11wera11
17.04.06, 10:41
No to zacznę od początku...
Chciałabym się przedstawić, większośc z Was mnie zna, ale
Wera11=obietnica.poranka=11wera11, poprzednich już nie ma, pierwsza spaliła
za sobą mosty, druga powstała dla jednego jedynego człowieka (swoją drogą
bardzo trafny utwór) ;)
I jedno, jedyne pytanie czy mnie przyjmiecie????
Taką trochę szurniętą wariatkę, niepoprawną optymistkę, kobietę dojrzałą
(oczywiście wiekiem a nie emocjonalnie, bo nadal jest dzieckiem), taką o
której wiecie wszystko, wszyściutko nooo prawie.
A i jeszcze jedno... uwielbiam stkrotki (poważnie, myślćie sobie co chcecie).
Kiedyś napisałam komuś, że piękna jest jedna, sama, samotna ale ich piękno i
uroda oraz siła jest w tłumie...
Więc jak będzie?
Czy przeprosiny przyjęte?
A i na imię mam Ewa.
Pozdrawiam.