Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CELE TERAPII DDA

    02.08.09, 08:33
    CELE TERAPII DOROSŁYCH DZIECI ALKOHOLIKÓW
    CELE TERAPII DDA
    Rozstanie się z dzieciństwem

    Zmiana obrazu samego siebie

    Uporządkowanie obecnego życia
    ddablog.wordpress.com/
    ------------------------------------------------------------------
    Warto znać cele terapii dla DDA - również po to aby po jej skończeniu
    wiedzieć, które zostały osiągnięte a które nie.
    Bywa, że osoby kończą terapię dla DDA która z przyczyn
    czasowych/finansowych/kadrowych np kończy się na tym pierwszym etapie i
    proces zmian zostaje niedokończony - co nie daje pełnej satysfakcji z terapii
    a czasami nawet rozgoryczenie lub poczucie winy i myśli co ja robię nie tak?

    Warto o tym wiedzieć i być może szukać dalej.
    Zapraszam do przeczytania i podzielenia się swoimi refleksjami
    ddablog.wordpress.com/2009/08/02/cele-terapii-dda/#more-765


    Obserwuj wątek
      • marekms2 Re: CELE TERAPII DDA 19.09.09, 20:27
        Jestem DDA . Terapię zacząłem niedawno . Teraz wiem jakie mam
        postawić sobie cele aby z tego wyjść . Psychiatra dał mi leki a z
        psychologiem miałem dopiero dwa spotkania. Mieszkam w Skierniewicach
        a tu nie ma typowej terapii DDA. Więc narazie korzystam z pomocy
        psychologa MOPR.Chcę wyjść z tego bo nie chcę stracić żony i córki .
        Wszystko wybuchło gdy żona wyjechała do pracy za granicę na trzy
        miesiące . Zostało jeszcze 1,5 miesiąca i wraca. Wszystko co działo
        się do tej pory w moim życiu wskazuje syndrom DDA. Tym bardziej ,że
        w dzieciństwie mój ojciec pił .Ja też też nie odmawiam ale nie na
        taką skalę . Ostatnio 3 lata bez .Oprócz ojca pjaka byłem nie
        akceptowany przez rówieśników (byłem mały i gruby).Wszystkie te
        zdarzenia gromadziłem w bagażu teraz odżywają . Ale zaczeło się gdy
        rozpocząłem dorosłe życie . Dlatego teraz szukałem pomocy gdy
        zacząłem bez powodu krzyczeć na żonę i córkę. Zawalać wszystkie
        działania jakie podejmowałem (likwidcja firmy) ,niemożność dogadania
        się z przełożonymi. Itd. Teraz cały czas towarzyszy mi lęk o żonę .
        Chociaż codziennie dzwoni rozmawiamy piszę do niej sms ona
        odpisuje . Ale siedzi na karku mi ten gość . Modlę się i staram się
        czymś zająć.ALE! Może ty masz jakąś radę jestem chłonny wiedzy na
        ten temat. Pozdrawiam Marek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka