Dodaj do ulubionych

Bardzo glosny kot

06.09.10, 17:50
Jestem wlascicielka 13-letniej kotki. Mam ja z przytulku. Wczesniej miala jedna wlascicielke przez cale zycie dopoki jej Pani nie zmarla (starsza kobieta).
Zawsze w moim domu rodzinnym byly koty i postanowilam sprawic sobie jednego. Kotka robila wrazenie cichej i spokojnej. Niestety, jej zachowanie juz po zadomowieniu stalo sie nie do zniesienia. Ona caly czas miauczy- i t o nie wtedy,jak cos chce. To jest bezustanne zawodzenie,jakby cos sie dzialo. Co noc, regularnie 3-4 rano zaczyna sie i tak do rana, dopoki nie wyjde do pracy. W ciagu dnia rowniez (zauwazylam bedac na urlopie). Kotka nie jest glodna, ma zawsze dostep do jedzenia, kuweta jest czysta. Doszlo do tego, ze ja na prawde jej nie moge zniesc, choc generalnie uwielbiam koty i moge bawic sie z nimi godzinami.Ciezko tez ja brac na rece- nie lubi tego. Nie mam pojecia,co dalej robic. Nie da sie spac normalnie ani miec chwile spokoju- to nie jest miauczenie- to jest zawodzenie.


Nigdy zaden kot nie sprawial mi tyle klopotu.
macie jakies rady??
dziekuje
Jestem bezsilna
Obserwuj wątek
    • gadagad Re: Bardzo glosny kot 10.09.10, 21:20
      Koty bardzo przeżywają stratę.Mogą dostać depresji, która je zabije.Zwłaszcza, że mają słabe nerki.Do weterynarza z kotem zrobić ultradźwięk, bo z jakiegoś powodu cierpi.Z zatrucia, które bywa niezauważalne, moczówką, mogła jej wysiąść trzustka.Wtedy koty tak z bólu, nieregularnie ,strasznie płaczą.
    • daga-6 Re: Bardzo glosny kot 13.09.10, 22:49
      Poproś o radę psychologa zwierzęcego, albo chociaż weterynarza. Widziałam gdzieś na forach stronę weterynarza. Pomyszkuj po necie. Myślę, że ona po prostu bardzo tęskni za swoją panią. Trzeba jej pomóc jakoś to przetrwać. Poświęcaj jej więcej czasu, mów do niej. Mów do niej, że jest śliczna, mądra i kochana, że wiesz i rozumiesz jak bardzo tęskni. Koty nie rozumieją słów, ale bardzo dobrze wyczuwają ton głosu. Niech wie i poczuje, że ją lubisz. Kiedy przychodzisz do domu wołaj ją i witaj się, mów jej, że się bardzo stęskniłaś za nią i daj jej to odczuć. Zwierzaki to świetni trenerzy okazywania uczuć.

      Jeśli nie lubi jak ją bierzesz na ręce, to może lubi jak się ją głaszcze, kiedy sobie siedzi. Mów do niej jak najwięcej, może złapie lepszy kontakt. Spróbuj delikatnie ją głaskać i mówić do niej czule kiedy jest zmęczona i układa się do spania. Spróbuj dowiedzieć się od znajomych tej pani, jak się z nią bawiła, jak ją głaskała, przytulała, karmiła, jak się nią w ogóle zajmowała. Starsze zwierzęta bardzo źle znoszą zmianę miejsca, ale inny dom jest lepszy niż schronisko.

      Moja kotka też nie lubi jak się ją bierze na ręce, ale bardzo lubi, kiedy się do niej przytulam, jak sobie leży i głaszczę jej futerko od łebka do ogonka, albo brzuszek. Sama mi go nadstawia. Albo pod pyszczkiem, nosek od czubka do łebka palcem delikatnie. Spróbuj, może ją do siebie przekonasz. Nie daj jej wieczorem spać, pobaw się z nią, niech sobie trochę pobiega, zmęczona będzie spać dłużej.
      • blondteaser Re: Bardzo glosny kot 15.12.10, 07:43
        Kot pewnie nalezy do tych gadatliwych, po prostu opowiada ci swoje historie i o tym jak teskni za swoja pania. Mozesz to wyprobowac. Kiedy zacznie "gadac" zadawaj pytania, jesli zacznie odpowiadac to znaczy ze tak wlasnie ma. Mow do niej jak najczesciej! Moja kotka tez jest ze schroniska i tez podobnie sie komunikuje. Wczoraj wieczorem wyszlam na kilka godzin i po powrocie mialam w domu wrzask! Kotka nie lubi jak ja zostawiam na dlugo sama!
        • polaraksa-easy Re: Bardzo glosny kot 16.12.10, 11:21
          Musi się wygadać po stracie właściciela to jej sposób na stres i tęsknotę.Najlepiej zwrócić się po poradę do psychologa zwierzęcego jak reagować odpowiednio do tej na pewno niekomfortowej i męczącej sytuacji.Na pewno jest wyjście i może uda się ją trochę wyciszyć !

          Ja mam też kotkę 7 letnią wziętą ze schroniska też gatunku gaduła bez powodu,nie miewa cichych dni tylko może mniej głośne.Ja z nią rozmawiam wygada się i jest spokój na godzinę,dwie.
          • samanta1 Re: Bardzo glosny kot 23.12.10, 13:57
            Wyobraz sobie odwrotna sytuacje...ze Ty jestes jedynym przedstawicielem swojego gatunku wsrod innych istot. Mysle, ze tez plakalabys po nocach teskniac za towarzystwem jakiegos czlowieka . Spraw kotu kolege lub kolezanke .
            • k1234561 Re: Bardzo glosny kot 23.12.10, 16:17
              Oj,to nie zawsze dobry pomysł.Kotka może niezaakceptować kolejnego lokatora.Oby w tym wypadku pomogło.Znam jednak wiele przypadków,że koty się nie dogadały i atakują się zawzięcie gdy jeden drugiego w domu spotka.
              No ale tak wcale nie musi być,może warto przemyśłeć decyzję o dokoceniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka