zazdrości. oraz nie lubię Beatytongue_out jędza paskudna, na pewno ma brudno w szafkach kuchennychtongue_out
          • beata985 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 16:51
            no nie powiem... do ppd dużo mi brakuje ale i do tych co biorą tam udział też......suspicious
            • sewa.49 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 17:22
              ciekawam tego cudu. pokaz fote karchera, bo nie wierze wink
              • beata985 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 18:13
                w sensie, że mojego osobistego, bo nie wierzysz czy taki z netu może być??
                https://www.godimex.pl/sklep/design/_gallery/_orginal/52.jpg
                • sewa.49 Re: w końcu mam..karchera 17.05.14, 16:47
                  to teraz wiem o czym mowisz wink
                  wazne, ze Ty jestes zadowolona smile
    • mathiola Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 18:55
      świnia P
      • mathiola Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 18:56
        zeżarło mi oczy. tongue_out
    • valla-maldoran Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 19:38
      Mam takie ustrojstwo tylko mniej wypasione bodajże severin.
      Z wielkim zapałem użyłam tego może dwa razy. Fakt, fugi wyczyściło do białości bajecznie, ale poza tym nie zachwyciłam się. Upierdliwe to czekanie aż ostygnie, żeby dolać wodę.
      Właśnie dojrzewam do decyzji do pozbycia się tego za parę groszy. Ktoś chętny?
      • dorcia1234 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 19:51
        dawno, dawno temu gdy byłam młoda i głupia i w ciąży kupiłam zeptera produkującego parę. To był najgłupszy zakup jakiego dokonałam w ciąży ( gratis dostliśmy blachę do pieczenia i używam jej do dziś- jedyny pożytek z tego sprzętu )
        więc nie wiem czym się cieszysz smile
        • beata985 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 20:18
          bredzisz kobito,
          ja nie wiem jak można nie być zachwyconym...
          fakt, juz wiem, że do małego mieszkania nie kupiłabym, ale tam gdzie są hektary podłóg do umycia a mycie mopem trwa wieki....mmmm....szkoda, że pada, bo już bym okna umyła i balkon......
          i wcale nie przeszkadza mi to czekanie aż ostygnie, aż taką sprzątomianiaczką nie jestem, zawsze można w międzyczasie zrobić coś innego, ciasto upiec np, albo w sieci pobuszować...
          • dorcia1234 Re: w końcu mam..karchera 16.05.14, 22:18
            nie wiem jak karcher ale zepter hałasuje potwornie. Zbyt mocno jak na moje nerwy. Ostatni raz użyłam go czyszcząc płytki na tarasie. I tak uważam, że to pomyłka
            • opium74 Re: w końcu mam..karchera 17.05.14, 17:06
              Karcher ma m
              • opium74 Re: w końcu mam..karchera 17.05.14, 17:07
                Za szybko poszło.
                Karcher ma model z 2 zbiornikami gdzie dolewasz na bieżąco bez czekania aż ostygnie smile
          • nie_wiem_nie Re: w końcu mam..karchera 20.05.14, 10:25
            ja też się na niego ślinię. Miałam kiedyś mopa parowego, szkoda że się spsuł. Podłogę świetnie mył. Fug nie trzeba było często czyścić.
      • kk345 Re: w końcu mam..karchera 18.05.14, 21:22
        > Właśnie dojrzewam do decyzji do pozbycia się tego za parę groszy. Ktoś chętny?


        A który to model? I ile to jest "parę groszy"?
        • valla-maldoran Re: w końcu mam..karchera 19.05.14, 08:57
          o taki:

          www.nietylkoagd.pl/parowy-oczyszczacz-cisnieniowy-severin-dr8201.html
          • kk345 Re: w końcu mam..karchera 20.05.14, 21:53
            A ile chcesz?
            • valla-maldoran Re: w końcu mam..karchera 21.05.14, 19:05
              o kurde, nie wiem...
              ile byś dała?
              • moonshana Re: w końcu mam..karchera 21.05.14, 21:29
                ja Was przepraszam
                ale zajebiste pertraktacje przeprowadzaciebig_grin
                pomogę. pięć złoty dajęsmile a teraz::::: podbijaćbig_grin
                • dlania Re: w końcu mam..karchera 21.05.14, 22:28
                  Przebijam na 15 zł. Najwyżejw piwnicy będe trzymac, ale sobie fugi doczyszczę razy do rokuwink
    • ladyjane Re: w końcu mam..karchera 20.05.14, 14:03
      A jaki to model ten cud?
      • beata985 Re: w końcu mam..karchera 20.05.14, 15:24
        sc 1.020
    • fajnyrobal Re: w końcu mam..karchera 23.05.14, 00:37
      Ja mam jeszcze lepiej , bo w pracy mojego małża mają karchera z tymi wszystkimi ustrojstwami i z dwoma zbiornikami i mogę go wypożyczać kiedy chcę. Nie muszę kupować i miejsca w chacie mi nie zajmuje a fugi mam doczyszczone wink
    • fajtek_kot Re: w końcu mam..karchera 23.05.14, 20:52
      pytanie do beaty mam -czy tym ustrojstwem mozna potraktowac zakamieniona kabine prysznicowa i cos umyje?bo jesli tak to jestem gotowa go kupicsmile)))
      • beata985 Re: w końcu mam..karchera 27.05.14, 21:05
        nie wiem,
        próbowałam takią obwódkę wokół kranu doczyścić-nie dało rady ale też zbytnio się do tego nie przyłożyłam, spróbuję przy następnym sprzątaniu...
        kotku, a nie masz gdzieś wypożyczlni karchera???
        w mojej oferowali wypożyczenie a jak bm się zdecydowała na zakup to za wypożyczenie nie płaciłabym-ale to goły model a ja chciałam z końcówkami....
        • fajtek_kot Re: w końcu mam..karchera 28.05.14, 12:27
          kabine potraktowalam polecanym na maglu plynem na kamien brud i rdze z lidla(w5) i naprawde dal rade!w porownaniu z cudownosciami typu cillit bang,pianka etc.jest superasnie skuteczny.jedynym minusem jest niezbyt przyjemny zapach,sledo wytrzymania.
Pełna wersja