Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    znowu problemy:(

    25.10.06, 21:08
    Czesc!Moj ojciec jest alkoholikiem od prawie 20 lat.Poza tym, ze czesto sie
    upija(obecnie od ponad 2 miesiecy pije prawie bez przerwa)robi piekielne
    awantury.Z ojcem mieszka jeszcze mama , babcia i moj brat.Ja mieszkam juz
    osobno.Kiedys przez kilka misiecy chodzilam na spotkania z psycholgiem.Bylo
    to po tym jak zostawil mnie po 4 letnim zwiazku moj owczesny narzeczony,
    ktory rowniez pil.Co bylo jedna z przyczym rozpadu naszego zwiazku.Nie wiem
    dlaczego zwiazalam sie z osoba pijaca, ale nie potrafilam tego zerwac pomimo
    wszystko.Zawsze tlumaczylam sobie, ze bedzie lepiej, ze to tylko ten jeden
    raz mnie zawiodl itd.Wiem, ze to podobno typowe dla takich ludzi jak ja.Nie
    potrafilam sobie z tym poradzic.Pani psycholog pomogla mi wtedy bardzo, ale
    po pol roku stwierdzila, ze nie ma sensu, zebym dalej do niej
    przychodzila.Teraz od 1,5 roku jestem w nowym zwiazku.Na poczatku bylo
    wszystko w porzadku.Moj obecny chlopak nie pije prawie wcale.Czasami zdarza
    mu sie wypic na jakiejs imprezie ale zdarza sie to bardzo rzadko.Niestety
    znowu pojawily sie problemy.On probuje nade mna gorowac.Chce kontrolowac mnie
    na kazdym kroku,mam tez wrazenie, ze chce pozbawic mnie mojej wartosci.Czesto
    mowi, ze kobiety do niczego sie nie nadaja, ze sa gorsze od mezczyzn itd.Niby
    potem obraca to w zart, ale ja mysle, ze on mysli tak naprawde.Ja tez nie
    jestem tutaj bez winy mam czasem napady zlosci, nie potrafie spokojnie
    porozmawiac, najczesciej nasze klotnie koncza sie krzykiem.Czesto mysle o
    tym, zeby sie rozstac, ze nie bedziemy mogli zyc razem.Ale boje sie podjac
    takiej decyzji, boje sie samotnosci.Poza tym kocham go.Sa tez wspaniale
    chwile w naszym zwiazku ale przez ostatnie dwa tygdonie ciagle sie
    klocimy.Najbardziej draznie mnie to, ze on mnie lekcewazy jako
    czlowieka.Kiedys powiedzial mi, ze moje dotychczasowe zycie bylo puste, ze
    musialam tylko zyc i niczym sie nie przejmowac.Ja wiem, ze to nieprawda i
    takie jego slowa bardzo mnie bola.Nie moge nawet pojsc do mojej p.psycholog
    poniewaz dla niego przeprowadzilam sie do innego kraju.Smutno mi...Jezeli
    ktos napisze do mnie choc pare slow bede bardzo wdzieczna.
    Obserwuj wątek
      • melba_piszczykowa Re: znowu problemy:( 27.10.06, 09:42
        to ja napisze :)

        droga ktora probowalas isc wczesniej, czyli terapia, jest bardzo dobra.
        zreszta sama zauwazylas efekty wtedy. mysle tylko ze pewnie trafilas na
        interwencje kryzysowe a nie do psychologa ktory specjalizuje sie w problemie
        DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholikow), stad przerwa po pol roku spotkan.

        poszukaj dla siebie, najpredzej gdziesz przy miejscowym ośrodku dla AA czy
        leczenia problemow alkoholowych wlasnie psychologa ktory bedzie zorientowany w
        temacie DDA. nie ma co sie meczyc, jesli ty sobie nie pomozesz to kto to zrobi??

        trzymam kciuki
        • julka776 Re: znowu problemy:( 27.10.06, 18:51
          Dziekuje Ci serdecznie.Zrobie tak jak piszesz.Musze o siebie walczyc.To w koncu
          moje zycie.Pozdrawiam:)
          • melba_piszczykowa Re: znowu problemy:( 30.10.06, 11:58
            :))) i jak? cos juz zrobilas :)? dowiedzialas sie? :)
            czekam niecierpliwie
      • julka776 Re: znowu problemy:( 31.10.06, 13:56
        Niestety przez ostatnie dni bylam chora (zmogla mnie grypa, niestety).Od jutra
        zaczynam intensywnie szukac.Pozdrawiam goraco:)
        • melba_piszczykowa Re: znowu problemy:( 02.11.06, 11:12
          no! :) to ruszaj :)))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka