warszawianka_jedna
01.03.07, 23:55
Zimowy wieczór, okazała willa wicepremiera w podwarszawskich Łomiankach. Roman
Giertych gości u siebie rodziców. Najwyraźniej czegoś w lodówce zabrakło, bo
mama ministra, Antonina Giertych, wychodzi po zakupy.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3954353.html
A swoją drogą to wstyd, żeby taki duży chłopiec ciągle się rodzicami
wysługiwał.Nie mógł sam po flaszkę skoczyć i zagrychę? Nic dziwnego, że
uczniowie go nie lubią.