Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pomóżcie proszę

    18.01.06, 15:56
    Niepewność, chroniczne poczucie niższości i alkohol temat prawie tabu w
    rodzinie... ojciec niepijący ale impulsywny, wyładowujący swoje frustracje na
    mnie... tragiczne lata (6) mieszkania z teściową alkoholiczką, teraz nie pije
    wtedy przez 3 lata mieszkania z nią piła nałogowo, mąż stający zawsze po
    stronie biednej, chorej mamusi... czy ja jestem DDA proszę pomóżcie dotrzeć
    do źródeł tylko po polsku niestety...
    Obserwuj wątek
      • anis79 Re: Pomóżcie proszę 18.01.06, 16:06
        Cześć :)

        Poczytaj sobie tu:
        dda.bhd.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=6&id=73&Itemid=66
        kiosk.onet.pl/charaktery/0,1475,art_spis.html
        www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=poradniafaq&op=spis&id=2627
        • konstatacja Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 08:43
          Na pewno jestes osoba wspoluzalezniona. Ale jesli, twoi rodzice nie pili i z
          alkoholikiem naprawde (to znaczy wlasnie dlugotrwale z nim mieszkakajac)
          zetknelas sie juz jako dorosly czlowiek, ten rodzaj wiezi, ktora wypracowalas
          nazywa sie wspoluzaleznieniem.
          Wszelkie osrodki prowadzace terapie alkoholikow prowadza jednoczesnie grupy dla
          osob wspoluzaleznionych.

          Pozdrawiam i zycze powodzenia ;)
          • anis79 Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 10:29
            A może DDD?
      • rybka002 Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 20:31
        Dzięki za odpowiedż. Na ten problem zwróciła mi znajoma psycholożka. Mam
        ogromny problem z nastoletnia corka, ktora byla pod duzym jej wplywem a teraz
        to sie niestety uwidacznia. A co to jest DDD?
        • uhu_an Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 22:28
          Dorosłe Dziecko Dysfunkcyjne.
          • konstatacja Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 22:54
            To juz chyba raczej Dorosle Dziecko rodziny Dysfunkcyjnej. Nie mozna byc
            doroslym dzieckiem: to sobie nawzajem przeczy. Dzieckiem sie jest przez cale
            zycie, ale w znaczeniu bycia czyims potomkiem.
            Rybko, nagle zmieilas temat. czyzbys sie przestraszyla i nagle postanowila
            ratowac swoja corke?

            Pozdrawiam
            • rybka002 Re: Pomóżcie proszę 19.01.06, 23:06
              Och Konstancjo to nie tak. Z córką mamy wiele problemów, zaczeła
              psychoterapię,oprócz niej mam jeszcze dwóch chłopców. I ostatnio jestem na
              etapie intensywnych poszukiwań i pytań na które szukam odpowiedzi. Znajoma
              psycholożka zwróciła mi uwagę na wątek właśnie DDA i stąd moje tu zaistnienie i
              moje pytania. Sama się zastanawiam czy alkohol jako temat tabu u mnie w
              rodzinie nie miał jakiegoś podłoża. No i jeszcze jedno czy pijący np dziadek,
              zresztą bardzo kochany, mądry człowiek, duży autorytet dla moich rodziców,
              miał pośrednio wpływ na życie moich rodziców i moje? To pytania na które
              intensywnie szukam odpowiedzi...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka