jazz-use1
04.12.05, 00:53
mam 27 lat,żonę, śliczne diwe córki (jedna, 8 lat, niestety z poprzedniego
związku) i rozwydrzonego 16sto letniego brata któym sie opiekuje)
z zawodu jestem nikim, pracuje gdzie popadnie i gdzie są akurat pienize.
nie osiągnąłem w życiu nic i do niczego nie doszedłem poza kupą długów
(sporych).
Moje życie wygląda straszliwie, od życia moich rodziców różni się tylko tym,
że nie piję, cała reszta się zgadza....
Jestem DDA, wychowałem się w melinie (takiej prawdziwej), od ponad pół roku
jestem w terapii
Terapia kończy się w styczniu, a ja nawet połowy rzeczy nie ruszyłem,ciekawe
co dalej.....
To tyle o mnie, bede tu teraz sobie troszke zaglądał, jeśli można...