sorroweem
01.08.10, 19:25
Proszę o pomoc. Napisze to w skrócie. Od ok 10 lat mam powracającą nerwice?
depresje? lekarze różnie to nazywają. Jestem DDA, nie byłam bita raczej
wykańczał mnie strach i lęk przed awanturami i wszystkim co sie wiazało z
alkoholem, bardzo to przezywalam miałam wtedy silne lęki chyba nie musze tego
tłumaczyc. Mając 15 lat moi rodzice wkońcu się rozwiedli, nie przeżyłam tego
traumatycznie od razu (towarzystwo i te sprawy stres jakos minimalnie upływał)
dopiero kilka miesięcy później jak zamieszkaliśmy z ojczymem coś we mnie pękło
to było w kwietniu- maju. Zerwałam kontakty z otoczeniem, byłam nerwowa,
miałam kłopoty w szkole,kłopoty z koncentracją, całe wakacje siedziałam w domu
jak dzikus, nabawiłam sie fobii itp syfów, coś we mnie siedziało. Teraz mam 26
lat i co rok na lato mój stan sie pogarsza wracaja lęki, silna nerwica, ataki
paniki. Znowu nie byłam w stanie pracować:/ Czy możliwe, że te wydarzenia z
przeszłości po prostu wracają, czy to trauma którą przeżywam prawie co rok??