Dodaj do ulubionych

Robił ktoś to?

06.02.17, 12:01
Zna się ktoś z Was na rozkładach karmicznych? czy ktoś ten temat zgłębiał? Robił coś w tym temacie? Znalazłam taki rozkład Pani A. Chrzanowskiej:
1. Jak Pani poznała Pana w poprzednim życiu?
2. Jaka była ich relacja?
3. Jakie były uczucia Pani w stosunku do Pana?
4. Jakie były uczucia Pana w stosunku do Pani?
5. Jakie są karmiczne długi które mają z poprzedniego życia?
6. Co powinni osiągnąć w tym życiu?
7. Czego powinni unikać w związku między sobą lub jakie karmiczne długi nie powinny powstać w tej relacji ?
8. Jakie są błogosławieństwa w tym życiu dla tej relacji?

Robił ktoś taki albo inny karmiczny rozkład?
I co sądzicie nt. tego typu rozkładów?
Obserwuj wątek
    • owieczka1972 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 17:58
      tak się zastanawiam jaki w sumie jest sens stawiania takiego układu, no chyba że jakaś para jest w związku i oboje są zainteresowani przepracowaniem tematu pod względem karmy bo oboje w to wierzą a np. coś się zadziewa i nie klei. Natomiast jednostronne stawianie sobie takiego rozkładu trochę dla mnie bez sensu, bo co mi da lub pomoże ta wiedza? ważniejsze od tego co było jest to co tu i teraz, oraz co być może.
    • rrozsypana80 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 20:47
      Eeeee a skąd wiemy, ze akurat to to jest karma? Chyba, ze przyjmiemy, ze kazda nieudana, toksyczna relacja jest karma. Troszkę z tematu karm wyroslam. W sensie, ze mam do tego juz wiekszy dystans.
      Nie wiem czy przydatne i w sumie nawet nie wiem co mozna z taka wiedza zrobic
      • donbas Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 22:08
        Zakładam, że wiemy , że jest karma np z horoskopu czy numerologii. Tak mi przyszło na myśl, że np. w jakimś ukałdzie jedna strona jest np. "nieszczęśliwa" z powodu braku realizacji związku czy relacji i chciałaby może wiedzieć, dlaczego ją to spotyka, co ma do przepracowania i dlaczeego albo coś takiego.
        • rrozsypana80 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 22:48
          Sama nie wiem... wiesz kurcze karma to karma i tak kiedys dopadnie. Sprobuje przetestowac ten uklad przy najbliższej okazji jak znajde cos co sie okaze karmiczne.
          • lola1104 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 23:00
            rozsypko mysle i czuje dokladnie tak jak Ty
            kiedys wierzylam w karme
            ale ja uwazam ze karma jesli jest to nie pozwoli na niespelniony zwiazek

            jesli zwiazku nie ma to tu nie bylo karmy
            tylko fuckup


            tak to widze.

            generalnie juz nie wierze w karme
            jak ktos kocha bez wzajemnosci to kocha bez wzajemnosci i to jest jego krzyz panski
            trudno musi sie ogarnac

            zadnej karmy tu nie widze

            jak sie zwiazek sypie to znaczy ze ktos nas nie kocha. w dooooopie nas ma i tyle. koniec bajki
            • lola1104 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 23:01
              prawdziwa karma nie pozwoli na failure
              • rrozsypana80 Re: Robił ktoś to? 06.02.17, 23:12
                No ale w czym wtedy ta karma Lolciu?
                • lola1104 Re: Robił ktoś to? 07.02.17, 22:58
                  no ja sama karme to tak kojarze mega romantish ze dwoje ludzi jest sobie pisanych i spotykaja sie w pewnym momencie zycia.......


                  a jak nie jest tak to jest to blad w postepowaniu osoby ktora sie umartwia i cierpi bez sensu
                  • donbas Re: Robił ktoś to? 08.02.17, 18:07
                    Oj lola. Karma to nie pitu pitu i halo halo, ale ciężka robota do odpracowania za, nazwijmy to grzechy , popełnione w poprzednim wcieleniu. To że dwoje ludzi się spotyka, kochają się aż do śmierci to przeznaczenie. Jeśli do śmierci są ale nie są ze sobą zbytnio szczęśliwi, to znaczy że dopadła ich liczba karmiczna np 7/ 16 albo jakaś inna cholera. Mega romantik to Romeo i Julia, Abelard i Heloiza, Tristan i Izolda czy chociażby Lancelot i M. Ale jak się ten romantik skończył dla nich wszystkich - ech! - to wiadomo. Lepiej jak w życiu jest mniej romantiku a więcej realizmu , chociaż pasuje mi też tu zwrot fiku miku.😆
                    • rrozsypana80 Re: Robił ktoś to? 08.02.17, 20:04
                      Donbas fiku miku zgadzam sie z Toba chociaz wiesz... rozbawilas mnie do łez tą formą wypowiedzi

                      Lola słuchaj Donbas karma to nie radocha zreszta jak to w życiu bywa... Nie ma lekko
                      • lola1104 Re: Robił ktoś to? 08.02.17, 20:46
                        ale latwo jest pomylic karme z samoumartwianiem sie ....
                        to cienka granica. rozkosz cierpienia tak zwana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka