Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    relacja z uzależnioną mamą

    24.01.09, 14:43
    Jesli jest juz takie pytanie to przepraszam ale nie znalazłam.Moja mama jest uzalezniona ale tego nie wiem.Co jakis czas ma ciąg.Mój problem jest taki ze nie wiem co potem robic. Nie chce udawać ze nic się nie stało.Nie potrafie jej zaakceptowac.
    Obserwuj wątek
      • mamamisiasia Re: relacja z uzależnioną mamą 24.01.09, 14:59
        a czy musisz cos robic? Nikogo na sile nie zmusisz do leczenia. Wiem, ze to
        ciezkie, bo to rodzic, ale kazdy sam odpowiada za wlasne zycie. Mozesz
        zaproponowac jej leczenie o ile ona uzna to, ze ma problem z alkoholem, ale co
        juz zrobi, to tylko od niej zalezy.Nie doprowadz tylko do sytuacji w ktorej
        zamiast wlasnym zyciem, bedziesz sie zajmowac jej zyciem.
        • pytampytam Re: relacja z uzależnioną mamą 24.01.09, 15:13
          chodziło mi to ze nie wiem jak mam się zachowywać. nie miszkam z nią. nie chce jej gadać o leczeniu. tylko nie chcę udawać ze wszystko jest ok. a tak zawsze jest. ona udaje ze nic się nie stało i pyta co u mnie. a moze nie ma na to odpowiedzi tylko musza sama dojść do momentu zaakceptowania jej takiej jaka jest...
        • aczenko Re: relacja z uzależnioną mamą 24.01.09, 18:09
          propozycja leczenia dla alkoholika wydaje się logiczna ale niewystarczająca
          jeżeli się wie, że w chorobie alkoholowej działają mechanizmy iluzji i
          zaprzeczeń. Z tego powodu do alkoholika nie dociera taka dobra rada i wcale nie
          dlatego, że ma złą wolę, ale dlatego że ta choroba tak właśnie wpływa na psychikę.

          alkoholik podejmuje leczenie gdy spiętrzą się wokół niego kryzysy wywołane jego
          piciem albo gdy rodzina/pracodawca stworzy interwencję kryzysową ( we współpracy
          z terapeutą) aby zrobić wyłom w mechanizmach iluzji i zaprzeczeń i żeby miał
          szansę zobaczyć jak choroba postępuje i niszczy życie rodzinne, zawodowe,
          emocjonalne itp

          pomoc alkoholikowi w formie interwencji kryzysowej nie ma nic wspólnego ze
          współuzależnieniem, poświęcaniem się i zapominaniem o swoim życiu
          Jest to procedura terapeutyczna, dzięki której można spróbować pomóc w sposób
          zdrowy tzn bez wikłania siebie w cudze życie, ale też bez obojętności i
          nienawiści wobec osoby chorej.





    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka