Dodaj do ulubionych

Rudy przybłęda

21.04.09, 17:48
przypałętał się na nasze (MOJE!!!!) podwórko. Duża lata do niego z jedzonkiem, nawet patyczki do uszu czyszczenia (MOICH!!!!) wynosi z domu.I kocyka (MOJEGO!!!!) kawałek zabrałam ciekawe po co??? Jakieś kartki wypadają z maszynki wrrr wrrr i ona je wynosi i rozkleja na drzewach,jakby te drzewa służyły do rozkeljania kartek, phi:,( Nawet nie ma czasu wyjść ze mną i Frankiem na spacer, jak normalnie co dzień. Zgłupiała czy co? Co ona ma z tego przybłędy? Przecież w naszym (MOIM!!!) domku już są dwa koty! ZA CIASNO!!!! Moze ktoś z was chce wziąć tego znajdę do siebie? Ktoś ma ochotę na kolegę? Tak w sumie to fajny ten koleś, cały rudy, ogon ma śmieszny, taki gruby, ale chude toto strasznie. Pewnie jakieś ludzie wyrzuciły go z domku bo ma na szyi takie czerwone coś jak mnie Duża zakłada kiedy idzeimy na spacer. Dajcie miauka jakby co, ok?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka