umfana
29.04.06, 20:15
Dzisiejszej nocy Funia poszła spać z ludzią. Nie mogłam jej tego darować!
Zaczęłam przestawiać krzesła w dużym pokoju i nastraszyłam ludzię i Fuńkę,
która wlazła pod fotel w sypialni ludzi. Ludzia narobiła krzyku i przyleciała
do mnie, zapalając światła w całym mieszkaniu. Było po 24 godzinie oczywiście.
Ale miałam frajdę :o))) Fuńka też przyszła za ludzią i już ze mną została na
resztę nocy. Ludzia oczywiście zostawiła nam światło zapalone na całą noc...
heheh ale z niej głupol!
Pozdrawiam
Szebirka