261m 12.11.08, 10:25 To co mi często towarzyszy, to łzy pod powiekami, takie ,,mokre oczy''.Czuję się jak małe niewypłakane dziecko. Niewypłakane, jakby nikogo nie obchodził jego płacz, dlatego nie chce płakać. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ladynemeyeth Re: Łzy 12.11.08, 10:41 Grunt, żeby Ciebie obchodził ten płacz i to niewypłakane dziecko. Jak mu to okazesz, to poźniej będzie weselsze :-) Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link
oczydziecka Re: Łzy 12.11.08, 11:11 wypłacz się ile wejdzie, nie duś płaczu, wyjdą emocje..pomoże:) Odpowiedz Link
7monly Re: Łzy 12.11.08, 15:07 To prawda płacz oczyszcza z negatywnych emocji. Kiedyś na początku mojego małżeństwa zdarzało mi się płakać przy mężu,a on mi wtedy mówił,że mogę sobie płakać do woli bo mój płacz go nie wzrusza.Wtedy zawzięłam się i postanowiłam że nie będę już więcej płakać,a przynajmniej przy nim.Ta decyzja nie była dla mnie dobra ponieważ stałam się kłębkiem nerwów,dusiłam wszystko w sobie.Wmawiałam sobie że płaczą tylko ludzie słabi a chciałam MU pokazać że jestem twarda. Teraz pozwalam sobie na płacz w samotności i zauważyłam że po tym czuję się lepieji jestem spokojniejsza. Nie ma co się wstydzić i krytykować siebie za to że zdarza nam się popłakać. Pozdrowionka. Odpowiedz Link
kajda28 Re: Łzy 12.11.08, 22:06 mój mąż na początku mówił że mi wolno płakać bo to naturalne itd. (w końcu trochę się na tym znał), a później mój płacz doprowadzał go do złości:( Pamiętam jak sobie obiecywała nie płakać, tak na zasadzie że na złość babci odmrożę sobie uszy- bo byłam świadoma że to jest coś złego, na szczęście nie wyszło- wolałam zakończyć moje małżeństwo. Teraz jak płaczę moje dzieci przynoszą mi chusteczkę, głaskają mnie;) Ale mało płaczę-tyle ile mi trzeba. Odpowiedz Link
magnetx Re: Łzy 14.11.08, 21:42 Kobietom jest i tak lepiej, bo wieksza wrazliwosc u kobiet (powiedzmy ta widoczna np. w postaci placzu) jest dosc powszechnie akceptowalna. Gorzej maja pod tym wzgledem mezczyzni, bo szlochajacy facet ok, wypusci emocje i zrobi mu sie lepiej, ale jezeli zrobi to przy kims, zwlaszcza nie bardzo bliskim, to ma pozniej przechlapane, np. moze sie to rozejsc ze "ten facet to ciota". Moze kiedys bedzie lepiej, jak bedziemy zyc w wyrozumialym i swiadomym roznych rzeczy spoleczenstwie ;p Pozdrawiam Odpowiedz Link