januszek96
28.02.06, 10:39
Przygladam się dzisiaj swoim starym nastawieniom , badam przewidywania oraz
zgubne posępne przepowiednie i kasuje taśmę , na której nagrane zostały
autodestrukcyjne , zawstydzajace komunikaty. Krytyczni rodzice i inni ludzie
wróżyli mi , że nic dobrego ze mnie nie wyrośnie , że bedę nieprzydatny i
bezproduktywny. Niewykluczone , że przewidywania te sprawdzają się w moim
życiu w postaci samopotwierdzajacych się przepowiedni. W wielu sytuacjach
odnoszę wrażenie , że niewidzialny rodzic krąży nad moją głową szepcząc "A nie
mówiłam -em". Dzisiaj wiem , że mogę swoje nastawienie zmienić. Nie ma takiego
autorytetu , który potrafiłby przewidzieć , czy odniosę sukces czy porażkę.
Istnieje tylko jeden krytyczny rodzic - ten w którego noszę w swojej głowie.
Najlepszym krytykiem jestem ja sam. Nie bedę wobec siebie surowy , nie będę
się karał. Juz dawno osiągnełem o wiele wiecej , niż przepowiadali moi rodzice
, nauczyciele , najblizsza rodzina. Przewiduję , że będę się rozwijał i
dokonam czegoś w życiu. PS Z najbliższego "ogródka"....... nigdy nie
przypuszczałem , że będę pisał tak szybko na klawiaturze ......że w ogóle będę
potrafił pisać ! :))