Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    współuzależniona matka

    11.08.06, 18:27
    jestem tak jak Wy DDA, mój pijący ojciec nie żyje już prawie 10 lat, ale
    problem nadal śmierdzi... i to bardzo. Moja matka jest przekonana, że wraz ze
    śmiercią ojca problem przestał istnieć i teraz będziemy żyć długo i
    szczęśliwie. a tak kuźwa nie jest. Cały czas z nią mieszkam, ale nie jestem w
    stanie już wytrzymać. Zaczęłam chodzić na terapię, poznaję siebie. wiem juz
    jaką rolę pełniłam w rodzinie - byłam niewidzialym dzieckiem, no własnie,
    które teraz zaczęło mówić, krzyczeć i walczyć o swoje prawa... a moja droga
    mama jest swięcie przekonana, że po prostu przechodzę drugi raz dojrzewanie,
    odbiło mi, zachowuję się jak ojciec, pewnie się alkoholizuje, narkotyzuję i
    prostytuuję... nawet nie mam odwagi powiedzieć jej, że jestem na terapii. Ona
    uważa, że do psychologa chodzą psychopaci... macie podobne problemy?
    Obserwuj wątek
      • uhu_an Re: współuzależniona matka 11.08.06, 20:44
        tak ja. pelnie zreszta ta sam a role. moj stary(ja jestem ddd nie dda) wie, ze
        chodze na ter, ale uwaza ze jest mi to niepotrzebne i wogole robia cos ze mna
        bo wlasnie domagam sie swoich praw.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka