Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    terapia grupowa

    13.10.08, 09:25
    Witam poniedziałkowo!
    Jutro moje pierwsze grupowe spotkanie z grupą edukacyjną dla
    współuzależnionych!! W sumie to nie mogę się doczekać! I pomyśleć,
    że jeszcze jakieś dwa - trzy miesiące temu bałam się nawet o tym
    pomyśleć :-)
    Ostatnio byłam na konsultacji indywidualnej i dowiedziałam się, że
    działa taka grupa edukacyjna, która przygotowuje do terapii dda. Tę
    zaczynam od stycznia.
    Bardzo się cieszę, że do tej pory będę coś robić w kierunku swojego
    rozwoju i dobrze wykorzystam ten czas. Ta grupa edukacyjna ma
    spotkania co tydzień po 2 godziny, więc uważam, że dosyć
    intensywnie. Dużo można dla siebie wynieść!
    Trzymajcie kciuki!!
    Obserwuj wątek
      • moniczka72 Re: terapia grupowa 13.10.08, 09:35
        Ladynemeyeth trzymam kciuki i bedzie ok :)
        Moze tematy poruszane na terapii dla wspoluzaleznionych nie bede tak bardzo do
        Ciebie przemawiac, ale bedzie to tez swojego rodzaju retrospekcja, ktora pomoze
        Ci zrozumiec co dzialo sie w domu rodzinnym, zrozumiec oboje rodzicow :)
        Powodzenia!
        • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 13.10.08, 09:55
          Takie zrozumienie tez jest potrzebne. W mojej indywidualnej terapii
          bardzo mi tego brakowało, żeby terapeutka wyjaśniła mi tak naprwdę
          wszystkie te mechanizmy, które działały w mojej rodzinie i mam
          niedosyt wiedzy.
          Dzięki wielkie!!
      • anciax Re: terapia grupowa 14.10.08, 12:55
        Ladynemeyeth, oczywiscie, ze bede trzuymala kciuki za Cie!! :)
        Mam nadzieje, ze grupa bedzie fajna [tak jak moja] i ze przekonasz sie, ze nie
        jest tak starsznie na grupie. [Tez mialam takie jak Ty podejscie, nie chjcialam
        isc na terapoie grupowa, bronilam sie rekami i nogami]
        Trzymaj sie i opis wrazenia :)

        An.
        • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 14.10.08, 13:37
          Dziękuję za miłe słowa! Na pewno coś napiszę :-) znając życie to
          pewnie jeszcze dzisiaj coś naskrobię!
      • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 12:10
        Byłam wczoraj na tej grupie i jestem bardzo zadowolona!
        W grupie uczestniczy ok 11 kobiet, w większości żon alkoholików.
        Tylko jedna z nich i ja nie mamy mężów alkoholików, a pochodzimy z
        rodzin z problemem alkoholowym.
        Temat wczorajszy to rodzina normalna - jakie panują w niej więzi,
        zasady, jakie warunki powinny być spełnione, by była ona - mówiąc po
        ludzku - szczęśliwa. Potem porównanie tego wzorca idealnego do
        rodziny z problemem alkoholowym - jakie tam panują relacje, zasady,
        w jaki sposób kształtowane są więzi między członkami takiej rodziny.
        Terapeutka trafiła mi się rewelacyjna! Grupa kobiet - wojowniczek
        gotowych walczyć o swoje życie! Dzielne, odważne kobiety - jedna w
        trakcie rozwodu; inna w trakcie swojej terapii współuzależnionych i
        terapii AA swojego męża. Wśród nich była jedna kobieta niewidoma,
        która opowiedziała swoją drogę do wolności od męża alkoholika. Udało
        jej sie uwolnić i zapewnić dobre życie swojej trójce dzieci.
        Niewidoma osoba!!! Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem! I jej
        postawa wobec życia tak trudnego zresztą - "warto walczyć o
        siebie!!! Na pewno się uda!!! Zawsze jest wyjście!!!" Bardzo mi się
        podoba ta grupa!
        Spotkanie rozpoczyna sie odpowiedzią każdej z nas na pytanie "z
        jakimi uczuciami tu przyszłam?" i kończy "z jakimi uczuciami stąd
        wychodzę?"
        Pierwsze wrażenia bardzo, bardzo pozytywne i cieszę się, że tam
        trafiłam!
        Polecam każdemu, zwłaszcza, że za darmo, co też mnie bardzo cieszy!
        • moniczka72 Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:15
          ogromnie sie ciesze, ze jestes zadowolona z pierwszego spotkania :). Mi terapia
          grupowa dala ogromna sile, aby zakonczyc moj toksyczny zwiazek. Nawet samo
          porownanie zachowania "mojego" alkoholika nazwijmy go poczatkujacego, z tymi
          ktorzy pija lat wiele i jak zmienia sie ich psychika w tym czasie. To mi dalo
          wiele do myslenia i nie chcialam zeby takie zycie bylo moim udzialem, choc stan
          zakochania i rownoczesnego uzaleznienia od partnera mi tego rozstania nie ulatwil.
          Wazne ze gruoa jest dobra dla Ciebie, ze moze Cie zainspirowac :)
          • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:29
            Cieszę się, że Tobie się udało! I jestem pełna podziwu dla kobiet,
            które w tak trudnych sytuacjach są w stanie wybrać mądrze, a
            alkoholika zepchnąć z centrum potrzeb rodziny/związku na ich orbitę.
            Wasza odwaga budzi mój ogromny podziw!!
          • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:33
            Moniczka,
            odpowiedziałam juz na Twojego maila.

            Pozdrówki!
        • megg2003 Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:16
          Gratuluje więc wyboru i powodzenia życzę :) Chyba lepiej trafić nie moglas, co? :)
          • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:26
            Mam takie wrażenie! :-)
            Nie moge się doczekać następnego spotkania!!!
            • megg2003 Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:42
              Rany, jak ja Ci zazdroszczę!!
              • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:57
                Megg, a co z Twoja terapią? Przecież miałaś chodzić na terapię dla
                współuzależnionych?
                • megg2003 Re: terapia grupowa 15.10.08, 13:59
                  Taaa... w dniu kiedy mialam isc na 1. spotkanie dostalam takiej goraczki, że nie
                  moglam sie z wyrka podniesc i nastepny miesiąc w plecy :(( A źle ze mną...
                  • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 14:22
                    To Ci niezłego figla Twój organizm spłatał! Ale może jeszcze warto
                    wrócić?
                    W tych spotkaniach dla współuzależnionych fajne jest to, że można
                    dołączyć w każdym momencie. Przynajmniej tam, gdzie ja chodzę.
                    • megg2003 Re: terapia grupowa 15.10.08, 14:25
                      Tutaj też, ale takie pierwsze wejście odbywa się w pierwszy poniedziałek
                      miesiąca. Ogólnie spotkania są w każdy poniedziałek. Mam nadzieję, że teraz mi
                      się uda
                      • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 15.10.08, 14:47
                        No to trzymam kciuki!!! I do przodu!!
                        • 7monly Re: terapia grupowa 15.10.08, 21:42
                          Ja też byłam wczoraj pierwszy raz na terapii grupowej dla współuzależnionych i
                          cieszę się że znalazłam w sobie tyle odwagi aby tam pójść.Nie mogę się doczekać
                          następnego spotkania.
                          • moniczka72 Re: terapia grupowa 16.10.08, 08:01
                            7monly, bardzo sie ciesze ze zdecydowalas sie na terapie :) Wytrwaj do konca a
                            bedzie coraz lepiej :)
                            Pozdrawiam
                          • ladynemeyeth Re: terapia grupowa 16.10.08, 08:50
                            No! Zuch dziewczynka!!! Bardzo mnie to cieszy!
                            • moniay Re: terapia grupowa 22.11.08, 13:15
                              Ja póki co odważyłam się na indywidualną . Jestem obecnie w szoku bo
                              dowiedziałam się tyle rzeczy o sobie , ze oczom nie wierzę . Z
                              jednej strony trochę zagubiona ale na lepszej drodze. Znajde się
                              napewno . Chcę i wierzę ,ze się ocknę i zacznę normalnie żyć.
                              Dojrzeję do grupowej . Jestem też tego pewna a to już wielki krok ,
                              ze wyjdę do ludzi a nie ukryję wszystko pod skorupą . Potem pójdę
                              dalej . Ogromnie jestem z tego powodu szczęśliwa. Pozdrawiam Was
                              wszystkich .
                              • rudzielec33707 Re: terapia grupowa 12.01.09, 13:20
                                hej
                                mam nadzieję,że może ktoś to przeczyta?Od kilku miesięcy wiem,że jestem DDA i na
                                dodatek jeszcze osobą współuzależnioną przez związek z alkoholikiem,który także
                                był DDA!Odkąd mam świadomość siebie,swojego Ja uspokoiłam się trochę a nie było
                                ze mną najlepiej!Jeszcze parę miesięcy temu przypominałam zranione zwierze
                                pogrążone w ciągłej depresji,w mrocznej głębi swojego bólu.....który kładł się
                                cieniem na wszystko,co robiłam w życiu......ale to długa historia..i mało
                                zabawna-jak chyba każda Nasza....
                                Odkąd wiem,kim jestem walczę o siebie!Dużo czytam na temat DDA i
                                współuzależnienia!Na początku byłam przerażona,że moje dzieciństwo odcisnęło na
                                mnie aż takie piętno!Długo nie mogłam uwierzyć,że wszystkie moje
                                zachowania,modele relacji międzyludzkich wzięły swój początek z okresu,o którym
                                chciałam raz na zawsze zapomnieć!!!....Ale przeszłość dopadła mnie tak,że omal
                                nie wylądowałam u czubków!!Chyba tylko Boskiej interwencji zawdzięczam,że tak
                                się nie stało?!
                                Zapisałam się też na terapię indywidualną w miejscowym ośrodku leczenia
                                problemów alkoholowych.Dużo mi dawały te spotkania!Byłam po nich silniejsza i
                                bogatsza w wiedzę o sobie!I miała być przygotowaniem do terapii grupowej dla
                                DDA...ale niestety-terapeutka poszła na macierzyński i jestem w kropce,bo nikomu
                                nie zleciła zastępstwa!..Szukam jakiejś informacji o grupach dla DDA lub osób
                                współuzależnionych w Warszawie lub w okolicach Żyrardowa?Może ktoś podzieli się
                                swoimi doświadczeniami i wiedzą na temat takich grup?Można dołączyć od razu czy
                                trzeba czekać?Jeśli tak,to jak długo?No i jak to wygląda od strony
                                finansowej?....Pozdrawiam wszystkich:)i życzę dużo pozytywnej energii i sił do
                                walki o swoje życie!:)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka